Motocyklista terroryzuje osiedle. Policja nieudolna | | targowek.info

Motocyklista terroryzuje osiedle. Policja nieudolna

Mieszkańcy okolic ul. Korzona nie mogą spać przez jednego motocyklistę, który popisuje się nocami podrasowanym tłumikiem. Policja nie chce pomóc, więc proszą o pomoc naszych czytelników.

Sprawę opisuje Marta, mieszkanka ul. Korzona na Targówku.

Chopper / fot. Sungwon Kim/Flickr
Chopper / fot. Sungwon Kim/Flickr

Od trzech lat mieszkańcy naszego i najbliższych osiedli borykają się z pewnym problemem, który pojawia się wraz z nadejściem wiosny i lata. Chodzi o pewnego motocyklistę, który urządza sobie nocne wycieczki. Ów motocyklista posiada motocykl tzw. chopper z bardzo głośnym tłumikiem. Motocykl jest wyjątkowo głośny, a jego kierowca celowo odkręca gaz przejeżdżając obok budynków mieszkalnych. Budząc przy tym całe osiedla, a przede wszystkim wystraszone dzieci.

Motocyklista ma ewidentnie problem z samym sobą, a mieszkańcy mają problem z nim. Jak zapewnia Marta, za każdym razem obudzeni w nocy przez warkot silnika dzwonią pod nr alarmowy 112.  W ubiegłym roku jeden z sąsiadów złożył doniesienie na policję, w rewirze dzielnicowych przy ul. Motyckiej, czyli bardzo blisko Korzona.

Policjant nie chciał przyjąć zgłoszenia, w rezultacie po długich dyskusjach obiecano nam, że z Panem porozmawia dzielnicowy. O dziwo, Policja wie doskonale o kogo chodzi, ale nic z tym faktem nie robi

– pisze Marta.

Po kolejnej nocnej pobudce podczas ostatnich upałów zdesperowani mieszkańcy znowu poszli na policję, ale tym razem do komisariatu przy Chodeckiej. Tam dowiedzieli się, że kierowcy grozi kara nawet do 5000 złotych, ale muszą znać numer rejestracyjny motocykla. To wymóg do złożenia oficjalnego doniesienia i wszczęcia przez Policję postępowania.

W związku z tym zwracam się do Państwa o pomoc. Jesteśmy bardzo zdesperowani i jednocześnie zniesmaczeni brakiem działań ze strony Policji. Poszkodowanych musi być znacznie więcej, bo motocyklista porusza się po okolicznych uliczkach Targówka i Zacisza.  Ten kierowca musi mieszkać gdzieś w okolicy.

Oczywiście danych nie można umieszczać tutaj. Najlepiej pójść prosto na policję.

53 komentarzy na temat “Motocyklista terroryzuje osiedle. Policja nieudolna

  • 15 czerwca 2014 o godz. 12:49

    Dziwi mnie to – ponoć dopuszczalna głośność to 94 dB. Jeśli przekracza to można mu wręczyć mandat. Tylko nie rozumiem co jest z Policją? Jeździ taki, to go ‚nie słyszą?”. Skoro wiedzą dokładnie kto to jest, czemu nie wyślą do niego patrolu z miernikiem? Byłoby po sprawie. A jeśli wiedzą kto to jest, to po co im nr rejestracyjny? Taka głupia wymówka, bo nie chce im sie ruszać? Rozumiem, że to nie jest taka ‚wielka sprawa’, ale skoro wiele osób zgłasza problem, to chyba trzeba się zając tym tak aby sprawa została rozwiązana, a nie utrudniać to mieszkańcom – teraz mają ganiać za motorem by nr rejestracyjny spisać…?

  • 15 czerwca 2014 o godz. 16:32

    Na zatrasiu przy Broniewskiego w garażach też jest taki debil. Przeważnie odpala swojego czopera i robi kilka kółek między garażami.

  • 15 czerwca 2014 o godz. 18:15

    Policja „nie może nic zrobić”?
    Motocyklista zapewne sam jest policjantem.

  • 15 czerwca 2014 o godz. 19:09

    Nakręcić kamerą HD popisy debila wraz z nr rejestracyjnym motoru (o ile go nie zdejmuje przed jazdą) i wysłać do Wydz. Ruchu Drogowego na ul. Waliców i opublikować na YT. Może lokalna policja nic nie chce zrobić, ale jak sprawa zatoczy szersze kręgi…

  • 15 czerwca 2014 o godz. 20:06

    Hmm proponuje przejść się do bary przy Radzymińskiej :)

  • 15 czerwca 2014 o godz. 20:10

    A może monitoring zrobić na tej ulicy. W samochodzie można zamontować.

  • 15 czerwca 2014 o godz. 20:13

    Po co na lokalny komisariat dzwonia? Nagrac taka rozmowe z dyzurnym jak nie chce zgloszenia przyjac i wyslac od razu do wojewodzkiej do Radomia. Ktos sie wk… i dla swietego spokoju zrobi porzadek.

  • 15 czerwca 2014 o godz. 21:01

    nienawidzę tego ścierwusa, budzi mnie często w nocy

  • 15 czerwca 2014 o godz. 21:52

    a co ma wodke chlac? lepiej niech chlopak pojezdzi skoro takie ma hobbi.

  • 15 czerwca 2014 o godz. 22:44

    @AAX: niech się onanizuje albo inaczej zabawia skoro ma problemy z własną seksualnością (ewidentny syndrom małego f..tka) a nie napieprza ludziom po uszach.. Jest trochę tego ścierwa w tym mieście…

  • 15 czerwca 2014 o godz. 22:59

    przed chwilą przejeżdżał korzona/samarytanka naprawdę głośny jest szczgólnie jak dodaje gazu

  • 15 czerwca 2014 o godz. 23:21

    i chyba dotarl na zacisze…

  • 15 czerwca 2014 o godz. 23:47

    Dotarł na Zacisze, oj dotarł, jeśli to ten sam kretyn. W moim kącie pojawił się raz w zeszłym roku, robił kółeczka po pobliskiej mi okolicy, a na próby słownego przegonienia go reagował jak ktoś, komu należy się sanatorium w Drewnicy. Ochroniarze z sąsiedniego osiedla twierdzili, że nawet na tej wycieczce kontrolowała go jakaś policja, ale nic mu nie „udowodniła” i się zmyła.Dopiero groźba użycia wobec jego maszyny gazrurki z pozorowanym udaniem się po nią, sprawiła, że niby nieśpiesznie się oddalił. Witek Woźniak

  • 15 czerwca 2014 o godz. 23:55

    Brawo pan Witek.
    A gość faktycznie ma mikroczłonka. Też go słyszałem dziś wieczorem. W Drewnicy leczą także kompleksy?

  • 16 czerwca 2014 o godz. 09:58

    Przejeżdża codziennie po 23.00 ulicą Gilarską, Samarytanka i Korzona. Później skręca w Trocką. Pajac budzi mi dziecko. Wynika, że rusza gdzieś z okolicy Gilarskiej i Jórskiego. Pod blokami specjalnie gazuje. Coś nie tak z głową ma chyba…

  • 16 czerwca 2014 o godz. 10:08

    Polecam nagrać jego przejazd, zapewne zorganizowanie ekipy filmowe nie będzie trudne, a że jeździ ul. Korzona… :)
    Potrzebujemy reżysera, operatora, dźwiękowca i ekipę wozu technicznego ;)

  • 16 czerwca 2014 o godz. 11:47

    w america, glosne Choppers and Harley’s to normal.

  • 16 czerwca 2014 o godz. 11:49

    Witek Woźniak:gazrurka tak?Szkoda że się oddalił i że mnie tam nie było,bo byś Witusiu popuścił w majciochy

  • 16 czerwca 2014 o godz. 13:01

    moje dzieciaki też budzi gnój jeden, totalne chamstwo, następnym razem też zadzwonię na 112, może jak będzie więcej zgłoszeń to się tym ktoś zajmie w końcu bo jak nie to mam wrażenie że wcześniej czy później dojdzie jakiegoś społecznego samosądu

  • 16 czerwca 2014 o godz. 13:48

    na Gilarskiej tez budzi….. kretyn jeden

  • 16 czerwca 2014 o godz. 14:20

    To zróbmy protest na przejściu dla pieszych, nocny – a niech widzi, że mamy dość zamęczania nas po nocach hałasem rodem z horroru.

  • 16 czerwca 2014 o godz. 14:57

    Q Eszłym roku było to samo i zawsze o stałych porach. Doprowadzało mnie to do szału. Teraz mamy malutkiego synka i jak tylko wrócę z nim do domu i obudzi mi dziecko to gnoja jajami obrzucę!

  • 16 czerwca 2014 o godz. 17:21

    Dzisiejszej nocy też jeździł, osioł jeden

  • 16 czerwca 2014 o godz. 17:44

    Protest na pasach… ludzie litości, dorwac na skrzyżowaniu, opony pociąc, jape obic i po problemie. Drugi raz nie wyjedzie.

  • 16 czerwca 2014 o godz. 19:50

    Witam wszystkich!
    Problem w tym, że samo dzwonienie na numer alarmowy nic nie daje… Dopóki na policje nie wpłynie oficjalne zawiadomienie nie kiwną nawet palcem. Dla nich nie ma doniesienia to nie ma sprawy. Takie są realia… Żeby złożyć zawiadomienie potrzebny jest numer rejestracyjny lub dane tego człowieka.
    Probowalismy sfilmować tego idiote ale jest problem. Ma wygięta tablicę rejestracyjną w taki sposób, że na filmach i fotkach jest niewidoczna.
    W związku z tym apel do wszystkich- jeśli znacie tego kierowcę, macie o nich jakies informacje, znacie jego adres lub macie ciekawe pomysly na jego namierzenie proszę o kontakt. Może to forum czyta jakiś policjant, który ze zechcialby nam pomóc? A może ktoś z Was ma w rodzinie pomocnego policjanta ? Mój e-mail: fiorella789@gmail.com

  • 16 czerwca 2014 o godz. 20:00

    myślę, że jest jedno wyjście, trzeba go zbiorowo znienawidzić !!!!!!

  • 16 czerwca 2014 o godz. 20:08

    Kondziu Brawo

  • 16 czerwca 2014 o godz. 20:38

    ja przypuszczam ze to moze byc tonald dusk.

  • 16 czerwca 2014 o godz. 21:51

    Po prostu gość lub sobie pojeździć wieczorem,tyle że ma za głośny motorek i tego nie rozumie.Pewnie po studiach,inteligent.A co zrobić z chamstwem,które pijane wraca i nie potrafi cicho zamknąć drzwi na klatkę?Co zrobić z parami,które wydają z siebie zwierzęce odgłosy w środku nocy?Co zrobić z bachorami które uderzają czymś w kaloryfery albo tupią tak,że cały dom się trzęsie,albo wyją o 4 rano w niebogłosy?Co zrobić z debilem,który nastawia polo biesiadę na całą Trocką?Co zrobić z ujadającymi kundlami,które zostają w domu a ich Paniusia kręci pupą w korporacji?Sąsiedzi,okażmy sobie zrozumienie?

  • 17 czerwca 2014 o godz. 00:00

    żyłkamiedzydrzewami – zaczep ją pajacu to ciebie mocno pokochają na dołku,ale podobno ty lubisz tak

  • 17 czerwca 2014 o godz. 07:46

    Koleś mieszka raczej w którymś z domów jednorodzinnych w okolicy Gilarskiej i Jórskiego. Nieraz go słychać, jak właśnie w tym miejscu odpala motocykl do jazdy. Chyba policja nie miałaby problemu z namierzeniem delikwenta.

  • 17 czerwca 2014 o godz. 09:55

    a może tym by się zainteresowali urzędnicy z ratusza Targówka???
    ale się nie zainteresują, bo oni mieszkają w…..Wawrze.

  • 17 czerwca 2014 o godz. 19:01

    nie wykluczone, że jest to gostek który wraz z rodziną handluje na bazarku przy Trockiej

  • 17 czerwca 2014 o godz. 19:04

    znasz to z autopsji ?

  • 17 czerwca 2014 o godz. 19:16

    To na pewno jeżdzi Belka na zmianę z Sienkiewiczem, no nie?

  • 18 czerwca 2014 o godz. 05:53

    Brawo, udało ci się wplesc politykę do artykułu o halasujacym motocykliście. Masz +10 do fajnosci.

  • 18 czerwca 2014 o godz. 17:43

    senkju

  • 18 czerwca 2014 o godz. 21:36

    Jak zwykle żenujące komentarze gimbusiarstwa

  • 19 czerwca 2014 o godz. 19:56

    WH …

  • 19 czerwca 2014 o godz. 20:47

    Mieszkam na Askenazego 1 wiec zapoluję na gościa z okna noktowizorem, przy okazji myślę że trzeba dać okolicznym małolatom po browarku to mu zrobią z d*** jesień średniowiecza i będzie po kłopocie.

  • 19 czerwca 2014 o godz. 22:09

    Takiego powinno się złapać, zdjąć kask, przyłożyć głowę kilka centymetrów od rury wydechowej, gaz na maksa przez minutę i puścić wolno.

  • 19 czerwca 2014 o godz. 23:51

    To nie jest jego wina. Ten koleś jest kompletnie głuchy!

  • 20 czerwca 2014 o godz. 13:43

    „. Za użytkowanie pojazdu z nieczytelną tablicą rejestracyjną grozi mandat w wysokości 100 złotych. Użytkownicy pojazdów z wygiętymi tablicami staną również przed koniecznością wyprostowania rejestracji. Kilkukrotne zaginanie i prostowanie może doprowadzić do pęknięcia aluminiowej blachy. Wówczas w grę wchodzi tymczasowa utraty dowodu rejestracyjnego oraz konieczność wizyty w urzędzie komunikacji, który wyda wtórnik tablicy za 53 złote.

  • 20 czerwca 2014 o godz. 13:44

    Skoro policja wie o kogo chodzi to tak, jakby wspoldzialala na niekorzysc poszkodowanych.

  • 21 czerwca 2014 o godz. 19:03

    Oj chyba ten czop mieszka na Sternhela (obok nowego przedszkola) albo na Błotnej……..

  • 24 czerwca 2014 o godz. 21:02

    A nie przeszkadzaja Wam glosne bzeczenia gowniarskich skuterkow ? Ktore przewaznie sa podkrecone, moc niby zwiekszona, tlumik wybebeszony, predkosc przynajmniej 5x mniejsza od choppera …

  • 24 czerwca 2014 o godz. 22:07

    aj tam fakju

  • 25 czerwca 2014 o godz. 11:10

    Sam jeżdżę skuterem ale jak mi skuterek żyłował pod domem w nocy, wyszedłem do niego, dostał to co powinien i już wieczorami jest cisza.

  • 16 lipca 2014 o godz. 23:27

    no i potwór powrócił… wyjechał z ul. Askenazego o 23.20, skręcił w Korzona, potem w ul. Samarytanka, a na Gilarskiej jak przygazował… co to za typ? zna ktoś?

  • 29 lipca 2014 o godz. 07:29

    Koleś dalej napierdziela po Zaciszu, ostatnio od 22.00 do ok. 1.00 w nocy. Gdzie jest Policja???????

  • 16 sierpnia 2014 o godz. 22:47

    Ten gamoń parkuje na parkingu przy Askenazego róg Korzona. Czarny „harley”. Nr rej WH 24**. Gość to ok. 60 letni dziad, któremu się wydaje, że jest fajny…

  • 23 sierpnia 2014 o godz. 11:02

    o luuudzie , z nudow nie macie sie do czego przyczepic! dajcie spokój …. skąd w was tyle nienawiści .
    Wyprowadźcie się na wieś , na jakieś odludzie, będzie cisza i spokój , a jak chcecie mieszkać w mieście to się przyzwyczajcie! ;)

  • 22 kwietnia 2015 o godz. 22:42

    Fakt, gość o tak późnej porze faktycznie mógłby obchodzić się delikatniej z gazem i wtedy byłby cichszy, ale nie dla tego piszę komentarz do artykułu z zeszłego roku
    LUDZIE! Numer 112 jest numerem RATUJĄCYM ŻYCIE, a nie numerem na który człowiek dzwoni ponarzekać że w nocy spać nie może. Kiedy państwo (myślę o wszystkich tutaj sfrustrowanych) dzwonią sobie z „taką pierdolą” na 112, w innej części miasta ktoś w telefonie słyszy coś w stylu „wszyscy konsultanci są aktualnie zajęci”… Nie życzę nikomu z państwa, aby pod tak zamiłowanym numerem 112 usłyszeli państwo podobne stwierdzenie w momencie gdy któryś z państwa rodziców dostanie zawału serca..
    W takiej sprawie ewidentnie powinno dzwonić się na policję – 997 dla przypomnienia (konsultant pod numerem 112 i tak uzna ze taką sprawę należy przekierować dalej policji i sam zadzwoni czy jakoś poinformuje o zgłoszeniu.)

    *A motocykle typu chopper właśnie za to są tak lubiane, że mają „to coś” w brzmieniu, że człowiek jak słyszy taki motor przejeżdżający obok na ulicy uśmiecha się pod nosem, a i dzień staje się jakieś taki przyjemniejszy:)

    Pozdrawiam.
    Student medycyny i motocyklista w jednym.

    P.S. osobiście jak wynajmowałem mieszkanie w pewnej innej dzielnicy w zeszłym roku bardziej od motocykli na ulicy przeszkadzały mi awantury pijanych sąsiadów piętro niżej.. ale jak kto woli, można i ponarzekać na rasowe wydechy chopperów ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.