Kpiny z mieszkańców Bródna: tramwaje znów przestaną jeździć! | | targowek.info

Kpiny z mieszkańców Bródna: tramwaje znów przestaną jeździć!

Tramwajarze pokazali nam wielki środkowy palec – od soboty znów nie będzie tramwajów na Bródnie.

 

Sami nie wierzymy własnym oczom, ale to prawda. Wszyscy zostaliśmy oszukani. Ponad miesięczne męczarnie mieszkańców Bródna z remontem linii tramwajowej wcale się nie skończyły!

Zarząd Transportu Miejskiego – ten sam, który od początku remontu torów tramwajowych bez zająknienia zapowiadał, że pełny ruch tramwajów w naszej dzielnicy zostanie przywrócony na stałe 24 października, i dokładnie tego dnia radośnie ogłosił, że „mieszkańcy Bródna odetchnęli z ulgą” – zakpił sobie z nas wszystkich.

Najnowszy komunikat ZTM jest jasny: od dnia 7.11.2015 r. od początku kursowania całkowicie wyłączony będzie ruch tramwajowy w ciągu ulic Odrowąża – Matki Teresy z Kalkuty – Rembielińska – Annopol.

W związku z tym tramwaje 1,25, 41, a także 23, dojadą tylko do Ronda Żaba! Zaś linie 3 i 4 zostaną zawieszone w całości!

Owe „Rondo Żaba” oznacza, że tramwaje w ogóle nie wjadą w Odrowąża, lecz będą zawracały po „awaryjnej” zawrotce między ul. 11 Listopada, a wiaduktem kolejowym – powstaną tam tymczasowe przystanki.

W związku z tym od soboty znów na Bródnie pojawią się zatłoczone do granic bólu autobusy zastępcze Z-3 i Z-4 – oba pojadą do dworca Wileńskiego (Z-3 z Żerania przez Wysockiego, Bazyliańską, Rembielińską, Matki Teresy i Odrowąża, Z-4 z Suwalskiej przez Łabiszyńską, Chodecką, Kondratowicza, Rembielińską, św. Wincentego, Trocką i Radzymińską). Z-4 tylko w godzinach szczytu i będzie stawać tylko na wybranych przystankach.

Tak będzie „tylko” od soboty do wtorku włącznie. Od środy 11 listopada ZTM nam „ulży” (cudzysłowy nieprzypadkowe). Wg oficjalnego komunikatu, od dnia 11.11.2015 r. od początku kursowania tramwaje linii 1 pojadą dalej – do skrzyżowania Rembielińskiej i Kondratowicza.

Zapewne, choć nie ma tej informacji w komunikacie, „jedynkę” będą obsługiwały pojazdy dwukierunkowe. Linie 23 i 41 będą dalej zawracać przy rondzie Żaba, a 25 w ogóle do nas przestanie jeździć i zatrzyma się na Pradze przy Ratuszowej.

Trasa autobusów Z-3 zostanie minimalnie skorygowana na Pradze (u nas nie), zaś Z-4 pojedzie całkowicie bez zmian.

Jak długo potrwa ten etap kłopotów? Oficjalna informacja brzmi: do odwołania. Czyli może trzy dni, może tydzień, a może „będzie kiedy nam się zechce i nic wam do tego”.

Przyczyny tych kompletnie nieoczekiwanych zmian? Tego ZTM kompletnie nie raczy wyjaśniać.

Ktoś może powiedzieć, że to tylko kolejny tydzień (dwa tygodnie, miesiąc…) chaosu, że zaciśniemy zęby i przetrwamy, a potem pojedziemy tramwajem do centrum 8 sekund szybciej i będzie super.

My mówimy: nie chodzi o samo przedłużenie remontu. To zawsze może się zdarzyć. Chodzi o to, że ktoś w ZTM, albo i wyżej, celowo oszukał kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Warszawy. Starannie ukrył informację, że 24 października wcale nie skończył się komunikacyjny chaos, ścisk, paraliż na Bródnie – a tylko został on tymczasowo zawieszony na okres Wszystkich Świętych… i, o tak, wyborów parlamentarnych!

Święta minęły? Wybory się skończyły? No to popatrzcie sobie, mieszkańcy Bródna, na ten środkowy palec i wracajcie do stałego bałaganu.

 

**** AKTUALIZACJA (godz. 10:00) ****

Po naszym artykule Zarząd Transportu Miejskiego szybko wyjaśnia, skąd to zamieszanie na Bródnie. Tak jak wielokrotnie pisaliśmy na naszej stronie, planowo ruch tramwajów miał ostatecznie wrócić 24 października. Ale, o czym ZTM informuje dopiero teraz, remont się opóźnił:

ZTM wymógł na inwestorze i wykonawcy remontu (Tramwajach Warszawskich – przyp. red.) by zakończył prace na czas Wszystkich Świętych. Nie wszystkie prace zdążono wykonać – więc jest konieczność wykonania ich teraz.

– informuje targowek.info Igor Krajnow, rzecznik prasowy ZTM.

ZTM wciąż twierdzi, że remont pętli Annopol nie będzie uciążliwy dla Bródna. Z tym, że wcześniej tramwaje miały po prostu jechać dalej, do pętli Żerań Wschodni, a teraz brak uciążliwości będzie wyglądał „nieco inaczej”:

Prace na Annopolu nie spowodują większych zakłóceń w ruchu w takim znaczeniu, że tramwaje będą dojeżdżały do Kondratowicza, gdzie są największe potoki pasażerskie.

– uważa Igor Krajnow.

Terminów zakończenia tego zamieszania wciąż jeszcze brak.

 

26 komentarzy na temat “Kpiny z mieszkańców Bródna: tramwaje znów przestaną jeździć!

  • 4 listopada 2015 o godz. 07:25

    Takie były założenia od początku, więc nie jestem zdziwiona, ani zaskoczona. Na tablicach informacyjnych data zakończenia remontu to 15.11., więc mimo że jest to upierdliwość, to cały remont nadal mieści się we wcześniej założonych planach.Cieszmy się, że te tramwaje były w tym trudnym czasie jakim są te listopadowe święta. Na pewno wszyscy, którzy mieszkają w bliskim sąsiedztwie cmentarza się ze mną zgodzą.

  • 4 listopada 2015 o godz. 07:58

    Zgadzam się z przedmówczynią. Doskonale było nam wiadomo że nie skończyli remontu i łączą nowe odcinki ze starymi żeby tylko otworzyć na 01.11 i bardzo dobrze. Teraz muszą dokończyć naturalna sprawa. A redaktorzy „targówka” chyba mało się poruszają po własnej dzielnicy a czasami mogli by zamienić ciepłe kapcie i szlafrok na kurtkę i buty i wyruszyć w teren i obejrzeć miejsca o których piszą a nie tylko opisują zasłyszane opowieści.

  • 4 listopada 2015 o godz. 08:45

    Nie chrzańcie głupot, szanowni przedmówcy (zapewne pracownicy ZTM). We wszystkich komunikatach ruch tramwajowy miał wrócić na stałe 24.10 a do 15.11 tylko remont pętli Annopol. Wszystkie tramwaje miały jechać do Żerania a nie do Żaby! Plują nam w twarz a wy mówicie że to deszcz

  • 4 listopada 2015 o godz. 08:46

    Przesadzacie. Niech zrobią porządnie swoją robotę

  • 4 listopada 2015 o godz. 08:54

    Bardzo dobrze. Jeszcze autobusy powinni zabrać by więcej BARANOW głosowało na Budżetowa, która nie radzi sobie z miastem.

  • 4 listopada 2015 o godz. 09:02

    Nic nie rozumiecie. Po uruchomieniu tramwajow w pazdzierniku okazalo sie ze mimo utopionych milionow wcale nie jechaly szybciej. Wiec teraz trzeba skasowac jeszcze jeden albo dwa przystanki zeby w koncu troche przyspieszyly!

    Tramwaje na Zeran to taka druga trasa kolejowa do Lodzi – tam po 10 latach remontow okazalo sie ze szybciej jedzie tylko bezposredni pociag bez przystankow. Te z przystankami jada dluzej niz przed wojna. Na Brodnie jest to samo :)

  • 4 listopada 2015 o godz. 09:33

    To co odwaliły TW to jeden wielki przekręt. Torowisko na dużych odcinkach w ogóle nie zostało ruszone. Po remoncie przystanki wołają o pomstę do nieba. Syf i metr mułu. Bezpieczeństwo pasażerów na takich przystankach równa się zeru i tylko czekać na poważniejszy wypadek. Wycinka wielu drzew. Można było podciąć gałęzie, ale po co. Jak można wyrżnąć całe drzewo. Rozjeżdżone i zryte trawniki, Poblokowane ulice. I teraz trzeba te niedoróbki skończyć. Wcale bym się nie zdziwił jak będzie je kończyć inna firma niż TW. Granda, granda, i jeszcze raz granda. Z mieszkańcami nikt się nie liczy. Tramwaje jeżdżą głośniej i wolniej niż przed remontem. Podjazd tramwaju na wiadukt nad Trasą Toruńską to mistrzostwo świata. Pojazd szynowy jedzie tam z prędkością 3 km/h (słownie trzech kilometrów na godzinę). Ale przyspieszenie. Pogratulować. Winnych w tym popieprzony kraju jak zwykle nie ma. Winny wystarczy, że podzieli się ukręconą kasą i już jest niewinny.

  • 4 listopada 2015 o godz. 09:58

    Nie „tramwajów” tylko „tramwaji”. Piszcie po polsku, bo młodzi to powielają i zostają wtórnymi analfabetami.
    Pozdrawiam.

  • 4 listopada 2015 o godz. 10:10

    24 10 jeden dzień przed wyborami .Tak jak za gierka otworzono chłodnie przy zakładach mięsnych żerań .Otworzono taśmy ruszyły towarzysz Gierek przeciął wstęgę ,gazety ogłosiły ,a następnego dnia taśmy zdemontowano i zaczęto roboty wykończeniowe .

  • 4 listopada 2015 o godz. 10:15

    Całkowicie sie mylisz, magan – poczytaj np. tutaj http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/;10381
    Kolejny raz to redaktorzy dobrze napisali, a nie uszczypliwi, ale lekko niedoinformowani, komentatorzy ;)

  • 4 listopada 2015 o godz. 09:16

    1. Tramwaje nie będą zawracały przez zawrotkę koło wiaduktu kolejowego bo nie jest jeszcze gotowa.
    2. Tymczasowe przystanki Rondo Żaba 58 i 59 będą po stronie Targówka czyli między rondem a "starym" tunelem.

  • 4 listopada 2015 o godz. 10:51

    Nie jestem żadnym pracownikiem ZTM i mieszkam an Bródnie od urodzenia.
    Z tego co pamiętam to ostatni taki kompleksowy remont był ponad 30 lat. A Państwo którzy się tutaj tak wściekacie to pewnie i tak nie korzystacie z komunikacji tylko jeździcie samochodami i znowu obawiacie się że korki będą większe. Poza tym, nie wiem czy dojadę szybciej czy wolniej do pracy i czy ten remont miał mieć na to jakiś wpływ, ale na pewno po remoncie jest ciszej.
    Tak czy nie pozostaje nam nic innego jak cierpliwość.

  • 4 listopada 2015 o godz. 10:56

    tak sie rzucacie jakbyscie mieszkali na jakies bialolece, gdzie miasto spelnia wszelkie zachcianki komunikacyjne

  • 4 listopada 2015 o godz. 12:00

    Poprawne są obie/obydwie formy – tramwajów / tramwai.

  • 4 listopada 2015 o godz. 12:16

    do Mieszkanki Rembielińskiej. Ma Pani rację, że remont był ze 30 lat wstecz. Jednak czytanie ze zrozumieniem już jest problemem. Nie chodzi o remont, który zresztą i tak był zaplanowany na rozpoczęcie roku szkolnego, a o to, że TW czy jak Pani woli ZTM ma mieszkańców Wwy głęboko w d*** i uważa ich za idiotów. Oddając po remoncie torowiska nikt nawet nie zająknął się, że to tylko czasowe i wkrótce tramwaje przestaną znów jeździć. Być może chodziło o wybory, być może trzeba było statystykę wyrobić by przytulić niezłą premię. Jedno jest pewne. Z mieszkańcami Warszawy nikt się nie liczy.

  • 4 listopada 2015 o godz. 12:31

    W 100 % popieram autora tekstu.Remont miał być do 15.11 ale miało to wyglądać tak że pętla Annopol będzie przeorana a tramwaje będą zawracać na Zeraniu Wschodnim. Trudno, niech tak będzie.

    Ale całkowitą kpiną jest mówienie "remont jest zakończony" (mowa o etapie któy miał pierwotnie trwać do 26.10) a po chwili "jednak sory nie jest i przyrodzenie wam w miejsce gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę". Poza tym kiedy się przeprowadza remont to powinno się podać termin jego końca.

    Dokładnie tak samo jak powinno się podać termin wypłaty pracownikowi jeżeli z powodu kłopotów spółki jej nie dostajemy. Ale no przecież. Nie plujmy jadem…

  • 4 listopada 2015 o godz. 14:46

    Muszę to napisać. Nie „owE” Rondo Żaba, tylko „owO” Rondo… :/ Rodzaj nijaki z końcówką „o”, a nie liczba mnoga… Dlaczego pojawiają się takie błędy???

  • 4 listopada 2015 o godz. 21:27

    Na czas remontu powinno sie skrocic trase 527 do petli na pogrodziu, zeby niepotrzebnie nir jezdzilo tak dakeko.

  • 4 listopada 2015 o godz. 21:48

    Ja od roku proszę ZKM o zwiększenie ilości taboru na Mordorze, gdyż aby wejść do tramwaju 31lub18 trzeba mieć dużo cierpliwości- średni czas oczekiwania w tym tygodniu to 15 minut (Telewizja kierunek Służewiec godz 8-9), a jak się uda, to przytulam się do drzwi, pasażerów i ruszamy na bezdechu…

    Odpowiedź którą otrzymałam Dnia Poniedziałek, 5 Października 2015 00:40 Zarząd Transportu Miejskiego <ztm@ztm.waw.pl> napisał(a)
    Szanowna Pani,

    W odpowiedzi na Pani wystąpienie uprzejmie prosimy o wskazanie orientacyjnych przedziałów godzinowych, w których częstotliwość wskazanych linii jest niewystarczająca.

    Jak widać nie mają wiedzy na temat problemów pasażerów. Wygląda na to, że nie wiedzą, że podróżowanie z nimi zagraża życiu pasażerom. Jak widać nie prowadzą żadnych kontroli, ani analiz.

    Kolejna odpowiedź
    Dnia Poniedziałek, 12 Października 2015 10:05 Zarząd Transportu Miejskiego <ztm@ztm.waw.pl> napisał(a)
    Szanowna Pani,

    Uprzejmie informuję, że Pani wystąpienie zostało przekazane do Pionu Przewozów Zarządu Transportu Miejskiego w celu rozpatrzenia zgodnie z kompetencjami.

    Z poważaniem,

    Jeszcze czekam na odpowiedź.

  • 5 listopada 2015 o godz. 06:47

    Tak jak napisał ktoś wcześniej to jawna kpina z mieszkańców. Tory nie zostały wymienione w całości tylko na odcinkach przy przystankach. Kompletna fuszerka jeśli chodzi o wykończenia przystanków i ogólnie panujący brud i chaos. Jako przykład ” dobrze wkonanej roboty” mogę podać przystanek „TORUŃSKA” i tam większość płyt chodnikowych jest ruchoma i podczas chodzenia słychać tylko pusty stukot płyt. Oddzielne słowo należy się idiocie, który wymyślił likwidację przystanku „BOLESŁAWICKA” i połączenie go w jeden z Julianowską. To były dwa przystanki z których korzystali przważnie starsi ludzie bo mieli blisko na bazarek i do Lidla, a teraz muszą biegać. Niestety nadal u Nas panuje uszczęśliwianie miesKańców na siłę bez zapytania czy takie zmiany są im potrzebne. Ciekawe jaka ilość maili do ZTM czy też Tramwajów Warszawskich może spowodować przywrócenie poprzedniego stanu ?? Ale znając indolencję władzy – nic już się nie da zrobić…

  • 5 listopada 2015 o godz. 09:00

    do Artura: nie ma co pisać do ZTM czy nawet do Ratusza. Już po wyborach, więc POparcie niepotrzebne. Jeżeli przed wyborami Włodarze Stolicy tak olewali mieszkańców, to teraz tym bardziej. Przyznać jednak trzeba, że w jakimś stopniu o nas dbają – jeżeli przypomnisz sobie jak HGW rozkładała się na nowych przystankach i pozowała fotoreporterom. Zainteresowanie mediów było wtedy ogromne. POczątek i ogłoszone „zakończenie” remontu torowiska też ściągały do nas TVN Warszawa, TVN, Polsat, GW. Tylko teraz zostaliśmy sami z problemem i możemy liczyć tylko Targówek.Info. No cóż, informacja o spi…nym remoncie nie jest nośna.

  • 5 listopada 2015 o godz. 09:08

    o jakim remoncie Wy piszecie. rozbabrane tory na krótkich odcinkach. sześciu robotników w tym jeden pracujący. Zobaczcie jak wyglądają trawniki przy torowiskach, co ja piszę, jak wygląda brak trawników przy torowiskach. ile drzew padło przy tym pseudo remoncie. Najgorsze z tego jest to, że ZTM nie potrafi podać nawet daty zakończenia prac. Dlaczego? Dlatego, że sami nie mają pojęcia na jakim etapie tych prac się znajdują.

    Jeżeli chodzi o przyspieszenie przejazdu, to proponuję ZTM zlikwidować wszystkie przystanki, zostawić tylko krańcowe, a na poszczególnych (krótkich!) odcinkach wprowadzić ograniczenie prędkości do 5 km/h i pozwolić na swobodne wskakiwanie i wyskakiwanie pasażerów z pojazdu. Odcinki z ograniczeniami muszą być krótkie, żeby nie tracić czasu przejazdu. Tylko czekać, aż taki mądry inżynier-projektant się znajdzie. Zresztą tramwaj powinien kursować na trasie pętla Annopol, pętla Kondratowicza – Bazyliańska. Czas przejazdu szybki, krótki.

  • 5 listopada 2015 o godz. 10:56

    To się nazywa „remont po polsku” – nic dodać, nic ująć. Daleko nam do cywilizowanych krajów – zarówno pod wzgl. wykonawstwa jak i mentalności.

  • 5 listopada 2015 o godz. 14:12

    dla pocieszenia-wkrotce ma bialolece dwie nowe linie autobusowe. w tum druga linia ekspresowa tym razem do pierwszej linii metra. a u nas skrocenie trasy 512.

  • 5 listopada 2015 o godz. 14:23

    Wszyscy tu narzekający chcieliby by remont został przeprowadzony w jedną noc. A najlepiej na pstryknięcie palca. Tylko narzekają. Sami debile.

  • 7 listopada 2015 o godz. 11:26

    xyz nie debile, a normalni ludzie, którzy postrzegają rzeczywistość uczciwie. Jeżeli ktoś zobowiązuje się do oddania infrastruktury tramwajowej w danym terminie, to niech zrobi wszystko by tak było, a nie oszukuje mieszkańców. Jeżeli Ci takie rozwiązania pasują, to jesteś niestety frajer ciężki na którym bazuje ZTM.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.