Jeszcze GKP nie umarł (co nie znaczy, że czuje się świetnie) | | targowek.info

Jeszcze GKP nie umarł (co nie znaczy, że czuje się świetnie)

Rzutem na taśmę klub piłkarski z Targówka uzyskał licencję na grę w III lidze. Jednak pod pewnymi warunkami.

Fot.: www.gkptargowek.pl
Jest szansa, że na tych krzesełkach jeszcze obejrzymy III ligę / fot. GKP

Na początku miesiąca, gdy GKP Targówek nie otrzymał licencji na grę w III lidze, ponuro wieściliśmy rychły upadek borykającego się z kłopotami finansowymi i prawnymi klubu.

A jednak działaczom z ul. Kołowej znacznie lepiej idą negocjacje w futbolowych kuluarach, niż spłata długów, czy regulowanie statusu prawnego własnego stadionu. Komisja odwoławcza wojewódzkiego Łódzkego Związku Piłki Nożnej (zawiadującego naszą III ligą) właśnie uwzględniła odwołanie GKP i przyznała klubowi z Targówka licencję na grę!

To są dobre wieści. Gorsze są takie, że licencja jest warunkowa, z tzw. nadzorem infrastrukturalnym, co oznacza mnie więcej tyle, że jeśli szybko nie zostanie uregulowany temat praw do stadionu (o który toczy się spór z DKS Targówek), to zgoda na grę może zostać cofnięta. Podobnie się stanie, jeśli GKP wkrótce nie spłaci długów przekraczających pół miliona złotych .

Ale nadzieja wróciła. I jeśli nie pojawią się kolejne przeszkody, już wkrótce na ul. Kołowej zobaczymy m.in. nie tylko piłkarzy Legii II, czyli rezerw mistrza Polski, ale też drużynę Polonii Warszawa, która odrodziła się z popiołów i awansowała do III ligi. Pierwsze mecze nowego sezonu odbędą się w sierpniu.

8 komentarzy na temat “Jeszcze GKP nie umarł (co nie znaczy, że czuje się świetnie)

  • 11 lipca 2014 o godz. 11:05

    GKP – duma prawej strony

  • 11 lipca 2014 o godz. 11:23

    gkp to dno i oszusci i niech jak najszybciej upadaja

  • 11 lipca 2014 o godz. 11:49

    OD DZIECKA TU, nie przesadzaj z tą dumą, bo ja w życiu nie widywałem na stadionach takiej ilości wódy (o browarze nie wspomnę), jak na krytej trybunce przy Kołowej i tych umyślnych biegających do sklepu, gdy widać było dna flaszek. Nawet Na Legii tylko pojedyncze butelki spuszczano pod ławkami z najwyższych rzędów, a ich muzyka po betonie wywoływała ogólną wesołość. Pozytywne jest to, że opróżnionych butelek nie wyrzucano na boisko, gdzie uwijała się drużna GKP. Witek Wożniak

  • 11 lipca 2014 o godz. 12:05

    Polonia jeszcze się nie odrodziła, jest w czarnej d****

  • 11 lipca 2014 o godz. 12:51

    Co by nie było dopóki będą tam te władze, działacze raczej lepiej nie będzie. Zresztą żeby grać w II lidze trzeba mieć kim… a wizerunek GKP w ostatnich dwóch latach bardzo upadł wśród piłkarzy

  • 11 lipca 2014 o godz. 14:06

    Do Witka masz zal ze ciebie nie zaprosili czy ciebie nie stać na flaszkę a może jesteś na odwyku.Gruby znowu ograł niedowiarków

  • 11 lipca 2014 o godz. 16:32

    God Save the GKP

  • 22 lipca 2014 o godz. 11:19

    Władze Warszawy i dzielnicy wolą patologie niż normalne społeczeństwo. Zbliżają się wybory i czas pożegnać kolegów z PO. Należy pamiętać, że my jako mieszkańcy Targówka spłacamy milionowe inwestycje poczynione w innych dzielnicach a u nas raptem siłownie zrobili czy jakieś skwerki a ulice dziurawe, drogi szutrowe czy monitoring w planach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.