Głosować czy nie w referendum? Zagadka [trudna] | | targowek.info

Głosować czy nie w referendum? Zagadka [trudna]

Z okazji niedzielnego referendum mamy dla Was zagadkę. Może pomoże podjąć odpowiednią decyzję. 

 

Referendum o odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz dopiero w niedzielę, ale już w sobotę obowiązuje cisza wyborcza, więc nie będziemy mogli nic o nim napisać. A pewnie sporo osób wciąż się zastanawia czy iść na referendum czy jednak na grzyby. A jeśli do urny, to którą kratkę zaznaczyć: za czy przeciw Hannie Gronkiewicz-Waltz.

Nie mamy dla was gotowej odpowiedzi, każdy powinien zdecydować sam. Mamy za to zagadkę. Poniżej prezentujemy kilka cytatów z przemówienia z jednej z poprzednich kampanii wyborczych. Pytanie brzmi: kto i kiedy to powiedział?

Do Targówka fala inwestycji jeszcze nie doszła, ale Targówek to część Pragi, a nowe arterie komunikacyjne łączą całą Pragę ze środkiem Warszawy.  (…) Przyjdzie i czas na Targówek.

(…) Siły samego Targówka i podatki przez sam Targówek płacone nie wystarczą na to, ażeby urządzić w nim i kanalizację, i światło, i wodociągi, i tramwaje, i zbudować taką drogę jak… (tu pada nazwa ulicy).

Więc działajmy harmonijnie, na rzecz dobra powszechnego, bo powszechne dobro, to jest dobro i Targówka, i całej Warszawy, i całej Polski.

A więc kto to powiedział i kiedy?





































Fragmenty pochodzą z przemówienia niejakiego Andrzeja Wierzbickiego, kandydata na posła w… 1935 roku. Powiedział je na spotkaniu wyborczym w szkole przy ul. Siewnej na Targówku Fabrycznym. Prawda, że przez te 78 lat niewiele się zmieniło? Dalej politycy opowiadają takie farmazony bez względu na to, z której są partii. Tylko potem z realizacją gorzej.

Czy odwołanie prezydent Warszawy coś zmieni i czy zastąpi ją ktoś lepszy? Zdecydujcie sami.

Poniżej całe przemówienie posła, za które dziękujemy Antykwariatowi Kwadryga.

wierzbicki1

wierzbicki2

wierzbicki3

 

wtereniewierzb

44 komentarzy na temat “Głosować czy nie w referendum? Zagadka [trudna]

  • 11 października 2013 o godz. 08:17

    Po przemyśleniu stwierdzam:
    1. Referendum (wybory) jest konstytucyjnym narzędziem demokracji.
    2. Jestem Polakiem i uważam, że mam obowiązek uczestniczyć w wyborach.
    3. Nie jestem w pełni zadowolony z rządów HGW, ale w Warszawie nie jest źle, ponadto za rok mamy następne wybory, inni typowani kandydaci nie są z pewnością lepsi.
    4. Koszt referendum to jedno, ale w przypadku odwołania należy rozpisać kolejne wybory (kolejne koszty), a za rok następne. Skąd pieniądze? może wstrzymają budowę metra? Nie wiem. Czy jest sens?
    5. Jak pójdę na wybory zagłosować przeciw odwołaniu, to w rzeczy samej pomogę uzyskać frekwencję, a wówczas HGW zostanie odwołana.
    6. Nie idę więc na wybory, a nie spełnienie obowiązku tłumaczę, że to referendum zostało spowodowane względami politycznymi i chorą walką jaką toczą te nasze żenujące ugrupowania polityczne.
    7. A co jak referendum będzie organizowane co pół roku?
    8. Uważam, że PO źle robi nawołując do bojkotu referendum, ale oni błędu nie naprawią, a moja absencja może przyczynić się do nie odwołania HGW – czytaj względnej normalności przez następny rok.
    5. Jeżeli jesteście przeciw nie idźcie na referendum. A jak kłóci się to z poczuciem obowiązku pamiętajcie, że referendum zostało zwołane politycznie i nie ma to związku z dobrem Warszawy i nas mieszkańców.

  • 11 października 2013 o godz. 08:26

    POPIERAM!!! Właściwa logika:) W tej konkretnej sytuacji – NIE pójście pomoże przetrwać bez większych strat/opóźnień rok do wyborów.

  • 11 października 2013 o godz. 08:53

    Zmiana HGW na kogoś innego nic nie zmieni. Publiczna kasa zmieni tylko właściciela kieszeni.
    Prawda Janek?

  • 11 października 2013 o godz. 09:00

    A ja pójdę, bo mam dość tych farmazonów, że koszty, że inni nic nie zrobią lub gorzej. Niech obecna ekipa weźmie się za robotę tak jak przez ostatni miesiąc, to na pewno nie potrzeba będzie robić referenda. Za uczciwą prace, każdy normalny człowiek doceni władze, z wyjątkiem pieniacza.) I nikt nie będzie mi mówił, że w niedziele mam do lasu jechać, bo nie mam takiej potrzeby.

  • 11 października 2013 o godz. 09:22

    Jakie koszty referendum? Sztuczny argument. To wychodzi złotówkę na Warszawiaka. Bilet komunikacji kosztuje 4.40 zł.

  • 11 października 2013 o godz. 09:25

    Śmieszą mnie takie wpisy, jak pierwsze trzy typu „Zmiana HGW na kogoś innego nic nie zmieni”, bo z tego wynika że Gronkowiec jest ideałem. No bo jeżeli uważam, że jej odwołanie nie może oznaczać, że ktoś inny będzie wykonywał robotę lepiej to uważam, że po prostu jest ideałem. Pewnie osoba pisząca, że nikt inny nie będzie lepszy, zgodzi się z myślą „nobody is perfekt”, więc niech się zastanowi czy nie ma niekonsekwencji w tym co głosi.

  • 11 października 2013 o godz. 10:00

    A ja idę i będę głosować. Mam do tego prawo i zamierzam z niego skorzystać. Dość wykorzystywania Targówka i dość nic nie robienia na Targówku.
    Lepsze jest wrogiem dobrego.
    Skoro HGW jest dobra to jestem jej wrogiem ;-)

  • 11 października 2013 o godz. 10:09

    @Piter odnosisz się do mojego wpisu więc skomentuje to co napisałeś. Trzeba być typem po kiepskim gimnazjum, żeby być tak naiwnym myśląc, że zmiana władzy przyniesie jakiś CUD w zarządzaniu miastem.

    Poza tym, twój wywód filozoficzny to zwykły bełkot.

  • 11 października 2013 o godz. 10:16

    A ja powiem, dlaczego pójdę zagłosować. Po pierwsze nie podoba mi się, gdy podmioty państwowe są wykorzystywane przez silniejszego. Straż miejska miała wlepiać mniej mandatów do czasu referendum (info można wygooglować), polskie radio Trójka odmówiła nadania reklam zachęcających do referendum, urzędnicy są straszeni, że można sprawdzić, czy byli na referendum, urzędnicy straszą osoby dopisujące się do list chcące głosować, nalotami straży miejskiej (można wygooglować). Kiedyś straszono państwem totalitarnym. Tu nie ma co straszyć, macie elementy takiego państwa.
    2.Prawobrzeżna Warszawa jest potwornie dyskryminowana inwestycyjne. Nawet na targowek.info były artykuły na ten temat. Łodygowa. Wincentego, linia tramwajowa – wszystko jest odsuwane w daleką przyszłość.
    3. Wkurzają mnie opinie, że Warszawa się rozbudowuje. Tak się właściwie wszędzie dzieje, że deweloperzy stawiają coraz to nowe budynki. A miasto mając tak ogromne pieniądze z podatków i z UE, czy naprawdę dużo buduje? Nie ma się co chwalić, że się buduje np. ulice – to dziś w każdym kraju, w każdym dużym mieści oczywistość (też za komuny budowali), pytanie za ile się buduje, jak sprawnie się buduje i dlaczego w Polsce drogi muszą być droższe niż w np. Czechach, Niemczech itd? Jak jest ich jakość? Dlaczego są zalewane? Kto po drodze na tym zarabia? Budujemy metro, ale jak? Czy nie obiecywała, że centralny odcinek będzie gotowy do 2012 roku?? Nie pamiętacie??? to wygooglujcie.
    4. Nie jestem wrogiem Legii Warszawy, ale po co Gronkiewicz dała 500.000.000zł na stadion Legii. Po co nam dwa duże stadiony w Warszawie, zwłaszcza gdy do jednego cały czas dopłacamy ogromne pieniądze? Może wytłumaczeniem jest fakt, że właścicielem Legii jest ITI, czyli właściciel TVN?
    5.Pani prezydent niby wywodzi się z liberalnej partii, a za jej kadencji liczba urzędników wzrosła o 2000, czyli bodajże 35%. Koledzy partyjni muszą mieć pracę? Po co zatrudniła 20 pełnomocników?
    6. Dlaczego w spółkach miejskich masowo zatrudniani są ludzi partyjni, a konkretnie z PO. Wystarczy wygooglować (synekury stołecznych radnych). Pani prezydent nie wierzy, że niePOwiec może być kompetentny? Może tu nie chodzi o kompetencje?
    7.Liczne wpadki. Ustawa śmieciowa źle wprowadzona, tak że pod naciskiem mediów odwołała osobę odpowiedzialną za wdrożenie. Horrendalne podwyżki w przedszkolach, z których się stopniowo wycofywała, choć chaos był ogromny. Ogromne podwyżki cen biletów. Po co ona kręciła, że i tak tańsze po prostu nie mogą być. A teraz przed referendum zapowiada obniżkę i ulgi na bilety dla zameldowanych w stolicy? Można było? Można!Nagle wprowadza kartę warszawiaka – dwa tygodnie przed referendum o tym mówi.
    8. Ogromne cięcia w oświacie. Wygooglować też można. Ale i tak większości nie obchodzi w jakim stanie jest szkolnictwo – „mnie to nie dotyczy” sobie myślą.
    9. Pamiętacie walki przed Pałacem Kultury? Gdy przeganiano handlarzy i niszczono ich blaszany KDT? Też mi się ten blaszak nie podobał, ale co teraz postawili w to miejsce? Nowy blaszak – metra warszawskiego. A projektu muzeum, które tu miało tu powstać nadal nie ma.
    10. Deweloperzy budują nowe osiedla, mieszkańców przybywa. A w komunikacji miejskiej? Cięcia!
    Dlatego idę na referndum

  • 11 października 2013 o godz. 10:32

    Qwerty. Bełkotem jest pisanie, że coś jest bełkotem nie podając argumentów. Podaj argumenty. Ja to zrobiłem. Krótko jeszcze raz: Jeżeli ktoś twierdzi, że nikt i tak nie będzie lepszy od HGW, to uważa, że HGW jest lepsza od wszystkich – nie ma osoby która by była od niej lepsza. Krótkie zdanie, może zrozumiesz teraz.
    -Bełkotem jest uważanie, że ktoś po kiepskim gimnazjum musi być naiwny. To już potworny bełkot.”Trzeba być typem po kiepskim gimnazjum, żeby być tak naiwnym myśląc”
    -Bełkotem jest również przypisywanie komuś myśli, której ten ktoś nie sformułował i potem wykpiwanie tej myśli. „zmiana władzy przyniesie jakiś CUD” Nie pisałem, że przyniesie CUD. Nie wierzę w cuda. Ty rozumiem, że oczekujesz od polityków cuda.
    PS: Dość często słyszałem już takie argumenty: A czy inni będą lepsi? Gdy xxx dojdzie do władzy to myślisz że będzie cud? Głupie to argumenty. Raczej wcale nie są to nawet argumenty tylko bezmyślnie powtarzane kalki.

  • 11 października 2013 o godz. 10:51

    JESTEŚ OBYWATELEM POLSKI? IDŹ ZAGŁOSUJ! TAKIE MASZ PRAWO I OBOWIĄZEK ! CHCESZ ZEBY ZOSTAŁA , TO ZAKREŚL BŁĘDNIE, ALE IDŹ! NIE DAJ SIE OKUPANTOWI!

  • 11 października 2013 o godz. 10:56

    @Piter – żeby było jasne. Ja HGW nie bronię. Bełkoty bełkotami. Ale jeśli uważam, że następca HGW będzie taki sam jak ona, to znaczy, że HGW jest idealna??? Czy ty słyszysz, to co mówisz?! Nikomu nie odbieram prawa do głosowania i nikogo do tego nie zniechęcam. Brat i żona idą. Ale wg mnie pójscie na to referendum, NIC nie zmieni. Kolejne miliony z naszych podatków pójdą w błoto.

    KLARA – HGW nie będzie, ITI nie będzie a stadion i Legia będą.

  • 11 października 2013 o godz. 11:01

    do QWERTY:
    Zgadzam się. Nie ma alternatywy. Nie chce HGW, ale nie ma kogoś innego godne zastępcy. To jest smutne. W Warszawie są inwestycje bo muszą być. Gdyyb HGW nie budowała to by UNIA zabrała kasę. proste

  • 11 października 2013 o godz. 11:12

    Qwerty. Rozumiem, że jeżeli jakiś polityk, którego nie lubisz zbuduje wysypiska śmieci radioaktywnych na Targówku to też obiektywnie napiszesz „KLARA – HGW nie będzie, ITI nie będzie a wysypisko śmieci radioaktywnych będzie”. Albo argumentuje się sensownie nad celowością dwóch dużych stadionów w Warszawie, albo się bezmyślnie broni tych stadionów. Rozumiem też że gdyby stadion narodowy kosztował 100 tryliardów i utrzymanie kosztowałoby rocznie miliard to też by się znaleźli zadowoleni – no bo coś wybudowano. Ciekawe, czy gdyby ojciec Rydzyk kupił Polonię Warszawę i dostał stadion za pół miliarda, to też by to przeszło właściwie niezauważone?

  • 11 października 2013 o godz. 11:33

    KLARA porównanie stadionu do wyspiska to kiepskie porównanie. O stadionie wisz zapewne tyle co napisze gazeta, onet i inne mainstreamowe media. Stadion to zbiór co ok. 2 tyg kilkunastu tys. ludzi, którzy przychodzą obejrzeć mecz (tzw. „pikinik” lub „janusze”) oraz kibice fanatycznie dopingujący Legie, którzy są przez te media nazywani „kibolami” bo mamy chore prawo. Na marginesie – kibolami nazywa się też przestępców poza stadionami, tak dla twojej wiadomości. Wybudowanie 2 stadionów to nic złego. Złe jest to, że się do nich dokłada. A jeśli uważasz, że np. Legia nie powinna mieć swojego nowoczesnego stadionu, tylko powinna „użyczać” narodowy, to sory, ale zmień dziedzine bo nie masz kompltenie o tym pojęcia.
    Napisz, że brakuje przedszkoli i żłobków i wtedy ci przyklasne.

  • 11 października 2013 o godz. 12:18

    Qwerty, ostatnie podejście, bo widzę że nadal jesteś zadowolony ze swojego twierdzenia, ze nikt nie będzie lepszy, a co najwyżej taki sam jak HGW. Takie opinie można wygłaszać u cioci na imieninach oceniając sernika cioci. „Nikt tak dobrze jak Ciocia nie piecze serników” – nie jedliśmy około 8 miliardów serników, by twierdzić, że nikt, ale mimo to każdy wie, że chodzi o sympatyczny komplement. Jeżeli natomiast takie zdanie formułujesz wobec polityka, to zastanawia, skąd Ty możesz wiedzieć, że nikt nie będzie lepszy a co najwyżej taki sam? Staram się to sobie jakoś wytłumaczyć i myślę, że tak samo jak kochamy ciocię, ty kochasz HGW, bądź nie rozumiesz co z twojej wypowiedzi wynika.

  • 11 października 2013 o godz. 12:30

    Cześć Qwerty. Też widocznie nie jestem w temacie. Dlaczego Legia nie mogłaby grać na narodowym? W Rzymie stadion narodowy służy lazio i roma, w Berlinie gra Herta BSC, Monachium długo grało na olimpijskim, czyli państwowym. W Moskwie Spartak i Torpedo. Pewnie są jeszcze inne przykłady. Pisząc o braku możliwości gry Legii na narodowym może masz na myśli błędy w systemie przeciwpożarowym, dysfunkcyjny dach czy trawę sadzoną zimą na jedną imprezę?

  • 11 października 2013 o godz. 12:34

    Piter Ja ciebie naprawdę nie rozumiem. Piszesz podobnie do gościa, który kilka dni temu pisał komentarz w innym artykule, że… mordujemy rośliny. No dzizes :D:D:D Jeśli tak głęboko wierzysz w te zmiany, to niech ci będzie. Trzymam za to kciuki. Ale twoja postawa jest dla mnie zwykłą naiwnością. Czas pokaże… Ale jak ci piszę, że jeśli ktoś inny nie będzie lepszy od HGW, i nadal będzie taka kaszana jaka jest, to gdzie tu napisałem, że ona jest takim debeściakiem że hej i że ją kocham??? GDZIE?

  • 11 października 2013 o godz. 12:44

    ZAC A no dlatego, że Legia od założenia klubu ma swój na Ł3. Ł3 to poprostu jej dom. Lepiej byłoby nie budować narodowego, niż Legia miała by grać na Narodowym. Co do twoich przykładów. Sparatk zaczyna budowę swojego stadionu, Herta to względy historyczne/tradycyjne to samo w Rzymie (włochy to wogóle ewenement pod względem stadionów, oprócz Juve, każdy klub gra na stadionie miesjkim, a nie klubowym!). Zwróć uwagę jak jest np. w Barcelonie 3 stadiony. Stadion Espanyolu oddany jakieś 2 lata temu, gdzie zamiast budować nowy mieli stadion Olimpijski pod nosem. Kolejny przykład to Londyn. Ile klubów tyle stadionów i to jakich. Powiedz kibicowi Chelsea, że od sezony 14/15 zamiast na swoim satarym stadione grają na ultranowoczesnym stadionie Emirates (Arsenal), zobaczysz reakcję ;). Rachunek ekonomiczny jest ważny, ale nie zawsze najważniejszy.

  • 11 października 2013 o godz. 13:03

    Ja zagłosuję ze względów na higienę. Higieniczniej po prostu jest zmieniać długo istniejący układ władzy. Choć wiem, że do zmiany daleko. Po 1989 prawie bez przerwy rządziło dawne PZPR i ci którzy się z nimi chcieli układać, czyli UW. Później prawie zawsze dochodziło do koalicji, bądź samowładztwa jednej z tych grup, czyli PZPR przekształcone w SDRP, przekształcone w SLD. Oraz UW, przekształcone w UD, przekształcone w PO.

  • 11 października 2013 o godz. 13:08

    Qwerty, nie daj sobie wmówić, że lepiej być nie może. Odrzuć ten defetyzm! Troszeczkę wiary. Tej opcji politycznej takie myślenie jest na rękę – lepiej i tak nie będzie, nieważne jak gówn*** rządzimy.

  • 11 października 2013 o godz. 13:15

    Ludzie! Idźcie zagłosować! Ja głosuje przeciwko pani prezydent. Dla mnie wiele skopała, mając dużo kasy mało zrobiła. I dla zasady: Nie znoszę akcji antydemokratycznych w stylu zabierz babci dowód, nie idź na referendum, nie klei obwieszczeń wyborczych. Ale, jeżeli ktoś z Was jest zachwycony tłokiem w autobusach, korkami samochodowymi z powodu buspasów i braku zielonej fali, rozkopanym centrum miasta i Pragi, bo robią metro (w Londynie i Paryżu kopią metro, tak, że nikt z mieszkańców tego nie widzi), lubi sam utylizować śmieci-przetarg nadal nie zakończony… . To okej, niech zostanie w domu, głosuje za. Ale beze mnie

  • 11 października 2013 o godz. 14:36

    Pewnie byłby ktoś lepszy na miejsce HGW, ale sie nie przekonamy, bo prezes wytypuje na to miejsce jakąś miernote. Przecież juz to przerabialismy.

  • 11 października 2013 o godz. 14:54

    W 2010 r. to KACZYŃSKI wzywał do bojkotu referendum w sprawie odwołania prezydenta Kropiwnickiego w Łodźi. Także jedni i drudzy są siebie warci.
    Nawiasem mówiąc, kolesiostwo w polityce panuje w każdej partii – zaczynając od PSL-u a kończąc na Pisie, to jest po prostu żenada.

  • 11 października 2013 o godz. 15:02

    Wojtusiu kochany, uważasz że jak na fotelu prezydenta zasiądzie prof. Gliński to zlikwiduje korki, tłok w autobusach itd……Powiem tyle – g… prawda. Gliński najchętniej został by prezydentem, premierem technicznym i prezydentem warszawy jednocześnie :).

    Chcesz powrotu Pis-u z obłąkanym Macierewiczem i zakompleksionym Kaczyńskim na czele? aha, zapomniałem o perfekcyjnej Zycie Gilowskiej.

    Strach się bać co się będzie działo w polsce

  • 11 października 2013 o godz. 15:10

    Do pseudo demokracja: strach jedynie dla tych, którzy piszą Polska z małej litery

  • 11 października 2013 o godz. 16:27

    Żeby referendum było ważne, potrzeba 389 430 głosujących. Załóżmy, że w głosowaniu referendalnym wzięłoby udział 389 429 osób. Wynik nie byłby ważny, nawet gdyby za odwołaniem opowiedziała się zdecydowana większość. A teraz założymy inną sytuację, w której w ostatniej chwili zagłosowałaby jedna osoba w obronie dotychczasowego prezydenta miasta. Jej intencje szły w przeciwnym kierunku niż organizatorów referendum, a mimo to głos przeciw okazał się głosem za. Dlaczego? Bo dzięki temu jednemu głosowi referendum stało się ważne, a ponieważ głosów za odwołaniem jest znacznie więcej, w gruncie rzeczy decydująca jest sama frekwencja.

  • 11 października 2013 o godz. 17:28

    Dlaczego warto pojsc na referendum? Bo PO do tego nawoluje :-) (co prawda w innym miescie, ale skoro sa zwolennikami niech sie nie osmieszaja). Dwa – Szwajcaria jest bogata dlatego, ze kazde wieksze posuniecie wladz jest kontrolowane przez obywateli. Trzy – Ile (nie)zrobila HGW dla dzielnicy, czy miasta kazdy moze ocenic spacerujac do urny…

  • 11 października 2013 o godz. 18:10

    DO aNTYLEMING – nie twórz SPAMU, bo na tym twoja wypowiedź się kończy.

  • 11 października 2013 o godz. 22:36

    Janeczku, o jakim okupancie myśli twój rozumek ?

  • 12 października 2013 o godz. 07:16

    do dgfsdfgsdffsddsf – przypomnij sobie jak Kaczynski nawoływał w Łodzi. !!

  • 12 października 2013 o godz. 09:44

    do sklerotycy, czy twoim jedynym odniesieniem jest Kaczyński? Popełnił błąd, do czego się przyznał. Chyba musi być dla ciebie Bogiem, jeżeli usprawiedliwiasz czyny PO, tym że w jakiejś innej partii jest twój bożek (Kaczor) i on też tak postąpił. PO po prostu znowu kręci i kłamie i tyle w temacie. To jest istotne, a nie że ktoś tam kiedyś, gdzieś też.

  • 12 października 2013 o godz. 12:06

    do DENS: Tatuś w urzedzie pracuje? Pozdrow tez ciocie :)

    ANTY PO PIS PSL HGW GUZIAŁ I INNE OSZOŁOMY! TYLKO OBYWATELE!

  • 12 października 2013 o godz. 12:22

    kaczynski bogiem? chyba tej ciemnoty mieszkającej w polsce sluchającej radia maryja, siejącej demagogie i nienawiść. pamiętaj jedynym bogiem jest pieniądz na tacy, bentleye dla księży biskupów – pokonujących przecież taj wielkie odległosci w polsce. przykłady mozna mnożyć tylko po co. to jest dno. Za 20 lat mohery wymrą, kościoły będa puste a o. rydzyk przeniesie się na tamet świat.
    z całym szacunkiem ten czlowiek i ta partia nie nadaje sie do rządzenia.
    należy pamiętać oczywiście o panu macierewiczu i jego religii smolenskiej :)

  • 12 października 2013 o godz. 18:00

    Na TARGÓWKU tylko lemimgo mogo popierać hgw
    Ona mordowala PRAWĄ stronę

  • 12 października 2013 o godz. 18:53

    Do Anonim: Który Biskup jeździ Bentleyem? Chętnie wygoogluję. Chyba jakieś informacje z NIE i Newsweeka ci się pomieszały. Nawet nie rozumiesz w jakim kontekście pisałem o bożku, którym Kaczor jest dla niektórych. Wszystko do niego odnoszą. Dla Ciebie też największym problemem jest jakaś opozycyjna partia, która po 1989r rządziła przez kilkanaście miesięcy, ograniczona dwoma koalicjantami. Pytanie, czy to że Polska w rankingach innowacyjności, dzietności, korupcji, dochodów, infrastruktury itd nawet wśród innych postkomunistycznych krajów (Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia itd) wypada blado może jednak jest „zasługą” partii postkomunistycznych i tych partii które się z nimi układają??? Może takie osoby jak ty,Niesiołowski, Palikot, Urban, Kutz, Wojewódzki i inne „siejące nienawiść” za dwadzieścia lat wymrą i będzie dobrze?

  • 12 października 2013 o godz. 21:10

    idz glosowac….ona Cie juz nie okradnie.
    nie idz glowac….ktos inny Cie okradnie.

  • 13 października 2013 o godz. 11:04

    Na kolanach do czestochowy pisowskie oszołomy, tylko wypchajcie kieszenie pieniędzmi, czarna brać jest zachłanna.
    Nie masz na pogrzeb, ksiądz opłatę rozłoży na raty i okaże prawdziwą dobroduszność. Paranoja? Jednak nie, sytuacja z życia wzięta i miała miejsce w tak pobożnej Częstochowie.
    Bentleyami może nie jeżdzą, ale wystarczy przesłuchać wywiadu Olejnik z rzecznikiem episkopatu polski józefem klochem. Wg klocha fury za 150/200 tys nie są wcale luksusowe. Dopiero bentley staje się wyznacznikiem luksusu. (info do sprawdzenia). Ręce opadają, gdy słucha tego osoba mająca na karku kredyt hipoteczny na kwotę 250/300 tyś rozbitą na 30 lat.

  • 13 października 2013 o godz. 12:52

    Nie wybieram się na referendum. Uważam że jakakolwiek zmiana w tym momencie wywoła tylko haos i nie będzie dobra dla samej Warszawy. Premie już zostały rozdane, niebagatelna kwota 380 mln musi szokować ;.Dla mnie to jest dramat.
    W następnych wyborach zagłosuję na R.Kalisza, jeżeli oczywiście będzie kandydował :).
    Pozdr.

  • 13 października 2013 o godz. 15:11

    Qurwe.rty p…. choć d*** nie ruszasz jak czytam Twoje wypociny to po pare SMS-ów wysyłam o treści POMAGAM
    KLARA jeśli jesteś Kobietą w realu SZACUN Imponuje Mnie TO

  • 13 października 2013 o godz. 22:01

    do Jasia. nie pracuje w urzędzie zarówno tatuś jak i ciocia. a twoi chcieliby ?

  • 14 października 2013 o godz. 07:22

    Paradoksalnie HGW obroniła stanowisko tylko dzięki zaangażowaniu się pisu w referendum, doprowadzając tym samym na własne życzenie do starcia po-pis. W przypadku udziału tylko i wyłącznie obywatelskiej inicjatywy wynik byłby zupełnie inny. pisiorom należą się duże kwiaty od hgw:)

  • 14 października 2013 o godz. 07:25

    Gdzie się podziali obrońcy czarnej mafii, panie zac?

  • 14 października 2013 o godz. 20:06

    NIE POSZLEM BO JA KOCHAM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.