Białołęka miesza przy trasie drugiej linii metra | | targowek.info

Białołęka miesza przy trasie drugiej linii metra

Nasi sąsiedzi zza Trasy Toruńskiej nie tracą nadziei, że kolejka przyjedzie także do nich. Niestety, chcą tego kosztem Bródna i Zacisza.

 

W tym tygodniu radni Białołęki uchwalili oficjalne stanowisko, w którym domagają się poprowadzenia linii tramwajowej wzdłuż św. Wincentego i Głębockiej do zielonej części ich dzielnicy. Radnych zaniepokoiło, że na ogłoszonej przez ratusz liście inwestycji tramwajowych dofinansowanych z UE nie znalazła się ich linia. Większość unijnych pieniędzy idzie na tramwaj – to akurat nietrudno zgadnąć – do Miasteczka Wilanów.

Tymczasem oddolnie zaczęli działać też mieszkańcy Zielonej Białołęki. W internecie pojawiła się petycja w której domagają się przywrócenia planów budowy stacji Grodzisk za Trasą Toruńską. W kwietniu ratusz wycofał się z tych planów, rezygnując z rozgałęziania stacji na Zaciszu.

materiały prasowe
materiały prasowe

Zgadzamy się, że metro na Białołękę mocno poprawiłoby dojazd z tamtego rejonu, a i u nas autobusy byłby luźniejsze. Tyle, że autorzy petycji nie chcą metra i na Bródno i na Białołekę, a tylko do nich. Domagają się rezygnacji z końcówki na Bródno. I to już nam się nie podoba.

My niżej podpisani mieszkańcy Zielonej Białołęki oraz okolic, zwracamy się z uprzejmą prośbą o zmianę lokalizacji ostatniej stacji II linii metra z Bródna na Grodzisk. Postulowana przez radnych dzielnicy Białołęka budowa stacji Grodzisk rozwiąże problem komunikacji w naszej części dzielnicy.

Autorzy petycji wskazują, że między 2002 a 2013 rokiem liczba mieszkańców Białołęki wzrosła o 43 tysiące. Według danych statystycznych GUS, do 2035 roku tereny Zielonej Białołęki, będzie zamieszkiwało 95 tys. osób (niewiele więcej niż na bardziej skoncentrowanym Bródnie). Obecnie jest to ponad 50 tys. osób.

Budowa stacji u zbiegu ulic Kondratowicza i Rembielińskiej uniemożliwi stworzenie dużego węzła przesiadkowego i zbudowanie parkingu P+R. Wąskie uliczki Bródna staną się całkowicie niedrożne.

Mieszkańcy okolicznych gmin, chcący skorzystać z metra, nie zrezygnują z wjazdu do miasta. Stacja Grodzisk rozwiązałaby ten problem. Parking P+R pomieściłby co najmniej 1000 samochodów, co przyczyniłoby się do zmniejszenia liczby korków na ulicy Radzymińskiej i Św. Wincentego.

Zlokalizowanie końcowej stacji metra przy TT da możliwość wydłużenia jej w przyszłości. Zmiana lokalizacji jednej stacji z Bródno na Grodzisk to podobny koszt budowy.

Mieszkańcy Bródna posiadają dobre połączenie z centrum miasta. Liczne linie tramwajowe i autobusowe umożliwiają szybki dojazd w godzinach szczytu w praktycznie każde miejsce w Warszawie.

Tyle, że Białołęka dostała niedawno dwa eksterytorialne autobusy, które przejeżdżają tylko przez Targówek omijając większość przystanków. Podczas gdy my tłoczymy się w regularnych liniach, oni jadą sobie wygodnie przyśpieszonymi E7 czy 527.  Okazuje się, że wcale im się to nie podoba.

Tymczasem komunikacja miejska na Zielonej Białołęce realizowana jest wyłącznie przez połączenia autobusowe. Autobusy linii E7 i 527 stoją w godzinach szczytu w korkach. Z kolei linie kursujące Trasą Toruńską stoją w gigantycznym korku na odcinku od węzła Łabiszyńska aż do zjazdu do Marymontu.

Zielonej Białołęce brakuje tak dogodnego połączenia z pierwszą linią metra, jakie posiada Tarchomin. Aby dojechać do zagłębia biurowego na Służewcu, mieszkańcy muszą poświęcić minimum 1,5 godziny na podróż w jedną stronę, podczas gdy w linii prostej to tylko 15 km. Dojazd do centrum zajmuje niekiedy ok. 50 minut.

Autorom i podpisującym się pod petycją nie podoba się też stacja Zacisze.

Wypada w tym miejscu wspomnieć o stacjach metra na Zaciszu. Teren ten głównie stanowi zabudowa jednorodzinna. Liczba osób korzystająca z tych stacji będzie o wiele mniejsza niż na Zielonej Białołęce. Proszę mieć na uwadze, że stację metra Kabaty początkowo również  otaczały pola.

 

Te argumenty popiera już ponad dwa tysiące osób. Niestety petycję umieszczono na serwisie, w którym nie ma opcji „przeciwko”. Całość możecie przeczytać tutaj. 

43 komentarzy na temat “Białołęka miesza przy trasie drugiej linii metra

  • 11 lipca 2015 o godz. 17:48

    A jak się sprawa ma cała z przetargiem na 3 kolejne staje metra do Trockiej? Do końca lipca ma być wyłoniony wykonawca. Pierwszy termin był do końca marca, ale go przesunięto, tłumacząc zbyt dużą liczbą pytań oferentów.

  • 11 lipca 2015 o godz. 21:14

    Brodno to najgorzej skomunikowane duze osiedle w miescie. Autobusy jezdza zakorkownymi wincentego i grota. Kluczowa linia 156 jezdzi raz na polgodziny, na linii do drugiej linii metra 169 jezdza krotkie osoby.

    Tzw. wschodnia bialoleka ma wiec o niebo lepiej. Trzeba ich podziwac za to ze walcza o swoje. U nas sie to w ogole nie udaje. A nasi radni walcza owszem ale o.. skracanie linii jak to ma nastapic w przypadku petli dla 512.

  • 11 lipca 2015 o godz. 21:47

    Mieszkańcy Białołęki, dzięki „tak świetnie skomunikowanemu z całym światem Bródnu” też mają super więc o co kaman?

  • 11 lipca 2015 o godz. 21:50

    Na Bródno dojeżdża tramwaj po co tam jeszcze metro, bez sens totalny dublować dwa świetne środki transportu.
    Można zrobić tak że „podciągnie się” linie tramwajową ulicą Kondratowicza (jest na to rezerwa w pasie zieleni) do stacji metra w okolicach na rogu ul. Kondratowicza i Świętego Wincentego. Metro puści się na Białołękę, a w okolicach Trasy Toruńskiej parking P+R (taki jak na Młocinach) dodatkowo można można tam pętlę dla autobusów dalekobieżnych zrobić, bo po co mają one wjeżdżać do centrum.

  • 11 lipca 2015 o godz. 22:10

    Prognozy należy dzielić przez 2, a nawet 3. Życie pokaże ile tam zamieszka ludzi. Na Zielonej Białołęce dominują bloki 3,4-piętrowe, czyli póki co mało ludzi. Trudniej będzie o kredyty (np. program program Mieszkanie dla młodych obniżyli do 35 roku życia). Deweloperzy zapewne zwolnią tempo zabudowy Zielonej Białołęki, bo wiedzą jakie są bolączki mieszkańców.
    Zielona Białołęka jest objęta powodzią 100-lecia (według opracowań Urzędu Miasta ***)
    ZB boryka się z brakiem odpowiedniej kanalizacji, kanalizacji przeciwburzowej, przydziałów energii elektrycznej, a nawet chodników.

    Bródno wcale nie jest tak świetnie skomunikowane z centrum. Nie wszyscy jeżdżą tramwajami. Wincentego i Odrowąża są permanentnie rano zakorkowane. Z KM i SKM nikt z Bródna nie korzysta, żeby dojechać do centrum.
    Bródno czeka na metro wiele lat.

    Zacisze dostanie metro przy okazji, bo jest po drodze.

    Zmiana trasy będzie Warszawę sporo kosztować. Przepadnie dofinansowanie z UE. Nowe ekspertyz, badania są kosztowne.

    Niech ZB walczy o 4 linię metra. Najlepiej przez Bródno (jedna stacja przy skrzyżowaniu Wyszogrodzkiej i Rembielińskiej.

  • 12 lipca 2015 o godz. 09:31

    „Władziuchna” pięknie rozgrywa mieszkańców poszczególnych dzielnic.Wymyślając,prowokując takie z palca wyssane konflikty-szczuje ich na siebie.A potem może się przedstawiać jako jedyna,odpowiedzialna i dbająca o wszystkich,siła dla której nie może być żadnej alternatywy.
    Poczytajcie Macchiavelliego-bo oni go znają i wprowadzają w życie jego zalecenia od lat.
    Mieszkałem kiedyś na Mokotowie,w latach w których pierwsza linia metra kończyła się na Wilanowskiej-a dalsza rozbudowa była w wiecznych planach z powodu nieustającego kryzysu.Na długo przed oddaniem metra do eksploatacji,popsuto komunikację autobusową na Ursynowie i dolnym Mokotowie-„bo już za chwilę będzie metro”.Potem przeniosłem się na Wawrzyszew-metro w tym czasie dotarło „aż” do pl.Wilsona.I co?Zaczęło się koszenie linii autobusowych na Bielanach-„bo już za chwile,za moment dotrze tam metro”…cieszcie się tym co macie,dopóki to macie.Bo planowe „dowozówki do dowozówek do metra” już są koncepcyjnie opracowane i zostaną wdrożone gdy metro na Bródno…będzie w planowanej,opóźnionej budowie z powodu kryzysu.Mieszkańcy Bródna,Białołęki,tak naprawdę jadą na tym samym wózku.Ich opinia nie ma znaczenia.Jakiś,uważający się za najwybitniejszego specjalistę od transportu,gryzipiórek z Ratusza już zadecydował.Wam zostaje ochlap tzw budżetu obywatelskiego-możecie sobie zadecydować o trawniczku pod blokiem albo o huśtawce na placu zabaw-byle nie było za drogo!Bo „nas nie stać”.Mamy kryzys.Ciągły,nieustający kryzys braku pieniędzy na potrzeby mieszkańców,który był,jest i będzie.

  • 12 lipca 2015 o godz. 09:47

    pętla na Zaciszu ma skracać linię 512? Teraz nie ma pętli i jest krótko…

  • 12 lipca 2015 o godz. 10:32

    HGW prowokuje ZB a potem powie że nigdzie nie buduje tylko na …..Bemowo.

  • 12 lipca 2015 o godz. 14:08

    Mieszkańcom Białołęki chodzi tylko o jedno. Okupowali tanie mieszkania za miastem i teraz chcą metra by podnieść wartość swoich mieszkań. Poza tym, drodze mieszkańcy Białołęki. Jak kupowliście mieszkania, to wiedzieliście, że jest problem z dojazdem, ciasnota i brak zieleni (beton, beton i beton), a teraz Wam się nie podoba? Łapy precz od Bródna. Widziały gały co brały.

  • 12 lipca 2015 o godz. 15:09

    Nie będzie ani metra na Bródno, ani na Białołękę. Można sobie rysować grube kreski na mapie w skali 1:50000 i tyle marzeń. Unia Europejska przecież niebawem przestanie nam dawać pieniądze na cokolwiek. To my teraz będziemy musieli płacić do unijnej kasy.

    A ta propozycja, jak na tym obrazku małego Kazia, jest nielogiczna z założenia. Aby wybudować metro pod ulicą Głębocką trzeba ją zamknąć na rok, dwa, trzy? Teraz zachodzi pytanie: jak mieszkańcy Białołęki dojeżdżaliby do swoich domostw, gdy zamknie im się główną arterię komunikacyjną? Dronami?

  • 12 lipca 2015 o godz. 19:59

    Metro powinno iść na Białołęke i kropka. Po co metro pchać w najlepiej skomunikowane skrzyżowanie na Bródnie z autobusami i tramwajami? Nie rozumiem? Ale absurdów w tym kraju nie brakuje

  • 12 lipca 2015 o godz. 20:07

    Chcemy też lotniska .

  • 13 lipca 2015 o godz. 07:05

    Do Wszystkich przeciwników metra na Bródnie:
    oddajcie miejsca w żłobkach dzieciom z Targówka to wtedy możemy pogadać o metrze. Cwaniaki ze słoikami. zabieracie miejsca w żłobkach naszym pociechom. nie meldujecie się w Warszawie tylko jesteście wciąż u siebie na wiosce zameldowani i tam podatki zostawiacie a nie w Warszawie więc o co kaman nie płacicie podatków więc nie ma metra Wypad … a ci co piszą, że Bródno jest dobrze skomunikowane, bo ma tramwaj i bus…w centrum też jest tramwaj i bus i jest metro. więc to żaden argument.

  • 13 lipca 2015 o godz. 07:45

    i mają rację. metro na Bródnie przy ratuszu ma sens, przy Bazylianskiej jest niepotrzebne.

  • 13 lipca 2015 o godz. 09:18

    Ja popieram Białołękę. Mieliby metro, nie jechaliby przez Targówek samochodem, więcej miejsca byłoby w tramwajach i autobusach. No i parkowanie na dziko przy metrze (jak na Bielanach czy stacjach PKP) zostałoby u nich. Tylko zabawa w takie przeprojektowania oznacza, ze z tej perspektywy unijnej nie będzie już budowania ostatniego odcinka metra… Zabraknie czasu.
    No i rada Targówka i Białołęki powinny razem poprzeć starania tej ostatniej o tramwaj i parkingi – we własnym, dobrze pojętym interesie.

  • 13 lipca 2015 o godz. 09:54

    O kant d*** to całe metro. Przez nie pozabierali – poskracali linie autobusowe. Ja chcę powrót 512 na starą trasę przez Centrum i chcę więcej 190. Było by taniej niż to całe zakichane metro. A słoje i dorobkiewicze z Białołęki co już wam nie chcą baki dawać kredytów na samochody??? Metrem byście chcieli mieć wjazd pod samą klatkę schodową do i tak nie waszego mieszkania! A wracać do siebie i tam mieć pretensję.

  • 13 lipca 2015 o godz. 12:31

    W chwili obecnej metro na Białołekę nie ma sensu.

  • 13 lipca 2015 o godz. 13:38

    W chwili obecnej ostatnia stacja metra ma sens tam gdzie jest miejsce na parking P+R, tak aby mieszkańcy z innych okolic również mogli skorzystać z metra , zostawić samochód na parkingu i nie pchać się do centrum 4-kółkami. Dlatego ja jestem za stacją Grodzisk + duży parking P+R, bo przy Rembielińskiej/Kondratowicza nie ma na to miejsca.

  • 13 lipca 2015 o godz. 17:41

    metro powinno dostac to osiedle gdzie mieszka wiecej rodowitych w Warszawiakow w imie sprawiedliwosci dziejowej

  • 13 lipca 2015 o godz. 20:14

    Nie jest ani z Targówka ani Białołęki. Wychowalem sie na ochocie. Mieszkam na Wilnie obecnie i dlatego zabieram głos. Dlaczego ludzie tyle w was nienawiści. Moi dziadkowie i rodzice uciekli pod Warszawe. Nie mogli znieść osób napływowych, które mieszkały niedługo w Warszawie i krzywym okiem patrzyli na przyjezdnych mimo, że oni sami byli. Uważam że Białołęka powinna otrzymać metro. Tam też ludzie mieszkają nie rozumiem skąd tyle jadu w mieszkańcach Bródna. Zawsze to byli mili i ugodowi ludzie. Moja Ciocia tam mieszkała i zawsze chwaliła ludzi, ale narzekała na ludzi przyjezdnych uważających się za warszawiaków. Według mnie Białołęka nie ma żadnych możliwości rozwoju jak brodno bez metra

  • 13 lipca 2015 o godz. 21:44

    Developer mi obiecał metro więc niech Białołęka się nie pulta!

  • 13 lipca 2015 o godz. 22:18

    To Ci, że developer obiecał nikogo nie obchodzi. Developer obiecal trasę w Zamieniu i na razie nie będzie.

  • 13 lipca 2015 o godz. 22:20

    Metro powinno pójść na Bródno. Takie były ustalenia i przestańcie już robić zamieszanie w tej sprawie.

  • 14 lipca 2015 o godz. 09:56

    Mieszkam w Kazimierzu nad Wisłą, ale uważam że metro powinno iść na Bródno i Zacisze.

  • 14 lipca 2015 o godz. 12:26

    Jeżeli mieszkasz w Kazimierzu nad wisła nie masz głosu. Zresztą kobiecy głos w ogóle się nie liczy.

  • 14 lipca 2015 o godz. 12:52

    Tu nie chodzi o to, żeby nie pozwolić na metro na ZB, tylko przy takich założeniach, jakie się proponuje, Bródno nic nie zyska, a wiele straci. Proponowane pomysły są „po najmniejszej linii oporu”.
    W obecnym wariancie Bródno będzie zastawione samochodami z ZB, Marek i innych okolicznych lokacji.
    W wariancie „Metro na ZB”, tego problemu już nie będzie, ale powstanie inny. Mieszkańcy Bródna nie dostaną się do metra, bo będzie wypełnione z wspomnianej wcześniej ZB, Marek i innych okolicznych lokacji! Mając na uwadze dotychczasowe postępowanie ZTM/Miasta z komunikacją naziemną w okolicy metra (zwłaszcza nowootwartych stacji), mieszkańcy Bródna zostaną całkowicie pozbawieni komunikacji. No może zostaią 1-2 linie tramwajowe.

  • 14 lipca 2015 o godz. 17:30

    Na bialolece zrobcie zrzutke I popchnijcie plan 4 linii metra.

  • 14 lipca 2015 o godz. 17:44

    Każdy ,, Sloj”” Z ZB urodził sie na Targówku luz Żoliborzu. TE WSZYSTKIE LLU, LU TO TAKI FOLKLOR DLA ZABAWY.WSTYDZĄ SIE SKĄD POCHODZą.

  • 14 lipca 2015 o godz. 17:47

    Ma być metro na moje osiedle Kwadry Księżycowej i basta!

  • 15 lipca 2015 o godz. 10:53

    Teodor ale jest Metro 1 więc po co marnujesz kilkanaście KB które przechowują twój komentarz.

  • 15 lipca 2015 o godz. 23:38

    Z jednej strony rozumiem, że ludzie z najodleglejszych krańców miasta chcą sobie poprwić dojazd do centrum i innych dzielnic. Z drugiej jednak strony wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ciągnięcie metra na rogatki miasta jest de facto czynnikiem anty-miastotwórczym i końcowo prowadzi do zapaści finansowej. Pociągnięcie metra gdzieś tam na Ruskowy Bród, zaraz sprawi, że kolejni deweloperzy zaczną rozlewać miasto z zabudową 1 – 2 piętrową aż pod Zalew Zegrzyński, reklamując się, że to tylkko 15 min od stacji metra. Utrzymanie takiego rozlanego molocha nigdy natomiast nie jest opłacalne i końcowo odbija się negatywnie na całym mieście. Dodatkowo (a nie znam skali problemu) jeśli faktem jest że znaczna część mieszkańców napływowych nie płaci podatków w Warszawie, to nie dziwię, się że miasto do swoich statystyk stosuje wskaźniki nie GUS (rzeczywiste zaludnienie) a wskaźniki oparte na przychodach (liczy tylko tych co płacą podatki).

  • 16 lipca 2015 o godz. 08:17

    Taką samą głupotą jest ciągnąć w ogóle na targówek metro. Po co ciągnąć takiego molocha dla jednorodzinnych domów, meneli i drechów? Po co ja się pytam, od razu metro będzie zdewastowane. Tak samo nie rozumiałem po co ciągnąć na Kabaty metro i Ursynów, to nadal wieś ;/

  • 16 lipca 2015 o godz. 09:50

    A ktos sprawdził czy jest miejsce na ten parking i stacje metra jesli metro miałoby iść na ZB? Kiedyś slyszl ze tam ma byc trasa Olszynki Grochowskiej, wiec te wolne tereny to rezerwa pod nia. Metro powinno iść ma Brodno zeby mozna było je wybudować jaknajszybciej i ze środków unijnych.

  • 16 lipca 2015 o godz. 13:05

    Nie chcę nic mówić, ale mieszkańcy Targówka też podłączyli się pod akcję, czyli co jedynie wynajmujacy i urzędnicy chcą metra?

  • 16 lipca 2015 o godz. 15:09

    Ten odcinek II linii metra ma faktyczie pewne ograniczenia. Jeśli teraz rozpoczętoby planowanie nowego układu (biorąc pod uwagę obowiązujące procedury i poprawkę na opóźnienia, faktycznie dużym prawdopodobieństwem project by upadł lu zostal na wiele kolejnych lat zamrożony, bo nie udałoby się wpisać w terminy rozliczeń środów unijnych. Odgięcie linii w kierunku „zielonej białołęki” a nie Tarchomina, uważam za podobne przegięcie jak budowę stacji w centrum Zacisza z zabudową jednorodzinną.

    Tak czy owak, jeśli władzom zależy na budowie pełnego II odcinka, z pewnościę nie podejmą próby zmiany jego przebiegu, bo mają świadomość, że to zamroziłoby projekt na wiele lat z powodu prblemów z finansowaniem UE. Z drugiej jednak strony być może władzom właśnie na tym zależy dyskutujmy, a potem powiedzmy, że przez dyskusję akurat tego odcinka zbudować się nie da, bo nie da się rozliczyć środków unijnych w terminie. No i wtedy cała kasa pójdzie albo na tramwaj do Wilanowa albo na kolejne stacje po drugiej stronie Wisły.

    Wydaje mi się, że mieszkańcy ZB powini pomyśleć również o planie B, tj. nie tylko iść w kierunku utopijnej zmiany przebiegu końcówki II linii metra a wywalczyć za wczasu sprawny dojazd do końcowej stacji zlokalizowanej na Targówku (poprawa infrastruktury drogowej, może wspominany tramwaj plus oczywiście odpowiedniej jakości P&R.

  • 16 lipca 2015 o godz. 22:11

    Wpis osoby która podpisała się jako Gość mnie dotknął i obraził. Mieszkańcy na Targówku od lat. Mieszkam w bloku i nie uważam się za drecha lub menela. Mało tego, moi sąsiedzi również są porządnymi ludźmi. W związku z powyższym postanowiliśmy ustalić adres IP z jakiego została wysłana ta opinia i pociągnąć osobę o nicku Gość do odpowiedzialności za swoje słowa. Nawet jeżeli miałoby to potrwać kilka lat to i tak będziemy się procesować. Ku przestrodze innym.

  • 16 lipca 2015 o godz. 22:55

    A ja mam to w "d***" bo i tak w ciągu 10 lat nie będzie nowych stacji metra. Więc to trochę dyskusja tak jak o metrze we Wroclawiu czy w Krakowie. Dyskusja sluzy tylko deweloperom. Niech zaczna od dojscia dla Zaciszan do Stacji W-wa Wilno – Zacisze i zrobią stację PKP przy Tesco na Radzymisniskiej zamkną tzw Rondo PKP w Warszawie – to jest 20 razy tansze od nowych stacji metra i 5 razy szybsze.

  • 17 lipca 2015 o godz. 06:30

    Ku przestrodze innym również procesowac osoby wyzywające od sloikow. Dla mnie jest to przezwisko i obrazliwe wyzwisko wulgarne.

  • 22 lipca 2015 o godz. 16:26

    Szczere przepraszam, ale nie mam czasu czytać poprzednich komentarzy :).

    Chciałem tylko dodać, że mieszkam przy rondzie żaba i przeczytałem petycję mieszkańców Białołęki.
    Tak jak wcześniej nie byłem przekonany, tak teraz tą petycją mnie przekonali, iż metro powinno pójść w kierunku Białołęki.

    Co mnie przekonało?
    1. Możliwość budowy parkingu przy stacji Grodzisk P+R – mniej samochodów na Wincentego.
    2. Większy przyrost mieszkańców na północy
    3. Bródno ma tramwaje, Białołęka nie ma nic

    Patrząc holistycznie na Warszawę (a nie tylko na interes naszej dzielnicy) metro na Białołękę jest dużo bardziej korzystne.

    Z wyrazami szacunku,
    Karol J.

  • 11 września 2015 o godz. 12:49

    Dla Bródna most Krasińskiego wtedy dla Białołeki metro. I po problemie.

  • 11 września 2015 o godz. 15:00

    Dla Bródna most Krasińskiego wtedy dla Białołeki metro. I po problemie.

  • 11 stycznia 2016 o godz. 21:25

    Wydaje mi się ze mieszkańcy "zielonej Białołęki", doskonale zdawali sobie sprawę gdzie się wprowadzają i jakie tam są możliwości komunikacji. Budowa metra w tamtym miejscu posłuży tylko deweloperom i tym co sprzedają i wynajmują mieszkania w tamtej okolicy. No i może nie miałbym nic przeciwko ale nie może się to dziać kosztem Bródna z którego wyjechać albo wjechać w godzinach szczytu to przez ostatnie lata naprawdę był duży problem. Byliśmy cierpliwi wobec wszystkich remontów i ludzie mieszkają tu naprawdę kupę lat. Chyba wydaje mi się ze należy im się to metro niejako w pierwszej kolejności.
    Rozumiem, że na Białołęce są teraz ogromne osiedla i wiele ludzi tez chce dojechać. No ale oni męczą się raptem kilka lat i to w miejscu które sami wybrali i zapewne mieszkania tam były odpowiednio tańsze

  • 25 maja 2016 o godz. 10:56

    Białołęka ma mniej mieszkańców niż Bródno i ludzie, którzy kupili tam mieszkania wiedzieli co robią. Liczyła się tylko cena za metr a o dojazdach nikt nie myślał. No, bo tam, skąd przyjechali korków nie ma…..
    Zmiana dzisiejszych w miarę sensownych planów to jakaś paranoja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.