Trzy samochody zniszczone w wypadku na Zaciszu | | targowek.info

Trzy samochody zniszczone w wypadku na Zaciszu

To samo miejsce co zwykle i podobne okoliczności. Na skrzyżowaniu Jórskiego z Łokietka tym razem zderzyły się aż trzy auta.

 

Opel jechał ul. Łokietka od bazarku i to jego kierowca popełni błąd. Mimo drogi podporządkowanej wjechał z pełną prędkością na skrzyżowanie z ul. Jórskiego, którą jechała oblepiona firmowymi naklejkami skoda fabia. Doszło do zderzenia. Największego pecha miał kierowca volvo, który zatrzymał się na Łokietka przed Jórskiego i cierpliwie czekał na możliwość przejazdu w kierunku Targówka. Siła uderzenia zepchnęła na niego oba samochody.

Do wypadków w tym miejscu dochodzi od kiedy zmieniono organizację ruchu na Kościeliskiej. Często kierowcy jadący od strony Zacisza zapominają, że przy Jórskiego kończy się im pierwszeństwo. – Tym razem przyczyna była jednak inna. Kierowca opla nie jechał na pamięć, tylko po prostu nie zauważył znaku – powiedział nam policjant obsługujący wypadek.

Rozbite volvo / fot. targowek.to
Rozbita firmowa skoda / fot. targowek.to

 

3 komentarzy na temat “Trzy samochody zniszczone w wypadku na Zaciszu

  • 25 maja 2012 o godz. 17:46

    Pozdro dla Łukasza i Mariusza

  • 25 maja 2012 o godz. 21:47

    dokładnie pozdro dla Bliźniaków!

  • 10 czerwca 2012 o godz. 12:48

    Uwag mam kilka- wypadki zdarzają się dopiero nie od zmiany organizacji ruchu przy ul. Kościeliskiej; zdarzały się już dużo wcześniej.

    Kwestia znaków nie jest najważniejsza. Bardziej istotnym problemem jest KOMPLETNY BRAK WIDOCZNOŚCI. Jadąc ulicą Łokietka od strony bazarku widoczności jest 0. Przy ulicy Jórskiego w kierunku szkoły stoją samochody, które uniemożliwiają jakąkolwiek widoczność.
    Z drugiej strony ulicą Jórskiego z ogromną prędkością pędzą pojazdy nie zważając na pobliskie przedszkole, przystanki czy szkołę podstawową. Z ulic z brakiem widoczności wychylają sie niebezpiecznie samochody, które potem zostają uderzane przez te, jadące dużo powyżej 50 km/h ulicą Jórskiego. I mamy idealny przepis na wypadek.

    Mieszkam od wielu lat tuż obok i wypadek lub stłuczka jest średnio raz na 2 tygodnie. Były próby zmiany tego stanu rzeczy- niestety jak zawsze- nic się nie zmieniło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.