Kieszonkowiec w autobusie 112 | | targowek.info

Kieszonkowiec w autobusie 112

Warszawscy kieszonkowcy zazwyczaj działają w centrum albo na trasach w stronę lotniska. Ale nie tylko – jednego delikwenta policja złapała na Bródnie.

Spomiędzy pikseli i kwadratów wystaje kawałek Dariusza Z. / fot. Policja
Spomiędzy pikseli i czarnych kwadratów wystaje kawałek Dariusza Z. (z prawej) / fot. Policja

Dariusz Z., 28–letni amator łatwego zarobku, zauważył swoją ofiarę w autobusie linii 112. Wykorzystując tłum w autobusie i nieuwagę upatrzonego mężczyzny, podszedł i szybko wyjął z kieszeni jego kurtki portfel. Na przystanku przy ul. Kondratowicza (obok urzędu dzielnicy) złodziej jak gdyby nigdy nic wyszedł z autobusu. Ale wtedy jego prymitywny plan zaczął się walić.

Okradziony mężczyzna zorientował się, co się dzieje i wszczął alarm. Przestraszony kieszonkowiec wyrzucił skradziony portfel do kosza na śmieci, próbował uciec i może by mu się to udało, gdyby nie trafił na patrol policji.

W efekcie Dariusz Z. trafił do aresztu, a dochodzeniowcy z Targówka, po zebraniu materiału dowodowego, przedstawili mu wczoraj zarzut kradzieży. Złodziejowi ze 112-tki teoretycznie grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

5 komentarzy na temat “Kieszonkowiec w autobusie 112

  • 4 stycznia 2013 o godz. 12:08

    tak, to ten sam zegar! genialne :)))))

  • 4 stycznia 2013 o godz. 14:29

    A propos zegarów. Śmieci mają kilkakrotnie podrożeć we Warszawie (znaczy wywóz).

  • 4 stycznia 2013 o godz. 19:43

    spox, zlodziej dostanie zarzuty i dozor, po czym przeniesie sie do innej dzielnicy. a nie odsiedzi nic

  • 6 stycznia 2013 o godz. 11:25

    ucinał bym ręce ! to samo za łapówki przepadek mienia i za każde 2500 zł 1 miesiąc odsiadki ale minimum 5 lat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.