Pierwszy roboczy dzień z wąskim mostem Grota. Jak się jechało? | targowek.info

Pierwszy roboczy dzień z wąskim mostem Grota. Jak się jechało?

Cudu nie było. Zgodnie z oczekiwaniami Bródno stanęło w ogromny korku. Są już pierwsze pomysły, jak usprawnić ruch po zwężeniu najbardziej obleganego mostu w Polsce.

Most Grota-Roweckiego zwężono już w sobotę, ale dziś mamy pierwszy test nowej organizacji ruchu w dniu roboczym. Oczywiście oblany. Zgodnie z przewidywaniami kierowcy objeżdżają niemiłosiernie zakorkowany most przez naszą dzielnicę. Od rana media informują o potężnych korkach nie tylko na Trasie Toruńskiej, ale też na Odrowąża, św. Wincentego, stoi też Jagiellońska i oczywiście Radzymińska.

Ciekawi jesteśmy wrażeń z waszej porannej podróży do pracy/szkoły. O ile dłużej jechaliście? Którędy jakoś się jedzie, a które ulice trzeba omijać? Czekamy na wasze komentarze.

Pierwsze relacje już dostaliśmy na maila. Maciek z Bródna napisał o godz. 10:

Korek na św. Wincentego sięga 2/3 PGR-u, ale rano pewnie był dłuższy.

Czytelnik ma też dwa pomysły na udrożnienie Radzymińskiej i al. Solidarności.

Można przywrócić trzeci pas w al. Solidarności przed skrzyżowaniem ze Szwedzką. Zwężenie miało sens, gdy zamknięty był przejazd koło Wileńskiego.

Faktycznie Solidarności w tym miejscu korkuje się chyba najbardziej, na przejazd trzeba czekać 3-4 cykle świateł, a dwa pasy do skrętu w Szwedzką są puste.

Drugi pomysł może pomóc jeszcze bardziej i sprawi, że większy ruch skierowany zostanie przez Szmulki (których mieszkańcy lubią korki i nie chcą Trasy Świętokrzyskiej). Każdy kto jeździ Radzymińską wie, jak ogromnym problemem jest tu skręt w lewo w Naczelnikowską. Lewy pas jest zatkany na długości dwóch kilometrów, środkowy tarasują wciskający się cwaniacy, a buspas próbujący ich omijać kierowcy jadący prosto. W efekcie powstaje kocioł na wysokości Piotra Skargi. Maciek proponuje… ustawić tam w godzinach szczytu stałe patrole policyjne kierujące ruchem. Tzn. puszczające więcej samochodów w Naczelnikowską.

Warto byłoby zainteresować policję przejazdem przez tory przy Naczelnikowskiej. Żeby w godzinach porannego szczytu kierowali ruchem, tak jak to robią przy zawrotce na Słomińskiego przy stadionie Polonii.

Co sądzicie o tym pomyśle?

 

27 komentarzy na temat “Pierwszy roboczy dzień z wąskim mostem Grota. Jak się jechało?

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:11

    Jeżdżę 160 z DKS-u o 07:24, dzisiaj wyraźnie jazda Radzymińską szła oporniej, na przystanek docelowy (Hala Mirowska) dotarłam jakieś 8 minut później niż zwykle. Bez wielkiej tragedii w sumie, ale różnicę jednak dało się odczuć. Jestem ciekawa jak w innych godzinach.

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:22

    W sobotę od Ronda Starzyńskiego w stronę Arkadii – to był dopiero sajgon! Ciekawość mnie zżera więc jak to mogło się przedstawiać dzisiaj… Wracam z pracy 500-tką z Dworca Gdańskiego w stronę Bródna i zastanawiam się czy jest sens przez najbliższe miesiące się tam pakować w najgorszych godzinach (16-17)? Wolę jednak oszczędzić nerwy i czas, ale może nie będzie tak źle?

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:22

    KKK = Kolejna Kompromitacja Koterii
    Ratusz Warszawy słowami pani prezydent H.G-W. wycenił straty spowodowane przez część uczestników Marszu Niepodległości na 120 000,00 zł [sto dwadzieścia tysięcy] !!!
    Przypomnę, że zniszczeniu uległo: samochody osobowe (tylko dwa?), tęcza, stróżówka ambasady, okna i szyby wystawowe, chodniki dla pieszych i drzewostan, wzniecano pożary, niszczono mienie i infrastrukturę, sprzęt interweniujących funkcjonariuszy, etc.
    Jestem przekonany, że rzeczywiste koszty burd ulicznych, są bardziej zbliżone do kwoty 1 200 000,00 zł !!! Ciekawe jest, czy pani prezydent „zgubiła” jedno ZERO, czy to ona całkowicie kompromituje się podając za swoimi urzędnikami, tak nierzeczywiste i fałszywe wyliczenia.

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:25

    @KAKA: a jaki to ma związek z zamknięciem Mostu Grota?

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:56

    Policja powinna pilnować ruchu na rondzie Żaba. Kierowcy, którzy nie zjechali z ronda, blokowali tramwaje i pojazdy z innych kierunków. To zwiększało niepotrzebnie korek.

  • 12 listopada 2013 o godz. 14:57

    chaos jak zawsze. a gdzie policja? w samochodzie na Świdnickiej z hot dogiem w ręku :)

  • 12 listopada 2013 o godz. 15:08

    może mi ktoś wytłumaczyć po co w okolicach wileńskiego na pasie radzymińska – park praski tyle przejść dla pieszych? jedno przed dworcem, drugie długość dwóch autobusów dalej, następnie jedno przed przystankiem na przeciwko cerkwi, a drugie za przystankiem… WTF? to strasznie opóźnia, autobus najpierw stoi kawałek od przystanku na pasach zamiast już zacząć zabierać pasażerów, następnie jak już zabierze to stoi, żeby ruszyć dalej. irytujące!

  • 12 listopada 2013 o godz. 15:20

    “Warto byłoby zainteresować policję przejazdem przez tory przy Naczelnikowskiej. Żeby w godzinach porannego szczytu kierowali ruchem”

    DOSKONAŁY POMYSŁ.

    Ten przejazd jest straszny.

  • 12 listopada 2013 o godz. 15:47

    Pomysł kierowania ruchem przy Naczelnikowskiej: Wystarczy jak nie będą wjeżdżać przed samym przejazdem kierowcy, którzy uważają, że ci ci stoją w korku to debile. Policja by się przydała zamiast stać na Toruńskiej z fotoradarem, ale pieniędzy z tego nie będzie, że nam ułatwią życie.

  • 12 listopada 2013 o godz. 16:04

    @PODRÓŻNIK
    – moja informacja nie ma bezpośredniego związku z zamknięciem Mostu Grota-Roweckiego
    – moja informacja ukazuje, kto sprawuje obecnie władzę w m.st. Warszawie i jaki jest poziom wiedzy tych ludzi
    – a to się przekłada bezpośrednio na wszelkie decyzje Ratusza dotyczące naszego miasta
    pozdrawiam

  • 12 listopada 2013 o godz. 16:37

    Dzisiaj nawet dzwoniłem pod 997, żeby poprosić o kierowanie ruchem przy Naczelnikowskiej, bo widziałem znudzony patrol drogówki stoi przy wjeździe do parkingu przy Centrum Handlowym na Wileńskim. Pani dyspozytorka zarzekała się że już wysyła, widział ich tam ktoś dzisiaj?

    Może jak zaczniemy wszyscy dzwonić z prośbą o interwencję to wreszcie się tym zainteresują. Zanim wystawili prawie “stały” posterunek przy Polonii dzwoniłem na 997 za każdym razem jak nie dało się nawet na wiadukt nad Starzyńskiego wjechać.. Może to moje telefony, a może nie, ale pomogło i teraz dość często rano ich tam widać..

  • 12 listopada 2013 o godz. 21:11

    A policja (4 radiowozy) i straż miejska (4 wiejsko wozy) stała i łapała samochody na moście Śląsko Dąbrowskim- niezłą mieli dzisiaj pożywkę tak więc szkoda było by nie skorzystać hehe :) jak przejeżdżałem to chyba z 10 samochodów złapanych stało!!!! tak więc dzisiaj HGW pewnie nieźle zarobiła na bidulach…… przynajmniej na nagrody da swoich urzędasów będzie :)

  • 12 listopada 2013 o godz. 22:44

    Do szkoły zamiast 15 minut jechałem 40 (Bródno podgrodzie-Kołowa)

  • 13 listopada 2013 o godz. 07:25

    Jak najszybciej zabrać 500 i 169 z Wincentego – korkuje się!

  • 13 listopada 2013 o godz. 08:56

    podobnie jest w tramwajach, ścisk, tłok i nikt nie pomyślał, żeby zwiększyć liczbę tramwajów

  • 13 listopada 2013 o godz. 09:22

    Wstałem 20 minut wcześniej – i sam sobie pomogłem:-)

  • 13 listopada 2013 o godz. 09:56

    @ ym,ejkl:

    great idea! i 227 jeszcze;)

  • 13 listopada 2013 o godz. 10:15

    Do JA:
    Zabrać i puścić przez Radzymińską, skręcić przez Targówek. Rondo Żaba ma tramwaje – i naprawde opłaca się wyjść z 500 na tramwaj na Żabie. Ale poniewaz powinien być bezposredni dojazd Bródna do metra powinny jechac przez Radzymińską i Wileński.

  • 13 listopada 2013 o godz. 11:44

    Mały off-topic. Chciałbym poinformować wszystkich, że przy Dworcu Gdańskim funkcjonuje już nowa zawrotka. Tym samym kierowco, który kierujesz się za mostem Gdańskim w stronę placu Bankowego masz 2 zawrotki oprócz tej pierwszej obleganej od lat i generującej korek. Niestety jadąc wczoraj i dziś tramwajem nie zauważyłem, aby jakiekolwiek auto korzystało z tych możliwości. Ludzie ogarnijcie się i nie generujcie zatorów. Wczorajsze i dzisiejsze zatwardzenie z Bródna około godziny 07:10 zaczynało się na wysokości ulicy Pożarowej.

  • 13 listopada 2013 o godz. 13:56

    @ym,ejkl: no litości, człowieku… a na Radzymińskiej to luz blues, nie ma co.

  • 13 listopada 2013 o godz. 14:00

    Wincentego korkuje się w godzinach szczytu od zawsze.

  • 13 listopada 2013 o godz. 14:42

    Co do przejazdu kolejowego na Naczelnikowskiej – wystarczy zgłosić sprawę do drogówki. Ja czekałam 2 tygodnie na interwencję po prośbie wysłanej na skrzynkę pocztową komendy ;)
    Wcześniej straciłam 100 zł bo chcąc ominąć zakorkowany środowy pas na Radzymińskiej pojechałam 100 metrów buspasem. Policja zamiast stanąć przy sławetnym przejeździe stanęła na wysokości Tele Pizzy.
    Może powinni tam postawić jakieś zapory, by cwaniacy nie robili sobie ze środkowego pasa – pasa do skrętu w lewo .. Ja nie wpuszczam cwaniaków, choć kosztuje mnie to masę niepotrzebnych nerwów, bo nie raz taki cwaniak wymuszał na mnie wjechanie na krawężnik a po strąbieniu gwałtownie hamował na środku Radzymińskiej.

  • 14 listopada 2013 o godz. 09:02

    Dziś jest masakra na Radzyminskiej. Stoi nawet buspas, a policji oczywiście nie ma.

  • 14 listopada 2013 o godz. 13:40

    Władze miasta wiedziały o tej inwestycji od 10 lat!!!!
    w żaden sposób nie przygotowały sie do niej!!!!
    O czym to świadczy????

    ano o tym, że świnie powinni pasać, a nie miastem rządzić!!!

  • 16 listopada 2013 o godz. 11:04

    W nawiązaniu do kilku postów w temacie “przejazd kolejowy” proponuję twardym być. Policja policją, jeśli już przyjadą i postoją, to po kilku dniach śladu po ich nie będzie (jak już bywało), a cwaniactwo wróci do swoich standardowych numerów.
    Wiec – nie śpimy, nie przeglądamy smartfona, nie czytamy książki/gazety (widziałem), tylko ruszamy zaraz za poprzedzającym autem. I trzymać się blisko prawej krawędzi, żeby cwaniactwo się nie wbijało (zwłaszcza na samym końcu pasa do skrętu, bo tam polują tacy, co się wbijają “z marszu”),
    Ja osobiście robię czasem wyjątek dla rejestracji spoza Wawy, ale dla reszty nie ma zmiłuj. I niech nikt nie udaje głupka, że się dopiero zorientował, że nie wiedział, że wyjechał za późno, za daleko itp. Wszyscy musimy z tym koszmarem komunikacyjnym żyć, jestem za jazdą na suwak, i ogólną życzliwością na drodze, ale nie ma powodu, żeby buractwu ustępować. To tylko takie typy umacnia w przeświadczeniu, że reszta to barany, a im się słusznie należy.

    CHAMSTWU NA DRODZE STOP!

  • 19 listopada 2013 o godz. 16:40

    szary człowieku! kto cię uczył jeżdzić????

    jak kończy się pas, to dopiero wtedy zjeżdza się w korku na pas sąsiedni – TO JEST TAK ZWANA JAZDA NA SUWAK – obyczaj i standard w cywilizowanych krajach zachodniej cywilizacji!
    Ja nigdy nie wpuszczam takich cwaniaczków jak ty, którzy widząc, ze za 100m kończy się pas, nagle zaczynają gwałtownie wbijać się na pas sąsiedni, często bez kierunkowskazu.
    Jedziesz kończącym się pasem do końca i czekasz na swoją kolejkę. Wtedy idzie wszystko sprawnie i oba pasy się poruszają. Dla niezorientowanych drogowcy ustawili specjalne znaki na wiadukcie ronda Starzyńskiego (to był Prezydent szary człowieku). No ale świniopasy o tym nie wiedzą i panikują. WIĘCEJ KULTURY JAZDY!

  • 19 listopada 2013 o godz. 17:03

    ale “szary człowiek” napisal tylko, że jazda na suwak jest OK. Nigdzie nie pisze, że widząc , że za 100m kończy się pas wbija się na sąsiedni, itp. Posty Ci się chłopcze z drogówki pomyliły (?). Chyba, że gadasz przez smartfona w trasie i “szary człowiek” dotknął Cię swym postem. Tak, czy inaczej – czytaj uwaznie (i staraj się ze zrozumieniem) post, na ktory odpowiadasz. I nie obrażaj. To taki dobry zwyczaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.