Czy to największa kałuża w mieście? | | targowek.info

Czy to największa kałuża w mieście?

Wygląda to trochę  jak w Łazienkach Królewskich albo w Ogrodzie Saskim, ale nie oszukujmy się: to jest zwykła kałuża. Za to imponujących rozmiarów. 

 

Pokaźny zbiornik wodny powstał przy samym skrzyżowaniu ul. św. Wincentego z Kondratowicza, a więc niemal pod nosem urzędników z ratusza. Kałuża tworzy się tu regularnie, ale teraz, podczas roztopów, osiągnęła rozmiary małego jeziora.

Cieszą się oczywiście kaczki krzyżówki, które na dobre zadomowiły się w tej okolicy. W niedzielę na krótko wyszło słońce, więc od razu pojawili się spacerowicze z siatkami pełnymi chleba. Kaczki na to właśnie czekały…

11 komentarzy na temat “Czy to największa kałuża w mieście?

  • 4 lutego 2013 o godz. 09:59

    A podobno wszędzie się trąbi żeby nie dokarmiać ptaków chlebem. I pewnie nie raz spleśniałym…

  • 4 lutego 2013 o godz. 10:23

    I jest pięknie, a widać chleb spleśniały też im służy, bo i kaczek przybywa.

  • 4 lutego 2013 o godz. 11:06

    no i fajnie, mi się podoba :)

  • 4 lutego 2013 o godz. 12:26

    Może powinno się pogłębić, obłożyć kamieniami i piękny staw w w uczęszczanym miejscu będzie jak znalazł. Do tego ławeczki mała zieleń w koło, po co ma straszyć dziura, niech służy społeczeństwu :)

  • 4 lutego 2013 o godz. 12:53

    Bardzo ładne oczko. Przeszkadzają mi kałuże na nierównych ulicach i chodnikach. O tym wart by napisać.

  • 4 lutego 2013 o godz. 12:55

    te biedne kaczki taplają się w syfie śmieciowo-spalinowo-solnym ku ogólnej słoiczej radości

  • 4 lutego 2013 o godz. 13:30

    Właśnie, betonowa twierdza zz ogrodzona, a już za płotem może być syf, nic to słojów nie obchodzi, jaka ich wizytówka, mają jakby staw na nawsiu

  • 4 lutego 2013 o godz. 15:38

    szkoda, że ma tam iść druga nitka św. Wincentego GP

  • 4 lutego 2013 o godz. 20:11

    Do -> ART124. Noo, Autor(ka) TK chyba celowo sonduje opinie mieszkańców. Daje nam ultimatum: albo GP, albo staw.

  • 4 lutego 2013 o godz. 20:56

    No bo skoro mamy Kanał Bródnowski to musimy też mieć Jezioro Bródnowskie.

  • 10 lutego 2013 o godz. 14:26

    Ja chce staw !!! Wolę staw i kaczuszki niż jakieś napisy z cegieł lub szopy z drewna + plac zabaw z palet w cenie kawalerki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.