Nocna akcja straży i policji na Targówku | | targowek.info

Nocna akcja straży i policji na Targówku

Wiemy już, co się działo w poniedziałek na Goławickiej. Kilka radiowozów, straż pożarna i nocne negocjacje, to po prostu efekt za dużej ilości wypitego alkoholu przez pewnego pana. 

 

fot. Policja
fot. Policja

Super Express pisze o „depresji gangstera”, bo Andrzej D. ma osiedlowe przezwisko „Mafia”. Mężczyzna o godz. 22 wszedł na barierkę balkonu na siódmym piętrze i groził, że skoczy. Cała okolica szybko zrobiła się kolorowa od migających kogutów.

– Na miejsce rozdysponowaliśmy 5 jednostek gaśniczych i podnośnik. Akcja trwała ponad dwie godziny. Musieliśmy wycinać poustawiane w niektórych miejscach słupki, żeby sprzęt mógł dotrzeć pod blok – mówił reporterom SE dyżurny straży pożarnej.

Ostatecznie desperat dał się przekonać negocjatorom i zszedł z barierki. Miał dwa promile alkoholu we krwi. Jest dobrze znany policji z wcześniejszych awantur domowych.

12 komentarzy na temat “Nocna akcja straży i policji na Targówku

  • 11 lipca 2013 o godz. 08:57

    brawo! propaganda dziala

  • 11 lipca 2013 o godz. 10:06

    2 promile i debilował? To chyba był obcokrajowiec.

  • 11 lipca 2013 o godz. 11:52

    :D takiego to złapią ale na Askenazego w sobote wieczorem nie podjadą ;)))

  • 11 lipca 2013 o godz. 12:07

    Radze im, przyjeżdżać prawie codziennie, na Askenazego i Trocką… – okolice pabu. W nocy koło 1 od menele drą mordy, albo jakiś zjeb jeżdzi szybko motorem i robi taki hałas że spać nie da!…

  • 11 lipca 2013 o godz. 13:38

    boją się stasiek boją :)

  • 11 lipca 2013 o godz. 14:03

    stasiek i jan stwórzcie patrol obywatelski ;-)

  • 11 lipca 2013 o godz. 15:32

    ale bzdury awantura była jedna przez 3 lata pismaki !

  • 11 lipca 2013 o godz. 16:44

    no qwerty pewnie na spacer boi sie wyjsc z dziewczyna, albo z pieskiem (yorkiem), ale przed kompem wielki cwaniura . hahahhaa zwykły słoikowy lamus

  • 11 lipca 2013 o godz. 17:32

    JAN nie obrażaj!!!!!!!!! psa nie mam bo mi niepotrzebny (w bloku – uważam – psów nie powinno się trzymać, nawet yorków), z dziewczyn nie boje się wyjść bo mam szacunek na osiedlu.

  • 11 lipca 2013 o godz. 19:53

    no qwerty przepraszam za moje słowa. mamina nie dała ze swojej renty na browarki i musze odreagować. pewnie skroje zaraz jakiegoś dzieciaka z drobnych i kupie ćwiartke.

  • 11 lipca 2013 o godz. 21:32

    JANek byle głupek cie sprowokuje a ty się ośle cieszysz :P

  • 11 lipca 2013 o godz. 21:37

    ale podoba mi sie wpis tego podszywacza :) nie w moim stylu, troszeczke mu nie wyszedł, ale z HUMORKIEM :)

    powiadasz, że szacun na dzielni masz :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.