Tysiące rowerzystów przejadą dziś przez Targówek | | targowek.info

Tysiące rowerzystów przejadą dziś przez Targówek

Masa Krytyczna przejedzie dziś przez Bródno i Targówek. Przywitajcie ich miło! 

 

To jedna z największych i najstarszych oddolnych inicjatyw w Warszawie. A jaka skuteczna! Gdy zaczynali, jazda rowerem po Warszawie ocierała się o kaskaderstwo. Dziś wystarczy w ciepły dzień wyjść na ulicę, żeby zobaczyć sznurek rowerzystów śpieszących do pracy czy na przejażdżkę.

A Masa jedzie dalej i wciąż domaga się coraz lepszej infrastruktury dla rowerzystów. Dziś będzie się domagać na Targówku – i uwaga – w tym przypadku rowerzyści mają wspólny cel z kierowcami.

Start jak zwykle o godz. 18 z pl. Bankowego. Trasa (27,5 km) prowadzi najpierw przez plac Bankowy, Marszałkowską do Mostu Poniatowskiego. Dalej przez Grochów i Pragę do Ratuszowej. Stąd już blisko do Ronda Żaba.

Na Targówku tysiące rowerzystów najpierw skręcą w lewo w Odrowąża, później Matki Teresy z Kalkuty i Rembielińska dojadą do Kondratowicza. Po nawrotce przy ratuszu wytrzęsie ich na wertepach św. Wincentego. Budowa tej ulicy ze ścieżkami rowerowymi to właśnie wspólny cel rowerzystów i kierowców. Jeśli narzekacie na jazdę nią samochodem, to pomyślcie, jak ciężko na wąskiej jezdni omija się dziury i kałuże rowerem…

Trasa lipcowej Masy Krytycznej:

18 komentarzy na temat “Tysiące rowerzystów przejadą dziś przez Targówek

  • 25 lipca 2014 o godz. 09:16

    Przywitamy ich pinezkami pod kołami.

  • 25 lipca 2014 o godz. 09:55

    Czy ktoś wie o której mogą być na Kondratowicza? Będę odwozić znajomych na pociąg… A jak zawitają na Bródnie to nawet z parkingu nie wyjadę….

  • 25 lipca 2014 o godz. 10:15

    Lazik, na mapce są podane orientacyjne godziny przejazdu. Wystarczy kliknąć myszką lub dotknąć palcem na tablecie/smartfonie.
    Z chęcią bym się przejechał, ale nie mam z kim :( i pogoda taka sobie.

    Pozdrawiam

  • 25 lipca 2014 o godz. 10:24

    SASHA TY PO PROSTU JESTEŚ ZACIETRZEWIONYM PROSTAKIEM I TĘPAKIEM, KTÓRY WIDZI TYLKO CZUBEK WŁASNEGO NOSA. DLA TAKICH JAK TY POWINNO SIĘ STWORZYĆ ZAMKNIĘTE ODOSOBNIONE MIEJSCE DO ŻYCIA, BO DO SPOŁECZEŃSTWA I ŻYCIA WŚRÓD LUDZI SIĘ NIE NADAJESZ.

  • 25 lipca 2014 o godz. 11:08

    Hanno,zlikwiduj w końcu to comiesięczne blokowanie miasta przez cyklistów!

  • 25 lipca 2014 o godz. 09:56

    kilka ulic będzie zablokowanych, ale promocja aktywności, możliwość spotkania bezcenne – byle pogoda dopisała .

  • 25 lipca 2014 o godz. 12:16

    „Nie” dla blokowania miasta przez rowerzystów!!!

  • 25 lipca 2014 o godz. 13:32

    „NIE” DLA CODZIENNEGO BLOKOWANIA ULIC PRZEZ SAMOCHODY!! NIECH KAŻDY KTO JEŹDZI SAMOCHODEM PŁACI DODATKOWE PODATKI!! CENY ROPY W GÓRĘ!!

  • 25 lipca 2014 o godz. 13:46

    Mam nadzieję że pojadą ścieżkami rowerowymi, zgodnie z prawem.

  • 25 lipca 2014 o godz. 13:48

    Teraz k to benzyna niech będzie i po 10 zł!

  • 25 lipca 2014 o godz. 14:13

    Tak, ceny ropy w górę….Ech, żenada. A razem z ropą, w górę bilety, żywność, etc. A dostawu do sklepów na rowerach, jak w Bangladeszu. Bezmyślność ludzka nie zna granic…

  • 25 lipca 2014 o godz. 21:44

    Dziury latwiej omija sie rowerem. Kolejni pseudorowerzysci. Chyba nigdy nim nie jezdziliscie(BTW. ciekawe, ze nawet w Holandii jakos jak moga unikaja rowerow – vide zdjecia rodziny krolewskiej i notabli, ktorzy nie przyjechali na lotn. i chow. rowerami, a samochodami). Tak na marginesie blokowanie ulic co miesiac tworzy efekt odmienny od zamierzonego. Jakos milosnicy samochodow nie blokuja, choc sobie regularnie organizuja rozne zloty, chocby w pewnym centrum handlowym niedaleko Targowka, ale pozniej wieczorami i bez utrudniania zycia mieszkancom…

  • 26 lipca 2014 o godz. 13:52

    sdsdfdsfsdf gdzie ty żyjesz mówiąc: „Jakos milosnicy samochodow nie blokują…” Przez pięć dni w tygodniu rano i „wieczorem” blokują, nie kilka ulic tylko pół miasta. A w Holandii lansują się samochodami, odwrotnie do naszych notabli /patrz hgw/. A mówią że myślenie nie boli.

  • 26 lipca 2014 o godz. 21:22

    Holandia to zapozniony w rozwoju, dziki i bardzo biedny kraj. nie porownujmy wiec naszej gospodarczo, mentalnie i kulturalnie przodujacej ojczyzny do Holandii. tysiace Holendrow przyjezdza do Polski i do pracy i sa zdziwieni ile tu samochodow . Tych bidokow stac tylko na rowery

  • 27 lipca 2014 o godz. 12:36

    Mam samochody dwa i rower tez. Lubie polska. Holand jest nie bieda jak polska. Jestem z Holand i Polska dla mnie dobre. Ludzie dobre.

  • 27 lipca 2014 o godz. 20:21

    Rodzic kolarza Majki(najlepszy goral Tour de France) – jak zaczal osiagac lepsze wyniki musialem podwozic go SAMOCHODEM na treningi…

  • 27 lipca 2014 o godz. 20:32

    To co powyzej to tyle w temacie, drodzy „niedzielni rowerzysci” i inni „specjalisci” ktorzy krytykowali dojazd samochodem na treningi. BTW – najwieksze wyscigi kolarzy sponsoruja glownie producenci samochodow, a nie rowerow. Mark – wykaz sie odrobina inteligencji – tutaj ten zlot rowerzystow blokuje miasto – sprobuj przejsc na zielonym jak jasniepanstwo jedzie. Samochody w wiekszosci zatrzymuja sie na czerwonym, a jakby zrobili to co fani tego juz nudnego zjazdu to by mogli dostac mandat. Oprocz tego po drodze po ktorej poruszaja sie samochody osobowe w Warszawie poruszaja sie inne pojazdy(w tym rowerzysci oraz furmanki), a jakos po Twojej sciezce rowerowej nie. W przypadku gdyby ludzie dojezdzali masowo rowerem do pracy korki beda jeszcze wieksze niz samochodem, bo wystarczy jeden przewrocony by skonczylo sie to tak jak konczy w zawodowym lub gorzej. Chinczycy to juz przerabiali i jakos jak tylko moga dobrowolnie wola kupic samochod niz nadal jezdzic rowerem…

  • 29 lipca 2014 o godz. 13:20

    Może warto pomysleć o takich akcjach wcześniej? Rowerzyści, rolkarze i inni. To również mieszkańcy naszego miasta, ale aby uniknąć tego rodzaju sytuacji można wcześniej wyznaczyć trasy i pilnować porządku. W końcu to nasze miasto społeczne Warszawa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.