To co, żegnamy się z Trasą Świętokrzyską? | | targowek.info

To co, żegnamy się z Trasą Świętokrzyską?

Miejscy radni przyjęli przez aklamację apel do prezydent Warszawy o zmianę przebiegu Trasy Świętokrzyskiej. Jesli apel poskutkuje, budowa pierwszej drogi bezpośrednio łączącej Targówek Fabryczny z centrum stolicy odsunie się o długie lata.

Budowa fragmentu Trasy Świętokrzyskiej przy moście Świętokrzyskim / fot. ZMID
Budowa fragmentu Trasy Świętokrzyskiej przy moście Świętokrzyskim / fot. ZMID

Co jest ważniejsze – komunikacyjne potrzeby wielu tysięcy mieszkańców Targówka, czy interes kilkuset krzykliwych mieszkańców Szmulek? Jak wynika z wczorajszego artykułu Gazety Stołecznej, zdecydowanie to drugie.

Gazeta informuje, że miejska komisja ładu przestrzennego właśnie przegłosowała przez aklamację apel do Hanny Gronkiewicz-Waltz o zlecenie takiego przebiegu Trasy Świętokrzyskiej, by jak najmniej ingerowała w park w okolicach ul. Kawęczyńskiej na Pradze Północ.

To efekt długotrwałej kampanii tamtejszych mieszkańców, którym nie podoba się, że planowana od ponad 50 lat i wreszcie w 2014 roku mająca realną szansę na budowę trasa przetnie park w pobliżu ich domów. W tym miejscu warto zacytować dość znamienny fragment artykułu: „Drogowcy uwikłali się w serię procesów. Wszystkie wygrali i mają dla trasy decyzję środowiskową, ale ludzie nadal protestują.”

Mieszkańcy Szmulek mają oczywiście mnóstwo małych i większych argumentów przeciwko trasie, z koniecznością wycięcia 400 drzew na czele – chyba wszystkie wymienia gazeta w swoim artykule (kliknij tutaj), więc nie będziemy ich tu powtarzać.

Trasa Świętokrzyska ma przebiegać mniej więcej tędy / Dane mapy © użytkownicy OpenStreetMap, CC BY-SA
Trasa Świętokrzyska ma przebiegać mniej więcej tędy / Dane mapy © użytkownicy OpenStreetMap, CC BY-SA

 

Niestety, poza Zarządem Miejskich Inwestycji Drogowych, który jeszcze broni budowy Trasy Świętokrzyskiej, chyba już nikt inny nie zauważa argumentów wielokrotnie większej liczby mieszkańców Targówka Fabrycznego (a także połowy całej naszej dzielnicy, która ma ten sam kłopot).

Najważniejszy z nich jest taki, że obecnie jedyne drogowe połączenie tego rejonu Targówka z centrum miasta, a także np. z Saską Kępą, Grochowem czy nawet pozornie bliskim Dworcem Wschodnim, przebiega okrężną trasą, przez stare, ciasne i niebezpieczne skrzyżowanie Naczelnikowskiej z Radzymińską (oraz z ruchliwym przejazdem kolejowym), gdzie non stop dochodzi do stłuczek, i które prowadzi do często zakorkowanej ul. Ząbkowskiej.

Co więcej, jest to połączenie nie tylko dla tysięcy zwykłych ludzi, ale wkrótce też coraz większej liczby ciężarówek i śmieciarek, które będą obsługiwać rozbudowywaną miejską spalarnię, a być może nawet kolejny wielki zakład recyklingowy.

Niecały rok temu budowę Trasy Świętokrzyskiej jednogłośnie poparli dzielnicowi radni Targówka – ale najwyraźniej nikt już o tym nie pamięta. Za to protesty mieszkańców Szmulek podchwycili teraz stołeczni radni Warszawy (Gazeta Stołeczna wymienia Krystiana Legierskiego z SLD oraz Magdalenę Czerwosz i Michała Bitnera z PO), którzy właśnie przeforsowali taki, a nie inny apel do władz miasta.

Jeśli urzędnicy się ich posłuchają, będzie to oznaczało konieczność przeprojektowania kawałka trasy biegnącego przez park na Szmulkach – czyli opóźnienie inwestycji o cztery, pięć, a zapewne jeszcze o wiele więcej lat.

 

27 komentarzy na temat “To co, żegnamy się z Trasą Świętokrzyską?

  • 29 października 2013 o godz. 08:49

    To może ruszmy się i zacznijmy protestować?

  • 29 października 2013 o godz. 09:08

    PAPA :) ŻEGNAMY TEŻ METRO! Zapamietajcie te slowa :) METRA NIE BEDZIE NA TGK!

  • 29 października 2013 o godz. 09:11

    PEdzie takie jak Legierski, którzy mieszkaja w Wawie od 5 lat decydują jak ma się nam żyć.

  • 29 października 2013 o godz. 09:16

    HGW po referendum całkowicie dobije Targówek. Wie że tu sami idioci mieszkają których zawsze urobi Gazeta Wyborcza.

  • 29 października 2013 o godz. 09:22

    Czy kiedyś przeczytam coś pozytywnego o Targówku? Cała Warszawa zajebiście się rozwija. Tylko ten Targówek…:((((

  • 29 października 2013 o godz. 09:39

    Znowu emeryci wygrali. A władza oczywiście „dobra” i przed wyborami będzie się próbowała przypodobać.
    PS. Do redakcji. A tak w ogóle to z czym mamy się żegnać skoro nie było nawet powitania ? :)

  • 29 października 2013 o godz. 09:41

    Ta trasa jest zupełnie niepotrzebna,mam nadzieję że Pani Hanna zrezygnuje z jej budowy.Popieram mieszkańców ul.Kawęczyńskiej!Nie dajcie się!

  • 29 października 2013 o godz. 09:50

    Trasa potrzebna, park też potrzebny. Jeśli można przesunąć, zwęzić trasę i wszyscy będą szczęśliwi to dlaczego nie. Dziwię się, że na etapie projektu nikt nad tym nie pomyślał.

  • 29 października 2013 o godz. 09:59

    do KIRM: widać, że przyjezdny

  • 29 października 2013 o godz. 10:44

    Żałosne

    Krystianowi Legierskiemu
    Magdalenie Czerwoszowi
    Michałowi Bitnerowi

    podziękujemy w zbliżających się wyborach…

  • 29 października 2013 o godz. 10:46

    (edit: Czerwosz)
    …a redakcji dziękujemy za brak możliwości edycji komentarzy ;)

  • 29 października 2013 o godz. 11:14

    Co za ignoranci piszą, że trasa jest nie potrzebna jak ten cały ruch zamiast przelecieć nad torami stoi w korku i smrodzi na Ząbkowskiej?
    Jak można być tak krótkowzrocznym nie bójmy się tego słowa – idiotą?

  • 29 października 2013 o godz. 13:29

    To może i trasa księcia ziemowita przeszkadza mieszkańcom??
    Mam propozycję aby autobusy i transport drogowy był skierowany na inną trasę??

  • 29 października 2013 o godz. 15:38

    Można puścić trasę w tunelu,dzielnica ma pieniądze na mostki,promenady,fontanny to i na to może znajdzie

  • 30 października 2013 o godz. 10:21

    bufetowa ich poprosiła bo naobiecywała a teraz g owno kasy nima na kłamstwa i z drugiej manńki to dowołają że to niby radni tacy ą ę elo kwentni

    Proponuje mostki małe, walnąć takie na szerokość malucha niech kombinują ludzie jak się nimi przemieszczać a po 2 stronach parkingi każdy kupi 2 samochody :)mostki zamówmy w Niemczech chinach a liczy się też cena jak najtaniej za 10 lat zamówi się drugie jak te pordzewieją ;)

  • 30 października 2013 o godz. 13:17

    Warszawa cierpi na nadmiar paląco potrzebnych inwestycji drogowych i na niedobór środków finansowych. Jeżeli Trasa Świętokrzyska spadnie z planu na najbliższe 5 lat to kilkaset milionów na inwestycje zyskają dobre dzielnice na lewym brzegu. Jest o co walczyć . Tylko dlaczego ta trójka radnych nazywa się reprezentantami Targówka a nie Żoliborza czy Ursynowa?
    Teraz jesienią powinno się zacząć od przesadzenia wszystkich drzewek i krzaczków lezących na terenie przebiegu trasy na miejsce nieużytków przy torach. W ten sposób miłośnicy samosiejek nie mogliby by pyszczyć. że wycina się drzewa. Po takim zabiegu do wycięcia zostałoby kilkanaście drzew zbyt zaawansowanych wiekiem by je przesadzać. I wtedy nie byłoby można wznosić demagogicznych okrzyków.

  • 30 października 2013 o godz. 20:26

    Chyba wezmę siekierę z działki i powycinam im ten parczek. Jak jakiś radny z targówka chce zaplusować przed wyborami niech organizuje protest za budową trasy

  • 30 października 2013 o godz. 22:16

    Miejcie pretensje do ZMID. Mieszkańcy protestowali od dawien dawna. Można było zmienić przebieg na samym początku prac projektowych i wilk byłby syty i owca cała, a teraz dzięki niewspółpracującym urzędnikom trasy nie będzie, pieniędzy też i DS też przepadnie.

  • 30 października 2013 o godz. 22:43

    oczywiście linka rozsypadło :( goo.gl/bU2ePm

  • 30 października 2013 o godz. 23:04

    I gdzie są teraz nasi dzielnicowi radni z PO, pan Miszewski, pan Kunowski? w d.perelach jesteście nadaktywni (także na tym forum) a teraz znikneliście?

  • 31 października 2013 o godz. 09:29

    NIE dla wycinki drzew w parku!

  • 7 listopada 2013 o godz. 09:32

    Trzeba walczyć z całych sił o ta trasę. Kilkuset mieszkańców Szmulowizny na na wiele lat utrudnić życie tysiącom ludzi. To jest jakaś totalna farsa. Jest to jedna z najbardziej potrzebnych inwestycji drogowych po wschodniej części Warszawy. Gdzie i kiedy organizujemy wiec, pikietę? To jest niedorzeczne. Ta trasa to konieczna konieczność!!!

  • 7 listopada 2013 o godz. 13:35

    A co z trasą będącą przedłużeniem ul. Wiatracznej do Utraty. O tej trasie też mówi się od dziesiątków lat i cisza. Przebieg jej byłby bezkonfliktowy. Zarówno Trasa Świętokrzyska jak ta od Wiatracznej jest bezwzględnie potrzebna. Niestety wielu tzw. radnych m.st.Warszawy prawdopodobnie nie było po prawej stronie Wisły.

  • 12 listopada 2013 o godz. 12:30

    skoro 3 radnych miasta Warszawy zablokowało inwestycję patrząc przez pryzmat własnych interesów oraz garstki osób ze Szmulek, pomijając całkowicie oczekiwania większości mieszkańców Targówka, Zacisza, to radni z dzielnicy Targówek niech zaczną zbierać podpisy za budową tej trasy!!! Może zebrane podpisy kilku tysięcy osób będzie miało większą wartość niż głos trzech radnych, którzy mieli dbać o rozwój Warszawy. Osobiście uważam, że jest to skandal by blokować trasę, która planowana była od wielu lat. Zgadzam się z autorem wpisu, że te drzewa powinny być przesadzone w inne tereny, których w tej części jest bardzo dużo (oczywiście jeżeli jest taka możliwość techniczna).

  • 13 listopada 2013 o godz. 19:39

    Dziś odbyła się z inicjatywy PIS sesja RD w tej sprawie. przyjeto uchwąłę, aby budowąc Trasę jak najszybciej. Napiszcie co tam się działo. Ponoć byli Szmulkownicy ;)

  • 23 listopada 2013 o godz. 16:46

    Mieszkam na Targówku Fabrycznym i wiem jak tu jest. Dzielnica z najmniejszym zaludnieniem w Warszawie, a w godzinach szczytu okropne korki. Czasami nie mogę wyjechać z domu, bo od razu przy bramie mam korek wydzielający ogromne ilości spalin. Mieszkańcy Szmulek w tych godzinach też wdychają te spaliny bo korek czasem ciągnie się, aż do ulicy Targowej. Ten malutki park na Michałowie nie poprawi im jakości powietrza. Znam go, sama czasem w nim bywałam. Jest w nim miło – to fakt, ale czy nie milej by było dosadzić drzew w innych miejscach Szmulek i puścić trasę tak, aby przez „starą Radzymińską” jeździło mniej aut? Byłoby tam mniej spalin i mniej wypadków – nie ma tygodnia „wolnego” od wypadku! Jeżdżę tą ulicą czasem nawet kilka razy dziennie (bo to jedyna drogą, którą mogę wyjechać w stronę Centrum) i widzę co się dzieje. Najczęściej są to tylko samochodowe stłuczki, ale zdarzają się też potrącenia pieszych i rowerzystów. W ciągu ulic od „starej” Radzymińskiej poprzez Ząbkowską do Targowej jest wiele miejsc, gdzie przez przejścia przechodzą dzieci wędrujące ,,do i ze” szkół i przedszkoli. Osoby odpowiedzialne za zaistniałą sytuację wzywam do odzyskania zdrowego rozsądku. Drzewa są ważne, ale ważniejsi są ludzie i ich zdrowie! Drzewa można posadzić i urosną, a co z utraconym zdrowiem?…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.