Co tak śmierdzi? To dym… znad Ukrainy. I nie tylko | | targowek.info

Co tak śmierdzi? To dym… znad Ukrainy. I nie tylko

Co to za zapach? Czym nas trują? – pytają zaniepokojeni mieszkańcy Targówka. Wyjaśnia to Inspektor Ochrony Środowiska.

 

Ni to spalenizna, ni zgnilizna. Albo i coś gorszego. Dziwny nieprzyjemny zapach od kilku dni czuć się nie tylko na Targówku, ale w całej Warszawie.

Czym nas trują? Od poniedziałku w każdy poranek czuć zapach spalenizny, idąc na przystanek przy ratuszu rozglądam się za dymem, ale nigdzie nie widać. Ten zapach unosi się w powietrzu. Znajomi mieszkają przy Rolanda i też twierdzą że jakiś gryzący zapach czuć od wczesnych godzin porannych. Co to jest? Czym nas trują? – pyta w komentarzach na stronie targowek.info jeden z czytelników.

Żeby tylko było czuć spaleniznę. Fetorek unosi się 24h na dobę. – odpowiada mu inny.

Pierwsze podejrzenia kierują się – jak zwykle – w kierunku niektórych działkowiczów i mieszkańców Zacisza, palących w swoich ogródkach najróżniejsze śmieci. Ale tym razem to nie to.

Jak się okazuje, brzydki zapach nie jest specyfiką tylko naszej dzielnicy – lecz sprawa dotyczy całej Warszawy, a nawet całego Mazowsza. I jest na tyle dotkliwa, że nieprzyjemnym smrodkiem zainteresował się nawet Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

W oficjalnym komunikacie inspektor Adam Ludwikowski uspokaja:

Od kilku dni mieszkańcy województwa mazowieckiego zgłaszają do WIOŚ w Warszawie  swoje zaniepokojenie nieprzyjemnym zapachem ,,spalenizny’’ który wyczuwają w powietrzu. Przyczyną takiej sytuacji może być kumulacja wielu niekorzystnych zdarzeń:

  • 13 sierpnia 2015 r. w Rykach w województwie lubelskim miał miejsce pożar składowiska opon. Spłonęło 1200 ton opon;
  • od wielu dni na Białorusi i Ukrainie płoną lasy i torfowiska;
  • na obszarze województwa mazowieckiego miało miejsce wiele lokalnych pożarów np. 19 sierpnia paliło się ok. 2 ha lasu i łąk w otulinie Puszczy Kampinoskiej;
  • od wielu dni gorące kontynentalne masy powietrza napływają ze wschodu niosąc ze sobą zanieczyszczenia.

Stacje pomiarowe WIOŚ w Warszawie rozmieszczone na obszarze województwa mazowieckiego nie notują przekraczania norm wskaźników objętych pomiarami. Stężenia pyłów kształtują się obecnie na poziomie od  1/3 -1/2 normy.

Dodatkowym dowodem są bieżące wyniki pomiarów powietrza, umieszczone na stronie internetowej WIOŚ. Dziś rano (21.08 o godz. 9:00) jakość powietrza na Targówku oceniono jako dobrą.

 

źródło: wios.warszawa.pl, zdjęcie na górze: archiwum targowek.info

 

5 komentarzy na temat “Co tak śmierdzi? To dym… znad Ukrainy. I nie tylko

  • 21 sierpnia 2015 o godz. 08:40

    czuć spalony plastik. Obstawiałem palenie śmieci ;)

  • 21 sierpnia 2015 o godz. 11:18

    Po tytule myślałam, że chodzi o naszą bródnowską rzeczkę „Smródkę” :)

  • 21 sierpnia 2015 o godz. 16:50

    Na Zaciszu (rejon Skweru Ciechowskiego) to notorycznie cuchnie kanalizacją, zwłaszcza wieczorem. Od kilku miesięcy. Mam dziwne wrażenie, że to inwestor zabudowujący skrupulatnie łakę wielkim gmaszyskiem. Ciekawe jakie będą korki, gdy nowi mieszkańcy zaczną wyjeżdżać… przy lasku cięgle rozkopane rury.

  • 22 sierpnia 2015 o godz. 15:19

    najlepiej to innych winic…czy to ukraincow czy to kogos tam… my problemu nie mamy. To jest wina ich. Obcych. Wiec nic na ten temat nie zrobimy. Oni maja obowiazek. My dbamy. 1/3 albo 1/2 normy stwierdzamy. Zasadniczo.

  • 22 sierpnia 2015 o godz. 16:57

    Ciekawe czy ten deweloper, który buduje wzdłuż ul. Kondratowicza (odc. od ratusza do lasku), łaskawie naprawi ścieżkę rowerową, którą rozpierniczył ciężkim sprzętem tak, że chyba nie ma nawet kilku metrów równej nawierzchni (o ile w ogóle jest).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.