Tajemniczy Ogród na salonach Warszawy | | targowek.info

Tajemniczy Ogród na salonach Warszawy

Mediolan, Wiedeń, Saragossa, Targówek Fabryczny… – remontowane podwórko przy ul. Naczelnikowskiej zostało zaprezentowane w gronie najciekawszych europejskich rewitalizacji. Ale nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni. Ktoś już zniszczył ogrodzenie.


W galerii Warsztat na pl. Konstytucji zakończyła się właśnie wystawa Żółta Linia. Architekci i urbaniści prezentowali na niej ciekawe pomysły na nadanie nowej jakości zaniedbanej przestrzeni. Wśród projektów z całej Europy znalazło się też UFO (Unexpected Fountain Occupation) czyli drewniana budowla, która w wakacje pojawiła się na zniszczonej fontannie na pl. Na Rozdrożu. Drugim projektem z Polski był Tajemniczy Ogród, czyli podwórko przy ul. Naczelnikowskiej 50 ma Targówku Fabrycznym.

Sporo miejsca poświęcamy temu projektowi na Targowek.to, bo jest to ciekawy przykład jak małym kosztem przy pomocy samych mieszkańców odświeżyć najbliższe otoczenie. Przy okazji finisażu wystawy Żółta Linia Marlena Happach ze stowarzyszenia odBlokuj, które buduje Tajemniczy Ogród, potwierdziła, że efekt końcowy będzie można podziwiać na wiosnę, gdy zasadzona zostanie roślinność. Wtedy pojawią się m.in. trawy szuwarowe wokół jeziora piasku.

Przeczytaj więcej o Tajemniczym Ogrodzie i zobacz jak wygląda

Przy okazji dowiadujemy się, że nie wszyscy mieszkańcy byli zachwyceni projektem przebudowy podwórka. Przeczytać o tym można w folderze wystawy. Lokatorzy dwóch klatek w budynku są ze sobą skłóceni, jednym przeszkadzają parkujące samochody, innym dzieci grające w piłkę i wyprowadzane na podwórko psy. Niestety zaczęły się już dewastacje instalacji. Ktoś pogiął fragment ogrodzenia.

Fragmenty folderu z wystawy Żółta Linia:

Niebieskimi literami po lewej stronie wspomnienia mieszkańców związane z podwórkiem. Ktoś wie o jaką rykszę chodzi?

Wystawa Żółta Linia / fot. Targowek.to

Jeden komentarz na temat “Tajemniczy Ogród na salonach Warszawy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.