Wybuchowe jezioro na Targówku | | targowek.info

Wybuchowe jezioro na Targówku

Sztuczny zbiornik jest już prawie gotowy, ale robotnicy wciąż wyciągają z ziemi stare niewybuchy. 

 

Jeden z niewybuchów znalezionych na budowie stawu przy ul. Bardowskiego /fot. Straż Miejska
Jeden z niewybuchów znalezionych na budowie stawu przy ul. Bardowskiego /fot. Straż Miejska

Tym razem to były tylko trzy pociski artyleryjskie małego kalibru. Jeden miał długość ok. 30, a dwa ok. 15 cm. Na miejsce wezwano strażników miejskich, którzy zabezpieczyli teren przed dostępem spacerowiczów, a następnie wezwali patrol rozminowania. W południe saperzy wywieźli pociski na poligon.

To nie pierwsze takie znalezisko na budowie jeziora. W lipcu robotnicy musieli przerwać prace, po tym jak trafili na kilkadziesiąt pocisków różnego kalibru. Znaleziska to pozostałości po składach amunicji, której mieściły się kiedyś w tej okolicy.

 

8 komentarzy na temat “Wybuchowe jezioro na Targówku

  • 7 maja 2015 o godz. 09:29

    A może trzeba wezwać saperow by sprawdzili teren. Później tam będzie odpoczywać masa ludzi. Będą grile i ogniska. Jak dojdzie do tragedii, to winnych nie będzie.

  • 7 maja 2015 o godz. 10:48

    Popieram, miejsce rekreacji bez oczyszczenia terenu z niewybuchów. Kto na to pozwolił?

  • 7 maja 2015 o godz. 12:56

    Dobry Klimat dla Ludzi Młodych.

  • 7 maja 2015 o godz. 15:05

    @Andri

    A weź powiedz mi ile razy doszło w tym miejscu od zakończenia II WŚ do samoistnego wybuchu pocisków zalegających w ziemi? Cała Warszawa leży na niewybuchach więc przestańcie już siać panikę, bo zaraz redaktorzy naskrobią kolejny artykuł z rodem z Faktu, pt.: „Pójdziesz nad jeziorko i najprawdopodobniej stracisz życie”

  • 7 maja 2015 o godz. 19:07

    Dobry jest klimat, ale pociski to porażka

  • 9 maja 2015 o godz. 00:40

    Ale jakich spacerowiczów?Przecież tam jest,zamknięty,teren budowy………..

  • 9 maja 2015 o godz. 17:04

    trzeba było zdetonować na miejscu, powstała by dziura w ziemi, zalać wodą i sztuczne jezioro byłoby skończone, a tak budują i końca nie widać

  • 9 maja 2015 o godz. 21:31

    Zwrot „skakać na bombę” nabiera nowego znaczenia :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.