Śmiertelne potrącenie pod McDonalds’em | | targowek.info

Śmiertelne potrącenie pod McDonalds’em

Kolejne potrącenie pieszego na Radzymińskiej. Dziś wieczorem na skrzyżowaniu z Młodzieńczą pod kołami samochodu zginął młody chłopak.

fot. targowek.info
fot. targowek.info

Do wypadku doszło w sobotę po godz. 20-stej. „17-latek przebiegał przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle i został potrącony przez osobowego nissana” – informuje policja cytowana przez portal tvnwarszawa.pl. Pogotowie próbowało reanimować potrąconego przez pół godziny – niestety, bez powodzenia.

To już trzeci śmiertelny wypadek z udziałem pieszego na ul. Radzymińskiej w tym roku. Aż dwie osoby zginęły na skrzyżowaniu tej ulicy z Gorzykowską.

 

 

 

22 komentarzy na temat “Śmiertelne potrącenie pod McDonalds’em

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 07:32

    Kolejna bezsensowna śmierć.

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 14:09

    Kondolencje dla rodziny Pawła

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 16:43

    CZY TO KTOS Z ZACISZA?

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 20:05

    Przypominam że czerwone – stój!!!! zielone – idź!!!!!

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 22:38

    Paweł, to BYł sympatyczny,młody chłopak.
    Jego dziadkowie mieszkają na Codziennej.
    Przypadkowo widziałem jak bardzo chcieli żeby żył, reanimowały go 3 zespoły, kierowca rozpaczał-straszny widok.
    Wyrazy współczucia dla rodziny.
    Trzymajcie się, chociaż wiem,że to puste słowa.

  • 14 kwietnia 2013 o godz. 23:28

    Niech słoiki wreszcie nauczą się przechodzić przez pasy… To nie wieś!

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 01:58

    Swietnie, ze to byl dobry chlopak. Tylko dlaczego przebiegal przez droge szybkiego ruchu na czerwonym?

    Zaraz ekoterrorysci napisza, zeby zabuspasowac wszystko.

    Moim zdaniem powinni zrobic tam przejscie podziemne i ogrodzic to tak(np. polprzezroczystymi ekranami) zeby zaden wariat nie mogl przebiec.

    Ale pewnie znajda sie tacy co beda i to omijali…

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 07:57

    Wszytko pięknie, ale jak jest obaszar zabudowany, to jest ograniczenie do 50. Są owszem miejsca gdzie można pojechać szybciej. Są też i miejsca gdzie są ograniczenia do 40, 30, etc.
    Niestety większość z Was musi tam jechać 80.
    Nie piszę, że tak było tym razem, ale jak jest przejście dla pieszych to należy zachować ostrożność, bez względu na kolor światła, tym bardziej że większość tych dróg posiada piękne koleiny….
    „Panie Płemierze, czy Pan wie ile osób … „

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 10:04

    He, he, co bandytów to obchodzi, że pasy, miasto, wczoraj znowu taksówa wyprzedzała na pasach, przy skrzyżowaniu i na podwójnej, z 80 km/h (ul. Młodzieńcza)tuż przed moimi butami.
    Co do skrzyż. Młodzieńcza-Radzymińska kilka lat temu powinny zostać zaprogramowane światła do lewoskrętu, kto jeździ 512.527.202, wie, ile kolejek trzeba stać w oczekiwaniu na przerwę w sznurze jadącym z Marek. Wielokrotnie autobus musi wpychać się już przed zapieprz. z Łodygowej. A są to zazwyczaj przeguby, które w stadzie blokują praktycznie cały króciutki pas do skrętu w Młodzieńczą. Pada rozkład, kierowca nie odpocznie na pętli, bo postoi sobie wpatrzony w Mc Śmiecia.
    Dla busów świateł nie ma, za to dla wwl, wwy, wwe takie odnogi zaprogramowano. Tumany z zdm umywają ręce, ratusz i hgw szczeka kłamliwie o promowaniu komunikacji zbiorowej.

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 14:51

    ja tam jezdze 80 km /h

    szkoda chlopaka

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 15:37

    Za to jest super fotoradar na Radzymińskiej przy skrzyżowaniu z Bystrą w miejscu gdzie praktycznie nie ma pieszych – gdyby ktoś nie wiedział to właśnie dla bezpieczeństwa, natomiast tam gdzie tłumy ludzi korzystają z przejść dla pieszych, i bliżej Szkoły Podstawowej 84 już nie, to właśnie kpina i hipokryzja w jakim celu są stawiane te fotoradary.

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 16:12

    Co za kretyni klikają, że to lubią ?! 15 osób lubi informację o śmiertelnym wypadku?!

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 16:34

    Fotoradary powstają by zasilić wór na premie dla pachołków HGW- np. straży wiejskiej.

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 17:24

    JANIE – żal mi ciebie, jestes ograniczonym umyslowo debilem, nie kazdy przechodzien to sloik.

  • 15 kwietnia 2013 o godz. 18:51

    przykre.Wyrazy współczucia dla rodziny i kierowcy Nissana.Chłopak na własne życzenie zasilił tych na gorze.. :/ okropnie to brzmi ale troche rozwagi na przejsciach szczegolnie tam gdzie sa swiatla..

  • 16 kwietnia 2013 o godz. 21:39

    To Był mój sąsiad, dobry kumpel którego znałem 6 lat… nadal nie wierzę………..

  • 17 kwietnia 2013 o godz. 09:48

    NIESTETY może ta kolejna osoba nauczy co po niektórych pieszych zwracać uwagę na sygnalizację świetlną i rozglądanie się na przejściu dla pieszych !!!!!!!!!!!!!!! a nie przechodzeniu jak święte krowy !!!!!!!!!!!
    Smutne ALE PRAWDZIWE ludzie są sami sowie winni i co najgorsze jeśli sami tego nie doświadczą to nadal będą pchać się na ulicę !!!!!!!!!!!!!

  • 18 kwietnia 2013 o godz. 00:54

    Do KIEROWCA: przejdź się czasem a jak doświadczysz tego samego to przestaniesz przejeżdżać przez przejście dla pieszych jak wściekła krowa!

  • 19 kwietnia 2013 o godz. 20:55

    Mieszkam tuż przy tym skrzyżowaniu. Ilekroć jadę autem, albo przechodzę przez ulicę, zawsze się znajdzie jakiś niemyślący człowiek, któremu się spieszy i musi przebiec przejście na czerwonym, mimo że po krótkim czasie zapala się zielone. Ma to miejsce zarówno na Radzymińskiej, jak i na Młodzieńczej i Łodygowej. Potem właśnie jest płacz i znicze, które nazbierała się spora ilość w tym miejscu. Niech to będzie nauczką dla pozostałych.

  • 22 kwietnia 2013 o godz. 16:17

    To był mój kolega, do dzisiaj za nim rozpaczam po prostu nie wierze [*]:(

  • 26 kwietnia 2013 o godz. 02:30

    Do komentujących: łatwo wam mówić „niech to będzie nauczką” ale aż przykro to czytać te bezduszne epitety! Gdyby to wasz syn był ofiarą nie pouczalibyście nikogo na tym przykładzie… Więcej poszanowania dla rodziny która przechodzi tragedię. I więcej ciszy już teraz… Znałem Pawła, też nie mogę pogodzić się, nie był „niemyślący”. Przeciwnie, był bardzo inteligentny, uśmiechnięty. Żal…(

  • 10 maja 2013 o godz. 20:27

    byłam świadkiem tego potrącenia. trójka młodych ludzi których po prostu poniosły jakieś emocje.. przebiegli jeden pas na czerwonym – udało się drugi pas – niestety dla jednego z nich skończyło się tragicznie.. prawdopodobnie za bardzo zaufał dwojgu znajomym którzy zdążyli się zatrzymać przed nadjeżdżającymi samochodami. on nie spojrzał nawet czy coś jedzie bo myślał ze koledzy jako pierwsi z brzegu też wyskoczą.. kondolencje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.