2,9 promila za kierownicą. U kobiety | | targowek.info

2,9 promila za kierownicą. U kobiety

Rajdem tego raczej nazwać nie można, ale bezpieczną jazdą też na pewno nie.

fot. Straż Miejska
fot. Straż Miejska

Wczoraj około godz. 2:30 w nocy strażnicy miejscy patrolujący Zacisze zauważyli na ul. Kolejarskiej samochód renault, jadący – delikatnie mówiąc – mało standardowo. Kierująca autem kobieta miała poważny problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Renault wjeżdżało na krawężniki, zatrzymywało się, po chwili znów ruszało.

Strażnicy – trzeba przyznać, że z bardzo zimną krwią – obserwowali jak samochód przecina w ten sposób skrzyżowanie z ul. Młodzieńczą (na szczęście o tej porze pustą), wjeżdża w ul. Ładną i skręca w ul. Regatową. Wtedy wreszcie podjęli interwencje. Podczas jednego z „postojów” auta funkcjonariusze podeszli do niego i poprosili kierującą o otwarcie szyby. Gdy to uczyniła, poczuli silną woń alkoholu i wszystko było jasne.

Wezwana przez straż miejską policja przebadała kobietę – test wykazał 2,9 promila alkoholu. Kierująca renault została zatrzymana.

5 komentarzy na temat “2,9 promila za kierownicą. U kobiety

  • 5 lipca 2013 o godz. 12:42

    Witamy. To warszawianka, któa miała dość panoszenia się słojów po naszej dzielni. Ile mozna ogladąć lanserów w skarpetkach i sandałach . Nie dziwie się jej.

  • 5 lipca 2013 o godz. 14:24

    Zatrzymali ją, to dziś do pracy nie poszła. Cóż, jedno z okienek w Urzędzie Dzielnicy dziś nieczynne.

  • 5 lipca 2013 o godz. 14:34

    @Kolejkowicz – dobre :) 10/10

  • 5 lipca 2013 o godz. 23:02

    Żądam jak najszybszego usunięcia lub conajmniej przeredagowania powyższego wpisu. Chyba dla każdego jest jasne i nie trzeba nikomu tłumaczyć, że powyższy wpis ma charakter szowinistyczny … przypadek? Autora przywołuję do porządku i przypominam, że kobiety też mogą sobie „dziachnać” jeżeli tylko mają ochotę.

    P.S. Tylko Janusz może nas uratować!!! Janusz prowadź (za uzdę)!!!

  • 6 lipca 2013 o godz. 10:29

    Janusz rusza do boju. Co do kobiet to zachowajmy szacunek, co nie zmienia fakty, że kobieta za kółkiem + dziadki weekendowe to straszne utrapienie i nerwy :) Nie da sie jeździć, głównie po Zaciszu …. lewy pas, 20 km/h, leżenie na kierowniycy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.