Jak przegonić Matematycznego Potwora? | | targowek.info

Jak przegonić Matematycznego Potwora?

Gdzie szukać matematycznego wsparcia w naszej dzielnicy? Proponujemy oddział Szkoły Matematyki 2 + 2 na Targówku.

1

Czy matematyka naprawdę straszy?

Każdy z nas rodzi się z wrodzonymi zdolnościami matematycznymi, jednak jeśli w czas ich w sobie nie rozbudzi, konsekwencje będą ogromne. Jak wykazał Prentice Starkey z Uniwersytetu Teksańskiego, wszyscy rodzimy się z „matematycznym zmysłem”, nawet niemowlęta są w stanie zauważyć różnicę w liczbie elementów na danej planszy.

Nawet jeśli już w wieku przedszkolnym wprowadzimy elementy matematyki takie jak segregowanie wg wielkości, koloru czy liczebności, ale potem trafimy do przepełnionej klasy, w której indywidualne podejście do ucznia jest utrudnione, zatracimy naszą zdolność poznawania bardziej skomplikowanych zagadnień matematycznych. To, że masz problemy z matematyką, nie jest skutkiem braku zaangażowania lecz sytuacji, w jakiej ją poznajesz. Prof. Antoni Smoluk podczas jednej z konferencji zadał pytanie: „Jeśli prawie każdy człowiek myśli w praktycznym życiu, dlaczego tak niewielu czyni to na lekcjach matematyki w szkole?” . Odpowiedzi może być wiele, profesor sugeruje, że być może sposób prezentacji matematyki uniemożliwia poznanie jej w stopniu zadowalającym.

Matematyka na co dzień?

Żeby nie dać się oszukać, musisz liczyć. Musisz wiedzieć, jak będzie wyglądała rata Twojego kredytu, jeszcze zanim zobaczysz wyciąg z konta. Musisz wiedzieć, ile reszty powinieneś otrzymać, kupując np. chleb. Matematyka daje swobodę w posługiwaniu się narzędziami XXI wieku. Jeśli grasz w squasha czy tenisa, musisz wiedzieć, jak pokierować odbicie, żeby zdobyć punkt. A gdy przyglądasz się Twojemu dziecku, które po raz pierwszy rysuje domek, czy już wtedy nie wspominasz, że składa się on z prostokąta i trójkąta?

2

Gdzie szukać matematycznego wsparcia?

Może właśnie u nas? Otworzyliśmy oddział Szkoły Matematyki 2 + 2 na warszawskim Targówku.

Pomagamy w osiągnięciu celów. Może to być zdanie testu szóstoklasisty, gimnazjalisty czy matury, ale może to też być uzyskanie dobrego wyniku w konkursie matematycznym. Jednak największym celem, jaki sobie stawiamy, jest matematyczne usamodzielnienie każdego, kto do nas trafi. Zależy nam aby każdy mógł bez lęku i obaw przystępować do zadań, testów czy prac domowych.

Pierwsza placówka Szkoły Matematyki 2 + 2 powstała w Szczecinie kilkanaście lat temu. Od tego czasu w całej Polsce powstało ponad 20 oddziałów, a ponadto dwa na Ukrainie. Skuteczność nauki w naszej szkole jest wysoka, rodzice chętnie zapisują do nas swoje dzieci, a one lubią do nas przychodzić.

3

Co wyróżnia naszą szkołę?

Przede wszystkim dobra atmosfera podczas zajęć. Zajęcia odbywają się w małych 3–4-osobowych grupkach, co niekiedy zamienia się w grupki „wzajemnej adoracji”. Czy nauczanie w grupkach można nazwać indywidualnym? Oczywiście, matematyka pobudza nas do samodzielności i nawet jeśli jednocześnie na zajęciach są trzy osoby, każda z nich może zajmować się zupełnie innymi zagadnieniami, mając pewność, że gdy skończy swoje zadanie albo gdy będzie miała problem w obliczeniach, zawsze będzie ktoś — nauczyciel — kto rozwieje wątpliwości i pomoże.

Do każdego ucznia, niezależnie od jego poziomu znajomości matematyki, podchodzimy ze zrozumieniem. Wiemy, że matematyka sprawia problemy, ale staramy się uświadomić każdemu, że te problemy daje się rozwiązać.

Proces doskonalenia umiejętności matematycznych wciąga i uzależnia. Jeśli zaczynasz odnosić sukcesy w swoich obliczeniach, to z radością i ciekawością podchodzisz do każdego następnego zadania. Tę ciekawość chcemy rozbudzać w naszych uczniach.

Jak przegonić Matematycznego Potwora? Polubić Go i oswoić, albo po prostu do nas zadzwonić!

Szkoła Matematyki 2plus2
Warszawa Targówek
+48 791 400 535
ul. Handlowa 60
targowek@2plus2.edu.pl
www.2plus2.edu.pl

4

5 komentarzy na temat “Jak przegonić Matematycznego Potwora?

  • 24 stycznia 2014 o godz. 15:04

    Zapisałam właśnie dziecko jak na razie jestem zadowolona zobaczymy jak będzie dalej:)

  • 2 lutego 2014 o godz. 23:29

    Uważam, że lepiej jest zatrudnić korepetytora do dziecka indywidualnie. Jakoś mam przeczucie, że korepetytorzy którzy uczą w takich szkołach to ci którzy nie dali sobie rady na rynku…

  • 3 lutego 2014 o godz. 21:21

    Panie Krzysztofie, w naszej szkole 2+2 uczą ludzie, którzy lubią uczyć, i mają doświadczenie w nauczaniu. Czy nauka w naszej szkole jest skuteczna? O tym mogliby Panu powiedzieć uczniowie, którzy jeszcze miesiąc temu dostawali 1, a teraz cieszymy się z 5.

  • 6 lutego 2014 o godz. 15:15

    Jeśli jest tak jak Pani, Pani Izo, mówi to dlaczego nie prowadzą prywatnych korepetycji wyłącznie pod swoim nazwiskiem, a robią to pod szyldem szkoły? Indywidualna praktyka pozwala również cieszyć się z sukcesami uczniów, dodatkowo pozwala na większe skupienie nad indywidualnymi kłopotami uczniów, pozwala również na większą swobodę jeśli chodzi o czas pracy zarówno ze strony korepetytorów jak i samych rodziców, którzy w każdej chwili mogę poprosić o dodatkową godzinę zajęć czy też je odwołać, a w końcu prywatny korepetytor zarabia przypuszczam 2 razy więcej niż u Państwa w szkole. Stąd wydaje mi się, że gros osób które naucza w takich szkołach, to Ci którzy nie dali rady z konkurencją na rynku, czyli nie wyróżnili się niczym specjalnym na jej tle.

  • 7 lutego 2014 o godz. 18:25

    Panie Krzysztofie, wszystko zależy od motywacji. Dla osób, które chcą być w dobrymi nauczycielami, rozumiejącymi potrzeby uczniów, praca w naszej szkole jest dobrym doświadczeniem. Spotykamy się z problemami, których indywidualny korepetytor na pewno nie doświadczy. Tworzymy pewnego rodzaju społeczność. Oczywiście nie każdy może zrozumieć ten sposób prowadzenia zajęć i nie każdy musi to akceptować. Jednak, proszę nie mieć wątpliwości co do kwalifikacji osób, które u nas uczą. U nas tez jest możliwość korzystania z dodatkowych godzin, i to nie zwiększa opłaty abonamentowej. Myślę, Panie Krzysztofie, że owoce są najważniejsze. Czy indywidualnie, czy w szkole matematyki, ważny jest uczeń, który przychodzi po pomoc, żeby nie był rozczarowany i żeby czuł się komfortowo podczas zajęć. Ja osobiście źle wspominam kontakt z korepetytorem 1:1. Strasznie stresujące były takie korepetycje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.