„Przestanę kasować bilety i będę do tego namawiał wszystkich” [LIST] | | targowek.info

„Przestanę kasować bilety i będę do tego namawiał wszystkich” [LIST]

Od uruchomienia II linii metra – i związanych z tym zmian w komunikacji miejskiej – minął tydzień. Jednak kontrowersje tym spowodowane nie cichną.

 

Trzy dni po wspomnianych zmianach pan Artur napisał pismo do Zarządu Transportu Miejskiego, które podesłał również to redakcji targowek.info. Umieścił je także w komentarzach na naszej stronie. Nie da się ukryć: przedstawiony przez naszego czytelnika opis jest w stu procentach trafny. Czy wnioski z niego wyciągnięte także są trafne – oceńcie sami.

List do ZTM cytujemy w całości.

 

Szanowni Państwo,

Na wstępie poinformuję, że żądam odpowiedzi na tą wiadomość.

Po uruchomieniu 2 linii metra wprowadzili Państwo olbrzymie zmiany w trasach przejazdów autobusów, wychodząc z założenia, że każdy mieszkaniec tego miasta przekraczający Wisłę będzie chciał to zrobić metrem.

Otóż nie, pragnę Państwa uświadomić, że tak nie jest i myślę, że pod moim listem podpisałaby się jeszcze bardzo duża liczba ludzi.

Dzisiaj rano po raz pierwszy od uruchomienia 2 linii metra postanowiłem pojechać do pracy autobusem (trasa z przystanku Jórskiego do Placu Bankowego) idealne połączenie jeden autobus (190) 20 minut i jestem na miejscu (w rozkładzie 17 minut ale jeszcze nigdy nie przejechałem rano tego odcinka w 17 minut).

Idealne to może ono było gdy przez Wisłę przejeżdżały jeszcze autobusy: 512, 718, 805, i bodajże 732. Warunku podróży po zmianach są skandaliczne urągające godności ludzkiej, w związku z tym mam dwa pytania na które oczekuję odpowiedzi.

1)      Czy któraś z osób pracujących w Zakładach transportu miejskiego (teraz bardziej przypomina to zakład transportu mięsa) zadał sobie trud, żeby sprawdzić jaki realny wpływ mają zmiany wprowadzone moim zdaniem wbrew konsultacjom społecznym?

2)      Czy zamierzacie Państwo wprowadzić jakieś zmiany? Na przykład przywrócić autobus 512 na poprzednią trasę? Pragnę przypomnieć, że 512 odkąd pamiętam przejeżdżało przez Wisłę i o ile się nie mylę poza krótkim czasem zawsze trasą WZ.

Jeszcze raz podkreślam oczekuję odpowiedzi, oraz zmian, informuję, że jeżeli sytuacja się nie zmieni to przestanę kasować bilety i będę do tego namawiał wszystkich.

 Z wyrazami szacunku

Wygnieciony, poturbowany, wymacany, zadeptany, zażenowany

Pasażer

Trudno wcisnąć się do autobusu m.in. na przystanku na Trockiej
Ten autobus jedzie na drugą stronę Wisły /fot. archiwum targowek.info

47 komentarzy na temat “„Przestanę kasować bilety i będę do tego namawiał wszystkich” [LIST]

  • 15 marca 2015 o godz. 12:21

    kolega pasażer z choinki się urwał? A hgw kto wybrał ? po raz który z rzędu ? W tym p….ym kraju nic się nie zmieni dopóki sitwa będzie miała władzę ! To co napisałeś dotyczy całego kraju , a nie tylko wymemłanych pasażerów komunikacji zbiorowej.

  • 15 marca 2015 o godz. 12:35

    mam dokładnie te same odczucia i obserwacje co autor listu, kiedyś jeździłem 512 ale po ostatnich zmianach wracam do dojeżdżania do pracy własnym autem, czas ten sam a przynajmniej bez przesiadek, ścisku i smrodu, juz zakupiłem audio lekcje niemieckiego i w korasach będę sie uczyć.

  • 15 marca 2015 o godz. 13:46

    Po co ten stres? Poco te problemy?
    Rower, i po wszystkim.

  • 15 marca 2015 o godz. 15:20

    Pomiędzy przystankami Dw. Wileński a Metro Stadion Narodowy autobus 512 wozi POWIETRZE! Kto chce jechać metrem, ten wysiada na Wileńskim. A co z tymi którzy z Zacisza jadą na Plac Bankowy????? Przywrócić 512!!!

  • 15 marca 2015 o godz. 15:30

    Amber Gold:
    urzędnicy i zwolennicy niewolnictwa. Wiadomo, że ten kto kocha wysokie podatki, same zakazy i nakazy, ten będzie głosował na HGW, Dudę, Sasin. PO=PSL=SLD=PiS. Gdyby HGW miała pojęcie o gospodarce i biznesie, to metro byłoby budowane za jednym razem, a ZTM byłby prywatny i przez to tańszy.

  • 15 marca 2015 o godz. 15:37

    Do 160 w godzinach szczytu również jest trudno wsiąść. A gdy już ktoś wejdzie i przejedzie się parę przystanków to po wyjściu cieszy się, że uszedł z życiem, bo nieomal został uduszony przez natłok ludzi.

  • 15 marca 2015 o godz. 15:57

    Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle…

  • 15 marca 2015 o godz. 16:13

    Pan Artur wprost nawołuje do KRADZIEŻY. Tak więc panie Arturze jak pan przestanie kasować bilety stanie się pan POspolitym złodziejem.

  • 15 marca 2015 o godz. 16:33

    Bardzo się cieszę, że zostało to udostępnione. Sama miałam pisać skargę, teraz dochodzę do wniosku, że opinia wymacanego pasażera mnie do tego zmotywowała i w stu procentach go popieram licząc na zmiany. Kompletnie nie przemyślany pomysł ze wszelkimi zmianami. Teraz niezależnie o jakiej godzinie wsiada się do 190 – zawsze jest tłok. Z drugiej linii metra chcielibyśmy jeździć nie z przymusu. Przeczytałam kiedyś, że zamiast 512 ma się pojawić nowy autobus. Rzeczywiście, pojawił się, ale to kolejny autobus, który nie przejeżdża bezpośrednio przez Wisłę. Trzymam mocno kciuki za pozytywne rozpatrzenie sprawy, w przeciwnym razie przestanę doładowywać kartę miejską, bo w takich tłumach to nawet nie ma co liczyć na kanarów.

  • 15 marca 2015 o godz. 17:33

    Pan Artur przedstawił problem i prosi o wyjaśnienie. Nie rozumiem dlaczego do tego dołączacie politykę i zrzucacie winę na sitwę rządzącą. Jestem przekonany, że gdyby wygrała wybory opcja polityczna bliska Waszemu sercu sytuacja by się w ogóle nie zmieniła. Racja Pana Artura jest bezsprzeczna. Nie przeprowadzono żadnych badań. Ciężar przekraczania Wisły zrzucono na metro nie licząc się odmiennymi od „ich” zdaniami mieszkańców. (Sprostowanie dla Pana Artura – linia 732 nigdy nie miała Wisły między kołami).

  • 15 marca 2015 o godz. 17:37

    Dokładnie ! ZTM zdaje się zapomniało że metro na Targówek nie dojeżdża !!!! PARANOJA

  • 15 marca 2015 o godz. 17:51

    sporo osob nie kupuje biletu, i tak nie ma szans na kotrole w takich warunkach, faktycznie jak bydło. Kanarzy też głupi nie są, wybierają mniej obciążone linie i metro :)

  • 15 marca 2015 o godz. 17:52

    Zrobiono konsultacje społeczne, ale ich wyniki olano.

  • 15 marca 2015 o godz. 18:24

    Ja też, dopóki 512 nie będzie dojeżdzało przynajmnije do Bankwego – przesuadam sie do auta

  • 15 marca 2015 o godz. 18:49

    NA śląsku nie lepiej ;)

  • 15 marca 2015 o godz. 19:00

    z tym niekasowaniem biletow to przesada ale jak komus to tak nie odpowiada to coz trudno kazdemu dogodzic sie nie da i tyle.

  • 15 marca 2015 o godz. 19:56

    Jest 527 – super expres jadący z Białołęki BUS-pasami bezpośrednio na drugą stronę Wisły. Potrzebny byłby przystanek przy ul. Jórskiego, aby Pan, który marzy o bezpośrednim połączeniu z Jórskiego do pl. Bankowego mógł dojechać tam bezpośrednio w 20 minut.

    Jednakże linia ta już nie byłaby ekspresowa.

    Są jeszcze tramwaje z WYDZIELONYM torowiskiem (czyt. nie stoją w korku). Można się przesiąść w DOWOLNY tramwaj jadący przez most Ś-D.

    Proszę Pana Pasażera. O ile wydłużyła się Panu droga do pracy? O 5 (pięć) minut? Mówiąc językiem studenckim: o co Panu chodzi?

    A tak poza tym, wnet będzie metro do bazarku. Tego Pan musi pilnować.

  • 15 marca 2015 o godz. 20:04

    Plac Zamkowy i powrót w stronę Pragi? masakra!!! Nie da się wejść do autobusu po godzinie 16. Co napiszecie? Przejdź most?! Idź do metra? Zapraszam ztm to obejrzenia jak wyglądają próby wejścia do autobusu.

  • 15 marca 2015 o godz. 21:26

    Niestety to jakieś idiotyczne przeświadczenie, że jak już mamy METRO (wcześniej jedną, a teraz oszałamiającą liczbę 2 linii) to komunikacja naziemna jest tylko dla ozdoby. To samo spotkało pl. Wilsona i wyżej po przedłużeniu pierwszej linii – wymazali większość komunikacji naziemnej BO PRZECIEŻ JEST METRO. Ktoś tam nie kuma że oba rodzaje komunikacji sa jak najbardziej potrzebne, a jak ma za mało wyobraźni to wystarczy popatrzeć co się dzieje jak przestanie działać metro – żeby z pl. Wilsona dostać się do Centrum wziąłem kiedyś taksówkę, bo po prostu nic nie jechało w stronę centrum, tramwajów brak, autobusy jakieś dziwne. I tak to wygląda u HGW, otworzy parę nędznych stacji metra i już myśli że cały ruch to uciągnie.

  • 15 marca 2015 o godz. 22:50

    logiczne byloby po otwarciu drugiej linii metra ze wzdluz trasy linii metra znikna samochody a tymczasem zniknely autobusy i rowery.

  • 15 marca 2015 o godz. 23:05

    PLAGA gapowiczów w autobusach i tramwajach poruszających się po dzielnicy Targówek,problem jest ogromny,o czy ZTM nie wie,bo przysyła leśnych dziadków,którzy jeżdżą na np:linii 356,nie wiadomo po co???
    w weekendy,wieczorami,na ostatnich dziennych kursach oraz na liniach nocnych kontrolera nie zobaczysz,chociaż zdarzają się niespodzianki.ale tylko młody i sprytny kontroler potrafi ujawnić doświadczonego w złodziejstwie gapowicza
    OD PONIEDZIAŁKU DAWAJCIE CAŁE SIŁY KONTROLNE NA TARGÓWEK!!!

    a wy nie kasujcie biletów złodzieje,każdy złapany dostanie ode mnie gromkie brawo,jeśli tylko będę mieć to szczęście i doświadczę wreszcie kontroli
    BILET KASUJĘ,MOJE MIASTO ZYSKUJE
    precz ze złodziejstwem!

  • 15 marca 2015 o godz. 23:20

    wstyd mi za takich,co popierają złodziei(nie gapowiczów a złodziei) i celowo namawiają jeszcze do nie kasowania biletów,ale cóż,Warszawa od lat zalewana jest różnej maści hałastrą

  • 15 marca 2015 o godz. 23:00

    Zgadzam się w zupełności ! Ja jeżdzę z Marek na Stare Miasto i droga mi się wydłużyła o ok.10-15 minut w dodatku żeby wcisnąć się wracając do w autobus na Dworcu wileńskim to jest nie lada wyczyn :-(

  • 16 marca 2015 o godz. 01:12

    Jak 512 jezdzilo na pl. Bankowy bylo idealnie tak samo jak linie Mareckie. Czas wydluzyl sie z Zacisza do metra o niecale 15min, zeby dostasc sie z Marek do metra i przejechac kilka przystankow to trzeba wczesniej wyjsc oraz miec nadzieje, ze sie wejdzie do autobusu. Od Dw. Wilenski do Narodowego (np w piatek) widzialem tylko kierowce.

  • 16 marca 2015 o godz. 01:13

    hmmm nazywacie gapowiczów złodziejami? A co mamy myśleć o ZTM, które podnosi z roku na rok ceny biletów, a nie polepsza nam dojazdu np. do centrum zwykłą komunikacją naziemną, kiedyś 512 jechało bezpośrednio do Centrum teraz żeby tam dojechać trzeba się przesiadać i tracić czas czekając na następny transport ( czy to będzie metro czy komunikacja naziemna) Ci którzy nazywają gapowiczów złodziejami pewnie jeżdżą samochodami albo mają lepszy dojazd do celu. Ja na szczęście jeżdżę komunikacją tylko okazjonalnie i mam nadzieję że się to nie zmieni bo nie mam ochoty jeździć „bydłowozami”

  • 16 marca 2015 o godz. 06:24

    Na konsultacjach bylo 10 osob.Frankow opowiadal takie bzdyry ze szok.jak dbacie tak macie! Kto wybral radnych?popatrzcie na Bialoleke i uczcie sie !!!

  • 16 marca 2015 o godz. 06:36

    Jazda ZTM to koszmar. Władze myślą że teraz wszyscy będą jeździć metrem???? Pozabierali autobusy i zadowoleni. Ja jadę Radzymińską parę minut po 5 rano i nie ma szans sie wbić do 190 bo jest tyle ludzi. No ale to jedyny autobus co jedzie przez Śląski!! 512 pustoszeje na Wileniaku i na stadion jedzie pusty!!! 512 potrzebny jest na trasie WZ!!!

  • 16 marca 2015 o godz. 07:28

    Jak daliście sobie wmówić że komunikacja publiczna jest lepsza to teraz macie. Jak łykaliście że trzeba utrudniać poruszanie się samochodem po mieście to teraz macie. Jesteście teraz zależni od grupki urzędników.

  • 16 marca 2015 o godz. 07:47

    Nie tylko trasa wz załadowana na maksa. Niestety od Św. Wincentego do metra się jedzie ok. 25 minut a często dłużej. Korki tragiczne, autobusy zawalone po brzegi. Ludzie się depczą, sciskają jak szproty w puszce. Do tego standardowo zero powietrza bo przecież kierowcy nie raczą włączyć klimy, czy nawiewu delikatnego.

  • 16 marca 2015 o godz. 09:26

    czy podzeganie do kradziezy nie jest przestepstwem? przeciez ciecia linii to poczesci skutek oszczednosci na wskutek niepalcenia przez pasazerow za bilety

  • 16 marca 2015 o godz. 08:38

    albo nagrzeją jak w pierkarniku i poblokują okna!

  • 16 marca 2015 o godz. 09:57

    ja bym uwazal z tymi protestami. skonczy sie jeszcze jakims dziwnym kompromisem jak na biolece, czego efektem jest ze w godzinach szczytu 527 jezdzi prawie dwa razy rzadziej niz wczesniej.
    koncepcja ztm jest nie spojna. po co 412?? dlaczego 512 poprostu nie moze czesciej jezdzic? 527 zabralo trase 512, a przy okazji okrojono czestoliwosc 527-trudno zatem zeby ludzie nie protestowali.

    moze trzeba pomyslec o jakis polaczeniu 512 i 500 przy zwiekszonej czestotliwosci? moze trzeba dodac jakies przystanki E7? na takiej malborskiej na przyklad E7 nie dubluje sie ani z 512 i 500.

    warto wspomniec ze jednak jest pozytywna zmiana trasy 512. wsiadajac na stadionie do skm czy km mozna szybko dotrzec od metra centrum, czego dotychczas nie bylo.

  • 16 marca 2015 o godz. 10:08

    @tg oczywiście widać jak na dłoni,że to co pisze od miesięcy na temat gapowiczów na Targówku jest faktem.Złodziejstwo się szerzy coraz bardziej.
    Wyjaśniam,że od pon-pt.korzystam tylko z komunikacji miejskiej natomiast w sob/nd poruszam się samochodem.Jeżdżę do pracy ul.Radzymińską,różnymi autobusami i jakoś nie mam problemu z przesiadką na Pl.Wileńskim z np:tego 512 na 527,E7,160,190 do Pl.Bankowego itd.Chyba,że oczekuje się pustego autobusu z wolnymi miejscami,wtedy owszem,można nie być zadowolonym.
    Warszawa nie ma taniej komunikacji,ale uważam,że ceny i rodzaje biletów są i tak obecnie bardzo korzystne.
    Pewnej rzeczy duże dzieci nie potrafią zrozumieć.ZTM to przedsiębiorstwo,poczytajcie trochę o zarządzaniu to może zrozumiecie mechanizmy prowadzące do takich a nie innych decyzji.Jasną sprawą jest,że powrót 512 na poprzednią trasę spowoduje protesty mieszkańców Ząbek i Marek.To błędne koło.Zdecydowanie jednak wolę częste,regularne i punktualne kursy niż linie jadące przez pół warszawy i kursujące jak chcą albo jak wyjdzie.
    STOP ZŁODZIEJSTWU!
    BILET KASUJĘ,MOJE MIASTO ZYSKUJE!

  • 16 marca 2015 o godz. 10:59

    @coil
    Poprzednio do centrum docierało się szybciej i wygodniej samym 512 niz teraz 512 + metro lub tramwaj. Obecnie jest dłużej i w scisku (ogromnym). Zmiana trasy 512 nie jest pozytywna!!! poprzednio bardzo konfortowo i szybko docierało sie do Metra Ratusz Arsenał.

  • 16 marca 2015 o godz. 11:51

    Wcześniej 512 jeździło na pętlę na Ochocie. Po zmianie miało pętlę na Esperanto (Wola/Śródmieście). Obecnie na Esperanto jeździ 527, które wcześniej tu nie przyjeżdżało i w dodatku nie zatrzymuje się od Młodzieńczej do Piotra Skargi. Zresztą nawet gdyby się zatrzymywało – czy dałoby się wcisnąć choćby igłę? Tymczasem 512 od Wileniaka wozi powietrze. Dlaczego? Ponieważ znajomość miasta i potrzeb jego mieszkańców przez ludzi pracujących w Zakładzie Transportu Miejskiego (Transportu MIĘSKIEGO, t. Mięsa, t. Melasy, Mazi, Miazgi….. – dopisz dowolnie) jest ŻADNA! Może jeżdżą swoimi samochodami? Może rowerami? Może chodzą piechotką? Ale to nie znaczy, że inni nie chcą inaczej.
    A konsultacje – to była kupa śmiechu – żadne sugestie mieszkańców Woli czy Targówka, Białołęki – nie były wzięte pod uwagę.
    Aha, Pasażer pan Artur nie namawia aby nie kasować biletów, tylko pisze, że jeśli będzie tak dalej – to dopiero będzie namawiał, więc pisanie o złodziejstwie jest mocno na wyrost!
    Życzę miłego macania w autobusach linii 190 :)

  • 16 marca 2015 o godz. 13:36

    Podpisuje się dwiema rękami i dwiema zdeptanymi nogami.

  • 16 marca 2015 o godz. 14:45

    do COIL: Od 500 się odpierwiastkuj. To jedyna szybka linia z Bródna prawie do centrum. jak będzie robiła pętlę przez Zacisze to Bródno straci i to

  • 16 marca 2015 o godz. 14:53

    Trzeba zasypać ZTM mailami ze skaragami i reklamacjami, o braku możliwości wejścia na przystankach do autobusów o spóźnieniach i wszystkich innych niedogodnościach.

    Piszcie na przewozy@ztm.waw.pl

    Ja zaczynam pisać codziennie od dzisiaj – każdego dnia jeden mail.

  • 16 marca 2015 o godz. 14:57

    prosimy o zwrot 512 na pl.Bankowy

  • 16 marca 2015 o godz. 15:14

    Pan Artur powinien raczej nazywać się dzieciak Artur, bo straszenie „przestanę kasować bilety” jest co najmniej dziecinne i żenujące. Nie kasuj człecze, życzę komornika rodem od zlicytowanego traktora ;))))

  • 16 marca 2015 o godz. 15:45

    500 jest nie do ruszenia !!!
    kupta se rowery na zaciszu !

  • 16 marca 2015 o godz. 16:18

    LOOP ma rację. Wystarczy raz dziennie napisać skargę lub wniosek. Na każdy muszą odpowiedzieć listownie poleconym.

    https://secure.ztm.waw.pl/?c=115&l=1

  • 16 marca 2015 o godz. 17:39

    Dawniej nie było podwyżek cen biletów ponieważ na autobusach i tramwajach były reklamy i ZTM zarabiało na tym niezłą kasę. Teraz natomiast nie ma reklam i trzeba okraść ludzi za pomocą podatków i podwyżek cen. Gdyby ZTM było prywatne, albo prezesem był kapitalista, to dalej byłyby reklamy na środkach transportu i mielibyśmy lepiej.
    kapitalista-> oszczędza każdy grosz aby nie stracić.
    socjalista-> czy się stoi, czy się leży, milion się należy.

  • 16 marca 2015 o godz. 18:17

    brak reklam na całych autobusach (bo z tylu nadal sa, do tego doszły wyświetlane na ekranach) ma sie nijak do podwyżek, doskonale pamietam podwyżki w przeszłości pomimo ze autobusy był obklejone i wyglądały koszmarnie, ze juz nie wspomnę o tym że pasażer przez te okropkowane okna i brak widoku czuł sie jak zwierzak wieziony do rzeźni.

  • 16 marca 2015 o godz. 19:06

    Przydałaby się jakaś alternatywa dla ZTM-u. Może gdyby stracili klientów to by się obudzili. Na razie kultura tej organizacji to jakiś żart.

  • 16 marca 2015 o godz. 19:51

    Ktoś z ZTM bardzo nie lubi naszego Zacisza, mają gdzieś to że zamiast polepszyć to popieprzyli ludziom przejazd przez Wisłę.Paranoją są puste kursy autobusów 412 i E-7 od Wileńskiego i nikt nie liczy kosztów tej głupoty.

  • 16 marca 2015 o godz. 22:06

    Odległość między Piotra Skargi a Młodzieńczą jest tak spora, że na Jórskiego lub Trockiej także mógłby się zatrzymywać 527. Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że na Trockiej wysiada multum ludzi. Raptem minuta różnicy. Co prawda autobus zasuwa co chwilę, ale ludzi zawsze jest w nim mnóstwo. Dzisiaj zobaczyłam zmiankę, 190 zaczęłojjeździć co 5-7 minut, ale cholera… jeden autobus to za mało jak na bezpośrednią podróż do Bankowego. Miejsca jak nie było, tak nie ma. Dyskusja się ciągnie, a na zmiany pewnie nie będziemy mogli liczyć. Kocham swój kraj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.