Słynny artysta zakopie wazy, a wcześniej 3 dni świętowania | | targowek.info

Słynny artysta zakopie wazy, a wcześniej 3 dni świętowania

Będzie się działo w ten weekend na Bródnie. Na odsłonięcie nowego projektu w Parku Rzeźby zapowiedziało przyjazd już 700 gości z całego świata. A my nie musimy nigdzie jechać, wystarczy wyjść do parku!

 

O projekcie słynnego Ai Weiwei już pisaliśmy. Najbardziej rozchwytywany artysta świata zgodził się wykonać pracę do szóstej już edycji Parku Rzeźby w Parku Bródnowskim, choć sam nie może się tu pojawić, bo chiński rząd nie pozwala mu wyjeżdżać.

Mimo tego już w niedzielę (13 lipca) o godz. 16 czeka nas oficjalne otwarcie projektu „To be found”. Chińczyk wymyślił, żeby w trzech miejsca Parku zakopać skorupy porozbijanych kopii waz z czasów dynastii Yuan. Nie podejmujemy się wyjaśnienia o co chodzi, bo to chyba zadanie dla bardziej wrażliwych odbiorców. Oddajmy głos ekspertom z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, którzy patronują Parkowi Rzeźby:

Artysta testuje w projekcie granice pomiędzy tym co widzialne a tym, co niedostępne dla ludzkiego wzroku i dotyku; między oryginałem a seryjnie powielaną kopią; między aktem tworzenia a aktem destrukcji; między tym co materialne a tym, co istniejące wyłącznie jako mit.

Warszawska rzeźba Weiweia składa się z trzech cylindrycznych dołów wypełnionych rozbitymi naczyniami, ziemią i torfem. Doły oddalone są od siebie o 100 metrów, tworząc trójkąt równoramienny. Naczynia zakopane w ziemi są replikami chińskiej świątynnej wazy z połowy XIV wieku. Powstały podczas pracy Ai Weiweia nad cyklem „Ghost Gu Coming Down the Mountain (2005)”, zostały rozbite na setki kawałków o różnej wielkości i kształcie. Oryginał wazy wykonano za czasów mongolskiej dynastii Yuan (1279–1368), najprawdopodobniej pomiędzy rokiem 1330 a 1370. Na niebiesko-białej wazie przedstawiono scenę z postacią stratega i nauczyciela Wang Yi (według niektórych źródeł Wang Xu), nazywanego też Guiguzi (Mistrzem Doliny Duchów), siedzi on na wozie ciągniętym przez tygrysa i panterę.

Jeśli ktoś jest zainteresowany głębszą analizą sztuki, to szczegółowy opis znajduje się na stronie Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Można też przyjść w weekend do parku i poznać ją osobiście…

Program wydarzeń towarzyszących projektowi

11 lipca (piątek)

19:00, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ul. Emilii Plater 53, Audytorium – projekcja filmu dokumentalnego „Podejrzany: Ai Weiwei”, reż. Andreas Johnsen, Dania 2013

12 lipca (sobota)

12:00-19:00, Park Rzeźby na Bródnie – rejsy Gondolą
18:00, Kino Świt, ul. Wysockiego 11 (Bródno) – projekcja filmu dokumentalnego „Podejrzany: Ai Weiwei”, reż. Andreas Johnsen, Dania 2013

13 lipca (niedziela)

12:00-19:00, Park Rzeźby na Bródnie – rejsy Gondolą
– Koncert zespołu Boring Drug (w składzie: Jakub De Barbaro, Łukasz Jastrubczak, Tomasz Kowalski, Igor Kłaczyński, Jaśmina Polak, Ewa Polska)
– Performance grupy Bracia (Agnieszka Klepacka i Maciej Chorąży) „Chleb rzeźb trzeć na petardy, are you ready?”
– Rodzinne warsztaty ceramiczne (zapisy na warsztaty: zapisy@artmuseum.pl) oraz piknik rodzinny wokół Domku Herbacianego
16:00, Park Rzeźby na Bródnie – oficjalne otwarcie – instalacja pracy Ai Weiweia „Do odnalezienia”
18:00, Park Rzeźby na Bródnie – oprowadzanie

W niedzielę spod Muzeum Sztuki Nowoczesnej (dawny pawilon Emilia) do Parku będzie kursował Złoty Autobus. Trasa: Muzeum (Emilia) – Park Bródnowski (Toguna): odjazdy o godzinie 11:00 i 15:00
Trasa: Park Bródnowski (Toguna) – Muzeum (Emilia): odjazdy o godzinie 14:00 i 19:00

Ai Weiwei / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Ai Weiwei / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej

10 komentarzy na temat “Słynny artysta zakopie wazy, a wcześniej 3 dni świętowania

  • 10 lipca 2014 o godz. 09:31

    Współczesna sztuka nie jest sztuką, bo nie można jej łatwo rozpoznać, że jest sztuką. Szkoda czasu na takie dyrdymały.

  • 10 lipca 2014 o godz. 09:47

    Tematy odwracające uwagę wobec tego co się dzieje w tym kraju. Czy można przyjść i dostać od urzędników drinka za 1000 zł oraz kawałek ośmiornicy za 1500? A mongoł do poważnej roboty!

  • 10 lipca 2014 o godz. 10:04

    Zgnilizna i przejrzałość. Zapytam wprost… czy naszą gminę stać na takie fanaberie? Na płacenie artystom z całego świata za sztukę której nie widać? Przeżycia duchowe owszem bezcenne patrząc na zakopywane wazy (de facto i tak ktoś to prędzej czy później wykopie… podejrzewam następnego dnia)( za monitoring i obserwacje miejsca zakopania w celu uniknięcia kradzieży,też zapłacimy my… podatnicy). Warto się skupić na realizacji partycypacji, za którą głosowali mieszkańcy. Czemu nikt nie pisze o kwotach jakie zostały przelane na konto artysty, który się z nas śmieje gdzieś tam w Państwie środka? Warto przeznaczyć te pieniążki dla dzieciaków, które z bezczynności wiszą na trzepakach.

  • 10 lipca 2014 o godz. 11:24

    brawo brawo w koncu wielkq kultura. Na Brodnie mieszka wi3lu intelektualistow ktorzy marza o obcowaniu z wielką sztuką.

  • 10 lipca 2014 o godz. 15:50

    a będzie można sikać na jakieś krucyfiksy? Bo jak nie, to to nie jest sztuka i GW,tvn itd nie dadzą obszernej relacji.

  • 10 lipca 2014 o godz. 22:01

    ja pierd..le, jesteśmy w cylindrycznym dole

  • 10 lipca 2014 o godz. 23:56

    Szkoda, że zakopanie tych wątpliwych dzieł sztuki będzie nas kosztowało 100 tys. zł. Absurd, marnotrawstwo.

  • 11 lipca 2014 o godz. 21:51

    będziemy mieli nowe wysypisko śmieci

  • 13 lipca 2014 o godz. 01:24

    1. Nie Dzielnice, a Miasto- budżetu Dzielnicy to nie obciąża
    2. Nie przeznaczy się tej kasy na dzieci, czy kosze na psie odchody i inne rzeczy- warto zapoznać się z tym jak funkcjonują budżety publiczne. Są podzielone na działania !
    3. Kup sobie jakąkolwiek pracę Ai Weiwei’a za 100 000 zł- na pewno Ci się opłaci po tej cenie. W ten koszt wliczona jest nie tylko samo wynagrodzenie, ale szereg innych działań.
    4. Inwestując w kulturę i sztukę w długiej perspektywie to się zwraca ( nie chcę wchodzić w szczegóły, ale jak dociekliwi się znajdą, wyjaśnię jak )
    5. Wysypiska szukaj na innych osiedlach- tu żadnego nie ma
    6. Widać większość z Was polubiła wizerunek Bródna jako osiedla robotników i noclegowni- gratuluję wyboru ! Może lepiej Białołęka ?

  • 13 lipca 2014 o godz. 01:28

    P.S

    Żadnego monitoringu nie będzie, a wazy są potłuczone na 1000 kawałków, sama rzeczowo praca nie ma wartości obecnie, jedynie dokumentacja i koncept ją nabędzie, więc bez obawy o wykopanie, z resztą doły są głębokie, więc jeśli ktoś się pokusi, to podziw za zacięcie- i tak nic z tym dalej nie zrobi ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.