Wrócił słynny bródnowski "Semafor"! Choć tym razem jako klub bilardowy | | targowek.info

Wrócił słynny bródnowski „Semafor”! Choć tym razem jako klub bilardowy

Nie pojecie tu i (na razie) nie popijecie. Za to w nowym wcieleniu „Semafora” do woli nagracie się przy stole pokrytym zielonym suknem.

Starsi mieszkańcy Bródna z łezką w oku wspominają restaurację „Semafor”, działającą przez kilka dekad w jednopiętrowym pawilonie na ul. Wysockiego 10. Jedzenie było tam ponoć najlepsze w całej okolicy, a zabawy które się tam odbywały przeszły do lokalnej legendy.

fot. klubbilardowy.waw.pl

Ale restauracja „Semafor” zniknęła wiele lat temu. Teraz do jej tradycji nawiązuje nowy lokal na Bródnie – Klub Bilardowy „Semafor”, który otworzył się dokładnie w tym samym miejscu na początku grudnia.

– To największy klub bilardowy po tej stronie Wisły. Mamy ponad 600 m2 powierzchni oraz około 80 m2 tarasu. Postawiliśmy siedem profesjonalnych stołów Gladiator 9FT – informuje portal targowek.to Adam Rybus, szef klubu.

Wynajęcie stołu kosztuje 20 zł za godzinę, trening 10 zł za godzinę. W nowym „Semaforze” jest też parkiet do tańca, a wkrótce dojdą dartsy, piłkarzyki i inne rozrywki. Na razie można napić się tylko coli i innych napojów bezalkoholowych, ale w styczniu lokal powinien dostać koncesję na alkohol. Klub czynny jest od godz. 12 aż do 4 nad ranem.

fot. klubbilardowy.waw.pl

Mimo rozrywkowego charakteru miejsca, szefostwo klubu liczy, że ul. Wysockiego 10 stanie się poważnym miejscem spotkań dla warszawskich bilardzistów.

– W każdy czwartek do końca czerwca będą odbywały się u nas turnieje w 10 bil. Inauguracyjny odbędzie się już w czwartek 22 grudnia o godzinie 17. Do gry dopuszczeni są amatorzy oraz gracze II-go ligowi pod warunkiem, że nie grali w I lidze – zapowiada Adam Rybus.

A wy już byliście i graliście w nowym „Semaforze”?

 

Jeden komentarz na temat “Wrócił słynny bródnowski „Semafor”! Choć tym razem jako klub bilardowy

  • 20 grudnia 2011 o godz. 09:55

    Zajewieści! W łykend się wybiore i sprawdze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.