Kiedyś będzie tu metro, więc teraz muszą być wypadki

42
Share

Wczoraj na niebezpiecznym skrzyżowaniu na Targówku był kolejny wypadek. Ale mimo, że do groźnych zdarzeń dochodzi tu cały czas, nic w tym miejscu się nie zmienia – i już nie zmieni.

 

W czwartek przy niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic Trockiej i Pratulińskiej na Targówku „Mieszkaniowym” samochód zderzył się z rowerem. Rowerzysta został ranny. Oddajmy głos naszej oburzonej czytelniczce.

Szanowni Państwo,

za Państwa pośrednictwem chciałabym zwrócić uwagę na pewien problem. Chodzi o wypadki na ul. Trockiej 10. Mieszkam w bloku przy kwiaciarni i od kilku lat ze swojego mieszkania obserwuję zwiększoną liczbę nieszczęśliwych dla przechodniów wypadków. We wszystkich przypadkach poszkodowani to piesi, którzy przechodzili na pasach.

Kilka razy zwracałam uwagę policji i straży miejskiej , że powinno coś się z tym zrobić by piesi czuli się bezpiecznie. Tymczasem nic się nie dzieje a wypadków co raz więcej. Czy to taki wielki problem zamontować światła czy choćby progi zwalniające?!

Oczywiście kierowcy się oburzą, bo powstaną korki. Sama też jestem kierowcą , jestem rowerzystą i pieszym. I dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie człowieka. Piszę do Was bo dzisiaj miał miejsce kolejny wypadek. Huk był straszny, rower przeleciał kilka metrów.

Czy naprawdę ważniejsze od ludzkiego życia jest rozluźnienie korków?! Jako pieszy, jako rowerzysta, jako matka i przede wszystkim jako kierowca mówię NIE! Co to znaczy , żeby przed pasami stać i czekać aż jeden na dziesięciu kierowców zatrzyma się i pozwoli przejść? Albo kiedy się próbuje wejść na pasy, to jakiś ograniczony typ krzyczy , że „święta krowa”.

Przepraszam za ton – to przez rozgoryczenie. Życzę dużo, dużo zdrowia osobie kierującej rowerem i mam nadzieję, że wyjdzie z tego!

z poważaniem
mieszkanka ul. Gajkowicza

 

Czwartkowy wypadek rowerzysty na ul. Trockiej / fot. czytelniczka targowek.info

Czwartkowy wypadek na ul. Trockiej / fot. czytelniczka targowek.info

 

Oburzenie czytelniczki targowek.info jest całkowicie słuszne, choć sprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu Trockiej i Pratulińskiej jest bardziej skomplikowna.

To bardzo ruchliwe miejsce – popularny wśród kierowców łącznik między ul. Radzymińską i św. Wincentego, jeździ tu też 7 dziennych linii autobusowych, ale jest to także rejon, gdzie porusza się bardzo wielu pieszych – w pobliżu są m.in. przedszkole, gimnazjum, bazar.

Dzielnicowi i miejscy urzędnicy o tym bardzo dobrze wiedzą. Od lat mieszkańcy, wsparci przez kilkoro radnych, stanowczo – i w miarę kolejnych groźnych wypadków coraz głośniej – domagają się przebudowy tego niebezpiecznego miejsca.

Wśród postulatów i żądań przewija się budowa przy skrzyżowaniu Trockiej i Pratulińskiej m.in. świateł, ronda, progów lub wysepek dla pieszych (o budowie kluczowej dla Targówka ul. Nowotrockiej, która rozwiązałaby mnóstwo problemów komunikacyjnych tej części Warszawy, już nawet nie wspominając)

Efekt tych żądań? Zero.

Dlaczego? Od jakichś pięciu lat wiadomo bowiem, że w tym miejscu będzie budowana stacja metra – więc przez cały czas urzędnicy jak ognia unikają jakichkolwiek inwestycji w tej okolicy. Bo niby po co, skoro i tak skrzyżowanie będzie rozkopane.

Jedynie w 2013 r. pojawiła się iskierka nadziei, bo w ZDM powstał projekt budowy wysepek/azyli na przejściach dla pieszych. Ale w 2014 roku okazało się, że obok wyspek nie przecisną się autobusy i projekt poszedł do kosza. Podobno gdzieś ktoś tworzy nowy, ale mamy już połowę 2015 roku i…

…i za chwilę (czytaj: wiosną 2016) w tym miejscu naprawdę zacznie się budowa metra. Skoro przez wiele lat urzędnikom nie udało się zrobić w tym miejscu niczego dobrego, zmienianie czegokolwiek na kilka miesięcy przed zamknięciem ulicy jest nierealne, a niektórzy mogą to nawet nazwać, o zgrozo, niegospodarnością.

To znaczy, tak mogą myśleć niektórzy urzędnicy, bo na pewno nie piesi, rowerzyści i kierowcy codziennie ryzykujący przejście i przejazd przez ul. Trocką… Ile jeszcze wypadków do wiosny 2016 r. nasza czytelniczka zobaczy ze swojego mieszkania  – boimy się myśleć.

 

42
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx
()
x