Factory Annopol – pierwsze wrażenia po otwarciu [ZDJĘCIA] | | targowek.info

Factory Annopol – pierwsze wrażenia po otwarciu [ZDJĘCIA]

Odwiedziliśmy Factory Annopol w pierwszym dniu po otwarciu. Jest kilka nowinek. Zobaczcie zdjęcia!

W sumie to galeria jakich wiele, ale wiadomo – nowa, więc na razie wszystko wygląda lepiej. Korytarze szersze niż w normalnych centrach handlowych i jeszcze tak niezastawione stoiskami na  środku. Jest dużo sklepów znanych marek, niby to outlety, ale wyglądają jak normalne sklepy. Jakoś szczególnie atrakcyjnych promocji nie trafiliśmy, może wymaga to większej cierpliwości.

W czwartek ludzi było sporo, ale w centrum nie odczuwało się tłoku. Gorzej na parkingu. O godz. 11 większość miejsc parkingowych była już zajęta. W weekend pewnie problem z parkowaniem będzie jeszcze większy, więc kto może niech idzie pieszo lub jedzie tramwajem. A jeśli już jedziecie autem, to dojazd z Bródna jest możliwy i Rembielińską i Łabiszyńską.

Dwa udogodnienia Factory Annopol, których nie spotkaliśmy w innych centrach to strefa relaksu i coworkingu. Pierwsza to duże pomieszczenie z wygodnymi pufami, , stolikami, wykończone zielonymi akcentami. W środku słychać śpiew ptaków, który chyba ma pomóc w zrelaksowaniu się po stresujących zakupach. Miejsce może przydać się szczególnie dla rodziców z dziećmi – można tu przeczekać, gdy współmałżonek robi zakupy. Na zewnątrz jest plac zabaw, ale aktualnie zasypany śniegiem.

strefa_relaksu1

W strefie relaksu do końca weekendu trwa konkurs. Możecie sobie zrobić za darmo profesjonalny portret fotograficzny. Nie wiemy czego Factory oczekuje w zamian, ale na miejscu jest regulamin konkursu.

strefa_relaksu2

strefa_relaksu3

Drugie nietypowe miejsce to sala do coworkingu, czyli pomieszczenie do pracy dla freelancerów. Pewnie na normalną, całodniową pracę  się nie nadaje (te tłumy przewijające się za szybą…), ale jeśli szef zadzwoni w czasie zakupów, że macie natychmiast sprawdzić maila, to jest gdzie rozłożyć laptopa. Są biurka, gniazdka i w miarę szybki internet przez WiFi.

Coworking

 © Wszystkie zdjęcia targowek.info

62 komentarzy na temat “Factory Annopol – pierwsze wrażenia po otwarciu [ZDJĘCIA]

  • 15 marca 2013 o godz. 08:29

    Byłem. Beznadzieja. Po pierwsze hołota rzuciła się tam jakby rozdawali za darmo talony na całoroczny zapas żywności. Połowa to dresy z Bródna i Targówka oraz ich towarzyszki panie skwarkowe (kolor skóry po serii 1000 i 1 wizyty w solarium). Muzyka z telefonów puszczona na głos i chodzą, a raczej lansują się po sklepach. Połowa sklepów jeszcze nie otwarta, wszędzie informacja, że zapraszamy wkrótce.
    Wspomniane sale do odpoczynku i do freelancingu będą idealnym miejscem, aby co poniektórzy mieli gdzie się nałoić alko.
    Co do samych sklepów, to ja rozumiem, że jest to Factory – Outlet i są końcówki kolekcji itp., ale LUDZIE!!!! Spodnie za 200 zł a wyglądały gorzej niż bazarowe. Zagrali to pięknie marketingowo. Otwarcie – szał zniżek – ludzie wezmą byle co, bo jest zniżka. Kup 3 pary spodnie, 4 dostaniesz za pół ceny. I tak kupują zwykłe szmaty, ale 4 pary będą? A no będą. Zamiast przyciągnąć klientów lepszymi ‚końcówkami kolekcji’ to powiem szczerze, że wole jechać do Ursusa, gdzie ubrania są znacznie lepsze. Można by jeszcze dlugo opisywać, ale po co?

  • 15 marca 2013 o godz. 08:32

    Zaraz napłynie fala słoików, którzy mnie zhejtują, bo dla nich to wspaniale miejsce. Mogą spędzić czas, pospacerować, pozwiedzać nowe wystawy …..

  • 15 marca 2013 o godz. 09:08

    JANUARY, nie wiem dlaczego tak krytykujesz Targówek i Bródno. Napewno w twojej rodzinnej miejscowości, skąd przywiozłeś słomę w swoich markowych gumofilcach na targu kupisz lepsze portki. Jestem rodowitym warszawiakiem i nie trawie ludzi przyjezdnych ale tylko za to, że gdzie nie pojadą to mówią że mieszkają w Warszawie a ich zachowanie na to nie wskazuje. A opinia idzie w Polskę o warszawiakach.
    PS. Słoika poznam odrazu, po twarzy, poważnie wieś widać po oczach.

  • 15 marca 2013 o godz. 09:22

    No to w takim razie jesteś wieśniakiem, bo jestem rodowitym warszawiakiem ;)

    Słoiki nie tylko mówią, że są z Warszawy, oni po roku bycia tutaj myślę, że znają Warszawę super, wiedzą gdzie zjeść za 5 zł dobry obiad itd. Po prostu udają cwaniaczków. Twój nick to pokazuje. Więc może jesteś słoikiem?

  • 15 marca 2013 o godz. 09:23

    Zaraz napłynie fala słoików, którzy mnie zhejtują, bo dla nich to wspaniale miejsce. Mogą spędzić czas, pospacerować, pozwiedzać nowe wystawy …..

    -=- to się tyczy Factory Annopol jeżeli nie skumałeś

  • 15 marca 2013 o godz. 10:05

    Po co piszecie o Białołęce? Dobrze, że Targówka nie spotkało wybudowanie kolejnego syfu i szajsu, bo wystarczy spojrzeć na to z wiaduktu i żal du.. ściska. Te sale z workami po kartoflach to uprzejmy ukłon dla słoików? Najbardziej ubawiły mnie stada dresów z lafiryndami, czekające na tramwaje przy Kondratowicza. Wszyscy wsiadali tylko do tramwajów mających wyraźny napis Annopol, choć można podjechać tam każdym tramwajem, a od Annopol (pętla) jest za daleko. A może powinni zmienić pętlę na Addidas?

  • 15 marca 2013 o godz. 10:28

    Huku zauważył to co ja. Najwidoczniej ONUC jest słojem i jara się kolejnym molochem dla ludzi bez życia.

  • 15 marca 2013 o godz. 11:53

    Świetna reklama, artykł sponsorowany?

  • 15 marca 2013 o godz. 11:57

    Tak. Sponsorowany + sponsoruje ich urząd na czele z nieudacznikiem – panem burmistrzem. z chęcią powiedziałbym mu to w twarz, BO NIE ROBI NIC!

  • 15 marca 2013 o godz. 13:39

    wszyscy jesteśmy ze wsi

  • 15 marca 2013 o godz. 13:49

    January zostań tropicielem słoików. Zbierz swoich kolesiów dresiarzy-troglodytów za to „godnie urodzonych” i legitymujcie ludzi w autobusach na przystanku Rondo-Żaba. Kto z wiochy ten won i jeszcze kopa zasadzić..

    Jak już oczyścisz Targówek i Bródno z niegodnych, zdemolujcie kilka ławek w parku, skoczcie na kebsa (chyba tak się w Waszym środowisku mówi) do Amrita i z pochlapaną tłuszczem kurtką udajcie się do Factory po nowe seledynowe najkacze..

    January i Cwaniak – mieszczanie, wybitne przykłady miejskiej arystokracji, zasłużeni społecznicy, elita narodu, krzewiciele kultury i cnut wszelakich, no poprostu chłopy na schwał.

    Szkoda, że wg. Was zasługi uzyskuje się wyłącznie za pochodzenie, a nie za czyny. W takim razie w Warszawie nie ma warszawiaków. Bo idę o zakład, że Wasi dziadkowie się tutaj nie urodzili. A więc wg. Waszego rozumowania jesteście.. SŁOIKAMI!!!

  • 15 marca 2013 o godz. 14:13

    MJ – oni też by do JANUAREGO powiedzieli tak : kozak w necie, pi…da w świecie. :)

  • 15 marca 2013 o godz. 14:15

    nie wiesz co robię społecznie, jak się udzielam i do czego przyczyniłem się w tej dzielnicy. A byś się zdziwił. Nie widzę jednak sensu dyskutowania z jakimś słoikiem, który szuka usprawiedliwienia na to, że jest ‚obcym’

  • 15 marca 2013 o godz. 14:44

    Słusznie Jan. Ja też naharowałem się nie raz w pocie czoła dla tej dzielnicy. Nie wiem po co się produkują i filozofują tacy jak MJ. Dostali salę z workami i ciągle im mało dziadowszczyzny.

  • 15 marca 2013 o godz. 15:06

    „My – Oni”, „Swój – obcy”. Typowy przykład małomiasteczkowej mentalności charakteryzującej się brakiem tolerancji, zamkniecię się w swojej grupie i obrona swojej fikcyjnie zagrożonej pozycji.

    We wszystkich komentarzach pokreślasz jak bardzo jesteś tutejszy i w każdym wpisie używasz słowa słoik/słoiki. Chyba się za bardzo zafiksowałeś na ten temat. Żyj i daj żyć innym. Większość mieszkańców Warszawy jest napływowa i musisz się z tym pogodzić. Taki urok dużych miast a tym bardziej stolic.

    Ale nie oceniaj wszystkich i nie obrażaj ludzi. Bo często ci przyjezdni robią dla tego miasta więcej niż nie jeden rdzenny warszawiak i znają je lepiej i kochaj je bardziej.

    Dresiarstwo, które jechało tym tramwajem i te panny w kolorze pomarańczowo-różowym na bank były z Warszawy. I co z tego że sie tu urodzili. Czy oni przynoszą temu miastu chlubę?

    Apeluję o nazywanie chamstwa-chamstewem, dresiarstwa-dresiarstwem, a syfu syfem, jednakże bez inwektyw, które odnoszą się wyłącznie do pochodzenia. Bo to jest prymitywne, ksenofobiczne, małostkowe i co najważniejsze po prostu krzywdzące.

    Chamstwo nie ma swojego miejsca urodzenia po prostu jest albo go nie ma. I tyle. A Wy Panowie swoimi tekstami cały czas udowadniacię tą teze. Niby z warszawy a kultury za grosz.

  • 15 marca 2013 o godz. 20:50

    Nawet nie czytam tych wypocin zakompleksionego słoika :) wybacz

  • 15 marca 2013 o godz. 21:46

    Moze to zabrzmi dziwnie bo bedzie na temat ;-), ale moi znajomi znacznie lepiej znajacy sie na ubraniach stwierdzili, ze tam de facto nie ma takich promocji(„outletu” chyba rymuje sie z kotletem :-) ) tylko sa takie normalne „obnizki” sklepowe typu 30%.

    Zupelnie cos odmiennego niz to co podobno mozna spotkac w Ursusie. Same strefy w rodzaju placu zabaw czy „rozloz laptopa” to cos dobrego, ale parking jest tam smiesznej wielkosci. Tym bardziej, ze jak czytamy na stronie ma obslugiwac to miliony.

    Chyba, ze „outlet” w Polsce jako taki sie skonczyl, poza jakimis koncowkami w niektorych sklepach. Byc moze wlasciciele sklepow oraz marek doszli do wniosku, ze skoro i tak placa dosc podobnie pewnie jak za galerie handlowa to nie oplaca sie zbytnio obnizac cen.

    Bo marze na ubraniach w takich sklepach to kilkaset procent. A w momencie gdy jest ten drugi, to przeciez niedaleko sa czesci marek takie same sklepy, w dosc analogicznych lokacjach(od centrow z Auchan przez Carrefour po M1, to samo przy tej samej trasie i w niewielkiej odleglosci)…

  • 15 marca 2013 o godz. 22:48

    Postanowiłam się dołączyć do rozmowy :)

    Zapraszam do odwiedzania. ***

  • 15 marca 2013 o godz. 23:28

    Jan weź koło i walnij się w czoło…
    zapętliłeś się chłopie!

  • 16 marca 2013 o godz. 00:42

    do FSGFDSFSFDFSADADF: Ursus jest na peryferiach, więc tam trzeba przyciągać prawdziwymi promocjami. Annopol jest 10 min od centrum, więc działa jak zwykłe centrum handlowe. Tylko kantują z taką samą nazwą.

  • 16 marca 2013 o godz. 01:03

    Ale ludzie są pojeb…, we łbie im promocje i marże, jeden z drugim się zleje jak wejdzie do pustaka żeby pochodzić między neonami Cropp, Reebook, naprawdę ludzie mają dziś we łbach sieczkę, no chyba że wyszli wczoraj spod strzech i myślą, że to sens życia łazić w koło po centrach handlowych.

  • 16 marca 2013 o godz. 02:20

    JAN – jak to zwykle bywa, jak się nie ma argumentu, to się mówi koniec dyskusji. Focha walnąłeś i poczekasz na nowy artykuł, aby być pierwszy z marudzeniem na wszystko i wszystkich.
    Poza tym nie NIE MA TAKIEJ OPCJI abyś ty cokolwiek dla Targówka zrobił społecznie. NIE WIERZE!!! Należysz raczej do ludzi, którzy swoje żale wylewają tylko w sieci bo nie masz pewnie jednego nawet kolegi. W wawie jest dużo ludzi ze wsi ale takiego jak ty wieśniaka, to nie ma nawet w afrykańskim buszu. Im szybciej uświadomisz to sobie tym lepiej dla ciebie.

  • 16 marca 2013 o godz. 11:17

    ŻENADA,PISZĄ TE SAME OSOBY POD RÓŻNYMI NICKAMI,PROSZĘ PRZEŚLEDZIĆ OSTATNIE ARTYKUŁY I PORÓWNAĆ.CHOROBA PSYCHICZNA,NADMIAR WOLNEGO CZASU PRZEZ BRAK JAKIEGOKOLWIEK ZAJĘCIA,JA NIE WIEM JAK WYTŁUMACZYĆ TAKIE ZACHOWANIE.DRUGA SPRAWA TO ZAANGAŻOWANIE TAKOWYCH W ATAKI NA BURMISTRZA I WSZYSTKO CO Z URZĘDEM ZWIĄZANE.MYŚLĘ,ŻE WIADOMO KOMU NA TYM ZALEŻY,KTO ZLECA PISANIE TAKICH POSTÓW I CO CHCĄ UGRAĆ NA TYM DLA SIEBIE.ALE JUŻ NASZA W TYM,PRAWDZIWYCH WARSZAWIAKÓW GŁOWA JAK WAS WYKIWAĆ NA CACY

  • 16 marca 2013 o godz. 11:23

    prosimy usunąć linka do bloga Pauli

  • 16 marca 2013 o godz. 11:52

    Widzę że admin & urząd gminy cenzurują wpisy, gdzie mój komentarz? Oczywiście wulgaryzmy i bezpośrednie wyzwiska zamieszczacie!

  • 16 marca 2013 o godz. 12:49

    Huku,Jan,January itp.Notka Bartłomieja szczególnie was dotyczy.Gnój,gile i porosty

  • 16 marca 2013 o godz. 13:06

    do Onuc:

    Typowy syndrom broniącego się słabego człowieczka. Nie masz argumentów, więc atakujesz i obrażasz. To jest normalne dla osób, które wiedzą, że sa tutaj obcymi, nic nie wnoszą dla tego miejsca, ale się udzielają i obrażają innych. Zawsze bedziesz obcym w tym mięście, zapamiętaj!!!

  • 16 marca 2013 o godz. 13:09

    Do Bartłomieja: Zlecanie postów przeciwko burmistrzowi? Jesteś zwykłym słoikiem i oprócz tego, że napełniasz swoją tłustą d_pę tutaj nic od siebie nie dajesz i jeszcze masz czelność pisać, że ktoś opłaca te komentarze. Skoro WY, słoiki jesteście tacy zaanagażowanie i utożsamiacie się z burmistrzem to odpowiedźcie na 2 pytania:

    1. Co zrobił ten pseudo Burmistrz dla naszej dzielnicy?
    2. Gdzie będziecie za rok? Na woli, Bielanach, czy może w krainie słoików – Białołęce?

  • 16 marca 2013 o godz. 13:43

    JAN – no to dowaliłeś teraz! Nie odwracaj kota ogonem. Ja się bronię? Nie mam przed kim, bo z internetowych napinaczay mam dobrą polewkę. I po każdym twoim poście widzę, że z każdym dniem jesteś coraz głupszy. Zauważę też, że wyzwiska na tym portalu zacząłeś ty pierwszy używać. Żal… weź napisz coś mądrego. MJ ci napisał tak, że nawet nie jęknąłeś. Szczena opadła i czekasz na następny artykuł żeby swoje głupoty wysmarować. Jestem w swoim kraju i w swoim mieście, nie czuję się tu obco. Podatki płace pewnie wyższe niż ty, choć pewnie nie płacisz dla takiej władzy.
    Co do burmistrza. Jakie rodowite społeczeństwo taki burmistrz. Bo przecież słoiki tu tylko mieszkają. Zameldowani są w Kopydłowach, gdzie płacą podatki i wybierają tam władzę. Każdy ale to każdy słoik daje społeczeństwu więcej niż ty. A jeśli cokolwiek oprócz hejterstwa wnosisz to napisz tu (albo podaj linki ***), czym takim poprawiasz smutny wygląd Targówka – pochwal się. CZEKAM!!! Ale nie napiszesz nic, bo jesteś zakompleksionym gówniarzem….
    Współczuje ci, szczerze, że można być tak PUSTYM i ograniczonym umysłowo człowiekiem. Gdzie ty się wychowałeś???

  • 16 marca 2013 o godz. 14:20

    Pochwal się? Czekam? Chłopcze podrośnij :) Będę ci udowadniał, że jesteś darmozjadem i jedyne co potrafisz to obrażać bez poparcia swoich tez żadnymi argumentami haha. Nie będę komentował twoich wypocin, pewnie cała familia siedzi przed kompem i przygotowuje kolejną odpowiedź na mojego posta. Żal mi takich ludzi :( Mam propozycję. Może wyjdzisz i umyjesz swojego Daewoo Tico? Jutro niedziela to pewnie na obiadek do mamusi pojedziesz i przywieziesz trochę wałówy.

  • 16 marca 2013 o godz. 15:08

    NIe musiałem długo czekać na odpowiedź. No panie „dobrze urodzony” rozczaruje cię, na moje nieszczęście nie mam Tico :((( Kto to jest darmozjad? Jakich swoich? Gdzie są twoi, bo na całym portalu to tylko ty i twoja dziewczyna takie głupoty wypisujesz. Ładna pogoda jest idź na spacer, fajnie jest powietrzu, może jak się trochę przewietrzysz to zmądrzejesz.

  • 16 marca 2013 o godz. 15:13

    moja dziewczyna? Niedługo zaczniesz mówić o moim psie i moich rybkach. Zaawansowany kompleks słoja. so sad
    dowolnosc tego forum pozwala na to, że ‚JANKÓW’ to już tutja było ze 20 :)

  • 16 marca 2013 o godz. 15:16

    A i jeszcze dodam jedno. Udowodnij i pokaż wszystkim, a nie tylko mi czym zajmuję się i co dla dobra dzielnicy robi robi JAN, jaki on jest aktywny. Nie rób z gęby pupy. Bądź wzorem i nie wstydź się. No bo przecież ty jesteś nie mal szlachtą więc napewno mówisz prawdę. A dodatkowo mnie słoika wyedukujesz jak przyczynić się do rozwoju dzielnicy, w której – uwaga!- płacę podatki większe od twoich. Janie kolej na ciebie…

  • 16 marca 2013 o godz. 16:00

    Śmiało, dalej. co tak słabo? tylko na to cie stac?:) hahahaha. jakiś słój będzie mi mówił co mam robić. rzadzić to możesz swoją trzadą na wsi.

  • 16 marca 2013 o godz. 16:07

    w ogółe to kim ty jestes zeby ci cos udowadniać? pewnie po pracy wracasz do domu, rzut na kanape z popcornem i wchodzisz w trans seriali i innych medialnych papek. brzuch zasłania ci stopy? wyżywasz sie tutaj?

  • 16 marca 2013 o godz. 17:14

    Internet ma to do siebie, że każdy może tu pisać to co chce i może zgrywać nie wiadomo jakiego chojraka. A ty JANie nawet w necie nie potrafisz napisać jakiejś sensownej riposty tylko wstawiasz jakieś głupie uśmiechy. Owa trzoda dla społeczeństwa więcej daje niż ty.

  • 16 marca 2013 o godz. 17:15

    zgaduję.. siostra, szwagier, babcia, żona i dziecko pomagają ci tworzyć te kocopoły? brawo dla wszystkich ! burmistrz uhonoruje was orderem słoika.

  • 16 marca 2013 o godz. 17:50

    Nie potrzebuje niczyjej pomocy. To są NORMALNI ludzie, którzy chcą wyplewić z ciebie głupotę. Jaki burmistrz? Dobrze się czujesz? Jakieś omamy masz. Pisałem ci, że burmistrza nie wybrali słoiki, bo nie są tu zameldowani… (fail)

  • 16 marca 2013 o godz. 17:55

    Onuc: Daj spokój, Jan czerpie dziką wręcz dewiacyjną radość z tępego obrażania ludzi. Od kilku dni pisze to samo jakby się zaciął. Spuśćmy miłosierną zasłonę milczenia nad tym przypadkiem. Poziom jak z przedszkola.. To nic nie da.. On na każdy merytoryczny argument odpisze ci – „ehehehe jesteś słoikiem ehehehe”.

    No nie podyskutujemy z nim.

    Pozdrawiam wszystkich warszawiaków, zarówno tych rdzennych, jak i tych niedawno przybyłych. Dzięki Wam to miasto może być bardziej kolorwe i wesołe.

    PS.Tylko nie zapominajcie o płaceniu podatków na Targówku!!! :)

  • 16 marca 2013 o godz. 17:56

    No skoro go nie wybrałes to po co mówisz, że jest dobry i dużo zrobił dla Targówka? gubisz się w zeznaniach dziecko. Pewnie masz 12 lat i zgrywasz profesora

  • 16 marca 2013 o godz. 18:06

    Masz rację MJ, niech żyje w swoim świecie. Ale mam do niego ostatnio sprawę. Jan, pokaż mi post w którym napisałem coś dobrego o nim??? Kto tu się gubi, już nie wiesz co napisać. A jak znajdziesz, to znaczy, że nie jesteś wcale taki głupi. Ale nie znajdziesz…

  • 16 marca 2013 o godz. 18:23

    Kolorowe i wesołe?

    hahahahaha człowieku, przez ciebie i pracy mnie, bo wy słoiki jestescie w stanie pracowac 1zł/h, przez was podnoszaceny biletw bo nie płacicie podatków, przez was jest wiele innych rzeczy, ale rzeczywiście KOLOROWO

  • 17 marca 2013 o godz. 10:35

    I co zatkalo? A moze juz siedzisz na wiosce i nie masz tam zasiegu? Haha taki z ciebie warszawiak i spolecznik. Ale sry jestes z targowka i utozsamiasz sie z tym miejscem. Dno i tona mulu

  • 17 marca 2013 o godz. 11:55

    Janie(vel.January,Huku i inni)z psychologicznego punktu widzenia masz wielki problem z sobą(np:narcyzm),jakiś kompleks z dzieciństwa (poniżanie w szkole,zły dotyk,spanie w łóżku z rodzicami aż do pełnoletności)albo niedowład fizyczny (płciowy).Ale żeby o tym rostrzygnąć konieczny jest wywiad.Proponuję więc zgłoś się do jakiejkolwiek poradni na Targówku a już szczególnie będzie mi miło jeśli trafisz akurat do mnie.Pozdrawiam.Agnes

  • 17 marca 2013 o godz. 13:45

    Agusiu z tobą to ja co innego robie :) teraz udajesz, ze mnie nie znasz :D hahahha ja z połowa ludzi tutaj mam kontakt i nie poznaja mnie

  • 18 marca 2013 o godz. 12:12

    Byłem w piątek w nowym bródnowskim outlecie Factory, muszę przyznać że rewelacji nie ma. Ceny obniżone od wyściowych raptem o 20 – 25 %, nic nie kupiłem , ale może jak zobaczą że ludzie tylko oglądają to może obniżą…

  • 19 marca 2013 o godz. 07:29

    Oooo, jakież merytoryczne komentarze! Jestem zbudowana umiejętnością odniesienia się do tekstu artykułu!

    Co do meritum – zastanowiło mnie, że to Factory słabo się reklamuje. Kojarzycie jakieś ulotki, gazetki, bilbordy?

  • 19 marca 2013 o godz. 07:30

    O rany, sory Michał :) podpięło się pod Twój – jeden z nielicznych sensownych – komentarz ;)

  • 19 marca 2013 o godz. 09:16

    Przejeżdżałem obok w dniu otwarcia – smutny widok, tabuny samochodów na trawnikach, żadnych służb mundurowych, żeby nad tym zapanować.

  • 25 marca 2013 o godz. 16:13

    byłam tam z mężem i powiem wam jedną taka rzecz nie kupujcie tam to jedna wielka ściema mam naprawdę spora wiedzę co do cen i te ceny które oni tam proponują są z kosmosu spodnie FIRMY TH kosztują 430 zl a te same w P

  • 25 marca 2013 o godz. 16:15

    a te same spodnie w PIASECZNIE w outlecie kosztuje 174 zl wiec wybieram Piaseczno chociaż do factory mam o wiele wiele blizej

  • 7 kwietnia 2013 o godz. 21:14

    zadna rewelacja,wrecz do bani

  • 8 kwietnia 2013 o godz. 09:15

    Aga, za ile ssasz? Burkom też?

  • 24 maja 2013 o godz. 16:26

    STRATA CZASU !!!
    wszystko jest za drogie-nie opłaca się przyjeżdżać-strata czasu.
    tłumy ludzi,którzy tylko oglądają i nic nie kupują bo gdzie indziej można to kupić za połowę lub jeszcze mniej

  • 26 maja 2013 o godz. 00:33

    Do Jana / januarego czy jak mu tam…
    Właśnie chciałem się jutro wybrać na Annopol, ale chyba odpuszczę. Sprawdzałem w necie, czy warto i przypadkiem trafiłem na tę stronę. Siedzę na prowincji i dobrze mi. Czuję się szczęśliwy, że po studiach w stolicy wróciłem do siebie i nie musze mieszkać w takim burakowie jak Warszawa. Tak, świadomie tak piszę, mając na myśli wasze wyobcowanie i budowanie sobie w głowach mitów o słoikach, rodowitych warszawiakach itp. Mój dziadek zginął w powstaniu warszawskim, choć nie był warszawiakiem. A taki Jan czy inny mądrala, skoro twierdzi, że jest warszawiakiem, to czemu mieszka na Targówku, czyli w zasadzie w dzielnicy, która całkiem niedawno weszła do stolicy. Czy Jan uciekł ze starówki, gdzie jego przodek wznosił kamienice po potopie szwedzkim? Czy ojcien Jana po prostu przyjechał ze słoikiem do stolicy i cieciował w FSO? Litości… Jak się czyta takie brednie, to ręce opadają. Demokarcja, wolność wypowiedzi, więc każdy może nas*** na trawniku i chwalić się: „moja kupa piekniejsza, bardziej kupowa i kupasta”. W dobrych czasach by taki cham batem dostał po grzbiecie i znał swoje miejsce w szeregu. A dziś, ponoć w cudownych czasach, pyszczy i w necie wypisuje hasła rodem z wychodka. Studiowałem przez 7 lat w W-wie (2 kierunki) i poznałem wielu ludzi: wspaniałych i mniej wspaniałych. Nie dostrzegłem jednak jakiejś zależności związanej z pochodzenie z Warszawy lup spoza tego raju na ziemi. Może raziła mnie czasami „obca” mentalność ludzi z innych regionów, gdzieś spod ruskich czy litewskich granic, ale to coś innego. Nie pamiętam natomiast większego chamstwa niż „rodowite” warszawiaki w pierwszym pokoleniu z rodzin robotniczych siedzące między blokami i narzekające, że przyjezdni, z korzeniami (których często naprawdę nie muszą się wstydzić), zabierają im pracę. Wpisy Jana pokazują, że on takiej kategorii nie zna. Nie ma swojemu miejsca na ziemi, błąka się jak jego rodzice i dziadkowie, każdy pochowany na innym cmenatrzu… Tak, w takich środowiskach rodziły się kiedyś „piękne” idee nazizmu i komunizmu, wśród ludzi wykorzenionych, oderwanych od tradycji, kochających miejskie piekło z braku innego miejsca do kochania.

  • 11 lipca 2013 o godz. 00:34

    Chciałem dowiedzieć się czy warto pojechać do factory na targówek ale jak przeczytałem te rzygi o warszawiakach i nie warszawiakach, to mnie zemdliło. Jedni i drudzy mają zieloną kartę do psychiatry. Co to za moda na jakieś podziały, przyjezdni z poczuciem niższości a drudzy z wyższości opluwają warszawiaków, nawet jesli mają rację to 1) mogą tu nie przyjeżdżać i nie zabierać pracy 2) moga też się asymilować i sami stają się warszawiakami (bo co jest ważne wpis w dowodzie czy może faktyczne miejsce zamieszkania/pracy oraz bardzo szybko przyswajana mentalność. W wielu firmach widziałem jak wygryzano sobie drogę do kariery przez tłum podobnych ludzi i rzadko byli to warszawiacy z dziada pradziada (w sumie bardzo mało jest takich ale to już wina niemców i rosjan) nie powiem że nie zdarzyły się wyjątki ale było ich dość mało.
    Poza tym pamiętajcie KAŻDY gospodarz się wk*** jak mu do domu wpadnie bez zaproszenia rodzina z prowincji, mimo to pewnie ich ugości i przenocuje ale jeden dzień, tydzień nie 10 – 20 lat a goście po pierwsze nie oddadzą mu kasy za pobyt, woda prąd itp kosztują(mam na myśli to że wielu jak zacznie dobrze zarabiać płaci podatki tam skąd pochodzą – poza warszawą – bo taniej/łatwiej), więc niestety składamy się na takiego „samoluba” naprawa dróg, sprzątanie miasta, transport miejski (choć częściowo tu płaci za bilety) itp. najczęściej niczego nie szanuje bo dalej nie czuje się jak u siebie a jeszcze gorzej jak już to poczuje ;) to wtedy wywala żale opisane wyżej na przyjezdnych ;) i stąd mamy złą opinie o warszawiakach – choć pewnie i od tego są wyjątki. Ale najpierw trzeba pomysleć skąd się biorą np. godzinny korek na moście wszyscy uczciwie stoją a jesli ktoś jedzie bus-pasem to nie jest warszawska rejestracja ewentualnie taxówka. Dziś prawie wjechałem takiemu idiocie w bagażnik bo zobaczył straż miejską i na siłę próbował się schować – pies siedzący na tylnej kanapie przeleciał na przedni fotel (w sumie nawet był zadowolony ;) ja mniej. można byłoby wymieniać setki różnych sytuacji studiowałem, mieszkałem i pracowałem z ludzmi z poza miasta, do dziś mam wielu przyjaciół i jedni sa już warszawiakami inni nigdy się nimi nie staną ale nie przeszkadza nam czuć do siebie na wzajem szacunku nie za to skąd pochodzimy ale jakimi jesteśmy ludźmi.

  • 25 lipca 2013 o godz. 05:00

    Na razie kupiłem dwie pary butów Reebok Arctic Ready, gdyż przez tydzień była promocja z 379 zł do 99 zł. I torbę Adidasa za 40 zł po przecenie z 99 zł.

    W marcu, gdy otwierali była spoko akcja – wymiany używanych ubrań na talony. Przytargałem w plecaku 10 kg ubrań po nieżyjącym już od kilku lat dziadku i dostałem 100 zł w talonach, które wymieniłem na klasyczny granatowy płaszcz Levi’sa (przeceniony z …899 zł – cena potwierdzona w innym sklepie Levi’sa)

    Dość przyjemne wnętrze, kilka kafejek, restauracja Sphinx, automaty z Coca~colą, batonami, czyste na razie toalety (świetna suszarki do rąk, pierwsze, które wysyszyły mi dłonie!), czego można oczekiwać więcej po outlecie? Nie rozumiem krytycznych opinii moich przedmówców/czyń. Minusy Factory Annopol: – zbyt głośna muzyka w sklepie House, Cropp Town – brak luster poza przebieralniami w tym samym sklepie – nachalność, następnie opryskliwość sprzedawców w sklepie Wrangler/Lee

    Ulubione sklepy:
    + Levi’s Strauss
    + Reebok
    + Nike Store
    + Barakuda
    + Brugi

    Na pewno będę wpadał przynajmniej raz w tygodniu. Polecam wszystkim.

  • 11 lutego 2015 o godz. 10:35

    Dałbym strefę Lata Dziecinne i nawalił snopków oborę z desek zamiast toalet duża część nostalgicznie powróci do skojarzeń z lat dziecinnych i poczuje się lepiej wydając pieniądze na dobra konsumpcyjne ;)

  • 16 listopada 2015 o godz. 01:33

    Teraz Factory Annopol chyba przeżywa drugą młodość, bo odkąd otworzyli drogę S8 o wiele łatwiej tam dojechać :) Sprawdziłem osobiście, dojazd fajny, a w samym centrum ceny o wiele niższe niż w innych tego typu miejscach.

  • 3 grudnia 2015 o godz. 22:24

    moja kobieta wyciaga mnie stale tam na zakupy, a odkad otworzyli nowa droge to juz w ogole mam przechlapane :P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.