„Ludzie w kosmos latają, a ZTM się uwstecznia” | | targowek.info

„Ludzie w kosmos latają, a ZTM się uwstecznia”

To fakt. Wcisnąć się w godzinach szczytu do autobusu na Radzymińskiej to prawie jak misja na Marsa. Przeczytajcie list czytelniczki. 

Trudno wcisnąć się do autobusu m.in. na przystanku na Trockiej
Trudno wcisnąć się do autobusu m.in. na przystanku na Trockiej

O komunikacji na Targówku można by pisać dużo i niestety głównie źle. Ale tę sytuację poruszacie w mailach nie po raz pierwszy i faktycznie jest ona wyjątkowo uciążliwa. Chodzi o tłok w autobusach na ul. Radzymińskiej wcześnie rano. Już z Marek przyjeżdżają pełne i na Zaciszu i trudno się do nich wcisnąć. Opisuje to Magdalena:

Zwracam się do Was z tym problemem bo to już jest coraz bardziej męczące. Od przystanku Tużycka, Kościeliska, Jórskiego, Trocka w godz od 6:30 do 8:00 nie ma opcji, aby wsiąść do pierwszego autobusu. Każdy z autobusów podjeżdżający na ww. przystanki jest tak już zapchany, że trzeba go „puścić” .

Mieszkańcy dojeżdżający z Marek, Ząbek, Radzymina i innych ościennych miejscowości zapełniają szybko autobus i na Zaciszu nie ma możliwości wsiąść,  a jak się wsiądzie, to jest ścisk i mało cywilizacyjne warunki. Wystarczy dołożyć kilka kursów więcej i już zrobiłoby się luźniej. Ludzie w kosmos latają, a ZTM się uwstecznia.

Dodajmy, że sytuacja polepsza się na przystanku Piotra Skargi, gdzie do linii jadących z Marek dochodzą autobusy wyjeżdżające z Targówka Mieszkaniowego (160, 517 i 162). Ale wcześniej faktycznie jest kłopot. Prostym rozwiązaniem stosowanym przez ZTM (ale oczywiście nie na Targówku) są tzw. wtyczki czyli pojedyncze kursy wysyłane na trasy w godzinach szczytu poza rozkładem.

Jeszcze łatwiej byłoby zrobić ze dwa dodatkowe przystanki linii 527, która od McDonaldsa do Piotra Skargi nie zatrzymuje się ani razu i często w połowie puste autobusy mijają przystanki pełne ludzi.

28 komentarzy na temat “„Ludzie w kosmos latają, a ZTM się uwstecznia”

  • 1 listopada 2013 o godz. 07:41

    błagam- nie dokładajcie przystanków między Młodzieńczą a Skargi. 527 jest obecnie zbawieniem dla mieszkających w okolicach Młodzieńczej (a wsada tam mnóstwo osób) i jedną z niewielu przyspieszonych linii z prawdziwego zdarzenia.

  • 1 listopada 2013 o godz. 08:32

    dodajcie przystanki dla 527!

    Jak ktoś kupił mieszkanie na Białołece to niech jedzie dłużej. Tanie mieszkanie znaczy gorsza lokalizacja.

  • 1 listopada 2013 o godz. 10:56

    „Jeszcze łatwiej byłoby zrobić ze dwa dodatkowe przystanki linii 527, która od McDonaldsa do Piotra Skargi nie zatrzymuje się ani razu i często w połowie puste autobusy mijają przystanki pełne ludzi.”

    527 w połowie puste autobusy?!?! to chyba jakieś żarty…

  • 1 listopada 2013 o godz. 12:24

    A kto Pozwolił na budowę na Skarbka z Bidy w polu domów ? czemu nie zacieśnia się w granicach rozumu terenów tak żeby nie generować kosztów wykorzystywać dostępna infrastrukturę ! Najechało się ludzi podatki płaca do siebie a na komunikację się psioczy 1 KARATA WARSZAWIAK raz 2 ZAKAZ BUDOWY W POLU bo taniej chyba że na własny koszt ulice komunikacje developer wywali !!! 3 ZNIEŚĆ JANOSIKOWE – np. do 100 km mieszkam w łodzi dojeżdżam 80% kasy Warszawa 20% Łódź i wtedy wiadomo ile kasy ma iść na PKP Warszawa-Łódź itp. itd. Niech się miasta starają o napływ inwestorów A nie Skarbka z Bidy 2000 osób zabiera 40% kasy na drogi a 160 000 ludzi czeka na inwestycje wewnątrz ich osiedli bo liczą się drogi główne te 2000 ludzi powinno mieszkać w obrębie tych 160 tys są miejsca po dobudowaniu pomyśleć o planowaniu dalej A nie każdy może sobie j…ąć osiedle i marudzić do Państwa Gminy Burmistrza ( To wina Władz ) DAWAĆ KASE NA DROGI PRZEDSZKOLA ZTM METRO a SŁOIKI KUPIŁY TAM MIESZKANIA A Podatki płacą GDZIE ??? hehehehe Kretinizm;) goni Kretinizm:) Bareja ŻYWY

  • 1 listopada 2013 o godz. 14:21

    Zgoda 527 jest zapchane juz na Mlodzienczej i nie powinno sie nigdzie zatrzymywac az do Piotra Skargi. Trzeba pomyslec o linii, ktora bedzie jechac z rogatek W-wy i Zabek (tj albo od Radzyminskiej tj. od Centrum Handlowego Marki – np. 490 tylko z mniejsza iloscia przystankow niż 190 ale zatrzymujace sie np. na wszystkich na Zaciszu) albo z Lodygowej a dokladniej z Potulickiej – tylko trzeba zrobic nawrotke – gdzies przy Kosciele i osiedlu – Spoldzielni Mieszkaniowej . Przy Potulickiej i Lodygowej zrobic przy okazji swiatla. Innym rozwiazaniem jest zrobienie nareszcie dojscia albo prostego dojazdu od Kosciola do stacji W-wa Zacisze. Odciazy 512, 527, 190 i 145. Zrobic lewoskrety na Mlodzienczą i Lodygowa przy duzym skrzyzowaniu tj. przy Mc Donald’s. Tez poprawi sie komunikacja – podczas powrotow z Centrum i bedzie mniej wypadkow!!!!!Tylko na to trzeba miec kase dla zwyklych ludzi a nie na mizdrzenie sie w TV Kurierze Warszawskim (uwaga pod adresem HGW i jej przydupasów)

  • 2 listopada 2013 o godz. 09:33

    527 w połowie puste? HAHAHAHAHA chyba po 21-szej. Rano i po południu jest tak ciasno, że gdyby nie dziewczyny to by nie było gdzie palca wsadzić. Autobusy z Marek i 190 tak samo. Sporo uławił by autobus z Ząbek do metra Ratusz Arsenał wówczas na Młodzieńczej nie było by takich tłumów.

  • 2 listopada 2013 o godz. 09:39

    Janek twoje propozycję mają sens ale w przypadku Łodygowej jeśli nie zrobią generalnego remontu ulicy to zwiększą się tylko korki. Ostatni tydzień pokazał, że korek robi się w obie już od skrzyżowania z Radzymińska aż po przejazd kolejowy na granicy miasta. Póki co nie ma pieniędzy na tą inwestycję aż do 2016 :(

  • 2 listopada 2013 o godz. 11:56

    imie wymagane, jestes oblesnym cwelem, sam sobie wsadz palec.

  • 2 listopada 2013 o godz. 13:51

    maja 517 zlikwidować. zamknac cały TARGÓWEK :) jedyny autobus dla ludzi w tej dzielnicy. Szybko do centrum …

  • 2 listopada 2013 o godz. 21:27

    To nie brak autobusów tylko brak kultury u tzw. słoików;). Miejsca w kilku autobusach jest sporo. Problem polega na tym, że towarzystwo stoi przy drzwiach, a środek autobusu jest pusty. Ten kto wsiądzie resztę ma w pupie. A dlaczego? A dla tego, że nasz kraj, to kraj idiotów.

  • 3 listopada 2013 o godz. 07:34

    Już za rok, tuż po referendum, wszystko skrócone do Wileńskiego lub Wschodniego. „Dzięki temu będzie można jeździć częściej na odcinku trasy, który pozostał” – objawi ZTM. Na początek dadzą autobus co kilka minut, po kilku miesiącach przytną do obecnej częstotliwości. A wszystko po to, aby autobusy mogły sobie postać na pętli – zobaczCie na Targówek lub Bródno.

  • 3 listopada 2013 o godz. 09:52

    Mieszkam na ul. Koszalińskiej co dzień jadąc do pracy powinnam wsiadać na przystanku Kościeliska. Niestety nie ma na to szans. Mąż wozi mnie więc co dnia na przystanek starej pętli 512 (w innym kierunku). To jest chora sytuacja.

  • 3 listopada 2013 o godz. 12:33

    No i po co bijecie piane !!! Ile osób płaci tu podatki jak będą płacić wszyscy TU Pracujący na 1000% sytuacja się zmieni !!! wystarczy popatrzeć na rejestracje samochodowe pod blokami domami ! I CZEMU P…. w koło nie ma kasy to jest co jest a korzysta 2 razy tyle co powinna tzn. płaci

  • 3 listopada 2013 o godz. 14:50

    podatek słoikowy – masz racje, ale z tego bełkotu troche trudno zrozumiec, co masz na mysli, popracuj nad stylem wypowiedzi :D

  • 3 listopada 2013 o godz. 17:58

    Mądremu to dwa słowa a kretynowi referatu mało :)

  • 5 listopada 2013 o godz. 08:00

    autobusy co 5 min a nie co 10 i zwiększona czestotliwość w godzinach szczytu 527 załatwiła by problem. Nie ma co nikogo obrażać

  • 5 listopada 2013 o godz. 21:36

    No tak, dodajcie z 10 przystanków dla 527! Przecież to linia pospieszna,a poza tym i tak jest nieziemski tłok z rana. Zastanówcie się co piszecie

  • 6 listopada 2013 o godz. 15:46

    nikt nie mówi że 527 ma stawać na każdym przystanku tylko aby częściej jeżdziło.

  • 6 listopada 2013 o godz. 19:45

    Temat dla mnie jak płachta na byka to co robi z nami ZTM uwłacza nawet krowom w obronie których zaraz by ktoś się stawił gdyby wożono je tak jak nas i jeszcze za to płacimy…
    Już od rana człowiek jadąc do pracy musi „walczyć” walczy też wracając z pracy i to z kim walczy z innym niczego nie winnym człowiekiem który ma ten sam problem dojechać i wrócić do domu. To co się nam funduje za nasze pieniądze powinno być oddane do sądu może ktoś zna się na prawie na tyle aby pozwać ZTM o uwłaczanie godności pasażera oszustwa polegające na wycofywaniu z ruchu w sezonie letnim pojazdów z klimatyzacją i zastępowaniu ich złomem ,a jednocześnie wyświetlaniu na ekranach jakie to mają nowoczesne klimatyzowane pojazdy. W tym roku po raz kolejny w lecie większość autobusów 512 7setesk czy nawet 190 to były stare ikarusy ,a od jesieni znowu mamy ładne nowe i klimatyzowane??
    Może warto iść w stronę tego co się działo niedawno w sprawie telewizji N i strony anty NC+ pozwu itp. Nasza bierność to zgoda na nowe wyższe ceny biletów za co…. każdy z trasy bankowy-radzymińska chyba wie.
    pozd

  • 7 listopada 2013 o godz. 09:57

    527 powinno stawać wszędzie aż do Piotra Skargi. A najlepiej to by było skierować 512 na Bródno.

    Może i są to złe pomysły, ale nie glupsze niż codzienne upodlenei jakie serwuje rtysiącom pasażerów ZTM. Autobusy przepłęnione i z glupimi trasami. Puste od Białołeki do Kondratowicza 527, na wpoł pelne dalej.\

    Albo brak połączeń brodno – Targówek mieszkaniowy – co to za kpina autobus co pół godziny?

  • 7 listopada 2013 o godz. 10:40

    70% warszawiaków popiera takie działania.

  • 10 listopada 2013 o godz. 11:47

    Niech 527 ma tyle przystanków co 120 Hamburki

  • 13 listopada 2013 o godz. 09:11

    Jak wszyscy nie bedą pisać nękać ztm to napewno nikomu nie będzie lepiej. ZTM podnosi ceny, zwalnia pracowników a na koniec mówi że pieniędzy nie ma. Jakby zarządzający nie widzieli tylko swojego czubka nosa a chcieli dobrze dla pasażeró byłoby inaczej. Cóż człowiek człowiekowi wilkiem!

  • 18 listopada 2013 o godz. 13:20

    Autobusem 527 podróżuje od 3 miesięcy codziennie między godziną 7 a 8 rano z przystanku św. Wincentego w stonę Metro Ratusz Arsenał i nie zdarzyło mi się żeby autobus był na wpół pusty??? Nie raz mi się zdarzyło, że weszłam ledwo co…więc gdzie ten pusty 527 bo chętnie się przejadę???

  • 21 listopada 2013 o godz. 11:41

    Trzeba codziennie dzwonić pod numer 22 459 43 02 ( Kierownik transportu) lub 22 459 42 27 (Dyrektor). Na razie ZTM cały czas monitoruje i gra na zwłokę, czeka na Święta wtedy część ludzi weźmie urlopy a po Świętach będą ferie i sesje studentów i samo trochę się uluźni ( myślenie ZTM). Wszystko zależy od nas, każdy ma telefon i może zadzwonić choć raz w ciągu dnia. Wg informacji jakie udało mi się uzyskać mają nas liczyć na przystanku Jórskiego 27.11.2013 około 6-9. Podobno Pan lub Pani będzie widoczna bo z notatnikiem. Proszę wszystkich aby tego dnia wyszli do pracy ( tj. środa) i żeby było nas widać. Przekażcie te informację innym. Pozdrawiam

  • 24 listopada 2013 o godz. 18:03

    Zosia” dzieki wielkie za namiary ja na pewno będę dzwonić bo to skandal!!
    Każdy powinien dzwonić ale niestety większość widzi tylko swój koniec nosa:(. Cóż człowiek człowiekowi wilkiem.

  • 9 grudnia 2013 o godz. 21:32

    ,,w połowie puste 527″To chyba jakiś żart.Zapraszam przed ósmą na św.Wincentego

  • 9 maja 2015 o godz. 15:09

    Och, „DZIEWCZYNA” jaka pruderia. Myślałby kto…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.