512 pojedzie w drugą stronę | | targowek.info

512 pojedzie w drugą stronę

Niestety nie do Centrum, ale przestanie krążyć po Bródnie. W nowym roku przy Gilarskiej powstanie nowa pętla autobusu. 

 

Przy ul. Rolanda na wysokości kanałku kończy się już budowa przystanku w kierunku Enelmedu. Do tej pory autobusy jeździły tylko w przeciwną stronę robiąc dużą pętla na Bródno przed Kondratowicza i św. Wincentego.

Budowa przystanku przy Rolanda / fot. targowek.info
Budowa przystanku przy Rolanda / fot. targowek.info

Na niedawnym spotkaniu w ratuszu Andrzej Frankow, wicedyrektor ZTM, potwierdził, że stary pomysł zbudowania pętli przy Gilarskiej zostanie zrealizowany. Wprawdzie spotkanie było jeszcze przed wyborami, ale chyba obietnicę można traktować na serio. Świadczy o tym nowy przystanek przy Rolanda. Już wcześniej przebudowano skrzyżowanie tej ulicy z Gilarską, tak żeby mogły się tam „łamać” nawet większe autobusy.

Zmiana trasy będzie więc kosmetyczna, choć mieszkańcy domagali się o wiele radykalniejszych posunięć. Przypomnijmy, że ZTM po otwarciu metra w grudniu chce skierować jedyny autobus z Zacisza tylko pod Stadion Narodowy, przez co osiedle straci bezpośrednie połączenie ze Śródmieściem. Pod petycją o zostawienie dojazdu do Centrum podpisało się ponad 1700 osób. I co? Wywalczyli jedynie obietnicę, że po uruchomieniu metra ZTM jeszcze raz przeanalizuje trasy i jeszcze raz przyjrzy się sprawie.

Na pocieszenie linia 527 będzie się zatrzymywać na żądanie na przystanku Codzienna. Przypomnijmy, że mieszkańcy Białołęki wywalczyli sobie, że ten autobus będzie dowoził ich do centrum i że nie będą musieli przesiadać się przy Dworcu Wileńskim.

13 komentarzy na temat “512 pojedzie w drugą stronę

  • 21 listopada 2014 o godz. 07:28

    Do tego autobusu (527) to trzeba najpierw wsiąść, a jak już się wsiądzie, to czasem tak capi, że jedna kąpiel może nie starczyć. Choć ostatnio to zaczyna być gorzej z 500, jeszcze większy tłok i smród.
    Ludzie myjcie się! Przyzwyczajenie, rozumiem, że do obory rano jak wstawaliście mycie nie miało sensu, no ale już …

  • 21 listopada 2014 o godz. 08:56

    Tylko w ten prosty sposób 512 skończy trasę w pustym polu :/

  • 21 listopada 2014 o godz. 09:19

    ponad 1700 podpisów i nic. Przecież wiadomo, że prawie wszyscy jadą dalej do starego miasta, metra ratusz i kina femina. Trasa do stadionu narodowego szybciej pokonam metrem, więc po co 512 tamtędy ma jechać. A pomysł z dodatkowym przystankiem 527 jest słaby, ponieważ, jak już ktoś napisał, trudno będzie się tam wepchać w godzinach szczytu.

  • 21 listopada 2014 o godz. 10:30

    HANNA,ty też mogłabyś te posikane majtki zmieniać częściej niż co dwa tygodnie…

  • 21 listopada 2014 o godz. 10:56

    Przestańcie gamonie majstrować przy liniach obsługujących Zacisze,bo jest coraz gorzej!Autobus 512 albo na Esperanto albo tylko do DW.Stadion,do SKM i KM a nie do centrum!Jeszcze trochę a w ogóle zlikwidują tą linię.

  • 21 listopada 2014 o godz. 11:18

    Panie dyrektorze Franków
    Dziękuję,za wysłuchanie i wcielenie w życie moich pomysłów dotyczących zmian w sposobie przeprowadzania kontroli biletów na Targówku.Jest lepiej niż dobrze:pojedynczy kontrolerzy,w normalnych strojach bez toreb,więcej kobiet,kontrole na liniach drugorzędnych itd.
    Natomiast proszę ponownie,o zwiększenie ilości kontrolerów w godzinach popołudniowych (od 15) i wieczornych,oraz podwojenie liczby kontrolerów w weekendy (9-23). Spotkanie kontrolera w sobotę czy w niedzielę po południu to wręcz szczęście,a właśnie te dni szczególnie wykorzystują gapowicze.Walczmy razem z oszustami,walczmy ze złodziejstwem. Roczny koszt strat spowodowanych przez gapowiczów ZTM szacuje na 20 mln zł!!!Te koszty ponosimy my wszyscy.

  • 21 listopada 2014 o godz. 13:26

    Po kiego wała powielać komunikacje na trasie DW Wileński – Stadion ?????? Przecież tamtędy bedzię jeździło metro, tramwaje, autobusy 517 to jeszcze maja oddać 512 co za DEBIL to wymyślił. Ludzie mieszkańcy Zacisza, Elsnerowa itd. nie ma wyjścia skoro nasze podpisy są nieważne to musimy zablokować ulice radzymińską i wtedy zobaczymy czy w ZTM im rurka nie zmięknie. Pilnujmy tej sprawy bo nas wyrolują i koniec. Po kiego mi 527 nie staje on na Kościeliskiej a nawet gdyby to i tak do niego nie wsiądę bo nie ma szans. NIE DAJMY SIĘ WYROLOWAĆ I JAK TRZEBA ZABLOKUJMY WJAZD DO MIASTA !!!!!!

  • 21 listopada 2014 o godz. 14:18

    Pani Zuzo,po to,by 512 miało blisko pętlę (Dw.Station),w dodatku w świetnym punkcie przesiadkowym (Esperato to jakaś pomyłka) i żeby często kursowało (krótsza trasa,więcej wozów,częstsze kursy)Zgadzam się,przystanki 527 na żądanie tylko debil mógł wymyślić.Kto do niego wsiądzie i wysiądzie z niego dokona niemożliwego.A autobus 512 nie będzie jeździł bez sensu dla garstki osób.Popieram stanowisko ZTM.Jestem pasażerem linii 512 od chyba 1992 roku,z Zaciszem związany jestem już ponad 47 lat i zgadzam się z Zaciszakiem,że jest coraz gorzej.Każda propozycja ZTMu jest dla kogoś zła.Najwięcej do powiedzenia ma radny P.,który w ogóle nie jeździ autobusami,co jest uważam bardzo śmieszne.Najpierw niech ta linia pojeździ na tej trasie,a potem ZTM będzie wiedział,czy się sprawdza ten wariant.

  • 21 listopada 2014 o godz. 14:39

    Może puścić 512 do Marek i ZTM sprawdzi, czy trasa się sprawdziła.

  • 21 listopada 2014 o godz. 15:19

    Panie Wojtku czegoś tu nie zrozumiałam „.A autobus 512 nie będzie jeździł bez sensu dla garstki osób.” Przecież 512 nie wozi powietrza ! Zawsze jest napchany na ful. Na Młodzieńczej niejednokrotnie toczą się boje przy wejściu do tego autobusu. Przy ogromnym „wysypie ludzi” przy dworcu Wileńskim którzy będą ew. szli do metra dodatkowo przybędzie jeszcze dużo ludzi którzy będą się przesiadać do innych autobusów jadących za Wisłę (ja osobiście będę zmuszona się przesiąść aby przejechać tylko do Starego Miasta tj. dwa przystanki. Współczuję ludziom w centrum w największym punkcie przesiadkowym metra. Jak by 512 jechało prosto przez most to na pewno część ludzi przesiadła by się do metra przy Ratuszu reszta na Wileniaku i troszkę by się rozładował ruch i na przejściach dla pieszych przy dworcu i na stacjach metra Centrum i Ratusz. Obiecanki ZTM rzekomego sprawdzania jak to będzie to mrzonki i lanie wody. Jak nie wywalczymy tego my mieszkańcy to nas WYROLUJĄ a potem to już po „ptakach”. Słoiki z Białołęki sobie wywalczyli a my rdzenni mieszkańcy to co? my tylko do płacenia podatków w w-wie.

  • 21 listopada 2014 o godz. 16:34

    Wiele można powiedzieć o linii Wleńska – Tłuszcz, ale z osiedla Wilno jadę do placu 4 min., bez stania na światłach i bez nieludzkiego ścisku. Nigdy nie było sytuacji żebym się nie zmieścił, czy był ściśnięty jak ryba w puszcze. Mieszkając na Zaciszu i wsiadając z przystanku przy Młodzieńczej nie raz musiałem przepuścić kilka autobusów żeby w końcu do któregoś wsiąść.

  • 22 listopada 2014 o godz. 11:44

    Przy tak popularnym i obłożonym kierunku powinno się możliwie wykorzystywać wszystkie środki komunikacji. I podciągać je tam gdzie ludzi chcą dojechać. Dzięki temu stworzy sie elastyczny system, który w przypadku awarii któregoś ze srodków nie wyłoży komunikacji w dzielnicy. Dodatkowo ludzie są sprytni i sami ułozą sobie optymalną trasę. Tak jak z układaniem chodników na osiedlach. Najpierw należy puścić pieszych a potem w miejscach gdzie chcą chodzić ułożyć płytki.

    Nie podoba mi się koncepcja ZTMu – „byle do metra”. Dokładnie tak samo zrobiono na Bielanach jak doprowadzono tam metro.

  • 13 lutego 2015 o godz. 12:47

    Autobusów nadal nie ma. Miejsce tylko straszy. Wstyd

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.