Bazarek vs metro – kolejna dyskusja co z tym zrobić | | targowek.info

Bazarek vs metro – kolejna dyskusja co z tym zrobić

W pawilonach przy Trockiej wszyscy zastanawiają się, co dalej z bazarkiem, którego miejsce zajmie stacja metra. Dziś spotkanie dla kupców i klientów.

 

fot. targowek.info
fot. targowek.info

 

Ulotki zapraszające na spotkanie można jeszcze znaleźć w niektórych pawilonach. O godz. 18.30 w Parku Wiecha (alejka bliżej Handlowej) kupcy i mieszkańcy będą zastanawiać się, na jakich warunkach zgodzić się na przeprowadzkę bazarku.

O konieczności znalezienia nowego miejsca jako pierwsi alarmowaliśmy już w 2011 roku. Przypomnijmy, że dokładnie w miejscu pawilonów ma powstać stacja metra Trocka. Zacznie się przy Pratulińskiej, a tory odstawcze będą biegły aż pod ul. Łokietka.

Położenie stacji Metro Trocka / fot. Targowek.to
Położenie stacji Metro Trocka. Nasze zdjęcie z 2011 roku / fot. Targowek.info

Przed zbliżającymi wyborami o problemie przypomnieli sobie społecznicy z organizacji Warszawa Społeczna. To oni organizują spotkanie, na którym będą się domagać, żeby nowe miejsce dla bazarku wybrano w konsultacjach społecznych, a nie w zaciszu gabinetów.

Dotychczas z przecieków wynikało (oczywiście o wszystkim czytaliście u nas), że pod uwagę brana jest lokalizacja na parkingu przez pętlą autobusową. Urzędnicy odrzucali drugą proponowaną lokalizację – dużą pustą działkę między Zamiejską, szkołą a Trocką – to zbyt łakomy kąsek dla deweloperów, na który w dodatku ma ochotę SM Praga.

bazarek_Google
Parking między Topazem a pętlą autobusową – możliwe, że to tu przeniesie się bazarek / fot. Google Maps

64 komentarzy na temat “Bazarek vs metro – kolejna dyskusja co z tym zrobić

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 10:39

    Ważne aby ucywilizować go troszkę, zadaszyć alejki, respektować ciągi piesze aby można było spokojnie przechodzić, a nie przeciskać się. Pytanie czy przeniesie się na stałe czy tylko na czas budowy, a potem wróci już odnowiony na stare miejsce.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 10:52

    Czy strona miejska – Urząd Dzielnicy też będzie brał udział w tym spotkaniu? Warto chyba też zapoznać się z ich propozycjami, bo inaczej to będzie pogadanka bez sensu..

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 11:41

    Najlepiej by było aby bazarek został zrewitalizowany na miejscu którym jest. Dodatkowo uważam, że powinien zostać wkomponowany w stacje metra. Tak aby stacja była nie tylko stacją ale i bazą zakupowo – serwisową. Infrastruktura musi być bo inaczej dzielnica się nie będzie rozwijać.

    Jednak w stanie jakim jest teraz, bazarek nie powinien istnieć, bo tam jest po prostu bałagan. Z tego co pamiętam, sam bazarek miał być tam tymczasowo. 20 lat później, nadal tu jest…

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 12:11

    Kupczą to niech zadbają o swoje miejsce pracy. Sprzedawać towary po zawyżonej cenie to jest komu i upychać kasę po kieszeniach, a zainwestować w biznes ciężko.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 12:23

    A właściwie do kogo należy ten teren? Na jakich zasadach ten teren dzierżawią kupcy jeśli nie jest ich własnością?

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 12:31

    ZLIKWIDOWAĆ CAŁKOWICIE

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 11:13

    Zgodnie z uzyskanymi przez Stowarzyszenie Warszawa Społeczna informacjami od urzędników m.st. Warszawy, obecnie brak jest jakiejkolwiek realnej propozycji nowej, pobliskiej lokalizacji bazaru. Pan Michał Olszewski, Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy, wskazał także na trudności w zlokalizowaniu bazaru na innym terenie, z uwagi na roszczenia dekretowe niezakończonych postępowań sądowych oraz roszczenia Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Praga". W obrazu całości sytuacji wynika więc, że ze strony władz miasta brak jest koncepcji rozwiązania problemu i zapewnienia zarówno zachowania ok. 400 miejsc pracy kupcom prowadzącym działalność gospodarczą na Bazarze Trocka, ale przede wszystkim zapewnienia mieszkańcom dogodnego miejsca dla dokonywania codziennych zakupów. Mieszkańcy dzielnicy Targówek od wielu lat zaopatrują się na Bazarze Trocka w produkty spożywcze i przemysłowe wiec brak bazaru w pobliskiej lokalizacji zdecydowanie pogorszy ich komfort życia. Po rozmowach z Mieszkańcami Targówka uzyskaliśmy informacje, iż nie wyobrażają oni sobie likwidacji bazaru czy przeniesienia go do odległej lokalizacji. Jest to miejsce codziennych zakupów dla wielu z nich – dla osób starszych, niezmotoryzowanych jest to jedyny punkt zaopatrywania się w niezbędne produkty. Korzystne ceny, dobra jakość produktów, to też cechy, którymi kupcy z bazaru przez lata zyskali sobie wiernych klientów.
    Dlatego wnosimy o przeprowadzenie konsultacji społecznych w powyższej sprawie.
    Jeżeli uda się wywalczyć nową lokalizację to i tak bazarek prawdopodobnie będzie mniejszy, ale z tego co wiemy od kupców będzie inaczej, lepiej rozplanowany.
    Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie http://www.facebook.com/WarszawaSpolecznaTargowek oraz http://www.WarszawaSpoleczna.pl

    Marek Rogowski – Warszawa Społeczna Targówek

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 14:24

    „Super „będzie bez bazaru. Plastikowe pomidory ze swoją grubą skórą, ziemniaki z Cypru, seropodobny ser, szynka smakująca jak mortadela, kurczaki ostatniego sortu prawie świeże. Po to będziemy chodzić do marketu i inwestować w inny niż Polska kraj. Nie jestem marketową babą i nie wyobrażam sobie życia bez tych świeżych produktów.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 14:41

    Doceniam nagłe zaangażowanie w sprawę bazarku. Idą wybory. Tylko gdzie ta walka? Z kim? O co? Temat jest znany dzielnicy i miastu. Z kupcami, ze stowarzyszeniem prowadzone są rozmowy na temat przenosin. Jest wola znalezienie nowej lokalizacji. Ze strony kupców także musi być decyzja, ile osób jest wstanie przenieść się w nowe miejsce i czy jest są wstanie zainwestować w nowe pawilony. Kupcy zwiedzali już bazar w Markach, oglądali jak można nowocześnie go prowadzić. Bazar powstał jako tymczasowy na trasie przedłużenia ulicy Łokietka. Teraz dzielnica i miasto musi się zmierzyć z jego przenosinami. Tak jak muszą zmierzyć się z tym kupcy, którzy musza podjąć decyzję co z ich biznesami dalej. Jednak walka, konsultacje? Warszawa Społeczna Targówek

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 14:54

    Zrezygnujmy z metra i zostawmy bazarek. To mój postulat. Ludzie opanujcie się mało to jest sklepów w których można zrobic zakupy. Po co wam ten wszedobylski syf i barachło . Przejedzcie na drugą strone wisły inny świat

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 15:27

    Do Zula…nikomu nie chodzi o to by zrezygnować z metra tylko o to by przenieść bazar w dobry dla mieszkańców punkt. A co do drugiej strony Warszawy to jest np. hala mirowska z podobnym bazarkiem

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 15:33

    ZULA bazar na Kole a bazar na sadybie. To też druga strona Warszawy- gorsza czy lepsza

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 15:43

    Wystarczy popatrzeć ile osób z tego korzysta, fakt, że warunki nie są na miarę XXI wieku ale bazarek jest potrzebny dla okolicznych mieszkańców i nie tylko ich.
    Tylko ciekawe ile osób kupujących razem z nimi przeniesie się do Marek?? Powstanie kolejna prowizorka (bo jest najtrwalsza) i stragany powstaną na każdym wolnym miejscu w okolicy … czy tak będzie lepiej to ja nie jestem pewien. Mało kto wyobraża sobie taką sytuację, że takiego miejsca w okolicy nie będzie.
    Metro będzie, a nad metrem powinien powstać bazarek z prawdziwego zdarzenia. Na ten czas powinno się przenieść kupców na pusty teren przy Trockiej, RSM wytrzyma jeszcze 3-4 lata.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 15:58

    Tomek – popieram. Dodam tylko że ci którzy lubią zakupy w marketach mają dużo możliwości (Lidl Biedronka Tesco odrobinę dalej) Niech zostawią bazar tym którzy unikają markety (między innymi mnie)

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 16:00

    Zlikwidować! Jedyną rzeczą, którą warto kupić na bazarku jest pieczywo. Reszta droga i przegrywa w konkurencji z Lidlem i Topazem. Zresztą robiąc w tym miejscu zakupy od ładnych 20 lat można zaobserwować jak bardzo ceny poszły w górę oraz to, że coraz mniej ludzi robi tu zakupy. Wszyscy człapią do Lidla bo tanio. Postawić piekarnię porządną i tyle, resztę można kupić w w/w sklepach.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 16:14

    Człapię i ja, co nie znaczy, że jestem za likwidacją. Sklepy średnio i wielkopowierzchniowe nie rozwiązują wszystkich problemów z zaopatrzeniem.
    A co do cen … ludzie głosują chodząc tam, szczególnie w soboty widać tam jakie są kolejki do ulubionych sklepików. Porównaj sobie ceny tutaj i na bazarkach na Żoliborzu, Kabatach czy w Centrum, a sama zobaczysz różnicę.
    Odnośnie lokalizacji przy pętli, to nie dość, że mała to najprościej zabrać mieszkańcom miejsca parkingowe. Teren utwardzony, płaski dużo nie trzeba robić. Ale wszędzie bez głowy stawiać „gamdzyki” to można, w końcu to Dzielnica ma działać dla dobra czy przeciw mieszkańcom – zostawiam pytanie bez odpowiedzi bo każdy ją zna.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 17:25

    Na bazarek idealny byłby ten teren przed szkołą,między Zamiejską a Trocką.Jest tam o wiele więcej miejsca i można by urządzić bazar w sposób o wiele bardziej cywilizowany,np jako dużą,zadaszona halę ze stoiskami i pawilonami w środku.Deweloperzy nie powinni mieć tu żadnego decydującego zdania.W dzielnicy są setki wolnych lokali mieszkalnych.Nie potrzeba kolejnych. RSM Praga też nie rządzi Targówkiem.Urzędnicy powinni wreszcie zapomnieć o interesach i interesikach,o grantach od deweloperów-a zająć się tym,od czego są,czyli dbaniem o potrzeby mieszkańców dzielnicy.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 18:05

    Na parkingu przy Trockiej/Askenazego to się zmieści bazarowy parking a nie kilkaset bud i straganów! Ewentualnie trzeba by zając też teren pętli autobusowej ale i to za mało. Dużo wolnego miejsca jest wzdłuż Radzymińskiej po obu stronach. W razie czego jest dobry dojazd, można zawsze jakiś autobus przekierować. Albo na polach PGR-owskich. Od biedy można też skasować park z teatrem albo zburzyć jakieś osiedle :)

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 19:57

    W miejscu parkingu powinni zbudować parking wielopoziomowy, pół dla mieszkańców, pół jako park and ride. A miejsce na bazar jest przy Zamiejskiej, bo tam się on zmieści. Przy Askenazego zaraz pętla autobusowa zmieni się w parking dla bazaru.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 20:03

    MHAS Popieram cie w 200%. A co do do tych budowniczych chcących stawiać halę to mam tylko jedno pytanie kto to ma postawić – gmina?. Ja bym wolała remont np handlowej ładny plac zabaw tak ja to jest na żoliborzu a nie syf. Ludzie pokażcie mi tu ładny plac zabaw. Po co w to inwestować ??? Jak jest bazar musi być brud i tyle.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 20:04

    Ps. Wkurzona postaw sobie bazar pod swoim blokiem lub posiadłością będziesz miał dogodnie

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 20:07

    Do POL…otóż mam bazar pod swoim blokiem.

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 21:03

    Co do jakości sprzedawanych tam towarów i ich pochodzenia to mam wiele wątpliwości. Można przejść cały bazarek szukając polskich owoców i warzyw i wyjść z pustymi rękami. Na pytanie „skąd?” prawie wszyscy rozkładają ręce i mówią tylko „polskie za drogie…”. Zgodzę się, że ewentualnie można tam kupić w miarę dobre pieczywo i gdzieniegdzie wędlinę. Ja za bazarkiem płakać nie będę…

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 21:17

    Tak się składa, że właśnie na tym parkingu przy pętli parkuję mój samochód. Czy ktoś pomyślał, gdzie te ponad 100 aut się pomieści po likwidacji parkingu?

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 21:32

    Kochani jeśli wszyscy będą podchodzić do tego tematu (np. Bazaru) żeby go zamknąć to … zamkną bazar a tam gdzie parking developer położy rękę i na tym polu przy szkole również. Będzie to chcieliście- Bazaru brak. Za to bloków jak „mrówków. Wybieram nowy ładniej urządzony bazar niż ogrodzone śliczne bloki gdzie np . właściciele będą ze swoimi psiakami chodzić pod mój blok żeby się załatwił. Parkingu też nie będziecie mieli a jak w poprzednich artykułach będą stawiać wszędzie słupki żeby utrudnić parkowanie (np.przy przychodni weteranyjnej czy przy kwiaciarni. )

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 23:03

    Wkurzona no to super pewnie jeszcze na nim handlujesz. I niech tak zostanie

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 23:05

    Agnieszko garaz sobie kupisz albo wynajmiesz miejsce są w okolicy twojego bloku

  • 20 sierpnia 2014 o godz. 23:08

    Do tych wszytkich co chca parkingu. Wyciągajcie gotówkę kupujcie mieszkanie z garażem podziemnym i problem rozwiązany. W d….ch się poprzewracało od Państwa za bezcen mieszkania dostali i jeszcze parking może basen się należy

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 07:22

    Do POL..do Twojej wiadomości nie handluję na bazarze. Bez tego jadu proszę!

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 08:20

    Jeżeli w okolicach nie ma miejsca to trzeba poszukać po drugiej stronie Radzymińskiej – tam jest od cholery zapuszczonych terenów nawet przy Bieżuńskiej. Nikt nie będzie walczył tam o parkingi czy teren pod budowę mieszkań.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 09:02

    Ja Was wszystkich pogodzę. Nie będzie bazarku ani metra w tym miejscu. Będą nowe bloki. Już wiem komu posmarować.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 09:32

    W tym miejscu powinien powstać wielopoziomowy parking typu Park & Ride oraz mała galeria handlowa.To jest jedyne rozwiązanie.Czas bazarów w stolicy już upłynął.Stawiajmy na nowoczesność.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 09:49

    O CZYM DYSKUSJA?! CO MNIE OBCHODZI BAZAREK!! JA CHCE JEZDZIC JAK CZLOWIEK W CYWILZOWANYM ŚWIECIE !!! A NIE 1 LINIA METRA ŻAL!!!

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 09:51

    owoce na bazarku są 2 x droższe niż w innych sklepach a NIEKONIECZNIE lepsze

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 10:40

    Nie chcesz nie kupuj, wolna wola.
    A jakiś przykład co i gdzie jest dwa razy taniej?
    Faktem jest, że możesz kupić „dwa razy” drożej i „dwa razy” taniej, zależy w której budce.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 11:28

    Do wszystkich przeciwników bazarku.

    Wszyscy młodzi,zdrowi, piękni i bogaci niech kupują w sklepach firmowych. One mają ofertę w sam raz dla nich.
    Ja jestem niebogata ,niezmotoryzowana i do tego puszysta. Na bazarku bez problemu kupię dobrej jakości ubranie i obuwie w sam raz na moją kieszeń i większy rozmiar. Tu są sklepy z odzieżą używaną ,lepszych i gorszych marek. Tu są warzywa zawsze świeże,przywiezione prosto z giełdy praskiej. Tu są sklepy w których możesz zamówić towar, bo właściciel przywiezie go z hurtowni specjalnie dla ciebie.Tu ludzie się znają.Tu ludzie ze sobą rozmawiają .W końcu tu jest też pewnego rodzaju „centrum towarzyskie”, bo idąc na zakupy możesz spotkać dawno nie widzianego znajomego.
    Bazarek ma duszę, której brak wielkim sklepom i sieciom handlowym.
    O to ludzie walczą.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 11:32

    Dyskusja o bazarku jest bezprzedmiotowa bowiem ostatnia stacja metra na kilka lat spowoduje totalne zakorkowanie rejonu Trockiej i Pratulińskiej przez pojazdy osób dojeżdżających z Białołęki, Bródna, Marek, Ząbek do metra. Zabraknie miejsc parkingowych dla stałych mieszkańców. Wzrośnie zanieczyszczenie powietrza i hałas. Istnienie bazarku tylko spowoduje wzrost tych uciążliwości. Proszę spojrzeć ilu przyjezdnych już pozostawia swoje pojazdy na parkingu przy bazarku i przesiada się do komunikacji miejskiej. Bazarek jest niepotrzebny dla mieszkańców najbliższych okolic bo rzeczywiście tańsze zakupy robimy w Lidlu, Topazie, a nawet w Kauflandzie przy Birżańskiej. Mamy tam towary nie gorsze jakościowo, a zakupy robimy w lepszych warunkach. Z pewnością ilu zainteresowanych tyle opinii, ale liczmy się, że w przyszłości, z metrem, nie będzie nam się łatwiej mieszkało w tym rejonie.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 11:58

    Mamonka to ja mam pytanie do ciebie ta puszystość jak to pieknie określasz to sie u ciebie z tej biedy zrobiła czy z rozpasanie. Tylko mi nie mów że jesteś chora albo to hormony. dusze to może on i ma ale brudna i niedomyta a do tego zasmieconą

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 13:11

    Drogi Marku jak widzę
    nie zdajesz sobie sprawy, że najtańsze,śmieciowe jedzenie niestety idzie w parze z otyłością . Otyłość to choroba, bardzo często współistniejąca z innym schorzeniami. Często to właśnie one są przyczyną nadwagi.
    Do niedawna sama też, pogardzałam osobami puszystymi, tak jak ty sądząc ,że same sobie są winne. Życie nauczyło mnie pokory.

    PS. Nawet brudna i niedomyta, dusza bywa w środku piękna :)

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 13:52

    ale wciąż jest brudna lub tylko niedomyta

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 14:34

    Do tych wszystkich wielbicieli „markietów” – gdzie mam w okolicy kupić dobrej jakości wołowinę (nie przyschniętą i zleżałą jak w topazie) albo mięso mielone (nie paczkowane, a mielone przy mnie, z kawałka mięsa, który sam wybiorę)?

    W którym z tych marketów mam do wyboru idaredy, rubiny, ligole, alwy a nie tylko „jabłka”?

    Gdzie w okolicy mogę dostać prawdziwe mleko czy śmietanę, jajka zielononóżki, czy prawdziwy biały ser?

    Chodźcie sobie do tych marketów, kupujcie co chcecie, ale nie decydujcie za innych, którzy z bazaru korzystają, dla których bazar jest podstawowym miejscem, w którym się robi zakupy.

    I najlepiej niech postawią kolejny budynek-plombę powodując, że jak ktoś pierdnie na balkonie, to wszędzie będzie to słychać…

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 14:37

    Do J .wolałabym być brudna lub niedomyta ale nie być gnidą. Taką dworską gnidą!
    Zapewne większość z tych którzy są przeciwko bazarkowi to: tzw . słoiki, małolaci czy galerianki

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 14:45

    Cholera lubię sklep topaz ale kurczak z różna z bazaru to kurczak z różna. Ten z topaz to jakiś sucherlak przypalony! O marketów nie wspomnę

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 14:56

    Boni chłopie skąd ty sie urwałeś
    prawdziwa smietana- chłop takiej Ci nie sprzeda ta wg ciebie prawdziwa to jest z domieszka najczęsciej mąki
    mieso a i owszem jak kurka zdechnie na wiosce to ja przywożą i takim panom ja ky sprzedaja
    mogę ci jeszcze kilka takich numerów przekupek opisać co ty myslisz że oni cie nie robia w jajo
    Co do jabłek pewnie masz rację. ale reszta jest mocno naciagana chyba że lubisz padlinę

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 15:39

    zlikwidujcie ten ohydny wstrętny bazar,z horendalnymi cenami i towarem sortu D,zróbcie coś dla ludzi,ładną galerie zakupową czy nawet już ten parking,skończyć trzeba z tym syfem,patrzeć na to nie mogę od lat nastu

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 15:47

    Pokaż mi te horrendalne ceny.

    Galerię zakupową masz przy Rembielińskiej czy Wileńskiej, są oczywiście inne niedaleko, mało?

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 15:50

    Szlak może trafiać jak rozpisują się: manager sklepu Lidl, topaz i właściciele z dala od bazaru położonych sklepików. Mało wam jeszcze? Jeden idzie do was a drugi na bazar

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 17:11

    Przecież ten bazar to takie Chinatown w cywilizowanym mieście. Dookoła w miarę czysto, elegancko, parki a tu, po środku dzielnicy, taki syf. Już nie mówiąc o tym, że te budy nie spełniają żadnych warunków technicznych określonych w rozporządzeniu o budynkach, budowlach i ich usytuowaniu. Jeśli ktoś ma 185 cm wzrostu lub więcej wie o czym mówię. Można po prostu nadziać się na jakiś sterczący daszek. Kiedyś w ostatniej chwili schyliłem się przed kawałkiem ostrej blachy. Groziło zdjęciem skalpu.

    Zresztą. Nie konfrontujmy dobra mieszkańców całej dzielnicy (metro, porządek) z dobrem kilku handlarzy – krzykaczy. Wyrzucono handlarzy z ulic (np. z ul. Kondratowicza – na całej długości był pchli targ) to i można usunąć z Trockiej. Można handlować w innym miejscu, jak ktoś chce jeść mięso niewiadomego pochodzenia, grzyby niespodzianki i płacić marżę za nic.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 20:06

    Cholera jasna! Piszecie o cenach,o marżach ale czy ten kto to pisze ma jakąkolwiek wiedzę ile zarobku mają ci handlarze? 15-30 procent na kilogramie marchewki. Czy myślicie że jak zapłacą miesięczne opłaty (czynsz, zus) to za resztę domy budują, super auto kupują i na wakacje na Dominikane lecą? Dlaczego w markecie cukier jest tańszy? Bo przyjeżdża cały tir i producent jest zarobiony i market też. Tak jest z każdym towarem. A ten z bazaru bierze małą ilość i w hurtowni płaci więcej niż cena w markecie. Dlatego proszki do prania, kosmetyki to towar który kupujemy chętniej w marketach. Rozumiem amatorów dużych sklepów ale wy zrozumcie nas. Trochę tolerancji i zrozumienia! PS.

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 20:11

    I jeszcze jedno. Może Nie jest to „ładny” bazar i nie dostosowany dla wysokich ale jak ci ludzie mają to modyfikować i inwestować skoro od wielu lat słyszą że”wylatują”? Do domu sobie blaszaka nie wezmą a myślę że gdyby dano im szansę tocchoćby kosztem kredytów chcieliby się unowocześniać

  • 21 sierpnia 2014 o godz. 20:22

    Tutaj nikt nie chce aby metra nie było, wręcz czekamy na nie. Chodzi tylko o los małego potrzebnego bazarku, który jest tu od lat, który musi się zmienić na odpowiadający obecnym standardom. Na kolejną galerię miejsca tutaj nie ma, zresztą potrzeby są inne.
    Może źle zakładam ale on zostanie, teraz kwestia gdzie się przeniesie. Czy będzie to docelowa lokalizacja czy wróci nad metro jak je wybudują. To miejsce gdzie ludzie chodzą i kupują, to co chcą. Mieszkańcy też kupują w innych miejscach, większych lub nie i tak powinno pozostać.
    Ten co pisze o cenach przykładu nie daje. Nie ma co się denerwować.

    Jeśli ani mieszkańcom ani handlującym tam nie odpowiadałby ten bazarek, jego ceny i asortyment, już dawno by go nie było, a w tym miejscu hulałby wiatr.

  • 24 sierpnia 2014 o godz. 13:49

    do W

    bycie brudnym, niedomytym czy też czystym ma się nijak do „gnidości” gnidą może być każdy, brudny czy czysty.
    nie jestem przeciwko bazarkowi, wręcz przeciwnie.

  • 24 sierpnia 2014 o godz. 19:59

    Jak czytam niektóre wpisy to tak jakby ludzie nie rozumieli. My tzn.osoby które chcą żeby bazarek był nie głosujemy za tym by został on kosztem metra. Metro to prestiż dla dzielnicy , ogromna powoc logistyczna i nie podlega dyskusji! Chodzi nam oto zżeby znaleźć dobrą lokalizację dla niego. Niestety w najlepszych możliwych punktach jest zapowiedź bloków tj.na parkingu przy pętli czy też na zamiejskiej przy szkole. I w tym miejscu chciałabym żebyśmy szanowali opinię jednego i drugiego. Moja opinia jest taka – chociaż trochę egoistyczna- , że wolałabym żeby w tych miejscach bloków nie budowano.

  • 25 sierpnia 2014 o godz. 09:38

    Na bazarze są codziennie tłumy, mimo istnienia wielu marketów i prywatnych sklepików. Jak nie będzie bazaru to pobliskie Lidle, Biedronki czy Topazy będą totalnie zatłoczone, kolejki jak za komuny, listy społeczne kto za kim stał. Trzeba będzie wstawać o 3 rano w kolejkę. Albo jeździć na Bródno, gdzie są 2 bazary albo na Pragę. Na bazarze zawsze jest lepszy wybór. Może jeszcze w Topazie jest dobra wędlina i jako takie owoce ale w Lidlu czy Biedronce to mają może cytryny i banany dobre a reszta trzeci sort, wędliny w ogóle nie ma krojonej… Najlepiej przenieść bazar na Radzymińską bo jeszcze tam jest sporo terenu a huk od samochodów taki, że żaden normalny deweloper nie postawi domu.

  • 26 sierpnia 2014 o godz. 08:51

    Nie oszukujmy się,bazarki to relikt przeszłości,kto lubi przepłacać za towar 3 sortu jest stałym bywalcem takich przybytków.Odpowiedź jest prosta:Metro jestem za,bazarek raczej w innym miejscu.

  • 26 sierpnia 2014 o godz. 13:55

    Kupcy chcą aby była tam stacja metra, chcą aby powstał most Krasińskiego i Nowotrocka połączona z trasą w kierunku Grochowa do Wiatracznej. Od aktywności władz samorządowych zależy czy nowy,nowoczesny bazar powstanie w okolicy obecnej lokalizacji. Szacunkowo około 10 tyś. mieszkańców głównie Targówka i Zacisza odwiedza z różną częstotliwością bazar. Trzeba uszanować ich wybór. Musi im się to opłacać i pewnie to ubią. Na bazarze pracuje około 400 osób, to też jest problem nad którym warto się pochylić. To są polscy kupcy.70 % a w niektórych warunkach ponad 80% kupców chce zainwestować w nowe miejsca pracy. Wielu z nich w postaci kredytu bankowego. Samorządu ta inwestycja nie będzie kosztowała, i nie muszą dawać ulg z jakich korzystają firmy zachodnie. Dobrze o tym wiedzieć przed komentarzem.

  • 29 sierpnia 2014 o godz. 15:51

    Jak nie będzie bazaru trzeba zacząć pić! Bo alkohol to wszędzie panie burmistrzu i zgody wydane na jego sprzedaż .

  • 29 sierpnia 2014 o godz. 22:31

    Panie Burmistrzu , w imieniu tych wszystkich pań i panów kupujących na bazarku proszę NIECH ZNAJDZIE SIĘ DOBRE MIEJSCE NA BAZAR! Piszę to w imieniu np.mojej mamy i jej znajomych które nie obsługują internetu a bardzo by chciały prosić o to by bazar istniał.

  • 1 września 2014 o godz. 19:39

    Popieram zwolenników bazaru. Dla młodych metro a dla starszych bazar

  • 1 września 2014 o godz. 19:53

    Dla młodych metro i bazar, dla starszych bazar i metro.

  • 3 września 2014 o godz. 10:54

    ja rowniez jestem za tym, aby zlikwidowac bazarek calkowicie – 99% warzyw jest z gieldy, handlarze okropnie cwani, warzywa – zdecydowanie gorszej jakosci niz obok w lidlu.
    Choc mam bardzo blisko, nie chodze na ten bazar, kilka razy wcisnieto mi warzywa, ktore byly gorzej niz liche, jak sie okazalo w domu.

    Probuje zrozumiec ludzi, ktorzy straca prace oraz panie, ktore nie beda mialy gdzie cbodzic z wozkami, ale patrzac z perspektywy nabywcy – nie chce samych warzyw z gieldy rozlozonych na wiele malych straganikow. Sztuczny tlum. Tam nawet nie ma z czego wybierac.

    pozdrawiam.

  • 3 września 2014 o godz. 16:24

    Supermarket to: pomidor ze skórą jak zelówa , ser żółty to wyrób seropodobny ,kalafior tańszy ale jak główka niemowlaka , ziemniak z Cypru , wędliny w paczkach jakieś dziwne ,pieczywo suche po kilku godzinach , cytryna ze zmniejszoną ilością soku, rzodkiewki w wersji mini , czosnek z Chin. Nikt nie chce żeby nie było metra ale młodzież wychowana na marketach nie powinna brać udziału w rozmowie

  • 3 września 2014 o godz. 17:35

    Natasza jak możesz mówić, że wiesz co jest na tym bazarku jak w nim nie bywasz i obchodzisz go szerokim łukiem.
    Nikt nie broni tam aby wybierać własnoręcznie co chcesz, tutaj masz wybór z kilkunastu stoisk, z kilku giełd, i nie tylko giełd. Zresztą są tutaj też inne rzeczy z szerokim wyborem jak ryby, nabiał, mięso, wędliny, pieczywo czy chemię i inne gospodarcze rzeczy. W Lidlu masz wybór tylko z tego co tam jest, pomidorów masz dwa rodzaje, ogórków dwa, ziemniak jeden, cebula dwa góra trzy, a czy to tam jest świeże to niekoniecznie zawsze.
    Jak już pisałem, możesz sobie wybrać ten punkt, który odpowiada najbardziej, a jak pojedziesz do innego Lidla masz to samo.
    Nikt nie zakazuje Ci wyboru, a likwidując bazarek dla innych wyboru już nie będzie, nie mówiąc już gdzie mają jeździć za potrzebnymi dla siebie rzeczami.
    Powiem tak, ja też jestem za tym aby nie likwidować bazarku, przenieść go na czas budowy metra, najlepiej na wolny teren przy szkole. A po wybudowaniu metra niech wraca w stare miejsce, w nowocześniejszym i bardziej ludzkim wyglądzie.

  • 6 września 2014 o godz. 06:44

    Burmistrzu proszę o prawo wyboru! Jedni do marketu a drudzy na bazar!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.