Nocny pożar pod mostem na Kondratowicza | | targowek.info

Nocny pożar pod mostem na Kondratowicza

Zamknięta ulica, mnóstwo straży pożarnej i karetek. Tak wczoraj wyglądał przejazd przez most nad Kanałem Bródnowskim przy skrzyżowaniu Kondratowicza ze św. Wincentego. 

 

Dym, a za chwilę płomienie, pojawiły się po północy. Spod mostu buchał ogień, dym unosił się tuż nad asfaltem, dlatego wyglądało to podobnie jak pożar mostu Łazienkowskiego, na którym spalił się drewniany pomost techniczny pod jezdnią.

Policja natychmiast zamknęła całe skrzyżowanie Kondratowicza ze św. Wincentego. Na miejscu z ogniem walczyły cztery jednostki straży pożarnej, przyjechały aż trzy karetki. Dostęp był trudny, bo ogień rozwijał się pod mostem, więc strażacy musieli tam wchodzić po stromym brzegu kanałku.

Na szczęście szybko okazało się, że nie paliły się drewniane podkłady, tylko śmieci gromadzone pod mostem przez bezdomnych. Od lat co jakiś czas most służy za schronienie dla osób, które nie mają gdzie mieszkać.

Rano po pożarze nie było już śladu, nie licząc lekkiego swądu spalenizny. Ruch samochodów odbywa się normalnie.

 

fot. targowek.info. Zdjęcie powyżej: kadr z filmu na YouTube.
fot. targowek.info; zdjęcie na górze strony: kadr z filmu internauty Marcina na YouTube

 

4 komentarzy na temat “Nocny pożar pod mostem na Kondratowicza

  • 30 września 2015 o godz. 12:31

    Czy to mieszkańcy Białołęki zaczęli już swoje protesty? :)

  • 30 września 2015 o godz. 13:45

    tak, to my.
    my bezdomni.
    ogrzewanie wlaczylismy
    w nocy zimno, nie?

  • 1 października 2015 o godz. 07:28

    Wygląda na to, że most nad Kanałkiem jest solidniejszy niż Most Łazienkowski

  • 2 października 2015 o godz. 14:57

    To straszne, że biedni bezdomni ludzie muszą mieszkać pod mostkiem w śmieciach a PO sprowadza sobie terrorystów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.