Czy fotoradar na Radzymińskiej naprawdę jest taki super? | | targowek.info

Czy fotoradar na Radzymińskiej naprawdę jest taki super?

Na podstawie zdjęć z „superradaru” w naszej dzielnicy dostało mandaty ponad 3 tys. kierowców. Tyle tylko, że to zaledwie drobny ułamek tych, którzy złamali tam przepisy.

Radar na Radzyminskiej
Fotoradar na ul. Radzymińskiej /fot. archiwum targowek.info

Przyjrzeliśmy się aktualnym danym straży miejskiej dotyczących supernowoczesnych warszawskich fotoradarów, które uzyskał w interpelacji stołeczny radny Piotr Szyszko. Oczywiście interesował nas jeden konkretny żółty radar: stojący na końcówce ulicy Radzymińskiej przy skrzyżowaniu z ul. Bystrą.

Otóż wg tych statystyk, przez rok od uruchomienia „naszego” radaru (co nastąpiło w połowie listopada 2012 roku), dzięki jego zdjęciom strażnicy miejscy wystawili 3094 mandaty na łączną kwotę 892 200 zł.

Proste działanie matematyczne i już wiemy, że „średnio” każdy mandat z Radzymińskiej opiewał na kwotę w okolicach 288 zł. Rzut oka do taryfikatora mandatów i okazuje się, że oznacza to przekroczenie dozwolonej prędkości od 31 do 40 km/h. A że w tym miejscu można jechać 60 km/h jasno widać, że przeciętny przyłapany kierowca jechał tam niemal 100 km/h.

Ale nie to jest najciekawsze. Zauważmy bowiem jeszcze jedną rzecz: staż miejska wystawiła na Radzymińskiej 3 tys. mandatów w ciągu całego ROKU. Tymczasem w rzeczywistości tamtejszy fotoradar robi zdjęcia ponad tysiącu samochodów łamiących przepisy TYGODNIOWO!

Skąd to wiemy? Ano stąd, że już po pierwszym tygodniu działania radaru w 2012 r. straż miejska oficjalnie poinformowała, że na Radzymińskiej złamało przepisy aż 1694 kierowców – zaś z aktualnych danych wynika, że za całą końcówkę tamtego 2012 roku wystawiono raptem 12 mandatów…

I choć w 2013 roku straż miejska nieco się poprawiła – i średnio wystawia kilkadziesiąt mandatów tygodniowo – to wniosek jest wciąż ten sam: ponad 90 procent kierowców łamiących przepisy pod okiem radaru na ul. Radzymińskiej pozostaje całkowicie bezkarna!

radzymińska 155 km
Zdjęcie z fotoradaru na Radzymińskiej. Szansa, że kierowca który jechał tam 155 km/h dostał mandat, wynosi kilka procent / fot. Straż Miejska

 

I jak wam się podoba działalność fotoradaru z ul. Radzymińskiej po takim spojrzeniu na statystyki?

10 komentarzy na temat “Czy fotoradar na Radzymińskiej naprawdę jest taki super?

  • 26 grudnia 2013 o godz. 10:37

    Podoba się. Wyłapuje potencjalnie najbardziej niebezpiecznych piratów, a nie tych, którzy jadą 61 km/h. Proste i słuszne.

    Teraz czas na taki radar na Gorzykowskiej w kierunku Marek.

  • 26 grudnia 2013 o godz. 15:13

    Dozwolona predkosc tam to nie 60 a 50. Przed znakiem ograniczenia predkosci co prawda stoi znak poczatku terenu zabudowania, ale jak wiadomo kazde skrzyzowanie anuluje wszystkie znaki ograniczenia predkosc… kolejne cwaniackie posuniecie, ktore jak dla mnie jest celowa zmylka i proba wymuszenia poprzez nieuwage kierowcy… po prostu swinstwo…

  • 27 grudnia 2013 o godz. 00:07

    Jan i jego komentarz. Czekamy…

  • 27 grudnia 2013 o godz. 17:52

    Czy zdjęcie z takiego fotoradaru może być dowodem w sądzie? Z tego zdjęcia nic nie wynika. Zdjęcie samochodu i jakieś niepolskie napisy. W Polsce językiem urzędowym jest język polski (Konstytucja RP).

  • 29 grudnia 2013 o godz. 00:32

    @ejbisidi – od razu za skrzyżowaniem na wysokości fotoradaru jest kolejny znak ograniczenia do 60.

  • 29 grudnia 2013 o godz. 10:08

    Radar postawiony w najbardziej niebezpiecznm miejscu hahahaha zenada. Maszynka do kasy. Czemu nie stoi lizej trockiej ?

  • 29 grudnia 2013 o godz. 11:36

    Czemu ma służyć taki fotoradar? Karanie prewencyjne ? Bo ktoś kto za szybko jedzie może spowodować wypadek i w tym wypadku może ktoś zginąć ?

    Na tej zasadzie należy wsadzić do więzienia każdego faceta jako osobnika który może zgwałcić, bo nosi cały czas z sobą narzędzie zbrodni.

    Proponował bym raczej karać surowo ale za popełnione przestępstwa (tj. spowodowanie wypadku śmiertelnego), a nie tak jak obecnie rozmieniać winę na drobne w postaci kar z fotoradarów.

  • 10 stycznia 2014 o godz. 22:46

    ejbisidi – następnym razem jak będziesz jechał/ła zwróć uwagę, że wcześniej jest znak 60 i za skrzyżowaniem na wysokości fotoradaru, znak jest ponownie postawiony. Poza tym po co tam stoi fotoradar? I czemu jest tam ograniczenie do 60? Chyba po złości.

  • 1 maja 2015 o godz. 11:27

    hmmm..
    ponieważ to teren zabudowany to mogłoby być ograniczenie do 50km/h, a jest dopuszczalna prędkość jest podniesiona do 60.. więc chyba nie „po złości”..
    wg mnie radar powinien mieć rolę prewencyjną… tylko wtedy powinien być skierowany na „wjeżdżających” a nie na wylotówkę, bo w drugim układzie faktycznie wygląda jakby czyhanie na szybkich i bardzo szybkich

  • 26 sierpnia 2015 o godz. 16:54

    Może ktoś z Was wie czy ten fotoradar na radzyminskiej robi fotki gdy przejedziesz na czerwonym świetle?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.