Dym nad Radzymińską po pożarze samochodu | | targowek.info

Dym nad Radzymińską po pożarze samochodu

Kierowca nie ucierpiał, ale całą ulicę spowił gęsty dym. 

 

Strażacy z Młodzieńczej nie mieli daleko: samochód zapalił się w piątek po południu koło kładki przy Domu Kultury Zacisze. Na miejsce pojechały dwa wozy bojowe, ale niewiele zdołały uratować z citroena berlingo. Auto spaliło się doszczętnie.

Kierowca nie ucierpiał, bo przytomnie wysiadł, gdy tylko pojawił się dym w kabinie. Po chwili cała Radzymińskiej była mocno zadymiona.

Przyczyny pożaru nie są znane. Wiemy jedynie, że auto miało instalację gazową.

Zdjęcia: Komenda Miejska Straży Pożarnej

3 komentarzy na temat “Dym nad Radzymińską po pożarze samochodu

  • 14 czerwca 2014 o godz. 20:37

    Myślę, że jednak przyczyna pożaru jest znana. To francuz.

  • 14 czerwca 2014 o godz. 21:37

    ja mysle , ze na 100% nic tutaj gaz nie mial do powiedzeinia , a po 2 francuz nie francuz liczy sie kierowca ! ! ! !

  • 15 czerwca 2014 o godz. 13:37

    to nie byli w piatek tylko we wtorek. moze ten post wiele nie zmienia, ale rzetelniej redaktorzy, rzetelniej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.