40 minut w korku na Odrowąża. Co się stało? | | targowek.info

40 minut w korku na Odrowąża. Co się stało?

Katastrofa komunikacyjna na Bródnie zaczęła się w poniedziałek. Może się skończyć dopiero pod koniec miesiąca.

Dojazd ul. Odrowąża z Bródna do Ronda Żaba nigdy nie był łatwy, ale to co się dzieje w tym tygodniu przekracza wszelkie granice. Odcinek od Budowlanej/Matki Teresy do ronda to zaledwie 1,7 kilometra, a od poniedziałku w godzinach szczytu pokonanie go zajmuje 30-40 minut!

 

Korek-gigant na ul. Odrowąża / fot. youtube
Korek-gigant na ul. Odrowąża / fot. youtube

 

Korki są zresztą nie tylko w szczycie. Kolejka samochodów ustawia się tu teraz praktycznie przez całą dobę. Kierowcy są zgodni, że zmieniony został cykl świateł na rondzie. Na jednym zielonym przejeżdża tylko 5-6 aut czekających na Odrowąża.

Co się stało? Światła na Żabie zapewne przeprogramowano w związku z remontem torowiska na ul. Jagiellońskiej. To dość daleko, ale tramwaje linii 6 i 28 zamiast tą ulicą kursują teraz 11 Listopada i skręcają w ulicę Starzyńskiego w kierunku Ronda o tej samej nazwie.

Światła zmieniono tak, aby usprawnić ruch tramwajów, ale przy okazji utrudniono życie kierowcom. Tramwajom zresztą też, bo zdarzają się także zatory na torach.

Wiemy że mieszkańcy dzwonią ze skargami do ZDM-u, ale czy to przyniesie efekt? Remont na Jagiellońskiej ma trwać do 28 czerwca. Potem sytuacja powinna wrócić do normy.

Poniżej korek na Odrowąża nagrany przez sprytnego internautę, który… jeździ rowerem. Szkoda, że nie każdy może sobie na to pozwolić.

 

34 komentarzy na temat “40 minut w korku na Odrowąża. Co się stało?

  • 11 czerwca 2015 o godz. 07:21

    bo w Warszawie to każdy jest PAN. Kupi sobie samochód to już nie wejdzie do autobusu.Moja droga do pracy samochodem trwa ok.50 do 60 minut w korkach. Komunikacją około 30 – 35 a rowerem 20 -25. Czy samochód to taki wielki pokaz klasy?

  • 11 czerwca 2015 o godz. 07:39

    No ale to nie tylko na czas remontu. Codziennie rano jeżdżę tam (w przeciwny kierunek) i widzę straszne korki. :-(

  • 11 czerwca 2015 o godz. 09:03

    Spokojnie jak zaczną budować dalszy odcinek metra to autobusy z pętli na Trockiej będą skierowane na św Wincentego. I wtedy się dopiero zacznie.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 09:09

    Ja jadę codziennie tą trasą z Bolesławickiej na Muranów…w 25-30 minut. Tyle, że w zatłoczonej „jedynce”. Można? Można!

  • 11 czerwca 2015 o godz. 09:25

    Jasne,rowerem najszybciej.Tylko jak się ma 60+ to jest trudny wybór.Wczoraj na Wolę komunikacją miejską jechałam …70 min.Z dwoma przesiadkami Autem jednak trochę szybciej.Rowerem nie próbowałam ostatnio

  • 11 czerwca 2015 o godz. 09:27

    Większość chce to stoi

  • 11 czerwca 2015 o godz. 08:35

    Na jazdę rowerem to akurat prawie każdy może sobie pozwolić. Po tracić czas na stanie w korkach – zwłaszcza gdy pogoda dopisuje? :)

  • 11 czerwca 2015 o godz. 10:47

    ZMIENIĆ ŚWIATŁA na Żabie!! Dojazd do Ronda to horror!! Trzeba godzinę wcześniej wstawać, przeorganizować sobie życie, odbiór i dowóz dzieci do przedszkola/szkoły! Nie każdy ma możliwość przesiadki do tramwaju czy na rower. Po to ma się samochód, żeby nim jeździć, a nie kupować bilet na zatłoczony i śmierdzący latem tramwaj czy autobus. Posiadanie auta w dzisiejszych czasach to nie przejaw luksusu lecz normalności. A dojazd do Żaby normalny nie jest.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 10:57

    sorry Warszawa to nie wies zeby jezdzic po niej samochodem. zakladajac ze ktos nie jest chory psychicznie moze jezdzic komunikacja miejska. inna sprawa ze powinno byc wiecej autobusow by byla ona bardziej atrakcyjna

  • 11 czerwca 2015 o godz. 11:08

    Generalnie poruszanie się autem po mieście jeśli nie jest absolutną koniecznością to same minusy, koszty, korki, kary od Komisji Europ. za złą jakość powietrza. Póki co Marszalkowska ma być przerobiona podobnie jak Świętokrzyska, z czasem zakaz ruchu na coraz większej ilości ulic w centrum, docelowo z kierowcami w mieście stanie się to samo co z palaczami papierosów – jazda będzie tak droga i nieefektywna, że każdy tysiąc razy za stanowi się czy warto.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 11:08

    posiadanie samochodu to raczej przejaw nienormalnosci. kto normalny chce zatruwac siebie i innych? kto normalny chce chorowac na raka?
    i fakt na rower nie kazdy moze sobie pozwolic-rowery nie sa tanie.

    a czemu nie napiszecie o korkach na wicentego? o ogromnych opoznieniach 500 i 169? malo wazne?

  • 11 czerwca 2015 o godz. 11:24

    Widzę, że wypowiadają się sami mega zadowoleni użytkownicy komunikacji miejskiej, dla których posiadanie i użytkowanie auta to „nienormalność”. To gratuluję logiki i umysłu rodem z siedmiogrodu. Weźcie swoje wozy i konie ze wsi i nimi poruszajcie się po Warszawie. To stolica a nie wieś. I tłoczcie się w śmierdzących autobusach. Życzę Wam, abyście nie mieli klimatyzacji latem, będę się z was śmiać jadąc moim pięknym, nowym i klimatyzowanym samochodem, który nie zatruwa powietrza tak jak te beznadziejne autobusy:)

  • 11 czerwca 2015 o godz. 11:39

    Po tym się odróżnić kraje cywilizowane (korzystanie z komunikacji) od „trzeciego świata”, gdzie zacofane ludy tłoczą się na ulicach w samochodach i skuterkach, a jak już wsiadają do jakiegoś zbiorkomu, to co najwyżej prymitywnych busików.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 11:42

    Do pani MĄDREJ. Zrozumiałe jest , że dzieci rozwieść do szkoły czy przedszkola trzeba. Zrozumiałe , że firmowe auta muszą jeździć z towarem itd itp. Ale umówmy się, przecież widać ile aut jeździ prywatnych z jedną osobą. Masz samochód? To bardzo ładnie i teraz stój w korkach. Będzie co raz gorzej bo cały czas napływają przyjezdni . Czy się dorabiają sami , czy sprzedają pola by kupić mieszkanie i samochód to ich sprawa ale Warszawa nie jest przygotowana na tyle aut!

  • 11 czerwca 2015 o godz. 12:33

    Zamiast roweru wolałbym dawno obiecany most Krasińskiego. Nie byłoby teraz problemmu z korkiem na Odrowąża.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 12:46

    Oczywiście- jeden most i byłoby cudownie! hahahahhahhahahah

  • 11 czerwca 2015 o godz. 14:02

    Mam pytanie do złośliwców. Od czego jest samochód. Czy przypadkiem może od tego żeby nim jeździć ?. Mamy 21 wiek, może w 22 będziemy latać.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 14:21

    samochod to przezytek XX-wieczny. teraz mamy XXI wiek

  • 11 czerwca 2015 o godz. 14:33

    Do pracy jeżdżę autobusem, metrem, tramwajem . Chcę mieć więcej czasu na robienie czegoś innego niż stanie w korkach. Samochód mam ale to mój wybór. I jeśli chcecie marnować czas na korki to Wasz problem. Powtarzam- nie będzie lepiej, więc nie marudźcie!!!

  • 11 czerwca 2015 o godz. 14:36

    wkrótce prezydent- elekt Duda wybuduje mosty i nowe drogi. Tylko pytanie gdzie?!

  • 11 czerwca 2015 o godz. 15:20

    Można też szybciej ruszać ze świateł, a nie sprawdzać, czy zrobi się jeszcze bardziej zielone.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 17:10

    no i oczywiście przepychanka między kierowcami a niekierowcami. a ten artykuł tylko o tym, ze korek (który i tak zawsze był) jest WIĘKSZY, bo urzędasy ŚWIATŁA przestawiły. to nie o przewadze roweru nad hulajnogą czy wrotką…

  • 11 czerwca 2015 o godz. 17:49

    Pheciesz w Wahszawie mamy SIEĆ METHA. I każdy Wahszawiak powinien się tą siecią metha pohuszać!!!

  • 11 czerwca 2015 o godz. 18:21

    Zadajcie sobie pytanie, dlaczego jest więcej samochodów… Przecież drogi są takie same i kiedyś nie było aż takich korków.
    Korki są przez to że każdy pcha się do tej Warszawy jakby życie było tu lepsze i tańsze. Spójrzcie na rejestracje samochodów stojących w korkach.
    Większość osób w Polsce mówi że w Warszawie jest „tak i siak” ale jak przychodzi co do czego, to po kilku latach się tu osiedla, zaczynając od edukacji bo przecież w stolicy są najlepsze szkoły i najwspanialsi nauczyciele.
    Warszawa nie jest przygotowana na tyle samochodów, a niedługo nawet nie będzie gdzie zaparkować, bo budują bloki w najmniejszych dziurach, niemalże balkon w balkon.
    Buduje się bo jest zarobek,a jak się wybuduje to ktoś tam musi mieszkać, a Warszawiak tego nie kupi bo po co… A o tym jak nam będzie się żyło nikt nie pomyśli… bo nigdy nie myślał.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 18:46

    przestańcie bredzić. przecież w Warszawie nie ma korków, są tylko spowolnienia w ruchu.

  • 11 czerwca 2015 o godz. 19:41

    dzisiaj oglądałam w tv „ważne” rozmowy w sejmie. Na sali było (może) 10 posłów. A wykopać ich i wszystkie te pieniądze co przepieprzają na zabawę i przeznaczyć na metro, drogi czy ścieżki rowerowe. To między innymi przez nich mamy różne zdania np.na takich forach. Nie możemy pluć na siebie jadem przez nich

  • 11 czerwca 2015 o godz. 18:44

    Z ciekawości – zwężają rondo Starzyńskiego?

  • 11 czerwca 2015 o godz. 20:22

    Na Wincentego nie jest lepiej…

  • 12 czerwca 2015 o godz. 08:24

    Winny jest remont na Rondzie Starzyńskiego, wszystko przez zwężenie w tym miejscu. Ot, po prostu.

  • 13 czerwca 2015 o godz. 08:07

    Ją tylko powiem tyle. Ludzie MYJCIE się częściej, a będzie Milo w komunikacji miejskiej.

  • 13 czerwca 2015 o godz. 23:19

    Marti nie przynudzaj!!!! Można się myć co chwila, ale wystarczy 10 min w nieklimatyzowanym pojezdzie komunikacji miejskiej i leżenia jeden drugiemu na plecach w ścisku i juz płyniesz!!! I na nic Twoja świeżość i kąpiel z przed 15 min.!!A pachniesz jak cała reszta współpasażerów!!

  • 14 czerwca 2015 o godz. 07:15

    ARZOT , co ty chrzanisz za głupoty?!

  • 16 czerwca 2015 o godz. 11:26

    „JINX napisał(a):
    Winny jest remont na Rondzie Starzyńskiego, wszystko przez zwężenie w tym miejscu. Ot, po prostu.”

    Bredzisz JINX, w ubiegły wtorek był zator na Odrowąża, a za wiaduktem kolejowym na Słonimskiego puuuuuuuusto.

    Winna jest modyfikacja ustawień sygnalizacji, zadzwoń do ZDM to ci to potwierdzą. Dziś od 6:30 znowu była ręczna regulacja i dobieranie parametrów
    na oko. Wczoraj w popołudniowym szczycie było to samo, szukanie ustawień.

    No cóż, biura Galasa jak zawsze się popisało (musieli zmiany sygnalizacji zatwierdzić)

  • 17 czerwca 2015 o godz. 09:48

    Dziś na szczęście światła na Rondzie Żaba nie działały i jechało się świetnie! Zero korów na Odrowąża!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.