Pierwszy rower Veturilo na Targówku [ZDJĘCIA] | | targowek.info

Pierwszy rower Veturilo na Targówku [ZDJĘCIA]

Na Targówku i na Zaciszu też będą wypożyczalnie. Niezawodni czytelnicy podsyłają kolejne zdjęcia z montażu stacji. 

 

W piątek mieliśmy dobre wieści: zaczął się montaż wypożyczalni Veturilo w trzech lokalizacjach – przy ratuszu, na Żabie i przy Rembielińskiej. A co z pozostałymi stacjami? Wątpliwości rozwiał czytelnik Sławek. Podesłał (dzięki!) zdjęcia z dwóch kolejnych zamontowanych wypożyczalni:  pod Domem Kultury Zacisze i na skrzyżowaniu Balkonowej z Chodecką.

Stacja pod DK Zacisze / zdjęcie przysła Sławek
Stacja pod DK Zacisze / zdjęcie przysłał Sławek
dgdfg
Veturilo na Balkonowej / zdjęcie przysłał Sławek

Na tym nie koniec. Nasi stali czytelnicy Magda z Maćkiem uwiecznili wiekopomną chwilę montażu stacji pod ratuszem i tej przy rondzie Żaba. I też przysłali zdjęcia. Zwróćcie uwagę, że jest tam już zadokowany pierwszy rower!

 

Według najnowszych doniesień system powinien zacząć działać w weekend. Czekamy z niecierpliwością.

9 komentarzy na temat “Pierwszy rower Veturilo na Targówku [ZDJĘCIA]

  • 18 maja 2013 o godz. 05:12

    A czy będzie relacja z pierwszego wypożyczenia roweru i pierwszej przejażdżki?

  • 18 maja 2013 o godz. 09:31

    Ponieważ autobusy likwidują, to będzie relacja jak ludzie będą się bić o ten rower.

  • 18 maja 2013 o godz. 15:08

    Ściema z tym otwarciem w weekend. Właśnie chciałem zwrócić rower na żabie i lipa. Nieczynne. Musiałem do Skargi jechać!

  • 18 maja 2013 o godz. 20:33

    Bardzo fajnie, że i na Tarówku mamy system rowerów miejskich. Jest jednak kilka ważnych rzeczy: ludzie wyporzyczający rowery kompletnie nie mają pojęcia o poruszaniu się rowerami po mieście. Na ścieżkach rowerowych wyprzedzają na trzeciego i jeszcze z prawej strony innego roweru. I co jest najgorsze przejeżdżają na pasach!!!! A jak wiadomo trzeba zejść z roweru i na pasach rower przeprowadzić. Chociaż to się tyczy też innych właścicieli jednośladów, któzy robią dokładnie tak samo. Aż krew mrozi mi się w żyłach jak widzę nie jedną rodzinę na wycieczce rowerowej: tato jedzie z dzieckiem w foteliku przez pasy, a w ślad za nim mama i jeszcze jedna pociecha na swoim rowerku i wszyscy beztorsko i prosto przez pasy. To jest tak niebespieczne działanie, że strach. A jak dojdzie do wypadku (na pasach) z samochodem i zostanie potrącony rowerzysta, to wina będzie jednośladu i właściciel zapłąci mandat i może być jeszcze poszkodowany. I jeszcze jedno zero dbałości o rowery miejskie, a przecież mają one służyć nie tylko jeden sezon. W zeszłym tygodniu znalazłam taki rower, ot tak porzucony na środku ul. Okopowej, bez właściciela i przejechało obok niego z 10 rasowych rowerzystów i pieszych i NIKT nie zaiteresował się porzuconym rowerem. Wygląda to tak: rower mijski to nie trzeba dbać o dobro wspólne.

  • 19 maja 2013 o godz. 17:05

    No i w końcu miłe zaskoczenie. Miało być uruchomienie w weekend i jest. W Parku wiecha działa system.

  • 19 maja 2013 o godz. 22:01

    super zabawka dla słojów

  • 20 maja 2013 o godz. 02:43

    To nie jest dobro wspolne. Juz wiem komu mozna wcisnac hamburgera z pazdzierza…
    Rowery naleza w najlepszym wypadku(jak nie sa tylko w leasingu) do firmy Nextbike z siedziba w RFNie(w Polsce dziala oddzial). W przeciwienstwie do Zydow, Wietnamczykow i innych ktorzy budowali Warszawe, „przyjaciele” z kraju ktory dzisiaj nazywa sie RFN zastali Warszawe murowana a zostawili zrujnowana.

    Niech sami sobie dbaja o swoje rowery, ja mam je gdzies. Tym bardziej, ze uwielbiaja szpiegowac ludzi(zadania podania numeru komorki i karty/konta), dostaja doplaty czy tego chce czy nie chce(ciekawe, ze miasto nie doplaca np. do serwisu rowerowego prowadzonego przez Polakow), do tego biznes bez ryzyka – rowery nawet nie sa ubezpieczone i w razie gdy ktos go ukradnie, to za ten „cudowny wspanialy” zycza sobie 1770 PLN. Oczywiscie za samo „dodanie do systemu” tez skasuja 10 PLN.

    Jestem ciekaw dlaczego m.st. Warszawa nie moglo samo zorganizowac takich rowerow, choc m.in. ma pod opieka wlasne autobusy(vide bezposrednio zalezne od ZTM „MZA”) czy metro… Ciekawe, choc miejmy nadzieje, ze ktos sie opamieta i HGW wreszcie odejdzie…

  • 21 maja 2013 o godz. 08:34

    Nie zgadzam się z moim przedmówcą!!! W porządku rowerami zarządza firma Nexbike, bo widocznie dali najlepszą ofertę na zorganizaowanie tego systemu rowerów. Nie wnikam w szczegóły przetargu, to mnie jest tu ważne. Jak można mówić, że Wietmamczycy budowali naszą stolicę !!!!???? Ta wypowieź obraża nie tylko moich dziadków, ale i wszystkich tych, którzy w pocie czoła pracowali i na własnym karku nosili cegły do odbudowy zburzonej stolicy w latach powojennych. System podawania numeru komórki i konta czy karty jest konieczny (tak jest w każdym innym kraju, w którym działa system rowerów miejskich). Inaczej rowery byłyby rozkradzione w mgnieniu oka. Mnie chodziło o to, aby dbać o te rowery, szanować je, a będą nam długo służyć. A o to głównie chodzi.

  • 22 maja 2013 o godz. 20:48

    Normalnie mozna mowic – Wietnamczycy pracuja w wielu budkach, sklepach, a czasem doslownie budowali, nie tylko swoje budki. Widac brak elementarnej logiki, bo ja nie pisalem o odgruzowywaniu(przymusowym) tylko o pracy na rzecz miasta.

    Zreszta potwierdza to Pani wypowiedz na temat podawania numeru karty i konta. Uprzejmie informuje, ze do identyfikacji w systemach elektronicznych wystarczy np. login i haslo, a dowodem tozsamosci jest wlasnie dowod osobisty. Od czasu „kenkarty”, ktora wprowadzili „bracia z RFN”, by ulatwic sobie eksterminacje Polakow jest on obowiazkowy na terenie RP. Niektore banki udzielaly wrecz znacznie wiekszych kredytow na sam „dowod” niz wartosc roweru.

    Ponownie mozna by napisac, ze to skandal, ze prywatna firma dostaje monopol, a miasto majac autobusy nie potrafi rowerow zorganizowac. Firmie jest tak wygodnie, ze moze sobie nawet ich nie ubezpieczac, bo im miasto biznes gwarantuje, za ktory placi Pan, Pani…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.