Co dalej z osiedlem widmo przy Borzymowskiej? | | targowek.info

Co dalej z osiedlem widmo przy Borzymowskiej?

Od kilku lat w środku dzielnicy stoi przerwana budowa sporego osiedla. W czwartek odbędzie się przetarg, który może pomóc rozwikłać też skomplikowaną sprawę. 

 

Przy Borzymowskiej, bardzo blisko ul. św. Wincentego wciąż straszy i zarasta krzakami niedokończona budowa. To miało być osiedle jakich w dzielnicy powstaje wiele. Spółka Edbud sprzedawała już nawet mieszkania, a bloki w 2007 roku pięły się ostro w górę. Do czasu. Inwestycję pokrzyżowała nagła upadłość Edbudu. Robotnicy zeszli z budowy, nabywcy mieszkań zostali na lodzie.

Dopiero potem okazało się, że choć sprzedano (jak podawał Puls Biznesu) lokale za ok. 22 mln zł, to deweloper nie miał nawet prawa do działki. Nie miał też pozwolenia na budowę, ale w dzikim polskim kapitalizmie takie rzeczy są widać możliwe.

Gdy wykonawca schodził z budowy, do jej wykończenia brakowało ponad 10 mln zł. W podobnej sytuacji był blok tej samej firmy przy ul. Motyckiej. Tam jednak brakująca kwota była mniejsza i klienci sami zrzucili się, żeby dokończyć blok. Dzięki temu już w nim mieszkają.

A porzucona budowa przy Borzymowskiej wciąż stoi niedokończona. Teraz zgliszcza po Edbudzie próbuje sprzedać syndyk. W czwartek odbędzie się przetarg na wierzytelności w wysokości 23 mln zł przysługujące Edbudowi w stosunku do Euro-Ring Development. Ta ostania, to spółka, która w imieniu Edbudu prowadziła inwestycję na Borzymowskiej. Chodzi więc o rozliczenia między dwoma podmiotami zaangażowanymi w budowę osiedla.

Wierzytelności na kwotę 23 mln zł można kupić już za 3,69 mln zł – tyle przynajmniej wynosi cena wywoławcza. W przetargu mogą startować tylko podmioty prowadzące działalność deweloperską lub budowlaną. Jaka jest szansa, że osiedle będzie dokończone, nie wiadomo. Inwestycja wciąż nie ma prawa do gruntów i pozwolenia na budowę…

Niedokończone Osiedle Borzymowska / fot. www.targowek.info
Niedokończone Osiedle Borzymowska / fot. www.targowek.info

21 komentarzy na temat “Co dalej z osiedlem widmo przy Borzymowskiej?

  • 30 lipca 2014 o godz. 09:20

    Trzymam kciuki bo szkoda budynku

  • 30 lipca 2014 o godz. 10:02

    Mam 18 lat i powiem wam ze na tej budowie nie jeden dobry melanz byl ^^

  • 30 lipca 2014 o godz. 10:13

    nie wiem czy ktoś to kupi jeśli nei będzie uregulowanej sytuacji prawnej, budynek jest pootwierany , okna już są raczej do wymiany bo tylko watr nimi rusza…w nocy niczym widmo…ale ochrone ma;)

  • 30 lipca 2014 o godz. 10:31

    Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora.

    nic dziwnego ze postawiono budynek bez pozwolenia i bez prawa wlasnosci do dzialki. Urzednicy dzielnicy zajmują sie pijarem i pisaniem bzdur po forach Targowka info, zamiast swoimi obowiązkami. Wstyd. Do roboty wałkonie!!!

  • 30 lipca 2014 o godz. 19:36

    Zburzyć szkaradztwo i zrobić skwer z plastykowym ulem

  • 31 lipca 2014 o godz. 00:31

    Bez j* – wjechali sobie niezauwazeni ciezarowkami na cudza dzialke i postawili ten „namiot” w ciagu jednej nocy? Przeciez ktos z urzednikow mogl tedy przechodzi, przy tak wielkiej budowie nie bylo zadnej inspekcji?

    W zasadzie taki wlasciciel moglby oskarzyc pracownikow Edbudu o naruszenie miru domowego.

    Poza tym jak juz to stoi stabilnie na cudzej dzialce to chyba nie jest ich wlasnoscia(bo to nieruchomosc) i syndyk tego moze nie moc legalnie sprzedac.

    Aczkolwiek w mediach byla informacja o ostatnim zajazdzie syndykow, gdzie jeden drugiemu probowal podebrac towar po upadlej sieci sklepow z ich strzezonego magazynu…

  • 31 lipca 2014 o godz. 00:33

    Jesli nawet Edbud powie „to nie my to oni” to przeciez ten „Euro-Ring Development” tez ma chyba jakis pracownikow?

  • 31 lipca 2014 o godz. 00:40

    Zeby bylo smieszniej (w sensie czarnego humoru) to wg tej strony(http://mojepanstwo.pl/dane/krs_podmioty/394581) i „STOWARZYSZENIE BORZYMOWSKA 34/36” dzialka podobno stanowi wlasnosc Skarbu Panstwa. Byc moze Panstwo powinno albo obnizyc mieszkancom Targowka podatki sprzedajac to i uzyskujac zysk z wlasnej dzialki, albo podzielic to na mieszkania socjalne :-). Moze daloby sie zamienic to z ANR i zrobic park na polu.

  • 1 sierpnia 2014 o godz. 16:32

    jak zwykle nabrały się słoiki, którzy sprzedali pole i kupili mieszkanie za gotówkę, bo biorąc kredyt bank by go nie dał jakby nie było odbioru budynku lub w trakcie budowy nie byłoby pozwolenia na budowę. A tu pewnie było trochę taniej i tak poszło. Na bródnie kiedyś developer tak sprzedał całe osiedle, samowolnie ogrodził kawałek działki i było ogłoszenie, płacąc jednorazowo za całe mieskanie, cena za metr jest …… Oczywiście okazja, a gość nawet nie był właścicielem terenu. Głupota nie boli !!! To nawet było ekspresie reporterów, bo to ten sam co nie dokończył budynku, tam gdzie teraz jest galeria Rembielińska. Złapali go i na końcie miał 2200,00 zł.

  • 1 sierpnia 2014 o godz. 17:23

    czy ktos wie czy byly osobu chetne do przetargu czy nie?

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 11:56

    Cwaniak Wawa. Jestes idiotą i nie masz pojęcia o prawie bankowym i kredytach hipotecznych

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 00:14

    Niestety, nikt się nie zgłosił i przetarg nie został rozstrzygnięty

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 11:35

    SLON, powiedz pls, który bank udzieli kredytu hipoteczneg, nawet na wybudowany obiekt, i nie zażąda pozwolenia na budowę oraz dokumentów potwierdzających odbiór techniczny budynku. Jeśli takie są, to współczuję klientom, którzy w tym momencie sami powinni to sobie sprawdzić. Po drugie nie powiesz mi, że takie sytuacje nie są przez ciemnotę ludzi.

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 15:07

    ludzie którzy kupują miezkania nie znają się, deweloper moze wciskać kity, zamiast powiedziec ze nie ma pozwolenia, powie ze juz praktycznie je ma. odwróci kota ogonem, ma doswiadczenie w sprzedazy a czlowiek to tylko czlowiek, przykto zal tych ludzi

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 15:17

    WSTYD WSTYD I JESZCZE RAZ WSTYD ZEBY UDZAD MIASTA MIAL GDZIES LOS TYCH LUDZI I NIE WYKORZYSTAŁ TEGO PRAKTYCZNIE SKONCZONEGO BUDYNKU! WSTYD MI ZE W TAKIM MIESCIE ZYJE, WSROD LUDZI KOMPLETNIE SOBIE NIEZNANYCH I OBOJETNYCH NA KRZYWDĘ INNYCH

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 15:42

    XXX a ty może wszystkowiedzący jakiś jesteś?

  • 6 sierpnia 2014 o godz. 00:37

    Wiola ma rację. Wstyd i tyle.

  • 14 lutego 2015 o godz. 12:17

    Podobno wkasciciel Euroring ma mocne znajomosci w urzedzie miasta. Dziwne ze prasa nie jest zainteresowana tym tematem, pomimio prob naglosnienia.
    Edbud to byl bardzo szanowany warszawski deweloper i ludzie nie sadzili ze kupuja „kota w worku”.
    A wlasciciel Euro ring podobno nie placil skladek za dzierzawe gruntu i Urzad Miasta nie wycofal sie z dzierzawy, a mial co do tego pewne prawo. Wstyd mi, za to co dzieje sie na stanowiskach publicznych. Pan prezes Euro ringu ma „niezle plecy” w Warszawie i zna wysoko postawionych urzednikow i robi sobie co chce. Czuje sie jak krol. Adwokat poszkodowanych zalamuje rece , gdyz robila wszystko legalnie. Jednak na „uklady nie ma rady”.

  • 20 maja 2015 o godz. 06:57

    Inwestycja wciąż nie ma prawa do gruntów i pozwolenia na budowę – liczą, że ktoś to kupi? Urzędnicy powinni zapłacić tym ludziom, którzy włożyli tu swoje oszczędności.

  • 26 maja 2015 o godz. 17:27

    Jak by sie mialo cos dziac to by juz sie dzialo, pustostan zostanie pustostanem, tyle marnosci, ze nie wspomne o mieszkancach wirtualnego bloku….

  • 26 lipca 2015 o godz. 19:16

    Ciekawe czy po interwencji polsatu cos sie zmieni?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.