Burger Factory i Klusski – dwa nowe miejsca na Kondratowicza | | targowek.info

Burger Factory i Klusski – dwa nowe miejsca na Kondratowicza

Gastro oferta Bródna w jeden weekend poprawiła się o dwa poziomy. Na Kondratowicza można się wybrać na hamburgera albo spaghetti.

 

Oba lokale zaczęły działalność w sobotę i znajdują się po sąsiedzku – w ciągu pawilonów przy Kondratowicza 25. Na początek przeszliśmy się do Burger Factory. To mały lokal na kilka stolików. Moda na podobne hamburgerownie pojawiła się w Warszawie jakiś rok temu, ale do tej pory powstawały głównie w centrum i na Mokotowie.

Teraz mamy swoją na Bródnie. Hamburgery tu serwowane nie mają nic wspólnego z tymi z sieciowych fast foodów. W każdym burgerze znajdziecie wielki 200-gramowy kawałek wołowiny. Właściciele reklamują się mięsem pierwszej klasy, bułkami z lokalnej piekarni i sosami domowej roboty.  Mięso grillowane jest na oczach klientów. Standardowo czeka się ok. 10 minut, jak jest więcej osób, to nawet dłużej. A w niedzielę zainteresowanie było bardzo duże. Najtańszy hamburger „Klasyk” kosztuje 15 zł, „Kozioł” (m.in. z kozim serem) – 19 zł. Frytki 5 zł.

Spaghetti Bar jest nieco większy. Widać, że oba lokale ze sobą współpracują i urządzone są w podobny, skromny sposób. W menu oczywiście spaghetti, penne, lasagne i siedem różnych sałatek. Tanio. Za jeden z czterech najprostszych makaronów zapłacicie 5,99 zł. Sałatki po 3,50 zł. Nie wiemy za jak duże porcje.

Oba lokale czynne są pn.-sob. 11-20, nd. 12-20. 

 

Czym więcej powodów do spacerów wzdłuż Kondratowicza, tym pilniejsza staje się budowa normalnego parkingu przed pawilonami (więcej o problemie przeczytacie tutaj). Projekt i pieniądze ma Spółdzielnia Mieszkaniowa Bródno (tak przynajmniej twierdzi w swojej gazetce), ale od kilku lat problemy piętrzy ponoć Zarząd Dróg Miejskich. Miejmy nadzieję, że się szybko dogadają, bo aż się prosi, żeby przed barami było więcej stolików. Teraz to niemożliwe przez jeżdżące po chodniku samochody.

Więcej zdjęć nowych lokali i szczegóły menu znajdziecie na: burgerfactory.plklusski.pl

30 komentarzy na temat “Burger Factory i Klusski – dwa nowe miejsca na Kondratowicza

  • 13 maja 2013 o godz. 08:08

    Super, że się nam dzielnia żywieniowo rozwija. Czasem miałam już dość monopolu Włochów na dobre jedzenie. ;)

  • 13 maja 2013 o godz. 10:27

    ble nie polecam. znowu reklamujecie

  • 13 maja 2013 o godz. 10:29

    ciekawe…czy burger za 15 zeta wytrzyma konkurencje z przejedzonym ale tańszym i cały czas dobrym kebabem amrit za 10-taka?

  • 13 maja 2013 o godz. 10:32

    targowek.info – portal na którym możesz dać ogłoszenie o lokalnym biznesie, kolejny sponsorowany artykuł, a fuuuu…

  • 13 maja 2013 o godz. 11:05

    Sponsorowany nie jest. Czytelnik na fejsie podrzucil temat. A redakcja słusznie się zainteresowała.

  • 13 maja 2013 o godz. 14:10

    Ja też podrzucam o działalności swojej firmy i co?
    Nie mam koleżanki na portalu nie ma informacji.

    I ty mowisz, ze to nie krypto sponsoring?

  • 13 maja 2013 o godz. 14:31

    Już przestańcie marudzić, że reklama. Nigdzie nie jest napisane, że jedzenie było pyszne. To już większą reklamą jest komentarz BORYSA :) Ja uważam, że dobrze dowiedzieć się o nowych lokalach w naszej dzielnicy i chętnie zaglądam do artykułów, które takie lokale prezentują.

  • 13 maja 2013 o godz. 16:36

    bez przesady, nie widze tu nic z reklamy tylko jest informacja o nowych miejscach, chyba tez po to jest ten portal żeby informować co sie dzieje w naszej dzielnicy, knajpek jeszcze nie odwiedzałam, ale że na Kondratowicza przydałby sie porządek z samochodami jeżdżącymi po chodniku, to fakt!

  • 13 maja 2013 o godz. 18:39

    Dla sprostowania – „Kozioł” kosztuje 19 zł ;)

  • 13 maja 2013 o godz. 21:48

    Dzisiaj sprawdzone. Jak dla mnie przereklamowane… Burgery duże, mięso świeże. I to tyle dobrego. Poza tym mięso zero doprawienia, sosy bez polotu i smaku. Jak za 20 zł to lekka kpina…

  • 14 maja 2013 o godz. 00:02

    raczej schalpią zadek jak fes zwany jako dawny efes czy potocznie nazywane na Bródnie syfes.Jadłem,zjadłem,ale z głodu raczej i ciekawości bo smak kiepski dziś był bardzo

  • 14 maja 2013 o godz. 02:48

    Mi tam smakowały, lokal przyjemny i bułka pycha!!!

  • 14 maja 2013 o godz. 03:09

    To chyba zart. Lokal ma wystroj jak piwnica czy cos innego – najtansze stolki, pazdzierz, stoliki. Cena burgera – dowcip – jak na wyspecjalizowana „burgerownie” powinien byc jeden chociaz za mcdonaldowe 3 PLN. Cena frytek – kolejny zart. W centrum sa podobne ceny.

    Jesli klient ma przyjsc do tak niszowego samoobslugowego lokalu cena rowniez, zwlaszcza w takiej dzielnicy gra role. Nikt(prawie) nie lubi przeplacac, nawet milionerzy. Wg. statystyk polowa lokali pada po pierwszym roku, tutaj moze byc podobnie.

    Nie da sie oferowac jakosci jak z placowek, ktorych kiedys bylo pelna w Warszawie, a dzis sprzedaja kebaby oferujac hamburgery w warunkach dosc podobnych, ale za wygorowana stawke…

  • 14 maja 2013 o godz. 09:38

    No Stefanku przekonałeś mnie :) Dla dobrej bułki warto wydać jedynie 20 zł… Mięso fakt – zero smaku i doprawienia.

  • 14 maja 2013 o godz. 12:40

    Uwazam ze na Brodnie spokojnie znajda sie tacy co wydadza te minimum 15 zl na burgera. Tu nie mieszka sama patologia co pije piwo Rysy za 2 zł siedzac na murku przy piaskownicy. Sa nowe bloki, nowe osiedla a w starych blokach tez mieszkaja ludzie z pieniedzmi aby raz na miesiac kupic sobie cos lepszego w smaku niz nijaki hamburger za 3 zł z Maca.

  • 14 maja 2013 o godz. 12:49

    zgadzam sie ze Sliwiwski, bez przesady, Bródno to nie jest tylko patologia i sama pijaczko-łobuzeria sącząca winko marki winko w krzakach, dlaczego ciągle sami tak o sobie mówimy i myślimy? Dlaczego ciagle zazdrościmy i źle życzymy wszystkim dookoła? lepiej wyglądają takie przyzwoite odmalowane knajpki niż zapyziałe sklepy z poprzedniej epoki, a że są prosto urządzone to źle? jest czysto i estetycznie i wystarczy, a niech sie ten biznes kręci, ja im życze powodzenia! jadłam te makarony, naprawde smaczne, zaletą jest też cena.

  • 14 maja 2013 o godz. 14:42

    No ok nie jest patologia, ale wybacz. Wolę wydać te 20 zł na Saskiej Kępie, siedząc przed lokalem w pięknym ogródku. W około mili ludzie, ambasayd, sama kultura. a U nas? 15 letnie dresy spacerujące z piwem i szlugiem. co drugie słowo na k….. wybacz ;)

  • 14 maja 2013 o godz. 15:27

    To ja wole u Włocha ( Napoli_ zjesc pizze za 20 pln , posiedziec w miłej atmosferze niz wydac 20 pln na Buregra. Ale te kluski brzmią zachecajaco;)

  • 14 maja 2013 o godz. 16:01

    Janie jak ktoś chce widzieć tylko młode dresy to zobaczy. A burgerownia to lokal szybkiego jedzenia. Nikt tam długo nie siada. I to także na Mokotowie czy w centrum

  • 14 maja 2013 o godz. 17:05

    W takim razie zycze ci smacznego. i zamiast siedziec na forum isc zjesc burgera w knajpie swojego kolegi. a nie sory, zapomnialem. Przyjechalem 2 tyg. temu do Warszawy i sie jarasz takim czyms.

  • 14 maja 2013 o godz. 21:53

    Tak janie. Byłem właśnie zjadłem Piekło z chili za 20 zł plus prawdziwe frytki. Nie zauważylem żadnego dresa. Sami ludzie na poziomie wokół. A ciebie serdecznie zapraszam.

  • 15 maja 2013 o godz. 01:52

    Hehe – jedna z najdrozszych restauracji(zobaczcie wystroj i porownajcie z tym pazdzierzem), w centrum Warszawy – Srodmiescie/Jerozolimskie, dzialajaca 24h/7 ma tylko nieco wyzsze ceny, a w promocjach identyczne(zeby nie byc goloslownym: http://www.restaurantcity24.pl/burgery).

    Na Targowku w realnych cenach dobre sa tylko kebaby i … zapiekanki. Ba sa nawet takie punkty ktore dzialaja 24h/7.

    Nie wiem czy znajda tylu „klientow o ograniczonym zasobie kalkulowania” by im sie to pokrylo. Bo ludzie ktorzy maja pieniadze, maja je dlatego, ze potrafia wycenic jakosc.

    Jak tak dalej bedziecie dawac sie nabierac, ze „wszystko musi kosztowac”, to placcie dalej za jakosc baru mlecznego, ktorej nie usprawiedliwia nawet lokalizacja(chyba, ze podatki sa wyzsze niz w centrach miast dla nich). Na zachodzie – w relacji do zarobkow restauracje i takie odpowiedniki barow mlecznych maja znacznie lepsze jedzenie i wystroj. Nawet w Polsce mac, nie piszac o wyspecjalizowanym burger kingu(ze smaczniejszymi burgerami) ma lepszy wystroj i stosunek jakosc/cena.

    Wydaje mi sie, ze ktos po prostu pozakladal kilka „barow” liczac, ze mimo braku specjalizacji(oferta jak na „burgerownie” jest uboga) ktorys mu przetrwa, ale moze sie przejechac… Choc jak widze ludzie lubia preplacac(choc bardziej sadze, ze to jakies komentarze znajomych)…

  • 15 maja 2013 o godz. 08:42

    Fdgf coś tam? Byłeś w tych ww lokalach? Jadles burgera i kluski?

  • 15 maja 2013 o godz. 12:21

    @FDGFSDDSFSDFSF

    Nie wiem gdzie Ty tam widzisz podobne ceny to raz.

    Dwa – porównaj sobie lepiej z cenami BobbyBurger, BarnBurger i Warburger – wtedy Burger Factory wychodzi na zdecydowany plus.

    Jadłem we wszystkich miejscach i śmiało mogę polecić BF – nie jest gorszy, a jeśli utrzyma formę z otwarcia (już czytałem, że do wszystkich mają dodawać ser i lepiej przyprawiać więc DUŻY PLUS) i poszerzy gamę burgerów (brakuje mi np możliwości mieszania sosami typu kanapka Piekło z majonezem / jakimś na bazie śmietany, a także możliwości kombinowania typu Piekło+ bekon, podwójny ser itp)

    Dodatkowo fajnie by było wprowadzić z czasem jakieś karty stałego Klienta z rabatami

    Ja tam życzę powodzenia – brakowało takiego lokalu na Bródnie

  • 15 maja 2013 o godz. 13:42

    Panie Janie, no gratuluję aspiracji. Zjeść coś na Saskiej Kępie no to nobilitacja wielka jest! Na Bródnie to be, bo dresy zakłócają estetykę. Lansik koło ambasady – prawdziwie warszawskie klimaty. Za nowe lokale trzymam kciuki.

  • 17 maja 2013 o godz. 08:41

    Też trzymam kciuki za nowe lokale. A różnica między Saską Kępą a Bródnem jest jedna – na Francuskiej nie jeżdżą samochody po chodniku. Zróbcie coś z tym parkingiem pod samymi pawilonami i też będziemy mieć swój deptak!

  • 18 maja 2013 o godz. 11:15

    jak to mówią, hamburger przy ambasadzie lepiej smakuje :)

  • 21 maja 2013 o godz. 12:46

    Janie, to czemu mieszkasz na Bródnie/Targówku? trzeba się przeprowadzić :)

  • 19 czerwca 2013 o godz. 15:09

    na maxa słabe jedzenie, mięso niedoprawione, mało warzyw byłam raz i drugi nie pójdę !!!

  • 30 kwietnia 2014 o godz. 13:47

    Uwielbiam ich hamburgery !!Ich Burgery są przepyszne :) Spory kawałek grillowanego mięsa , chrupiące warzywa , a wszystko to w dużej ,świeżej bułce z sezamem. Polecam !!

    za to…

    Makarony odradzam ! Totalne dno ! Mimo tego ,że zamawia się makron z kurczakiem to wcale mięsa nie widać , warzywa rozgotowane , sosy mdłe … masakra

    MINUSEM W OBU LOKALACH JEST PŁATNA DOSTAWA … POWINNA BYĆ BEZPŁATNA DO 5KM , POWYŻEJ ZAMÓWIENIA 30 zl .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.