GKP wygrywa i pisze do… Gronkiewicz-Waltz, Komorowskiego, Tuska, Bońka

11
Share

Opóźnienie rozpoczęcia III ligi wyszło piłkarzom z Targówka na dobre: wczoraj GKP w dobrym stylu wygrał na wyjeździe z Bronią Radom. Ale klub walczy nie tylko na boisku.

W sobotę wreszcie udało się rozegrać (opóźnioną o prawie miesiąc) wiosenną kolejkę III ligi. Zawodnicy GKP Targówek pojechali do Radomia i kierowani przez nowego trenera zupełnie zaskoczyli, teoretycznie lepszych, piłkarzy tamtejszej Broni. Po golu Dawida Dudy w 84 min. meczu GKP wygrał 1:0 i awansował na 7. miejsce w tabeli III ligi!

gkp_bron_radom_2013

Fragment meczu Broń Radom – GKP Targówek, 13.04.2013 / fot.bronradom.pl

 

Niestety, sukces na boisku nie idzie w parze z powodzeniem w finansowaniu klubu. Drużyna piłkarska z ul. Kołowej znów ma kłopoty z uzyskaniem dotacji od miejskiego biura sportu – a bez tej dotacji cały czas balansuje na krawędzi bankructwa.

Przed meczem w Radomiu zarząd GKP Targówek z prezesem Grzegorzem Skrzeczem na czele sięgnął po chyba ostatnią deskę ratunku i napisał otwarty list do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz – śląc kopie listu m.in. do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, ministra sportu Joanny Muchy, prezesa PZPN Zbigniewa Bońka i jeszcze kilkunastu innych Bardzo Ważnych Osób.

List jest bardzo długi i w całości przeczytacie go na stronie GKP. Poniżej przedstawiamy jego fragmenty:

Szanowna Pani Prezydent,
Niniejszym piszemy do Pani Prezydent z Prośbą o interwencję oraz z chęci uprzedzenia Pani o nadużyciach popełnianych przez urzędników działających w Pani imieniu, narażających na szwank Pani dobre imię i interes m.st. Warszawy. (…)

W grudniu 2012 roku kolejny raz złożyliśmy ofertę konkursową na dofinansowanie na rok 2013 i już wydawało się, że sukces jest blisko, że wychodzimy na prostą, komisja weryfikująca zgodność merytoryczną ofert zaakceptowała ofertę. I na tym koniec. Wbrew obowiązującemu prawu, a w szczególności wbrew Zarządzeniu Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, dyrektor biura (Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy  Renata Popek – przyp. red.) podjęła czynności nieprawne, nielicujące z misją jej urzędu. Wykorzystując pobieżną wiedzę i ulubioną nadinterpretację, wymazała nasze stowarzyszenie tak z protokołu podmiotów które uzyskały dofinansowanie jak również tych które tego dofinansowania nie uzyskały, zniknęliśmy z listy żywych. Razem w ciągu 2-ch lat zostaliśmy poprzez pewne działania, nie do końca zgodne z prawem i zarządzeniami Pani Prezydent, pozbawieni dotacji na poziomie około 685.061,39zł (…)

Spróbujemy podsumować opisany powyżej stan. Od około 1,5 roku, ktoś lub grupa osób, w Pani otoczeniu, realizuje dziwną politykę wobec stołecznych klubów. W naszym płożeniu, w rożnych elementach tej polityki i na różnych etapach znajduje się wiele stowarzyszeń, klubów i podmiotów. Jako że jesteśmy jednym z najwytrwalszych adwersarzy tych osób przedstawiciele poszkodowanych przez tą niezrozumiałą politykę trafiają do nas dzieląc się swoimi doświadczeniami, wymieniając się informacją i dokumentując zdarzeń i nadużyć jakim zostali poddani.

Dość powiedzieć, że wiedza ta przybrała już wymiar, ilościowo i gatunkowo, tak duży aby rozważyć konieczność wystosowania powiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników miejskich działających nieprofesjonalnie i nieprawnie, ale powodujących zniszczenie i straty tak petentom jak i miastu (…)

Pozostajemy ze sportowym pozdrowieniem w oczekiwaniu, że podejmie Pani czynności ograniczające rozpasanie urzędnicze.

Prosimy o pomoc:
Zarząd GKP „Targówek”

 

11
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx