Najmilszy kierowca w Warszawie jeździ w 212 | | targowek.info

Najmilszy kierowca w Warszawie jeździ w 212

Okazuje się, że kierowcy miejskich autobusów potrafią być uprzejmi. Przynajmniej na Targówku!

W innych warszawskich mediach co chwila pojawiają się narzekania na stołecznych kierowców i motorniczych. A do redakcji www.targowek.to przyszedł list od czytelnika, którego kierowca autobusu zaskoczył… uprzejmością! Oto jak pan Adam spędził wczoraj (w piątek) poranną drogę do pracy.

„Jak co dzień przy przystanku Witebska wsiadłem do autobusu 212 w kierunku Rondo Żaba. Od razu zostałem powitany przez kierowcę słowami „Witam drogiego pasażera”. Następne przystanki i następne powitania dla wsiadających: „Dzień dobry”, „Witam serdecznie wsiadających”, „Do widzenia, dziękuję za miłą podróż”.
Szok!!!

Gdy dojechaliśmy do Ronda Żaba kierowca głośno podziekował wszystkim za podróż słowami: „I tak dotarliśmy do końca naszej wspólnej podróży, dziekuję Państwu serdecznie i życzę miłego dnia, do widzenia”.
Czy może wiecie o co chodzi? Czy to jakaś akcja ogólnonarodowa? Czy już zawsze będę tak witany rano w autobusie?
Taka perspektywa nie jest zła, bardzo miło zostać tak uprzejmie i kulturalnie potraktowanym o godzinie 8 rano…”

Niestety, choć redaktorzy targowek.to też czasem jeżdżą 212, aż tak miłego kierowcy jeszcze nie spotkaliśmy. A może wam się udało? I co w ogóle myślicie o kierowcach w naszej dzielnicy?

26 komentarzy na temat “Najmilszy kierowca w Warszawie jeździ w 212

  • 18 sierpnia 2012 o godz. 16:40

    Poznałem go parę dni temu – też przeżyłem szok. Baaardzo pozytywny :)) To „Wesoły kierowca” – ma swój profil na facebooku, a jak się go wpisze w google, to wyskakuje link do artykułu na portalu Bródno

    ***

  • 18 sierpnia 2012 o godz. 16:49

    Wolałem jak był w linii 126

  • 18 sierpnia 2012 o godz. 20:34

    Wsiadłam kiedyś do autobusu 527 (przystanek Dw. Gdański) z rowerem (padał deszc i nie miałam ochoty jechać i moknąć. Nie wiem czy to był ten sam kierowca, ale usłyszałam: „O i witamy serdecznie panią rowerzystkę, mam nadzieję, że podróż z nami będzie równie przyjemna, jak jazda rowerem w piękny słoneczny dzień”. Było mi bardzo miło, a większość pasażerów autobusu uśmiechała się i całą podróż mimo brzydkiej pogody upłynęła we wspaniałej atmosferze.

  • 18 sierpnia 2012 o godz. 23:57

    szkoda ze kierowcy 212 jezdza 10 km/h :)

  • 19 sierpnia 2012 o godz. 00:07

    Przemiły Pan w 118 przy metro Politechnika w kierunku Bródno-Podgrodzie, otworzył drzwi i poczekał na mnie i synka około tydzień temu, gdy padał deszcz, choć ruszył z przystanku chwilę wcześniej. Mój 7 letni syn skwitował, że Pan jest bardzo miły i dobrze go mama wychowała :)))))

  • 19 sierpnia 2012 o godz. 07:17

    Dla mnie nie jest to najmilszy, tylko najbardziej żenujący kierowca. Po prostu on ma nastawiony mikrofon na taką głośność, że jazda nawet na tak krótkiej trasie powoduje ból głowy. Chce się bawić w nagłośnienie, niech pomyśli o pasażerach, a nie robi za gwiazdę. Zwyczajnie trochę ciszej. :)

  • 19 sierpnia 2012 o godz. 20:54

    do Marek : chłopie walnij się w łeb. jestes zwykłym społeczniakiem, ktory w wieku 50 lat dalej mieszka z mamusią.pozdrawiam

  • 19 sierpnia 2012 o godz. 21:16

    Uczcie się kultury przyjezdni pasażerowie

  • 19 sierpnia 2012 o godz. 23:26

    JANUSZ 100% racjii!!!!!!!!!!! Marek ty paziu !!!!!!!

  • 21 sierpnia 2012 o godz. 16:02

    Ja też spotkałam przemiłego Pan kierowcę. Jeździł na linii 114 i nazywał się Pan Sylwek. Przemiły, grzeczny i uczynny. Oby więcej takich ludzi. Pozdrawiam Go serdecznie.

  • 22 sierpnia 2012 o godz. 15:45

    to nie wina kierwoców że musza jeździć tak wolno albo szybko ktoś im tak ustawia czas od przystanku do przystanku a oni nie mogą ani się spóźnić ani przekroczyć czasu podsłuchałam taką rozmowę kierowców którxy się zmieniali na linii 212.

  • 23 sierpnia 2012 o godz. 17:51

    No oczywiście, że to nie wina kierowców, że mają takie, a nie inne grafiki przejazdów, w Warszawie są korki i wszystko może nawalić, ale miły uśmiech rano, przyjazne słowo do pasażerów czy nawet zwykły ludzki odruch jakim jest zaczekanie na „dobiegającego pasażera” mogą sprawić, że podróż w autobusach warszawskich stanie się przyjemniejsza. Po co ciągle „warczeć” na siebie? Lepiej się uśmiechnąć i podróż będzie znacznie milsza. Dotyczy to zaróno kierowców, jak i pasażerów.

  • 27 sierpnia 2012 o godz. 01:42

    JANUSZ: życzę abyś się w drogowskaz na ulicy walnął łbem jak komuś życzysz.

    LEGIA: aby cię tramwaj drzwiami przyciął.

  • 27 sierpnia 2012 o godz. 19:07

    Izo, Sylwek nie jeździł, a jeździ. Pozdrowienia przekażę.

  • 29 sierpnia 2012 o godz. 01:00

    I CZYM WY SIE GŁUPIE POLACZKI PODNIECACIE??? PAJACEM KTORY ROBI Z SIEBIE IDIOTE??? POZIOM MACIE TAKI JAK I ON CZYLI ..MNIEJ NIZ ZERO…
    WESOŁY KIEROWCO JESTES GENETYCZNYM PAJACEM !!!!!

  • 29 sierpnia 2012 o godz. 12:11

    BOLEK… jesteś strasznie smutnym człowiekiem. Współczuję Ci. Właśnie przez takie nieprzystosowane społecznie jednostki jak Ty, nasz kraj tonie w szarości, a na ulicach widać jedynie skwaszone twarze wiecznie niezadowolonych ludzi. Wszelkie przejawy optymizmu, radości, czegoś zwyczajnie miłego są tłamszone, a weseli, ot tak po prostu bez powodu, ludzie są uważani za nienormalnych. To się udziela, bo jak tu być radosnym, kiedy w oczach mijanych ludzi widać jedynie zobojętnienie, niezadowolenie, jakieś takie psychiczne przybicie. Nie chcę wpadać w taki stan, chcę jak najwięcej pozytywnych jednostek w tym grajdole zwanym Polską, bo jedynie to może nas uratować. Odrobina uśmiechu jeszcze nikogo nie zabiła, może spróbuj, najpierw przy lustrze, możesz doznać szoku. Polecam.

  • 29 sierpnia 2012 o godz. 12:47

    SARA… URZEKŁA MNIE TWOJA HISTORIA…. JESTES TAK MARNA ISTOTA NIEDOROBIONA ZRESZTA ZE JUZ DAWNO POWINNA PALNĄC SOBIE W TEN PUSTY I TEMPY ŁEB !!!!!!! A W LUSTRZE TO MOZESZ JEDYNIE TY PODZIWIAC JAKA JESTES BRZYDKA I SKRZYWDZONA PRZEZ LOS PSEUDO ISTOTĄ !!!!!

  • 29 sierpnia 2012 o godz. 13:29

    Tak też właśnie podejrzewałam, że jesteś zwykłym trollem. Szczere wyrazy współczucia, raz jeszcze. Szkoda mojego czasu, więc to już ostatni mój wpis kierowany do Ciebie, smutny człowieczku.

  • 29 sierpnia 2012 o godz. 22:39

    SARA TROL TO CIE ROBIŁ I JAK WIDAC NIE DOROBIŁ !!!!! TAK WIEC WSPOŁCZUJE ZAŁOSNA GNIDO !!!!!

  • 30 sierpnia 2012 o godz. 16:13

    LOL TY NIE DOROBIONY PAJACY !!!!!!!

  • 31 sierpnia 2012 o godz. 14:03

    Prosimy Administartora targowek.to, aby w przyszłości usuwał komentarze Bolka i jemu podobnych.

  • 31 sierpnia 2012 o godz. 14:30

    Cóż, najwulgarniejsze komentarze i tak usuwamy… Ale internet jest otwarty dla wszystkich i nie możemy cenzurować wypowiedzi ponad to, co łamie prawo i najniższe poziomy kultury. Prawdą jest jednak, że tacy ‚Bolkowie’ nie są na naszej stronie mile widziani.

    redakcja targowek.to

  • 1 września 2012 o godz. 16:07

    Nie wincie BOLKA. Od dziecka wali konia w przerwach gdy jego nie wala.

  • 13 września 2012 o godz. 15:50

    BOOOLEK!… Co ty wyczyniasz?! głupiutki jesteś i raczej nie masz tutaj poparcia :)

  • 8 maja 2013 o godz. 06:37

    Bardzo fajny i miły kierowca!! Inni powinni się od Niego uczyć!! Zawsze wesoły i sympatyczny!!
    Panie kierowco pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.