Mercedes śmiertelnie potrącił młodą dziewczynę | | targowek.info

Mercedes śmiertelnie potrącił młodą dziewczynę

Po wypadku na św. Wincentego kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.

 

Przed godz. 16 samochód – prawdopodobnie czarny mercedes – jechał bardzo szybko ul. św. Wincentego w kierunku Trasy Toruńskiej. Na wysokości skrzyżowania z Malborską potrącił młodą dziewczynę. Według portalu wyborcza.pl siła uderzenia była tak duża, że dziewczynę odrzuciło o sto metrów. Dlatego nie jest jasne, czy przechodziła w dozwolonym miejscu.

O zdarzeniu wiemy od naszych czytelników. Napisali do nas Ania i Artur. Sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, trwają jego poszukiwania. Policja na kilka godzin zamknęła częściowo św. Wincentego.

To kolejne tragiczne zdarzenie w naszej okolicy w ostatnich dniach. Dzień przed Wigilią zginął  pieszy potrącony przez sportowy samochód w al. Solidarności.  Kilka dni wcześniej samochód potrącił sześciolatka na pasach na Kondratowicza.

Zdjęcie zrobione podczas innego wypadku.

18 komentarzy na temat “Mercedes śmiertelnie potrącił młodą dziewczynę

  • 28 grudnia 2015 o godz. 19:51

    Ciekawe ******************

  • 28 grudnia 2015 o godz. 20:12

    Inhuman jesteś śmieciem!!! Redakcję proszę o usunięcie powyższego wpisu!! Co za skur….

  • 28 grudnia 2015 o godz. 20:15

    Tak, to jest najistotniejsze czy przechodziła w dozwolonym miejscu. Bo auto z całą pewnością jechało 50km/h, kierujący oddalił się w szoku (należy przyjąć, że trzeźwy, nie brał narkotyków, nie rozmawiał przez telefon – oddalił się, to domniemujemy na jego korzyść), dziewczynę odrzuciło o 100 metrów to pewnie musiała mu nieźle blachę pogiąć – z Auto Casco mu zwrócą. Tylko mieć nadzieję, że się nie spóźnił tam, gdzie jechał.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 20:19

    Nie bądź taki hop do przodu z tymi wulgaryzmami Mj, bo mama będzie Ci kazała iść spać.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 20:38

    Jeżeli przechodziła prawidłowo, to kierowca powinien zgnic w wiezniu. Ale jeżeli przechodziła w niedozwolonym miejscu, to rodzina powinna kierowcy bulic odszkodowanie. Też jezdze samochodem, dużo jeżdżę i widzę BARANOW wchodzacych pod rozpędzone auta. A na Bródnie najlepiej pod biedrona na Labiszynskiej. Tam dziadki które sapia w kolejkach i każą sobie siedzenia w autobusach ustępować, pod biedrona są zdrowi jak konie wyścigowe. Latają po ulicy jak sprinterzy. Ciekawe kiedy tam kogoś utlucze.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 20:44

    Uśpić to by należało ciebie in… .jesteś żałosny.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 21:23

    Po jaki ch… jeździsz „kania” pod „Biedrę”. To sklep dla biedaków, jak mawiał pisorek naczelny, a ty z twoją wybłyszczoną bryczką, tam? Jest tyle ulic, by objechać Łabiszyńską. A na koniec, też zdechniesz z chorób lub starości, młodziaku z siłowni. w.w.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 21:52

    Słyszałam, że ten super samochód jechał z taką prędkością, bo chciał wyminąć 4 samochody. Nawet gdyby przechodziła w niedozwolonym miejscu, to i tak będę mówić, że to jego wina.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 22:36

    oby organy ścigania dorwały morderczynię, założę się, że wwl na rejestracji. pośpiech do galerii targówek na SALE a później przecież dziecko czeka w markach lub derbach 21.

  • 28 grudnia 2015 o godz. 23:16

    @Kania
    „Ale jeżeli przechodziła w niedozwolonym miejscu, to rodzina powinna kierowcy bulic odszkodowanie.”

    Witam
    Sierż. sztab. ds. ruchu drogowego i rozbitych rodzin
    Z ustaleń dochodzeniowo – śledczych wynika, że rodzina przyznała, iż zaszło niedozwolone miejsce. Kierowcę prosimy o zgłoszenie się do komisariatu celem wypłaty gotówki.

  • 29 grudnia 2015 o godz. 08:46

    Do wwwitek, chamstwo i buractwo z Ciebie wyszło. I prostactwo, gdyż nawet polemizowac nie potrafisz. Jeżeli wiesz co znaczy słowo „polemika”. Jestem kierowca autobusu. Mam wypasionego Neoplana.

    Do jw. Rozumiem o co Ci chodzi ale kierowca już został osądzony przez internautów. Dużo winy za wypadki z udziałem pieszych lezy po stronie policji, która nie potrafi działać prewencyjnie. Piesi to dla nich święte krowy. Nie bez przyczyny poruszylem temat tak niezrozumiały dla wwwitka, tzn. wtargnięcia przy Biedronce na łabiszynskiej. Wielokrotnie profilem policję o interwencję w tym rejonie, ale tam jeszcze nikt nie zginął to interweniować nie trzeba.

  • 29 grudnia 2015 o godz. 09:12

    100 m? Przykra sprawa ale z tymi 100 m to lekko przekoloryzowali

  • 29 grudnia 2015 o godz. 11:42

    Neoplanów już jakiś czas na ulicach Warszawy nie ma…

  • 29 grudnia 2015 o godz. 11:56

    @kania: przecież przed Biedronką jest zebra

  • 29 grudnia 2015 o godz. 22:01

    Na wysokości Biedronka – Delikatesy zebry nie ma. Kania ma rację. Tam codziennie czai się śmierć. A po zmroku to nawet że trzy smiercie.

  • 30 grudnia 2015 o godz. 11:17

    Ten odcinek WINCENTEGO to miejsce niebezpieczne, stwarzające zagrożenie dla mieszkańców, a wymykające się wszelkim oficjalnym statystykom i uwadze zarówno rządzących jak i służb- chodnik leży bezpośrednio przy ulicy, samochody mkną z prędkością dużo wyższą niż dozwolone 50/h, aż się prosi o barierki oddzielające.
    Wiem, nie powinna się tam znaleźć, ale gdyby nie prędkość dziewczyna by żyła.
    Badania nad bezpieczeństwem ruchu drogowego- jadąc 60 km/h jesteśmy czterokrotnie bardziej narażeni na wypadek niż jadąc z prędkością 50 km/h!
    PRĘDKOŚĆ ZBLIŻONA DO DOZWOLONEJ, CZAS REAKCJI, DROGA HAMOWANIA, i… uderzenie z prędkością około 40km/h- ZOSTAŁABY poważnie ranna czytaj- 16 LETNIA DZIEWCZYNA BY ŻYŁA, (szanse na przeżycie wynosiłyby około 70%)
    Czy naprawdę AŻ TAK NAM się spieszy???
    Powodzenia w poszukiwaniu kierowcy, biegli od mechatroniki wyliczą prędkość przed wypadkową.
    Wyrazy współczucia dla RODZINY.

  • 31 grudnia 2015 o godz. 15:07

    Tak wszyscy narzekają na fotoraday, policję, że biedni obwyatele są szykanowani. Ale niestety na Polskie hamstwo i bydło musi być ciągły bat!! bo my nie Niemcy czy Dania, i będzie dochodziło do takich tragedii. Dlatego jestem za kamerami, za fotoradarami i POLICJĄ , szczególnie w nieoznakowanych radiowozach. Sam nawet pisałem petycje odnośnie niektórych ulicy na peryferiach Warszawy, niestety odpowiedź była: „-niestety brak nam funduszy na patrole”.

  • 27 stycznia 2016 o godz. 18:08

    Brak słów jechał ze 150km nie raz widziałam jak jeździł swoim czarnym Mercedesem policja powinna się zainteresować
    A wina jego ponieważ wiemy w którym miejscu wyprzedzał linia ciągła pasy itp według kodeksu pieszy w odległości 100m od pasów ma pierwszeństwo
    I skoro jechał trzeźwy to był świadomy tego co robi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.