Godzina W – 70 sekund wstydu dla Targówka? | | targowek.info

Godzina W – 70 sekund wstydu dla Targówka?

Dwa filmy i dwa punkty widzenia z Godziny W na Targówku. A wy gdzie spędziliście ten moment?

 

Wczoraj wieczorem bardzo gorzki wpis na YouTube zamieścił internauta baniaque. To on rok temu namawiał na forum do wspólnego obchodzenia rocznicy wybuchu Powstania na Targówku. I wczoraj, tak jak obiecał, poszedł pod ratusz. Zamieścił film z takim opisem:

W zeszłym roku udaliśmy się z synem pod Urząd Dzielnicy Warszawa – Targówek aby oddać hołd Powstańcom. Oprócz nas przyszło kilka osób, dokładnie trzy. W tym roku jeszcze gorzej – oprócz nas były tylko osoby czekające na autobus.
Na zeszłoroczny apel o zorganizowanie się odpowiedziało dokładnie zero osób. Taki to smutny obraz miejsca w którym się wychowałem. Kiedyś ludzie robili wiele rzeczy razem, stanowili wspólnotę. Teraz siedzą zamknięci w czterech ścianach, wszyscy są sobie obcy.
Dla mnie to naprawdę 70 sekund wstydu dla naszej dzielnicy.

 

 

Mocne słowa. Czy jednak naprawdę jest tak źle? Nam wydaje się, że po prostu wiele osób z Targówka jeździ na ten szczególny moment do Śródmieścia. W tłumie pod Rotundą, pod Małym Powstańcem czy na Powązkach z pewnością jest niejeden mieszkaniec naszej dzielnicy.

Nie do końca prawdą jest też, że nie obchodzimy rocznicy lokalnie! Kolejny internauta, Shimeckx79, też poszedł na Kondratowicza, ale kilkaset metrów dalej, na skrzyżowanie przy kościele św. Władysława. I tam wyglądało to zupełnie inaczej. Przyszli młodzi ludzie z racami, auta stanęły, a w kościele biły dzwony:

 

Może po prostu plac pod ratuszem nie jest najważniejszym miejscem dla mieszkańców naszej dzielnicy? Co o tym sądzicie?

40 komentarzy na temat “Godzina W – 70 sekund wstydu dla Targówka?

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 10:32

    A kto ma siedzieć pod tym bunkrem z przyciemnionymi szybami i przepustkami? Chyba ostatni frajer płacący na pasożytów podatki.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 10:37

    Godz. 17:00, ul. Kondratowicza. Sporo samochodów na pewno stanęło, ale na moim odcinku, gdzie oddawałem cześć bohaterom, jechały sobie beztrosko mimo słyszalnych syren, kolejno pojazdy z rej. (taki wstyd) WA, WJ, WD, WJ, WJ. Bydło!

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 11:27

    Może mieszkańcy byli zajęci obserwacją kolejnego wycieku substancji ropopodobnej która skazila kanałek na całej jego długości. To już kolejny wyciek, czy podobnie jak 29.07.2014 to że przez ponad godzinę kanałek zamienia sie w ściek ropy nikogo nie obchodzi i podobnie jak wtedy źródła wycieku nie odnaleziono?

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 12:52

    Ręce mi opadają jak to czytam,i ten „wstyd” czytelnika i komentarze na forum.Bydło?CXV to może o ciebie chodzi,tak się ładnie przedstawiłeś gratuluję.
    PATRIOTYZM NA POKAZ
    -na tyle tylko stać naszych mieszkańców,chcecie szopki pod urzędem i kiboli z racami.
    Wy „wielcy warszawiacy”,kiedy Powstańcy ginęli za Warszawę,wasi dziadkowie kopali kartofle gdzieś pod wschodnią granicą.Tyle macie wspólnego z Warszawą,że to oni i ich dzieci(wasi rodzice) skolonizowały dzisiejszą Warszawę.Cały kwiat stolicy,cała inteligencja została w powstaniu wybita do cna a ci co przyjechali tu potem ,no cóż.Poczytajcie sobie wpisy pod różnymi artykułami z portalu,m.in o słojach,Tusku,urzędnikach itd,wyrobicie sobie zdanie o „pokoleniu prawdziwych warszawiaków” z Targówka.
    Każdy świętuje jak chce,ale tu widać wyraźnie tęsknotę za robieniem zbiegowisk,pokazówek,takich jak wiece w PRL-u.Za kilka lat rocznicę Powstania będziecie świętować na jarmarku z piwem i zwyczajną z paleniska,a z głośników będą rozbrzmiewać zakazane piosenki w wersji disco polo.Nie ma co dyskutować z potomkami tych,którzy kiedyś,żeby policzyć krasule na polu musieli chodaki zdejmować.Na koniec esencja:
    ODDAWAJ POWSTAŃCOM CZEŚĆ PRZEZ CAŁY ROK
    niekoniecznie 1.VIII na środku skrzyżowania i niekoniecznie pod Urzędem Dzielnicy.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 13:13

    Niby dlaczego mieszkańcy mieliby oddawać honory Poległym przed urzędem darmozjadów? Po to Powstańcy walczyli, abyśmy dziś pośrednio składali hołd tym, którzy nas wyzyskują?

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 14:16

    Pod ratuszem nie było ludzi, bo potraktowano go tak , jak on traktuje ludzi. Olano?!
    A na Wincentego (chyba dzięki ratuszowi) nie było słychać syren. Mimo to kierowcy i ludzie i tak się zatrzymali, a przy „Miejscach Pamięci” było nawet grupowe, zorganizowane oddanie hołdu poległym.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 14:24

    250 b…?!?:Twój nick mówi prawdę o tobie;dno i jeszcze 2 metry mułu,wstyd,nic nie zrozumiałeś mały człeczku z wpisu gościa „III Pokolenie ’44”,muszę ja więc wyraźnie ci napisać,że ten wywód traktował m.in. o takich jak ty,posługujących się takim właśnie językiem i tak się zachowujących,którzy na miano Warszawiaka nie wiem ile lat musieli by pracować,by zrównać się szacunkiem z tymi,którzy zapłacili kiedyś cenę najwyższą.I życie swe oddali za wolność.Dawniej być Warszawiakiem to był zaszczyt.Dziś to słowo wydmuszka,warszawiak to taki przebieraniec robiący wstyd na Polskę i Świat.Generalizuję?hehe,wsiadaj w auto i rób ankietę po Polsce,jeśli chcesz ze mną polemizować.Urząd cię wyzyskuje?To wracaj tam gdzie było ci dobrze.Nie pasuje to droga wolna,wolność to jest to,co dziś masz za darmo a o co oni musieli wtedy walczyć i za co ginąć

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 15:30

    Też byłam na Kondratowicza w pobliżu Bazyliańskiej. Większość ludzi w tym miejscu zatrzymała się i oddała hołd pamięci Powstańców Warszawy. Inni… no cóż mają widocznie gdzieś. I na zachowanie nie ma tutaj absolutnie wpływu to czy jesteś Warszawiakiem z dziada pradziada, czy przyjechałeś tu niedawno. To kwestia wychowania i świadomości. Ja mieszkam w Warszawie od blisko 20 lat, a pochodzę z Dolnego Śląska. Mimo tego, zawsze Powstanie Warszawskie było dla mnie ważne i zawsze się je upamiętniało. A Warszawę uwielbiam, mimo wielu rzeczy, które denerwują nas mieszkańców.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 16:00

    Ja mam wrażenie że im bliżej nowych osiedli tym gorzej. Rzeczywiście zastanawiające jest to, że ludziom tak trudno wywiesić flagę w dniu powstania czy z okazji ważnych świąt państwowych. Na moim osiedlu tylko ja wywieszam flagę i szczerze wstyd mi za pozostałych.
    A gdzie byli mieszkańcy nowych osiedli z okolic ratusza? W Ikei, M1 lub w Carrefour. Przejeżdżałem obok Ikei jakieś 50 minut przed godziną W i parking zawalony jakby był weekend. Nie szukałbym ich więc na obchodach powstania w centrum. Śmieszne jest też twierdzenie że nikt nie przyszedł po ratusz bo go olano. Po urzędem jest miejsce upamiętniające mieszkańców Bródna, Targówka i Zacisza którzy walczyli o niepodległość. Jest udekorowane kwiatami i flagami. Czy naprawdę nikt z okolicznych mieszkańców nie może poświecić kilku minut aby przyjść i oddać w tym miejscu cześć? Przeczytaliście kiedykolwiek co jest wyryte na tablicy przy wielkim kamieniu?

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 17:38

    na radzyminskiej w kierunku marek,przed swiatlami przy Gorzykowskiej prawie wszyscy stalismy…jakas baba probowala manewrowac miedzy stojacymi samochodami ale to byl wyjatek…

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 19:21

    III Pokolenie 44, farbowany błaźnie, uważasz, że tylko ty jesteś rodowitym warszawiakiem? śmiech na sali, szkoda cię za takie utopie. A najbardziej popuściłeś pod siebie twierdząc, że rodowity warszawiak kocha po i bandę złodziei. Może tylko taki jak ty matołek. Pewnie jechałeś Kondratowicza słuchając disco polo i wp. kebaba.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 20:16

    Mój ojciec walczył na Mokotowie i ja, jak co roku tego dnia byłam na Mokotowie. 1 Sierpnia to takie troszeczkę nasze „prywatne” święto.
    Póki siły i zdrowie dopisują,będę obchodzić je po swojemu.

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 20:21

    czego się spodziewać po bródnie bo to nie Targówek !!! 3\4 słoiki

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 20:53

    To jest kościół pod wezwaniem Św. Włodzimierza, nie Władysława. I rzeczywiście pięknie uczczono tą chwilę. Ja o zbieraniu się pod ratuszem nic nie wiedzialam. Ale na Mokotowie też się zatrzymaliśmy:-)

  • 2 sierpnia 2014 o godz. 23:52

    nie poprę apelu o obchodzenie godziny W pod ratuszem ,natomiast byłem bardzo pozytywnie zaskoczony gdy na rogu wysockiego i bartniczej zobaczyłem zapalone znicze i wieniec w kształcie znaku tarczy Legii. Nie trawię kiboli i ich chamskiego zachowania pomazanych ścian budynków itp, ale to że w rocznicę złożyli kwiaty i zapalili znicze za to WIELKIE DZIĘKI . Przykład godny naśladowania dziękuję kibicom Legia – Warszawa

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 01:06

    W kościele ŚW.WŁODZIMIERZA nie Władysława;-) też pamiętali o rocznicy, nawet jest dekoracja powstańcza z tej okazji, a na plebanii wisi wielka flaga…

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 08:22

    autor CXV z takim językiem do do rynsztoka,a nie tu,widać jak cię rodzice wychowali.Ładne świadectwo dajesz Targówkowi,potem obcy ludzie myślą,że w tej dzielnicy pełno takich jak ty … a to nieprawda.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 09:47

    baniaque – znów cię oszukali co do miejsca imprezy? Chyba jednak nikt cię nie lubi…

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 10:48

    Nie każdy świętuje, bo nie każdy pochwała wybuch powstania. To była głupota, porywanie się z motyką na słońce. Zginęli nie tylko powstańcy, ale i 150 tyś cywilów. Miasto zostało zrównane z ziemią – i to dosłownie. Kamień na kamieniu nie został. W efekcie dzisiejsza Warszawa to już całkiem inne miasto. Tamto miasto umarło razem w powstańcami.
    Winić należy przede wszystkim nasz rząd na uchodźstwie za pojęcie tak idiotycznej decyzji o wybuchu powstania.
    Rosjanie mieli rację zatrzymując się na linii Wisły i czekając na agonię powstania. Bo niby czemu mieliby poświęcać swoich za głupotę garstki Polaków. Skoro nie chcieli czekać na wyzwolenie to niech sami walczą. To tak jak byśmy łaskę Ruskim robili, że przyszli wyzwolić nasz kraj spod niemieckiej okupacji.
    Dlaczego takie miasto jak Paryż zachowało się nietknięte po wojnie? Bo Francja miała rozsądniejsze władze i mniej „bohaterskich” obywateli. Wiec sorry, nie mam korzeni w Warszawie, ale z tego powodu nie czuję się gorszy, a wręcz odwrotnie nie muszę się wstydzić za swoich przodków.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 08:54

    Tagówek (ten prawdziwy) i Bródno,to zupełnie coś innego!! Tylko współczesne nazewnictwo dzielnicy wrzuciło to do jednego worka.Tradycyjny Targówek ,to stara warszawska dzielnica po obu stronach ul Radzymińskiej .Bródno to późniejszy twór powstały z blokowisk z wielkiej płyty w latach 60-70 w dużej mierze zamieszkały przez ludność napływową .Wcześniej w większości tam były pola i tzw Pelcowizna.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 11:08

    Dlatego ja od wielu lat spędzam ten moment albo między grobami rodzinnymi na Bródnie albo jadę na Wojskowe Powązki. Przecież nawet w Centrum jedno stali a drudzy demonstracyjnie szli i mieli gdzieś pamięć o poległych. I to niestety osoby napływowe, może urodzone w Warszawie ale ze słoikowych rodziców. Nie wierzę, żeby rodowicy mieszkańcy znający opowieści o Powstaniu od swoich dziadków czy pradziadków bojkotowali Godzinę „W”.
    ps. Z tego co wiem, to chyba 10 sierpnia o 10.00 będzie na Cmentarzu Bródnowskim Msza Powstańcza i Apel Poległych. To też dobra okazja, żeby uczcić lokalne walki.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 11:20

    do Trzeźwo myślący hihihi-dzieciaku,odstaw alkohol,który ktoś za ciebie kupił w sklepie.Alkohol+podręcznik historii do gimnazjum przed snem =paranoiczne urojenia o zabarwieniu historycznym.Kto cie historii uczy?

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 11:21

    Chwała Powstańcom za ich bohaterstwo!Niech żyje wolna Polska!

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 11:27

    Każdy ma prawo do własnej oceny. To, że członkowie mojej rodziny brali udział w powstaniu nie musi determinować mojej oceny tamtych dni. Co poniektórzy rodowici, piękni i cnotliwi, PRAWDZIWI WARSZAWIACY to mają o sobie mniemanie większe niż Pałac Kultury.
    W setkach innych miast i wsi ginęli ludzie, ale przecież „Warszafska” krew jest bardziej Polska, bardziej czerwona, gęstsza i bardziej patriotyczna od każdej innej przelanej krwi.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 11:34

    Przypomnę tylko, że Warszawa, która została całkowicie zniszczona w powstaniu została odbudowana przez napływowych SŁOIKÓW z całej Polski. Tak wiec zacni rodowici warszawiacy to nie jest wasze miasto i proszę się nie panoszyć, bo was pogonimy z miasta.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 12:40

    Tak,uważam się za prawdziwego Warszawiaka,moi przodkowie wywodzili się z przedwojennej Warszawskiej inteligencji,walczyli i umierali za to miasto.I jestem z tego dumny,i będę o tym mówić.A ty?”Oburzony/Rodowity słoik itd” kładź uszy po sobie i zamilknij,bo wstydu sobie robisz i ośmieszasz się przed porządnymi mieszkańcami Targówka.

  • 3 sierpnia 2014 o godz. 19:12

    Po cholerę ten artykuł? Nie mogliście po prostu podesłać linka do filmu z Kondratowicza, temu internaucie? Internet naprawdę szkodzi ludziom, nie ważne kto kiedy się urodził – to jest w głowach.

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 09:05

    Skoro wszysycy ktrórzy chcieli uczcić pamięć byli kilkasetmetrów dalej to nie dziwne, że pod urzędem było pusto bo niby co jest szczególnego w tym miejscu? O jaki wstyd chodzi skoro na Kondratowicza przy kościele był tłum ludzi? A przy ratuszu samochody również stanęły więc o co chodzi?

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 11:20

    O co te pretensje? że flagi nie przestały łopotać? a ludzie nie przyszli pod urząd? Puknijcie się w głowę; ideą godziny „W” jest to że zatrzymujemy sie w miejscu w którym jesteśmy.

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 12:38

    Ale nie tylko satyrą i piosenką, nie tylko żartem walczyła ludność z okupantem. A gdy zabrakło amunicji… A gdy zabrakło amunicji, znów najlepszą pociechą były słowa piosenki. Koleżeńskiej, żołnierskiej, prostej… posłuchajmy.

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 13:44

    Na rogu wincentego z piotra skargi syrena w tym roku nie zawyla :(

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 14:16

    hej > III Pokolenie ’44
    Warszawiak – prawdopodobnie mieszkaniec dawnego woj. warszawskiego, jako krainy geograficznej (fikcyjnej, bo takiej nie ma) podobnie jak np. Białostoczanin (mieszkaniec Białostocczyzny), Poznanianin (mieszkaniec Poznańskiego), Rzeszowianin (mieszkaniec Rzeszowskiego),
    za to mieszkaniec Warszawy to warszawianin (potocznie: warszawiak), tak jak mieszkaniec Łodzi to łodzianin, a Wrocławia wrocławianin..
    Idąc dalej pewnie przodkowie inteligenci mieli świadomość tego, że stanowili część tzw. inteligencji warszawskiej, a nie Warszawskiej
    BTW
    powstańcy (CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!)
    na ramionach opaski mieli biało-czerwone.

    SZANOWNY PANIE
    bo czy to warszawiacy, czy łodzianie, poznaniacy
    albo kaliszanie itd itp….
    przede wszystkim i ponad wszystko to
    P O L A C Y !
    i nie obrażaj Pan Polaków
    opanuj się Pan nieco.
    Hmm?

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 14:38

    maxi-nie wiem czy śmiać się czy płakać
    III Pokolenie ’44-popieram,szacun!

  • 4 sierpnia 2014 o godz. 16:13

    Nie ma wstydu,jest wolność.Każdy robi co chce.O takiej Polsce Powstańcy mogli tylko pomarzyć.Dziękuję księdzu proboszczowi za to,że dzwony kościelne również brzmiały.
    CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!!!

  • 6 sierpnia 2014 o godz. 08:21

    Ja byłam na prawdziwym TARGÓWKU czyli Oszmiańska róg Wincentego i tam chłopcy z Targówka odpalili kilkanaście rac i zebrali się mieszkańcy w godzinę W także mylicie i pojęcia, i mylicie się co do TARGÓWKA

  • 6 sierpnia 2014 o godz. 14:50

    1 sierpnia o 17 byłam akurat z psami na spacerze nad kanałkiem bródnowskim (skrzyżowanie wincentego i kondratowicza) i te kilka osób, które siedziały tam na ławkach wstało, samochody się zatrzymały, ludzie idący chodnikiem przystaneli podobnie jak i ja. To, że pod ratuszem nie było dzikiego tłumu ludzi nie świadczy o tym, że okoliczni mieszkańcy/specerowicze nie oddali godnie hołdu poległym.

  • 6 sierpnia 2014 o godz. 13:00

    Zgadzam się tylko z tym, że Targówek to coś zupełnie innego i źle się stało, że zostało to wrzucone do jednego worka. Jednak Bródno jest wcześniejszym tworem od Targówka). "Początki Bródna sięgają IX – X wieku, W XV wieku istniała już królewska wieś Bródno, W XVII wieku założono tu dwunstołanowy folwark, istniały także dwa młyny i dwie karczmy. Kres szybkiemu rozwojowi Bródna przyniósł potop szwedzki i trwająca trzy dni bitwa w okolicach Bródna (28-30 lipca 1656).Ponowny rozwój Bródna miał miejsce w II połowie XIX wieku, gdy uruchomiono linię Kolei Nadwiślańskiej i otwarto stację Praga (1875 r.). W roku 1884 pomiędzy szosą białołęcką (ul. I.J. Odrowąża), drogą do Starego Bródna (ul. św. Wincentego) a cmentarzem starozakonnych na terenach należących do wojska, a częściowo do szpitala św. Ducha założono Cmentarz Bródzieński." Pierwsze zapisaki o wsi Targówek pochodzą z 1580 roku. Bródno (i Targówek) weszło w skład Warszawy w roku 1916.

  • 7 sierpnia 2014 o godz. 09:49

    a skąd te informacje że 3/4 z brodna to sloiki?
    urodzilam sie tu znam ludzi z blokow pbok od urodzenia i malo kto jest z ppoza
    może poruszajmy sie potwierdzonymi informacjami bo moja cala rodzina jest wojenna i walczyli o Warszawe i jak sie czyta taki stek bzdur to zal dupe sciska

  • 7 sierpnia 2014 o godz. 10:30

    Przywódcy powstania powini dostać sad wojskowy i karę śmierci za sprowadzenie takiego nieszczęścia na Warszawę jakim było Powstanie Warszawskie. Ulegli propagandzie ZSSR i propagandzie Wielkiek Brytani która za pomocą audycji BBC popychała do powstania.

  • 11 sierpnia 2014 o godz. 21:52

    A ja myślę, że w Warszawie jest coraz więcej ludzi spoza miasta, dla których Powstanie Warszawskie nie jest niczym szczególnym, tak samo, jak dla większości Warszawiaków nie jest niczym szczególnym Powstanie Wielkopolskie.

    Druga rzecz to zanikająca świadomość wśród młodzieży. Ja, jak i wiele osób z Bródna chodziłem do Szkoły Podstawowej Nr 308 im. Żołnierzy Powstania Warszawskiego. Byłem z tego dumny. Powstańcy zawsze budzili mój szacunek, a szkoła przykładała się do tego, aby budować świadomość o powstaniu w uczniach. Ale 308 się skończyła i pojawiło się Gimnazjum Nr 145, które naturalnie musiało otrzymać za patrona Jana Pawła II. :/

    Swoją drogą to JP2 jest teraz chyba najpopularniejszym patronem szkół w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.