Pieniądze z Targówka powędrowały do sąsiadów | | targowek.info

Pieniądze z Targówka powędrowały do sąsiadów

Cieszymy się z dodatkowych pieniędzy na remont Kanału Bródnowskiego, tymczasem wygląda na to, że właśnie nas ograbiają. Warszawa znów jest dzielona na lepsze i gorsze dzielnice i znów nie jesteśmy po tej stronie co trzeba.

 

Niedawno napisaliśmy o dodatkowych pieniądzach dla Targówka, które wydane będą m.in. na przygotowanie remontu Kanału Bródnowskiego. To pieniądze wygospodarowane w ubiegłym roku przez dzielnice. Teraz ratusz rozdziela je ponownie, ale według sobie tylko znanego klucza. Tematem zajęła się Gazeta Stołeczna, a jednym z głównych przykładów „wyrolowanych” dzielnic, jest Targówek. W artykule czytamy:

– Czujemy się pokrzywdzeni – nie owija w bawełnę Grzegorz Zawistowski, burmistrz Targówka (PO). Ta dzielnica wypracowała w 2011 r. o 6,7 mln zł dochodów więcej, niż planowała (wykonała plan dochodów w 108 proc.), a na wydatkach oszczędziła ponad 3,1 mln zł. Tymczasem po rozdzieleniu dodatkowych środków dostała tylko 2,7 mln zł.

Ratusz tłumaczy, że dochody dzielnic zostały pomniejszone i podzielone także między te, które nie zrealizowały planów finansowych. Z artykułu wynika, że władze Targówka złożyły w tej prawie oficjalny protest:

– Przyjęty system jest demotywujący dla dzielnic – wtóruje mu burmistrz Zawistowski. On też wysłał protest do skarbnika. – Moja dzielnica uzyskała jeden z lepszych wyników finansowych w mieście. To zasługuje na uwzględnienie przy przydzielaniu dodatkowych pieniędzy. Pod uwagę powinno się brać nie tylko oszczędności na wydatkach, ale i osiągnięte nadprogramowe dochody – przekonuje.

Ratusz na Bankowym oczywiście nie musi zmieniać swojego zdania, ale bunt zatacza coraz szersze kręgi. Niesprawiedliwe traktowanie dzielnic wytyka skarbnikowi Warszawy także radny Marcin Rzońca (Ruch Palikota). W interpelacji podaje konkretne przykłady podziału pieniędzy. Wynika z nich, że Żoliborz czy Praga Północ – dzielnice które poprzedni rok zakończyły na minusie, teraz dostają więcej pieniędzy, niż Targówek, Ursynów czy Włochy, czyli te które wyszły na plus.

Fragment interpelacji radnego Marcina Rzońcy

Cały artykuł w Gazecie Stołecznej

7 komentarzy na temat “Pieniądze z Targówka powędrowały do sąsiadów

  • 9 lutego 2012 o godz. 21:19

    Ale mnie zastanawia zakończenie artykułu ze stołecznej: niewykluczone, że niektórzy burmistrzowie celowo zaniżają plany dochodów, żeby na koniec roku pochwalić się ‚nadprogramowym’ zyskiem. Dlaczego mi się wydaje, że w tej grupie może też być burmistrz Z.?

  • 10 lutego 2012 o godz. 08:25

    Czyli jak Burmistrz Gminy źle zarządza to z Gminy gdzie Burmistrz dobrze zarządza zabiera się pieniądze i daje temu nieudacznikowi ??? Deb…

  • 10 lutego 2012 o godz. 09:00

    Nie można karać Gminy, że sobie dobrze radę Daje !!! a nieudacznikom dawać kosztem tych co potrzebują inwestycji bo mają buuum budowlany !!!
    może to kara za inwestycje w fonntanny drugorzędne potrzeby jak by były konkretne inwestycje to by nie ruszali ?

  • 10 lutego 2012 o godz. 09:29

    Do A. i Emka (podejrzewam, że to ta sama osoba): w Warszawie nie ma gmin, są dzielnice. I to już od 10 lat. Targówek od 2002 roku jest dzielnicą i ma burmistrza dzielnicy. Nie gminy. Tak więc zamiast spamować dziesiątkami komantarzy, lepiej napisz ich tylko kilka, ale za to z sensem.

  • 10 lutego 2012 o godz. 11:23

    A czego się spodziewać po rządach tuskomatołków?

  • 16 lutego 2012 o godz. 08:30

    Do czytelnik dziękuje za informacje, że mamy Dzilenice od 10 lat to naprawdę merytoryczna informacja i różnica ogromna dla Kowalskiego.
    Co do Spamu proszę się zapoznać z definicją ( podaje poniżej ) i wtedy się wypowiadać forum umożliwia wyrażanie opinni nie zawsze nam podobających się po to jest Żeby każdy mógł pisać !!! Chyba że czytelnik chce być cenzorem zapraszam na Białoruś !

    Spam – niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne.
    Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
    Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
    Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.