Co tu wymyślić, żeby stracić | | targowek.info

Co tu wymyślić, żeby stracić

Czy to najgłupszy pomysł w naszej dzielnicy, czy znacie jeszcze głupsze? Część rodziców dzieci z Zacisza chce dobrowolnie… przenieść podstawówkę z ul. Samarytanka do gorszego budynku, z gorszym boiskiem, w gorszej lokalizacji i w ogóle poza Zaciszem.

Szkoła na ul. Samarytanka / fot. targowek.info
Szkoła na ul. Samarytanka (zdjęcie, jak widać, z zimy) / fot. targowek.info

O sprawie pisze gazeta „Echo”, ale na Zaciszu huczy o niej już od kilku miesięcy. W skrócie: grupa rodziców z jednej z najlepszych szkół podstawowych w naszej dzielnicy wymyśliła sobie, żeby Szkoła Podstawowa nr 52 z ul. Samarytanka „zamieniła się” budynkami z Gimnazjum z Targówka („Echo” podaje gimnazjum nr 145 na ul. Krasiczyńskiej, lecz chodzi raczej o gimnazjum 141 na ul. Trockiej).

Powód? Brak miejsca w budynku podstawówki i kilka sal więcej w budynku gimnazjum. – Od 2014 roku zostanie wdrożony obowiązek wprowadzenia zerówek w szkołach. W tej konkretnej szkole będzie pięć klas pierwszych, co zrodzi konieczność pracy na trzy zmiany, czego nigdy na Zaciszu nie było. Po analizie władze placówki zgłosiły, że będzie brakować dwóch sal lekcyjnych – informuje gazeta.

Wg. naszych informacji budynek gimnazjum faktycznie ma 2–3 sale lekcyjne więcej niż obecny budynek szkoły podstawowej. To byłby ten skromny zysk dla uczniów, którym zrobiłoby się ciut luźniej.  Tyle, że na ul. Samarytanka jest m.in.: nowe piękne boisko, nowy bezpieczny plac zabaw dla młodszych dzieci, wprawdzie zakurzona ale czysta, pozbawiona graffiti elewacja budynku, bezpieczna okolica  – i to wszystko w przypadku przeprowadzki uczniowie z Zacisza by stracili…

Na szczęście wyjątkową przytomnością błysnęły władze Targówka, które nie zgadzają się na promowany przez grupę rodziców pomysł (na marginesie, przeciw są też władze gimnazjum oraz jeszcze większa liczba rodziców z Samarytanka). Zarząd Targówka ma inne rozwiązanie: wg wstępnych planów, od roku szkolnego 2014/2015 na terenie szkoły nr 52 zostaną ustawione dwa budynki kontenerowe.

Jednak zwolennicy kuriozalnej zamiany się nie poddają. – Jeżeli chodzi o Trocką, to była tam kiedyś szkoła podstawowa, którą obecnie chcemy reaktywować w budynku gimnazjum. Wtedy też spróbowalibyśmy przenieść tam część dzieci ze szkoły nr 52 – zapowiada w „Echu” radny Jędrzej Kunowski.

A my panu radnemu i rodzicom z Zacisza dedykujemy wiecznie aktualny fragment wspaniałego wiersza Jana Brzechwy:

Poszedł stryjek lasem
Z siekierką za pasem.
Myśli poniewczasie:
„Na coż ona zda się?
Jak spadnie na nogę,
Stracić nogę mogę!”
Więc zamienił stryjek
Siekierkę na kijek. 

 

17 komentarzy na temat “Co tu wymyślić, żeby stracić

  • 4 marca 2013 o godz. 11:24

    Spokojnie! To tylko dzielnica Targówek :) Tutaj nie ma rządzących, ale nie masz też anarchii. TUTAJ NIE MA NIC :)

  • 4 marca 2013 o godz. 11:35

    jest Radny Zbigniew P

  • 4 marca 2013 o godz. 12:33

    ja bym jeszcze dodal ze po takiej zamianie 3/4 dzieci z rejonu mialoby dalej do szkoly….
    i przemyslenie ogolne: glupota ludzka nie zna granic.

  • 4 marca 2013 o godz. 12:34

    DAJCIE JAKIS KONKURS Z NAGRODAMI!!!!!!!!

  • 4 marca 2013 o godz. 13:22

    Nie ma planów przeniesienia SP 52 do PG 141. Raczej reaktywacja SP 315 wraz z przyłączeniem do niej rejonu SP 52. Pomysły się rodzą jak widzę także w dziennikarskich głowach :)

  • 4 marca 2013 o godz. 15:48

    Mi się pomysł przeprowadzki na Trocką bardzo podoba, trzymam kciuki, panie radny.
    To ogromny budynek, a nie „większy o 2-3 sale”. Czy autor widział jak wygląda świetlica w sp 52? A w budynku przy Trockiej? No właśnie.
    – jeśli rejon szkoły jest taki jak dawniej, to 3/4 uczniów szkoły mieszka w bokach bliżej Trockiej, więc miałyby bliżej do szkoły. A rodzice z Zacisza i tak wożą dzieci autami, więc im wszystko jedno.
    – wreszcie musieliby zrobić boisko przy Trockiej

    P.s. nie mam dzieci w wieku szkolnym więc nie mam interesu w żadnym z tych rozwiązań.

  • 4 marca 2013 o godz. 16:08

    ZEP, pałko: sale komisyjnie liczono (wiem to bezpośrednio od jednego z rodziców) i jest tak jak napisano w artykule, rejon szkoły obejmuje poł zacisza i tylko skrawek targówka (granica rejonu jest na trockiej), na samarytanka dzieci dopiero dwa lata temu dostały piękne boisko i plac zabaw – a ty chcesz im je teraz odebrać (kolejnego nie zbudują w kilka miesięcy)???
    skoro nie masz pojęcia o temacie, to się nie udzielaj

  • 4 marca 2013 o godz. 16:17

    Szkoła prz trockiej jest przynajmniej dwa razy większą. Zmień rodzica od którego czerpiesz informacje.

  • 4 marca 2013 o godz. 16:30

    To jest właśnie mentalność przyjezdnych. Puscili dziecko rok temu do szkoły (Samarytanki) i już coś się im nie podoba. Bo sale za małe, bo kolor elewacji nie ten, bo dyrektorka ma krótkie włosy itp. Powiedzmy sobie szczerze, chodzi o to, że OWA grupa rodziców to osoby mieszkające bliżej ulicy Trockiej i boją się puszczać dzieci przez te bloki (Askenazeg) co jest oczywiście zrozumiałe, ale nie kosztem przenoszenia szkoły w inne miejsce. Szukanie argumentu na siłe, nie jest wyjściem z sytuacji.
    Nie mam dzieci w tym wieku, ale jestem przeciwko wymysłom słoików w tej dzielnicy.

  • 4 marca 2013 o godz. 20:45

    Ale co stracić?

  • 4 marca 2013 o godz. 23:23

    Proponuję jednak dokładniej popytać dzieci, nauczycieli, rodziców, co o tym sądzą? Władze? Wiadomo, idą na łatwiznę. To nie M Y jesteśmy dla władz, władze są dla N A S. Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, dziatwa ma prawo do RZETELNEJ edukacji. W auli Politechniki Warszawskiej widnieje motto Stanisława Staszica:

    „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.”

    Ośmielę się dodać od siebie: w kontenerach młodzieży chować nie wypada.

  • 5 marca 2013 o godz. 14:35

    Ogromnie szmatławe dziennikarstwo, artykuł nie tyle zawiera nieścisłości, co wręcz wierutne bzdury, jedyna prawda jest taka, że taki pomysł istniał… Może droga redakcjo, aby uprawiać rzetelne dziennikarstwo, warto by poprosić o komentarz rodziców ze szkoły 52, to bardzo proste, na stronie szkoły znajduje się e-mail do rady rodziców, otrzymalibyście bardziej rzetelne informacje niż te wyssane z palca albo podyktowane przez przedstawiciela gminy, dodam tylko, że byłem przeciwny temu pomysłowi, ale odrobina rzetelności naprwdę by nie zaszkodziła

  • 5 marca 2013 o godz. 17:55

    tak Was lubie a tyle tu niescislosci i przeklaman…pomyslodawca to pani dyr sp nr 52. gimnazjum przy trockiej jest w porownaniu z 52 gigantem. W sp nr 52 chodzi teraz ponad 700! dzieci.Szkola stoi na skrzyzowaniu 3 ulic – w tym b ruchliwej Jorskiego – nie ma przejscia ze swiatlami, bo sie kochani radni nie zgadzaja – czekaja pewnie jak jakis naspeedowany koles w BMce stuknie z piatke dzieci na przejsciu.wtedy zapewne powolaja komisje.. wracajac do sprawy – gimnazjum przy trockiej stoi w srodku osiedla a jedyna ulica ktora tam jest duza to wlasnie trocka ZE SWIATLAMI do przechodzenia na wysokosci szkoly.. Sami pisaliscie ze na terenie gimnazjum od jesieni jest piekny park sfinansowany przez Amerykanow. btw co z tego, ze w Sp 52 jest piekne boisko, skoro jeST DWÓCH nauczycieli od WF a z dziecmi 1-3 i tak cwicza panie nauczycielki?? i co wazne, poniewaz klas w 52 jest malo, dzieci chodza na 2 – a mozliwe – ze od wrzesnia takze na 3 zmiany. Szkola 52 moglaby sie rozbudowac, ale – jak powiedziala mi pani dyr 52 – kasa, a po drugie, zgoda konserwatora zabytkow, a ten takiej nie chce dac.Szkoda, bo miedzy tylem szkoly a boiskiem jest miejsca sporo…na razie tam parkuja nauczyciele…

  • 9 marca 2013 o godz. 21:47

    Nie przenoście mojej kochanej szkoły… WYBUDUJCIE SOBIE WŁASNĄ, KONIEC KROPKA. gimbazjalistka ola

  • 25 marca 2013 o godz. 11:38

    Szkoła 52 niestety nie jest z gumy. Wszystko było OK kiedy rejon nie obejmował nowych osiedli.Jeszcze kilka lat temu dzieciaki z Zacisza były PRZYPROWADZANE PIECHOTĄ przez opiekunów nawet z odleglejszych rejonów dzielnicy. Nie było więc tak dużego niebezpieczeństwa jakie tworzą obecnie zmotoryzowani opiekunowie. Szkoła nie posiada bezpiecznego parkingu, a sytuacja komunikacyjna przed szkołą to obecnie istny horror. Samochody blokują w obie strony przejazd ul.Samarytanki.Tworzą zagrożenie dla przedzierających się wąziutkim, chodnikiem pieszych, który zamiast pełnić funkcję bezpiecznego szlaku zastępuje parking. W godzinach porannych jak i popołudniowych jest naprawdę bardzo niebezpiecznie.
    Jedynym sensownym pomysłem przeciwdziałającym zagrożeniu,jest zlikwidowanie szkoły lub postawienie zakazu zatrzymywania się i postoju pojazdów oraz jego konsekwentne egzekwowanie.

  • 7 lipca 2015 o godz. 16:37

    W SP 52 dzieci w swietlicy sa scisniete jak sledzie i przeczekuja czas do przyjscia z pracy rodzicow wraz z przestraszonymi pedagogami aby tylko dzieciom wypadek w takich warunkach sie nie zdarzyl. Dzieci po dzwonkach wchodza i wychodza i musza skakac nad ulozonymi w rzedach tornistrami dzieci przebywajacych w swietlicy, ktore zajmuja na podlodze polowe miejsca, druga polowa to grzecznie pousadzane dzieci ktorym strach sie ruszyc, bo jest ich za duzo w sali, widac to golym okem. W szczycie jest naprawde strasznie – przydaloby aby dziennikarz poznal liczby dzieci zapisanych do swietlicy i powierzchnie w m2 dwoch sal jakie ich pomieszczaja…
    Poza tym szkola jest swietna, swietnie zarzadzana przez pania dyrektor, stad dzieci chetnych jest duzo. W tej szkole jest nie tylko wysoki poziom nauczania i dbalosc o to ale tez jest uwaga i schylanie sie nad dziecmi i nad kazdym problemem. W tej szkole jest tez miejsce dla dzieci z problemami, dbają o nie i pomagaja dzieciom z roznymi niedociagnieciami i orzeczeniami, organizuja mase zajec uzupelniajacych. I nauczyciele sa prawdziwi w tej szkole – to nauczyciele z powolaniem. Wiem bo moje dziecko uczy sie w tej szkole.
    Nalezaloby zapewnic szkole rozwoj i zrobic wszystko aby bylo wiecej miejsca dla dzieci uczacych sie pod zarzadem tej wlasnie Pani dyrektor. Rozbudowa budynku jest dobrym pomyslem. Jak cos jest dobre to nalezy o to dbac.

  • 24 września 2015 o godz. 15:45

    Drodzy dziennikarze,
    chciałbym, abyście odświeżyli temat przeniesienia szkoły podstawowej
    nr 52 do budynku gimnazjum 141.
    Wasz artykuł z 2013 r. był bardzo tendencyjny, bez poparcia rzetelnymi informacjami.
    Pewnie wiecie, że jest ustawa o dostępie do informacji publicznej.
    Proponuję na jej podstawie, abyście skierowali pytanie do Urzędu
    Dzielnicy Targówek i uzyskali dane i się nimi podzielili w artykule
    dotyczące chociażby:
    1. ilości sal lekcyjnych w obydwu budynkach
    2. ilości dzieci uczęszczających do obydwu szkół
    3. Na ile zmian muszą chodzić dzieci do szkoły
    4. Z jakich rejonów są dzieci uczęszczające do SP 52, bo zapewne jest ich więcej z blokowiska przy ul. Askenazego niż z Zacisza.

    Za rok moje dziecko pójdzie do podstawówki i przeraża mnie to co
    słyszę, że szkoły w naszej dzielnicy muszą pracować na 2 a może i
    nawet na 3 zmiany.
    Dziennikarze powinni dostarczać informacji, a interpretowanie faktów
    powinno się zostawić odbiorcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.