Zrujnowane balkony z widokiem na ratusz | | targowek.info

Zrujnowane balkony z widokiem na ratusz

Kompromitacja estetyczna w środku dzielnicy już jest. Ale czy spółdzielnia Mieszkaniowa „Bródno” zdąży naprawić balkony w swoch blokach, zanim komuś spadnie na głowę kawał szkła lub betonu?

Szklane osłony balkonów w blokach z wielkiej płyty w okolicach ul. Malborskiej i Kowalskiego z daleka wyglądają całkiem efektownie. Jednak po przyjrzeniu się, widać że są w katastrofalnym stanie. A najlepiej widzą to nasi czytelnicy.

Każdego dnia wychodząc na balkon lub z samego budynku ryzykujemy, że spadnie nam na głowę jakiś niebezpieczny element balkonu. Na porządku dziennym jest odpadanie mniejszych lub większych jego elementów. Z balkonów odpadają przerdzewiałe elementy metalowe, gruz, tafle szkła. Jakiś horror!

– pisze w mejlu do naszej redakcji mieszkaniec bloku przy Malborskiej 2 (prosząc o zachowanie anonimowości).

Na dowód nasz czytelnik przysyła zdjęcia ze swojego balkonu…

zdjęcia: czytelnik targowek.info

Problem nie jest nowy – balkony na tym osiedlu sypią się już od wielu lat i w końcu SM Bródno zabrała się nawet za ich naprawę (w tej chwili remontowane są balkony w podobnym bloku przy ul. Kowalskiego). Ale nasz czytelnik, oprócz trwającego zagrożenia dla ludzi, zauważa jeszcze jeden problem:

Wstyd tym bardziej, że blok powinien być wizytówką Spółdzielni gdyż znajduje się vis a vis Urzędu Gminy Targówek [właściwie Urzędu Dzielnicy – przyp. red.], w bliskim sąsiedztwie Szpitala Bródnowskiego i takie powybijane szyby, zabezpieczenia kartonem na pewno dla nikogo nie są chlubą.

W zasadzie w tym momencie powinniśmy postawić do tablicy burmistrza Sławomira Anotnika, który przecież równocześnie jest przewodniczącym rady nadzorczej w SM „Bródno” i codziennie z okien urzędu może spoglądać swój zrujnowany blok.

Ale wczoraj w nocy pan burmistrz stracił swoje stanowisko. Mieszkańcy Malborskiej 2 mają podwójnego pecha…

26 komentarzy na temat “Zrujnowane balkony z widokiem na ratusz

  • 4 czerwca 2014 o godz. 07:30

    hahaha, ale jedziecie! czyzby artykuł sponsorowany przez zawistowskiego?

  • 4 czerwca 2014 o godz. 07:56

    Poza tym tu chodzi konkretnie o 3 bloki, nie tylko o Malborską 2: również o Malborską 4 i Kowalskiego 1. Trochę tego szkła może ludziom na głowy polecieć…

  • 4 czerwca 2014 o godz. 07:58

    Te bloki zagrażają życiu i zdrowiu jego mieszkańców,powinny zostać jak najszybciej rozebrane!

  • 4 czerwca 2014 o godz. 08:17

    To wszystko jest wina PO

  • 4 czerwca 2014 o godz. 09:42

    Sprawa mi znana, z tego co wiem zgłoszona do nadzoru budowlanego ale jak to u nas „ręka rękę myję” (najlepszy przykład naszych władz) i jak na razie utknęła w miejscu. Spółdzielnia na prośby remontu odpowiada, że nie ma pieniędzy. I buduje kolejny nowy blok… Ciekawe ile mieszkań „dla swoich” będzie wliczone w inwestycję… Oto Polska :(

  • 4 czerwca 2014 o godz. 10:29

    Bardzo obiektywny artykuł. Szacun dla autora bo w dzisiejszych czasach to rzadkość.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 10:38

    Panie Grzegorzu,
    witamy spowlotem w naszej paltii. Cieszymy się, ze Pan wlócił i przeplaszamy, ze lok temu kopnelismy Pana ze stołka.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 11:47

    Malborska 8 ma taki sam problem.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:04

    a może powinien się znaleźć jakiś odważny, który dobierze sobie świadków i pokaże spółdzielni rozciętą głowę, żądając wygórowanego odszkodowania. Od ręki naprawią balkony.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:10

    Ja swoje mieszkanie sama malowałam. Nie ma powodu, by cała spółdzielnia płaciła za twuj balkon.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:44

    Remont takiego balkonu to niewielka suma,mniejsza niż 2 m-ce opłacania ogłupiającej telewizji kablowej.Poza tym rozmawiałem z księdzem proboszczem,i on powiedział,że remont na własną rękę jest dobrym uczynkiem,uczynkiem w trosce o zdrowie naszych braci,który nie przejdzie niezauważony w dniu sądu ostatecznego.Dlatego warto samemu wymienić przerdzewiałe elementy,nie czekając na cud.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:48

    Panie ViP. Szacunek dla Pana. Cieszę się, ze nie dołąze złotówki do twojego balkonu.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:53

    Anna:ale nie rozumie mnie chyba Pani zupełnie,chodziło mi o to,żeby nie czekać,tylko samemu wykonać remont a potem dochodzić kosztów od spółdzielni,zanim zdarzy się jakiś wypadek

  • 4 czerwca 2014 o godz. 14:58

    ale dlaczego ja mam płacić za twuj balkon? Spóldzielnia moze skłądac sie na rzeczy wspólne: windę, schody, dach. A balkon – twuj balkon jest twuj. Czy ja moge przyjsc na niego po opalac się w bikini? Chyba nie! Wiec to twuj balkon i ty powinnes płacić za niego.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 15:05

    Poziom rozmów na tym forum,to po prostu jedna wielka żenada

  • 4 czerwca 2014 o godz. 15:25

    twUj..??? czy ta Anna chodziła do szkoły??? WSTYD..!!!

  • 4 czerwca 2014 o godz. 15:37

    czyżby samokrytyka Anno?

  • 4 czerwca 2014 o godz. 16:00

    co do ANNY to… Głupich nie sieją, sami się rodzą.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 16:25

    pierwsze słyszę aby ktoś sam się urodził. Pana chyba edukacji sexualnej uczyli Biedroń z Grodzką.

  • 4 czerwca 2014 o godz. 17:34

    Sam będę remontował, malował, odnawiał, kosił trawę, sadził roślinki, sprzątał klatkę a na koniec miesiąca oddam 650 zł na darmozjady w spółdzielni… Ludzie czy was już totalnie po……. ło !!!!

    Twuj ? Twój ojciec nie wiedział co robi Cię chyba płodząc a poźniej oszczędzając na kształcenie… Współczuję …
    Ogólnie to załamany jestem. Ludzie zamiast narzekać na polityków, księży zawinąć rękawy i bierzmy się do roboty, walczy o swoje a nie jak zawsze to wszyscy mocni tylko w gębie !!!
    Spółdzielnia bierze od nas pieniądze na fundusz remontowy od ponad 35 lat. Nie wiem gdzie są, skoro spółdzielnia twierdzi, że ich nie ma. Może czas zapytać i rozliczyć?

  • 4 czerwca 2014 o godz. 19:13

    Zgodnie z Prawem Budowlanym (art. 62-66) obiekty poddaje się okresowym kontrolom (rocznym i pięcioletnim). Jeśli obiekt sprawia zagrożenie ze względu na zły stan techniczny, to to zagrożenie należy usunąć – za to odpowiedzialny jest właściciel lub zarządca budynku. Jeśli zagrożenie nie zostanie usunięte, wydaje się decyzję o ZAKAZIE korzystania z obiektu. Decyzja podlega NATYCHMIASTOWEJ wykonalności. Oznacza to ewakuowanie ludzi z budynku i dalsze kroki z rozbiórką budynku włącznie.

    Z tego, co sami Państwo piszą, budynek stwarza zagrożenie zarówno mieszkańcom, jak i osobom postronnym, przechodzącym pod balkonami. Osoba dokonująca OBOWIĄZKOWEJ kontroli, po stwierdzeniu niemożności wykonania remontu nie zaryzykuje utraty swoich uprawnień budowlanych i będzie MUSIAŁA wydać decyzję o zakazie korzystania z obiektu.

    Rozumiem rozgoryczenie, że spółdzielnia bierze 600 zł miesięcznie i nie robi nic, ale – z tego co się orientuję – spółdzielnie to największe złodziejstwo. To już jest Państwa sprawa, jak „przymusić” władze do podjęcia działań. Bowiem brak tych działań zaskutkuje jak wyżej. I to bardzo szybko. Władze dzielnicy mogą tylko, z dobrej swej woli, przydzielić jakieś komunalne lokale zastępcze.

    Inna sprawa, że trwałość tych bloków przewidywano na 50 lat. Jeśli wybudowano je na początku lat osiemdziesiątych, to już mają prawo „się sypać”. Żaden budynek nie stoi wiecznie i rzeczywiście, mieszkańcy podobnych budowli za 10 – 20 lat będą mieli coraz większe problemy.

  • 5 czerwca 2014 o godz. 21:37

    Po co remontować balkony, lepiej budować kolejne skwerki – zresztą już pozarastane chwastami !!!

  • 5 czerwca 2014 o godz. 21:59

    Skwery pozarastane chwastami???Co ty bredzisz kobieto?

  • 6 czerwca 2014 o godz. 12:35

    Bredzi, na większości skferuw jest beton.

  • 6 czerwca 2014 o godz. 23:58

    Zamiast narzekać trzeba zerknąć na kartkę z wyliczeniem czynszu (z łatwością dostrzeżemy ile bierze spółdzielnia, a ile inni, MPWiK, MPO, Dalkia, miasto). Można także pofatygować się do administracji, a jak nie pomogą, to do rady osiedla. Jak i to nie pomoże, to może pismo do rady nadzorczej. Będzie krócej i efektywniej niż narzekanie na forum. Co za nowa metoda, aby tracić czas na komentarze, a nie ruszyć do tych co za to odpowiadają.

  • 8 czerwca 2014 o godz. 21:16

    Juz wszystko poruszone. Wszedzie beton…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.