Kolejna część pola PGR sprzedana. Będzie osiedle Dom Development | | targowek.info

Kolejna część pola PGR sprzedana. Będzie osiedle Dom Development

48. 5 mln zł zapłacił Dom Development za kolejny fragment pola PGR. To znaczy, że wkrótce zacznie się tu budowa osiedla. Nowych właścicieli ma już ponad połowa pola. 

 

Kilka dni temu napisaliśmy o dużych zmianach na polu PGR między św. Wincentego a Gilarską. Jeden z deweloperów ustawił pawilon z biurem sprzedaży i lada moment zacznie budowę bloków. To firma Atal z Cieszyna. W Warszawie mało znana, ale chwali się, że w Polsce wybudowała już 6188 mieszkań.

pole PGR pawilon2
Biur sprzedaży firmy Atal już stoi na polu / fot. targowek.info

Działkę na Targówku o powierzchni 4 ha kupiła od Agencji Nieruchomości Rolnych za 36,6 mln zł. Jak podaje branżowy serwis Eurobild, z prospektu emisyjnego spółki niedawno debiutującej na giełdzie, wynika że budowa pierwszego etapu osiedla ma się rozpocząć w pierwszym kwartale 2016 roku. Drugi etap inwestycji na miałby wystartować na początku 2017 roku, a trzeci na wiosnę tego samego roku. Gazeta Wyborcza podaje, że w sumie będzie to około tysiąca mieszkań.

Na tym nie koniec zmian na ostatnim tak dużym, wolnym terenie w dzielnicy. W zeszłym tygodniu dobrze znany na Targówku Dom Development kupił fragment pola o powierzchni 3,6 ha za 48,5 mln zł. Chodzi o działkę najbliżej ul. Samarytanka i Korzona. Tu także powstanie osiedle mieszkaniowe. Przypomnijmy, że ten sam deweloper buduje już Osiedle Wilno, a niedawno przy Głębockiej rozpoczął inwestycję o nazwie Moderna. 

Z kolei w sierpniu prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz oznajmiła, że na polu PGR powstanie szkoła podstawowa wraz z przedszkolem. Dwuhektarową działkę ANR przekazała już wcześniej miastu. Budowa szkoły ma się rozpocząć w przyszłym roku, a skończyć w 2018.

Na sprzedaż wystawiona jest też ostatnia wolna działka w narożniku Gilarskiej i św. Wincentego o powierzchni 6,5 ha. Na razie nie było na nią kupca. Wszystkie działki zaznaczyliśmy na zdjęciu:

zdjęcie Urząd Miasta
zdjęcie Urząd Miasta

Wszystkie te inwestycje oznaczają przynajmniej kilka tysięcy nowych mieszkańców. Niestety w ślad za nimi nie idą inwestycje w infrastrukturę komunikacyjną i drogową. Przypomnijmy, że planowana druga linia metra ominie teren po PGR, choć dawno temu Zielone Mazowsze miało pomysł, żeby była tu stacja. Według obecnego przebiegu najbliższy przystanek metra będzie albo przy ratuszu na Kondratowicza albo przy Trockiej.

Tymczasem w planie finansowym miasta na najbliższe kilkanaście lat nie ma ani pieniędzy na poszerzenie ul. św. Wincentego, ani na wiadukt łączący przyszły most Krasińskiego z ul. Matki Teresy z Kalkuty, ani na obwodnicę Śródmieścia między Żabą a Radzymińską, ani nawet na ul. Nowotrocką. Budowę tej ostatniej torpeduje z resztą sam urząd dzielnicy Targówek stawiając w rezerwie pod tę drogę bazarowe budy. Chyba sami nie wierzą, że ulica ma szanse powstać.

 

17 komentarzy na temat “Kolejna część pola PGR sprzedana. Będzie osiedle Dom Development

  • 14 września 2015 o godz. 10:02

    Jak mniemam jedyną szansą wybudowania Nowotrockiej jest wmanewrowanie developerów w jej powstanie.

    Metro już teraz ma poślizgi, więc w rzeczywistości wcześniej zamieszkają ludzie niż wybudują Stację na Trockiej. Nawet nie wyobrażam sobie tego horroru na Gilarskiej-Jórskiego, który będzie miał miejsce w sytuacji, gdy powstanie nowe osiedle mieszkaniowe przy równoczesnym zamknięciu Trockiej !!

  • 14 września 2015 o godz. 11:36

    jestem przerazony tymi budowami. gdzie na spacery? gdzie z psem? gdzie troche ciszy i spokoju dla ludzi? GDZIE?!

  • 14 września 2015 o godz. 13:06

    Już teraz trudno jest wyjechać z Targówka a co będzie jak tu czy przy Rembielińskiej powstaną kolejne bloki. Nikogo to nie obchodzi, że mieszkańcy będą stać w gigantycznych korach żeby wydostać się z Targówka. Czy w tych urzędach ktoś posiada mózg i umie logicznie myśleć ? chyba nie….

  • 14 września 2015 o godz. 13:08

    Szkoda, że nikt nie pyta osób z osiedla co by można było tu zrobić. Niestety budują kolejne osiedla, wciskają je gdzie się da, ale ani dróg ani odpowiedniego zabezpieczenia terenu to nie ma….

  • 14 września 2015 o godz. 14:44

    I super. A jak komuś marzy się sralnik dla psów o wartości kilkudziesięciu milionów złotych, to trzeba było startować w przetargu i kupić grunt. Poza tym na Bródnie terenów zielonych nie brakuje, więc nie wiem po co narzekać. Niestety ale zagęszczanie zabudowy jest koniecznością bo budowanie na przedmieściach generuje dla miasta = nas wszystkich ogromne koszty. A jak nowych mieszkańców przybędzie to i dzielnica się wzbogaci – więcej podatków, więcej klientów dla okolicznych przedsiębiorców, etc.

    Ciekaw też jestem, kiedy mieszkańcy i redaktorzy mentalnie dojrzeją do tego, że budowanie szerokich ulic i nowych dróg wcale nie zmniejsza ilości korków i samochodów na ulicach lecz wręcz je powiększa. Już nawet w Ratuszu to zrozumieli.

    Inwestycje są potrzebne ale w metro, tramwaje i autobusy. Miejmy nadzieję, że nigdy nie poszerzę Wincentego do dwóch pasów, a rezerwę przeznaczą na tramwaj i ścieżki rowerowe.

  • 14 września 2015 o godz. 15:01

    Kupującym mieszkania gorąco odradzam wykupywanie miejsca garażowego. Podatki za garaż by Was zniszczyły. Zwłaszcza, gdy kupujecie na kredyt.

  • 14 września 2015 o godz. 15:43

    Zycze sobie jednego. Aby to co wybuduja estetycznie nie wypalalo oczu i zeby przypominalo europejskie a nie syberyjskie miasto.

  • 14 września 2015 o godz. 14:19

    Ta działka od lat nie była własnością ANR. Była w rękach syndyka.

  • 14 września 2015 o godz. 16:38

    OW w koncu ktos tu tym niedorozwojom napisał prawdę. Psy koty spokój to na wiosce. Zgadzam się z TOBĄ w 200%.

  • 14 września 2015 o godz. 19:45

    Dom Developmen żeby nadać tej inwestycji sens, pewnie bez problemu wybudowałby Nowotrocką i nawet dociągnął tory kolejowe na Matki Teresy, aż do Wincentego, tak jak wybudował stację kolejową i ulice dojazdowe do Osiedla Wilno, tylko czy da rade na kolejną walkę z urzędnikami. Na osiedlu Wilno nie obyło się bez pokazu bezradności urzędniczej, którzy nie poradzili sobie np. z kilkoma spalaczami śmieci na okolicznych działkach, którzy zablokowali budowę dojścia do stacji od strony Tarnogórskiej.

  • 14 września 2015 o godz. 19:46

    tory tramwajowe oczywiście ;)

  • 14 września 2015 o godz. 23:11

    najlepiej to budowac NAD cmentarzem (Brodnowskim, Powazki…gdzie popadnie),nie tylko do okola, czy obok.
    No jak ziemia taka droga i miejsca brak, to trzeba sie wspinac do gory! Trupki nie powiedza nie. Kategorycznie, nic nie powiedza. A i kazdy mial by tak blisko do miejsca spoczenia swojego i swojej rodziny. Jak ktos odejdzie to tylko przeprowadzi sie pietro albo dwa nizej…wiec w sumie zawsze i tak bedzie blisko.

  • 15 września 2015 o godz. 00:33

    Ratusz dał nakaz budowy bazaru w miejscu, gdzie ma przebiegać Nowotrocka. To przemyślany krok. Nie chcą tam budować ulicy. Chcą tam wprowadzić grupę wiecznie protestujących i roszczeniowych ludzi. Jeżeli powstanie bazar, to nigdy nie powstanie Nowotrocka. Developerzy będą mogli wykupić więcej gruntu pod inwestycje, bo nie będzie potrzebny pod ulicę. Pewien dziedziczący „odzyska” następne grunty pod inwestycje. Tak już było i wszystko wskazuje, że historia się powtórzy. Jórskiego i Gilarska staną się nieprzejezdnymi ulicami. Obecnie korki są w godzinach szczytu a wyścigi w czasie pozostałym. Bez Nowotrockiej korek będzie całodzienny. Już zmobilizowano grupy ludzi do protestów w sprawie mostu Krasińskiego. Co tu się u diabła dzieje? Kto ma tutaj swój szemrany interes, że ratusz tańczy jak mu zagrają? Warszawą rządzą developerzy. Oficjalnie…. to miastem rządzą urzędnicy. Problem w tym, że urzędnikami rządzą developerzy. Trzeba to zatrzymać.

  • 15 września 2015 o godz. 12:26

    @OW

    Podążając Twoim sposobem myślenia nie należy w ogóle budować ulic. Uruchamiając wyobraźnię możemy łatwo spostrzec, że w hipotetycznej dzielnicy, w której nie ma ani jednej ulicy, nie będzie ani jednego samochodu i korków. No, jest to logiczne.

    Jeśli chodzi o więcej mieszkańców i – w związku z tym – większe wpływy z podatków warto zauważyć, że podatki te „idą” na „lepsze” dzielnice Warszawy. Na Targówku się nie inwestuje. Jakie mieliśmy w ostatnich latach inwestycje na Targówku oprócz budowania przez deweloperów? Promenada nad kanałkiem – ze środków unijnych, remont i przebudowa trasy Toruńskiej – inwestor GDDKiA (władze Targówka nie mają z tym nic wspólnego), rozbudowa spalarni śmieci – w interesie innych dzielnic, które nie chcą u siebie śmieci… Może tylko przedszkole na Zaciszu i kawałek ścieżki rowerowej.

  • 17 września 2015 o godz. 11:25

    ATAL – NIE POLECAM. Zaraz postawią wszędzie zakazy parkowania jak na Żeraniu zrobili, żeby tylko ludzie kupowali miejsca parkingowe. Skutek, chaos z parkowaniem. Korki to już nie mówię, bo co się będzie działo na św. Wincentego to ja nawet nie chcę myśleć.

  • 25 września 2015 o godz. 13:39

    No to pięknie, niedługo w tym lesie i parku którym chwala się deweloperzy chcąc przyciągnąć klientów będzie więcej ludzi niż na marszałkowskiej… będzie się w kolejce stało żeby do lasu wejść, zaraz tu będzie drugi betonowy Ursynów.

  • 4 lipca 2016 o godz. 18:26

    Nakaz budowy parkingów poziomowych dla Pana ze spółdzielni Bródno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.