Masakra w Lesie Bródnowskim. „Życzę deszczowego weekendu” | | targowek.info

Masakra w Lesie Bródnowskim. „Życzę deszczowego weekendu”

Życzenia Agnieszki częściowo się spełniły. Faktycznie, z tym co się dzieje w Lesie Bródnowskim po ciepłych wieczorach, trzeba wreszcie zrobić porządek. 

 

Słowo „Masakra” w liście przysłanym do nas przez Agnieszkę wcale nie jest przesadzone. Czytelniczka podsyła zdjęcia, z tego co się działo w Lesie Bródnowskim w piątek rano, a więc po ciepłym wieczorze pierwszomajowym. Przeczytajcie i zobaczcie sami:

Kultura majówkowego grillowania w Lesie Bródnowskim: wczoraj palenie ogniska gdzie popadnie, dzisiaj pobojowisko pełne śmieci i spalonej trawy…no i szkła – zapewne ku uciesze rodziców bawiących się tam dzieci i właścicieli psów.

Jednym słowem MASAKRA. A to dopiero połowa majówki. Gdzie są służby pilnujące tego żeby rozpalać ogień tylko w miejscach do tego przeznaczonych? Gdzie służby które sprzątną ten syf? Bo przecież „prawdziwy Polak” nie zhańbi się sprzątnięciem po sobie . Nie pozostaje nic innego jak życzyć grillowiczom deszczowego i zimnego weekendu.

zdjęcia od czytelniczki 

Wygląda na to, że życzenia Agnieszki się spełniły, dzięki czemu w niedzielę w lasku będzie nieco lepiej.

Jednak problem powraca w każdy ciepły weekend i najwyższy czas, żeby ktoś coś z tym zrobił. Nas zastanawia, dlaczego policja konna tak ochoczo patroluje lasek w ciągu dnia (i bardzo fajnie), ale nie ma jej też w nocy?

Także sprzątanie i opróżnianie koszy pozostawia wiele do życzenia. Po prosu służby miejskie pojawiają się w lasku dopiero w poniedziałek.  A najbardziej potrzebne są w niedzielę rano, zanim na spacery pójdzie ta normalniejsza część  mieszkańców dzielnicy.

23 komentarzy na temat “Masakra w Lesie Bródnowskim. „Życzę deszczowego weekendu”

  • 3 maja 2014 o godz. 18:45

    Agnieszko,a ja tobie życzę wszystkiego najgorszego,deszczu i zimna na co dzień.Pozdrawiam

  • 3 maja 2014 o godz. 19:09

    Nie mam nic przeciwko przyjezdnym, ale po numerach rejestracyjnych można poznać, że to właśnie oni zaśmiecają nam lasek. I to bez żadnej złośliwości – to są fakty. Mieszkam na os. przy lesie, to widzę.

    Po godz. 22.00 (chyba 30.04). Wydawałoby się, że towarzystwo już się zbiera. Nic podobnego. Jeden z zawodników wjechał samochodem na ulicę Przy Grodzisku od strony ul. Kondratowicza. Jak wiadomo, ulica Przy Grodzisku jest nieprzejezdna (odc. Kondratowicza – Malborska). Imprezowiczowi nie przeszkadzały słupki i bariery betonowe. Wjechał do lasu, aby przejechać na parking przy osiedlu Klonowa Aleja (odcinek ul. Przy Grodzisku od str. CH Targówek). Potem już tylko piwko, gitara na plecy, latarka i w ciemny las balować (chyba do rana).

    Kwestia ognisk. Już były w lesie pożary. Czy chcemy, aby las się spalił przez kilku baranków, którzy muszą grillować? Nie mam na myśli tu tylko imprezowiczów, ale również bezdomnych czy pijaczków, którzy gdzieś hen, daleko w gęstych chaszczach palą ogniska, aby się ogrzać.

  • 3 maja 2014 o godz. 19:52

    Smieci nie sa porzucone w lesie, a przy smietniku. Mogłby burmistrz popracowac i zlecic urzednikom ustawienie wiekszych smietnikow i ich oproznianie w poniedzialki i piatki i dodatkowo przed i po weekndach dlugich. Moge mu zasponsorowac kalendarz – ale to powinien miec w tablecie.

  • 3 maja 2014 o godz. 21:46

    M A S A K R A!Sorky,maskara!

  • 3 maja 2014 o godz. 22:53

    Faktycznie my Warszawiacy nigdy nie łamiemy zakazów wjazdu. :)
    Prawdziwego Polaka bez względu na miejsce urodzenia nic nie powstrzyma jak coś chce zrobić – ani zakaz wjazdu ani deszcz a już o rozsądku nie ma co pisać bo to jest nam obce. Prawda jest też taka że lasek powinien być miejscem wypoczynku również wieczornego/nocnego. Odpowiednie ekipy sprzątające powinny takie miejsca rano ogarniać bo to nie są polanki w środku puszczy tylko miejsca rekreacji miejskiej. To nie łazienki zamykane na noc na klucz. Te kilka kontenerów na śmiecie zapełnia się już w dzień jak jest ładna pogoda.
    Pretensje powinniśmy kierować tylko do władz dzielnicy – chyba powinni dostać za to nawet mandat.

  • 3 maja 2014 o godz. 23:59

    Polaków, Warszawiaków nie trzeba tak od razu ganić. Polaków przyjezdnych trzeba wychowywać. Jeśli oni sami siebie nie wychowają, to któż to może uczynić?

  • 4 maja 2014 o godz. 00:08

    Potroluję trochę ;-)

    Cóż Słoiki wyjechały i rodowite Warszawiaki pokazały co potrafią ;-) hułe hułe hułe

    Wpis ten dedykuję tym wszystkim Warszawiakom co to myślą że miejsce urodzenia oraz zamieszkanie rodziców decyduje o tym kto jakim jest człowiekiem

  • 4 maja 2014 o godz. 00:57

    Grill / Barbecue – jestem za… Ważne jednak by zachować zasady bezpieczeństwa i po sobie posprzątać. To co zostało w wielu miejscach w lasku bródnowskim to żenada.

    W przypadku Lasku Bródnowskiego potrzeba albo większej liczby koszy i przymknięcia oka na grillowanie, albo większej liczby popołudniowych / wieczornych patroli w lesie.

    Tak dla ścisłości to zgodnie z informacjami UM Warszawa, grillowanie / palenie ognisk w Lasku Bródnowskim jest zakazane (nie jest na liście parków / lasków w których można w tym roku grillować). Mandat można dostać za samo grillowanie, picie przy tym alkoholu i pozostawienie po sobie śmieci, w tym w szczególności rozżarzonych węgli. Za pierwszym nie jestem, za drugim zależnie od zachowania konsumującego, a za trzecie mandat jak najbardziej.

  • 4 maja 2014 o godz. 08:53

    Nie ma Hansa,”rodowitego” starego trolla i od razu więcej kultury na forum,tak powinno być zawsze.

  • 4 maja 2014 o godz. 10:07

    Polak to brudas.

  • 4 maja 2014 o godz. 10:31

    XXX ty jesteś brudas

  • 4 maja 2014 o godz. 12:39

    Grillowanie to jedno, a zostawianie takiego chlewu to drugie. Tym łajzom po pierwsze powinno wpieprzyć się odpwiedni mandat a po drugie zagonic do prac spolecznych na kilka msc.

  • 4 maja 2014 o godz. 12:45

    Wielkanoc- w wiacie na Malborskiej wielka impreza ruskich, wóda, kiełbachy. Przynajmniej przyszli na pieszo i posprzątali.
    Weekendy, dni powszednie- gimby, dresiary z desperadosami, inne fafarafy- wszystko porozwalane dookoła, tacki, butle, bo inwalidzi nie potrafią trafić do kosza.
    Pozostałe dni- kosze wypełnione plastikowymi torbami ze śmieciami, podrzucanymi przez ekipy z Kozich Kloak Dolnych, ruskich i rodowitych dziadów nie płacących za wywóz śmieci.
    Nie ma w tym lesie miejsca, żeby jakiś ćwok nie wlazł i nie pozostawił puszek, butelek albo innego syfu.
    Telewizja, kościół, szkoła, rodzinka nie wychowała- no to na śmietnik takich.

  • 4 maja 2014 o godz. 17:13

    BYDŁO BYDŁO BYDŁO …. NIE MA WIĘKSZEGO BYDŁA NIŻ POLAK …. WSZYSTKOWIEDZĄCY, NA WSZYSTKIM SIĘ ZNAJĄCY, ROZJEŻDŻAJĄCY TRAWNIKI, WPIERD….CY SIĘ PIESZYM NA ZEBRĘ, BO PRZECIEŻ MA ZIELONĄ STRZAŁKĘ, TO MOŻNA – BURAK JEB….Y, ŚMIECĄCY W LESIE, URĄGAJĄCY INNYM NACJOM A CZĘSTO SAM 100 RAZY GORSZY OD NICH, POLAK- KATOLIK …. DNO DNO DNO

  • 4 maja 2014 o godz. 17:54

    Niestety na Bródnie mieszka duża bydła i chamstwa (nie wszyscy są przyjezdni, choć w większości po mordach widać, że to okolice Wyszkowa, itp.)

  • 5 maja 2014 o godz. 04:25

    do @Ludzki kompost,@ja-jesteś cham i prostak,ciebie na śmietnik zasrańcu,a od katolików wara!

  • 5 maja 2014 o godz. 10:21

    Faktem jest że Ci na Ojcowiznę nie pojechali, zrobili tu syf, ale prostaków z Bródna też nie brakuje ….

  • 5 maja 2014 o godz. 11:01

    Te śmieci to nie jest wynik arogancji władz dzielnicy.Te śmieci zostawiliście wy,którzy tam byliście a teraz śledzicie na smartfonach i tabletach te sensacje.Zdziecinniałe głąby maja materiał pod ujadanie o słoikach itd.,a pani sobie zaistniała w internecie.Wina gminy bo kosze za małe,hahaha,dobre.Drobnostkowe nowoczesne społeczeństwo Targówka

  • 5 maja 2014 o godz. 13:25

    Rodowitebródno, ćwok z blokowiska, „opiekun” dresiar, non stop na smartfonie (zastępstwo mózgu), pudelek, kozaczek, gówienko.pl itp.

  • 5 maja 2014 o godz. 14:05

    Rodowitebródno szacun, masz rację, dobrze mu pojechałeś, pozdrawiam :)

  • 5 maja 2014 o godz. 16:47

    to chamstwo, ze wladze dzielnicy zamiast posprzatac, to piszą artykuly. w kazdym kraju sie smieci, tylko sa słuzby co sprzatają. Jak Palikot dojdzie do wladzy to z wami pismakami zrobi porzadek.

  • 7 maja 2014 o godz. 21:16

    3/4 śmietników w lasku zginęło, były drewniane… widziałem jeden w resztkach ogniska – nie ma to jak łatwe drewno w nocy :)

    ps. co do policji konnej to frajernia, spacerują głównymi szlakami i nie sprzątają po swoich przerośniętych psach sra*ących na głównych ścieżkach przez co las jest nie tylko śmietnikiem a też końską kloaką – dziękuję Wam dzielni milicjanci.

  • 8 maja 2014 o godz. 10:28

    Matt na pewno masz coś na sumieniu,bo piszesz źle o policjantach,a dzięki nim jest o wiele mniej przestępstw w lasku niż kilka lat temu.Koń,jak i pies,jak mi człowiek wydala kał,ty też go wydalasz.Mnie nie razi kupa konia ale ludzka jak najbardziej.Przed następnym spacerem skorzystaj z domowej muszli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.