Znikają progi zwalniające z Gilarskiej | | targowek.info

Znikają progi zwalniające z Gilarskiej

Wczoraj wieczorem jeden z kontrowersyjnych progów był oderwany od podłoża i przesuwany przez kolejne samochody. To już drugi raz. AKTUALIZACJA: planowana jest wielka przebudowa tego ciągu ulic.

 

Albo ktoś z przeciwników progów wziął sprawy w swoje ręce albo są one po prostu źle przymocowane. Pierwszy próg zginął już prawie tydzień temu. Po prostu zniknął, został po nim tylko ślad na jezdni.

Problem „sławnych” progów na Gilarskiej na Zaciszu powoli rozwiązuje się sam. Jeden już odpadł

Posted by Targówek Info on Saturday, 18 July 2015

 

Drugi próg poluzował się wczoraj wieczorem. Nie wiadomo czy „pomógł” mu jeden z przeciwników czy mocowanie nie wytrzymało próby czasu. O godz. 23 spowalniacz nie był przytwierdzony do podłoża i przesuwał go każdy przejeżdżający samochód.

Zdjęcie dostaliśmy od czytelnika, który powiadomił też służby miejskie.

 

Tymczasem nieoficjalne doniesienia z ratusza mówią, że w sprawie progów wkrótce ma być zastosowane kompromisowe rozwiązanie. Zostaną zdemontowane, ale w zamian będzie wyniesiona jezdnia na skrzyżowaniu Jórskiego z Gilarską. To miejsce w którym mieszkańcy od dawna bezskutecznie proszą o światła.

Zacznie obowiązywać też zakaz ruchu samochodów ciężarowych na tych dwóch ulicach, z wyłączeniem autobusów. Będzie dotyczył także uciążliwych przejazdów technicznych. Inna sprawa, czy zakaz będzie respektowany tak, jak obecne ograniczenie prędkości do 30 km/h…

 

AKTUALIZACJA: Od radnego Jędrzeja Kunowskiego otrzymaliśmy listę ustaleń zespołu ds. progów, złożonego z urzędników, radnych i mieszkańców. Ciąg ulic Gilarska–Samarytanka-Jórskiego ma zostać poważnie przebudowany:

1. Gilarska: bez progów, ale ze zwężonymi pasami 2,70-3,00 m. Plus zatoka dla Straży Miejskiej do ustawienia fotoradaru. Na skrzyżowaniu z Samarytanki przy Da Grasso lustro dla kierowców i pieszych, aby idąc od garaży przejściem dla pieszych zobaczyć nadjeżdżający samochód, a jadąc od szkoły było widać pieszego. Nowe przejście dla pieszych z wyspą na wysokości ul. Amarantowej.

2. Samarytanka: ze zwężonymi pasami, na ile pozwoli to przejazd autobusów, tak aby nie zaczepiały się lusterkami. Bariery ochronne wzdłuż chodnika od szkoły do Da Grasso. Nie będą to płotki jak dotychczas, a bariery pochłaniające ewentualne uderzenie.

3. Jórskiego: wyniesione skrzyżowanie z Łokietka. Likwidacja progów od Radzymińskiej do Łokietka. Próg pomiędzy Łokietka a Samarytanki będzie przeniesiony bliżej przejścia dla pieszych.

Czy wszystkie te plany zostaną zrealizowane – i kiedy dokładnie? Tego jeszcze nie wiadomo.

 

29 komentarzy na temat “Znikają progi zwalniające z Gilarskiej

  • 23 lipca 2015 o godz. 07:45

    „Zacznie obowiązywać też zakaz ruchu samochodów osobowych na tych dwóch ulicach, z wyłączeniem autobusów.” Czy nie chodzi raczej o samochody ciężarowe?

  • 23 lipca 2015 o godz. 07:59

    @MA Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Poprawione.

  • 23 lipca 2015 o godz. 08:01

    A gdzie jest skrzyżowanje Jórskiego z Gilarską ? Bo na moje takowe nie istnieje

  • 23 lipca 2015 o godz. 08:16

    Wyspa będzie sięgała od Jórskiego do Gilarskiej.

  • 23 lipca 2015 o godz. 08:59

    A może o czymś poważniejszym? Jak podaje fakt.pl za tygodnikiem od A do Z.

    „Władze stolicy nie mają praw do kilku działek na trasie przyszłego metra. Sztandarowa inwestycja rządu i PO-wskich władz stolicy może się okazać wielkim nieporozumieniem. Rozbudowa II linii metra ma szansę zostać sparaliżowana. W dodatku stolica byłaby wtedy prawdopodobnie zmuszona do wypłacania odszkodowań z publicznych pieniędzy. Powód? Władzom nie udało się pozyskać praw do kilku działek, przez które ma przebiegać nowa linia. Takie są ustalenia tygodnika Od A do Z

    – To niebywała sytuacja. Za moment nastąpi otwarcie ofert na budowę, a miasto nie ma prawa do działek! Nie ma żadnej gwarancji, że budowa ruszy. A każda z firm, które przystępują do przetargu, poniosła już koszty związane z projektami, koszty takie poniosło także samo miasto – mówi informator tygodnika.

    Przetarg na budowę nowych stacji II linii podziemnej kolejki ma ruszyć 31 lipca. Ale w kuriozalnej sytuacji. Jak ustaliliśmy, otwarcie ofert odbędzie się pomimo tego, że miasto nie ma jeszcze praw do niektórych nieruchomości, przez które przebiegać ma nowa trasa metra. Chodzi o trzy działki na Targówku, gdzie planowane są nowe stacje Szwedzka, Targówek I i Targówek II.

    Władze stolicy przyznały nam, że istotnie nie mają praw do gruntów na Targówku. – Chodzi o kilka działek – powiedział nam wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. O dziwo, mimo to procedura tego gigantycznego zamówienia nie została wstrzymana! Dlaczego? Wiceprezydent tłumaczy, że władze będą starały się pozyskać prawa do gruntów. Czy uda im się to do 31 lipca? Nie wiadomo. Jak tłumaczy Wojciechowicz, miasto będzie starało się o prawa do działek także po otwarciu ofert.”

    Można odnieść wrażenie, że właściwie każdy powód jest dobry, aby nie budować po prawej stronie Wisły. Dlaczego „tam”, czyli po lewej stronie, zawsze „da się” a u nas – po prawej – się „nie da, bo…”?

  • 23 lipca 2015 o godz. 09:24

    To nie jest kompromisowe rozwiązanie, kierowcy nadal będą szaleć jak szaleli, a o spokojnym przejściu po pasach na dalszym odcinku Gilarskiej np. przy Enel Med można zapomnieć. Tak samo wyjazd i wjazd w Rolanda, znowu będą się tworzyć korki po sznur rozpędzonych aut nie zwolni już na progu. KIEDY NOWOTROCKA?

  • 23 lipca 2015 o godz. 09:54

    ciekaw jestem czy gdyby ktos zdemontowal fotoradar wladze byłyby równie spolegliwe… i wrócą kolizje i wypadki na gilarska… o tym kazdy juz nie pamieta…

  • 23 lipca 2015 o godz. 13:56

    Wystarczy podnieść jezdnię w paru miejscach z wyraźnymi oznaczeniami (np. w okolicy Rolanda/Gilarska, Samarytanka/Gilarska, Samarytanka koło Szkoły, Gilarska/Łokietka. Najazd na taki a’la próg jest łagodny ponieważ „wyspa” ma swoją długość. Przecież całkowita likwidacja progów znów przywróci drogę dla bydła, które jedzie 100 km/h. Już teraz przejście po pasach w rejonie dojścia deptaku od ul. Samarytanka do Gilarskiej graniczy z cudem. To włodarze wzięli pod uwagę? Ma być bezpiecznie dla pieszych, dzieci idących do szkoły. Wyspy na jezdni (dokładniej to podniesienie jezdni) w paru miejscach i problem z hukiem na progach zakończony, a bezpieczeństwo w miarę zachowane. Panie Jędrzeju, to chyba brzmi sensownie?

  • 23 lipca 2015 o godz. 14:15

    Dokładnie Kamil. Rozwiązanie tego problemu jest jedyne. To co zostało tu zaprezentowane to tylko kwiatek do kożucha.

  • 23 lipca 2015 o godz. 15:43

    Właśnie tamtędy jechałem, w jednym miejscu na ul. Gilarskiej brakuje progu, w drugim przed ul.Rolanda na wysokości przystanku, próg jest wyrwany, ale nadal leży na jezdni przesunięty względem miejsca gdzie był zamontowany o jakieś 5 metrów. Każdy kolejny najeżdżający na niego samochód pcha go dalej. Żeby było ciekawiej w tym miejscu mijałem auto ZDM, nawet się nie zatrzymali. „Pozdrawiam” też pana ze srebrnego passata, który wyprzedził mnie na ciągłej i jeszcze strąbił, ma Pan szczęście, że akurat rejestrator jazdy miałem wyłączony.

  • 23 lipca 2015 o godz. 16:02

    No tak pomimo zakończonych juz dawno konsultacji i ankiety nie doczekalismy sie oficjalnego planu od Urzędu. Dobrze, ze pojawiło sie dodatkowe info od p.Kunowskiego, mam nadzieje ze ta przebudowa i zwężanie dokona sie szybko. na całym tym odcinku powinna być podwójna ciągła. To chyba logiczne, skoro jest ograniczenie do 30, to wiadomo ze ten kto wyprzedza automatycznie przekracza to ograniczenie, bo raczej nikt tamtędy wolniej nie jedzie. Dodatkowo natężenie ruchu jest tam tak duże, ze prawie zawsze do wyprzedzania dochodzi na trzeciego, w miejscach skrzyżowań itd. wzniesienia powinny być wszędzie tam gdzie sa skrzyżowania czyli także przy Rolanda i przy ul. pastelowej oraz Łokietka czy wiadomo co z budową Nowotrockiej?

  • 23 lipca 2015 o godz. 18:10

    Co znaczy „strąbić”????
    Można coś „wytrąbić” (np. wino tanie i smaczne z butelki plastikowej).

  • 23 lipca 2015 o godz. 20:02

    Przecież w planach jest odebranie praw straży miejskiej do ustawiania mobilnych fotoradarów, więc po co zatoka?

  • 23 lipca 2015 o godz. 21:14

    hahaha ale jaja :D zawezic jezdnie aby ustawic radar :D ja śnie czy to prawda? ten kraj to teoria tylko

  • 23 lipca 2015 o godz. 22:09

    Nowotrockiej nie będzie. W miejsce przewidziane pod jej budowę ma zostać przeniesiony bazarek z Trockiej

  • 23 lipca 2015 o godz. 22:55

    Garby kunowskiego znikają, to dobrze!
    Teraz czas na rozliczenie pomysłodawcy i propagatora tych garbów.
    Uważam że Jędrzej Kunowski powinien ponieść koszty związane z instalacją i demontażem tz. progów zwalniających w ciągu ulicy Gilarskiej i Jórskiego. Niestety ten szkodnik społeczny został wybrany na radnego. Garby kunowskiego to wynik prywaty i braku poszanowania dla mieszkańców i zarazem podatników. Mieszkańcy popękanych domów też powinni żądać zadośćuczynienia od Kunowskiego, wszak to wynik jego bezmyślności.

  • 24 lipca 2015 o godz. 06:54

    rozumiem, że zwężenie pasów jest po to, żeby rowerzyści jeździli po chodnikach, bo na ulicy nie będzie już dla nich miejsca.

  • 24 lipca 2015 o godz. 10:13

    Czekamy na nowotrocką.

  • 24 lipca 2015 o godz. 11:34

    Dla przypomnienia, program dla Targówka z 2006 roku, czyli obietnice wyborcze HGW na lata 2006-2010:
    Budowa łącznika z Grochowem poprzez przedłużenie ul. Wiatracznej do ul. Rzecznej na Targówku Przemysłowym i dalej połączenie Zacisza z Bródnem poprzez budowę ul. Nowotrockiej.
    Budowa drugiej nitki ul. Św. Wincentego (od Ronda żaba do Ratusza).
    Przyspieszenie prac nad budową Obwodnicy Centrum (połączy ul. Starzyńskiego z Zabraniecką i Rondem Wiatraczna) oraz Trasą Olszynki Grochowskiej (połączy CH Targówek z Rembertowem i przyszłą Autostradą A2).
    Budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Św. Wincentego – Budowlana – Gilarska.
    Ograniczenie ciężkiego ruchu samochodowego w uliczkach osiedlowych.
    Uruchomienie pośpiesznej linii autobusowej z Bródna do Centrum Warszawy.
    Budowa dzielnicowego parkingu typu „Parkuj i Jedź” w rejonie planowanej stacji metra „Rembielińska”.
    Rewitalizacja ul. Kondratowicza i ul. Łabiszyńska.
    Stworzenie eleganckiego, atrakcyjnego i bezpiecznego ciągu spacerowo-kawiarniano – handlowego, łączącego KS „Polonez” przez Park Bródnowski z Parkiem Leśnym Bródno.
    Budowa Przedszkola i Liceum Ogólnokształcącego na Zaciszu.
    Budowa ośrodka zdrowia na Zaciszu w kompleksie Dom Kultury Zacisze.
    Modernizacja zaplecza i rozbudowa stadionu przy ul. Blokowej.
    Budowa krytej pływalni na Targówku Mieszkaniowym oraz odkrytej w parku bródnowskim działającej zimą jako lodowisko.
    Budowa parku dla rolkarzy.
    Lepsze wykorzystanie istniejących placówek kulturalnych.
    Nawiązanie współpracy z artystami mieszkającymi w dzielnicy w celu zaangażowania ich dla projektów kulturalnych.
    Zorganizowanie wystaw poświęconych historii dzielnicy.
    Zainstalowanie monitoringu w newralgicznych i najniebezpieczniejszych punktach dzielnicy.
    Budowa posterunku Policji na Zaciszu (w kompleksie Domu Kultury).

  • 24 lipca 2015 o godz. 12:51

    Oczywiście wszystkie obietnice zrealizowane.

  • 24 lipca 2015 o godz. 23:06

    Niestety ale zwężenie pasów na Gilarskiej nie spowoduje że debile w BMW i innych pseudosportowych furach będą jeździć wolniej.

    Zamiast udoskonalić te progi np. je ciut zwęzić, tak żeby autobusy nie zahaczały o nie nie tylnymi wewnętrznymi kołami (tzw. bliźniakami) i zamiast namalować linie ciągłe żeby nie można było jeździć pomiędzy nimi i jeszcze dostawić jakieś pachołki to urzędasy likwidują progi na Gilarskiej w całości.

    Ciekawe czy radni którzy wymyślili to „kompromisowe” rozwiązanie będą chodzić na pogrzeby zabitych i będą odwiedzać rannych w szpitalach, bo wszystkie ofiary będą się liczyły na ich konto..

    A liczba ofiar znów zacznie rosnąć tego jestem pewien. Od kiedy są progi nie było choćby stłuczki a wcześniej co tydzień samochód lądował w przedszkolu. Tylko pogratulować!!!

  • 25 lipca 2015 o godz. 12:30

    Panie Piotrze zgadzam się z panem. Pomysłodawca Kunowski, pospołu z zatwierdzającym te progi, powinni zwrócić do kasy miejskiej pieniądze wydane na ten bubel. Następnym razem może pomyślą dwa razy, zanim wydadzą lekką ręką i bezmyślnie NASZE pieniądze.

    PS.Popieram inicjatywę obywatelską :-)
    Moje uznanie dla dla odważnego?, który może obudzi i zmotywuje do szybszego działania naszych bezRADNYCH!
    Za chwilę dzięki niemu, nie będą musieli podejmować trudnej decyzji o demontażu progów :-))

  • 25 lipca 2015 o godz. 10:53

    A jak beda bezpiecznie przechodzic przez Gilarska piesi na wysokosci ulicy Rolanda? Jedynie progi ratowaly przed smiercia… Znak ograniczenia predkosci postawiony przed przejsciem na wysokosci apteki zarosniety zasloniety przez galezie!!!

  • 25 lipca 2015 o godz. 15:10

    „PS.Popieram inicjatywę obywatelską :-)
    Moje uznanie dla dla odważnego?, który może obudzi i zmotywuje do szybszego działania naszych bezRADNYCH!
    Za chwilę dzięki niemu, nie będą musieli podejmować trudnej decyzji o demontażu progów :-))”

    Jestem za demokracją i poszanowaniem prawa!
    Niestety są sytuacje kiedy w wyniku rozmaitych nacisków, obietnic i głupoty wyborcy na swoich przedstawicieli wybierają durni. Na Targówku obserwujemy to zjawisko, ale czy działania rewolucyjne są jedynym rozsądnym rozwiązaniem?
    Podziwiam i doceniam radykalne działania osoby, grupy osób które postanowiły sprawę progów rozwiązać zdecydowanie, chylę czoła przed nimi. Czy to jest zgodne z prawem… pewnie nie, ale cel uświęca środki. To są przyszli działacze samorządowi, inicjatywni i odważni.
    Ciekawe jaki był koszt instalacji garbów kunowskiego i ile pieniędzy z podatków ma być przeznaczonych na ich likwidację?
    Jędrzej Kunowski z pewnością zna szczegóły (jeśli ma poczucie osobistej godności z pewnością szykuje odpowiednią kwotę aby ją zwrócić do kasy gminy), może poda stosowne kwoty, jeszcze jest radnym a do obowiązków radnego należy komunikowanie się z mieszkańcami i udzielanie informacji interesujących podatników.

  • 31 lipca 2015 o godz. 14:20

    Brakujący próg już zamontowano ponownie. już nie wiem co gorsze, te progi i dodatkowy ogromny hałas i drgania jaki powodują przez to, że kierowcy pokonują je ponad 30 na godzinę, czy to zagrożenie, gdy jednego z progów nie było i kierowcy żeby ominąć ten który został jechali już nawet nie środkiem ale przeciwnym pasem. Pozostałe progi pewnie też zaczną odpadać bo już widać rozszczelnienia w miejscach połączeń elementów. No niestety nie jest ich konstrukcja odporna na taką ilość debili, którzy za nic mają ograniczenie i walą w nie z całym impetem. Kiedy usłyszymy, że rusza budowa Nowotrockiej?

  • 6 sierpnia 2015 o godz. 14:16

    Na Ostródzkiej i na Kobiałce po kradzieży starych progów urząd dzielnicy zainstalował nowe, niższe. Jedzie się po nich dobrze. Czy u nas władze Targówka nie mogą pójść po rozum do głowy? Myślenie boli, kosztuje? Chyba tak, władze TGK wolą zainstalować w poprzek drogi „krawężnik-próg”, niż pomyśleć o innych…

  • 6 sierpnia 2015 o godz. 19:00

    błagam, jeśli czyta to któryś z radnych, burmistrz albo jego rozliczni zastępcy niech wreszcie poinformują kiedy zaczną się zmiany (przebudowa, nowe niższe progi, radar !!!) na jórskiego i przede wszystkim pod naszymi oknami na gilarskiej. Uderzenia rozpędzonych samochodów w te progi są straszne, wszystko drga, hałas okropny, cięższe samochody też sobie nic nie robią z ograniczenia, tak się nie da żyć !!!!

  • 7 sierpnia 2015 o godz. 08:03

    Po co nękać urzędników, przy Gilarskiej mieszka prowodyr, szkodnik społeczny i sprawca zamontowania garbów kunowskiego!
    Żądajcie od niego usunięcia garbów i wpłacenia do kasy gminy kwoty rekompensującej stratę społecznych pieniędzy!
    Potrafił doprowadzić do zainstalowania garbów, niech się wykaże ich usunięciem.

  • 23 października 2015 o godz. 21:05

    Dzielnica po kilku miesiącach konsultacji i badania możliwości zabezpieczenia drogi dzieci do Szkoły Podstawowej Nr 52 na Zaciszu podejmuje działania.
    2 listopada br. rozpocznie się zwężanie ulicy Samarytanki od ulicy Jórskiego do ulicy Gilarskiej. Oznacza to, że chodnik zostanie powiększony o pół metra, a na wysokości dzisiejszego chodnika na całej długości zostaną zamontowane bariery ochronne (tzw. tramwajowe, czyli takie jak pod szkołą). Dodatkowo na łuku będą zamontowane bariery pochłaniające ewentualne uderzenie.
    Kolejnym elementem będą oznaczenia poziome na jezdni, oraz napis szkoła przy skrzyżowaniu ulicy Jórskiego i Samarytanki.
    Na przejściu dla pieszych przy Da Grasso (Gilarska/Samarytanki) ustawione zostanie lustro.
    Istniejące progi plastikowe na jezdni, zostaną wymienione na betonowe, wraz przesunięciem progów z ulicy Jórskiego bliżej szkoły. Zamiana progu plastikowego na betonowy ma ograniczyć hałas jaki wywołują najeżdżające na nie samochody.
    W trakcie ustalania jest jeszcze ograniczenie prędkości w okolicach szkoły do 30 km/h oraz zakaz przejazdu samochodów ciężarowych, zjazdów technicznych etc.
    Na ulicy Gilarskiej, na wysokości ulicy Amarantowej pojawi się dodatkowe przejście dla pieszych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.