Zderzenie tramwaju na Bródnie, śmierć pieszego w al. Solidarności | | targowek.info

Zderzenie tramwaju na Bródnie, śmierć pieszego w al. Solidarności

Dwa niebezpieczne wypadki zdarzyły się w naszej okolicy tuż przed świętami. 

 

W przedświątecznej gorączce nie wszyscy byli wystarczająco ostrożni. Skutki są tragiczne.

Okolo godz. 19:30 tramwaj linii 41 zderzył się z samochodem osobowym na ul. Rembielińskiej przy Galerii Renova. Jak podaje TVN Warszawa kierowca i pasażerowie auta zaraz po zdarzeniu… uciekli z miejsca wypadku.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Internauci jednak od razu wskazują na przyczynę wypadku: likwidację przystanku przy skrzyżowaniu z ulicą Julianowską. Bez niego tramwaje rozpędzają się na tym odcinku znacznie bardziej niż wcześniej. Kto zawinił naprawdę, zbada policja.

Niestety to nie koniec groźnych wypadków.

Niewiele później tuż za granicą Targówka i Pragi, w al. Solidarności na wysokości Tesco, doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego.

Starszy pan wracał z marketu na Szmulki i – jak wiele osób w tym miejscu – przebiegał przez jezdnię. Potrącił go sportowy samochód. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł na miejscu. Policja zamknęła na długo nitkę Solidarności w kierunku Targówka.

 

zdjęcie na górze: zamknięta po wypadku al. Solidarości / fot. targowek.info

6 komentarzy na temat “Zderzenie tramwaju na Bródnie, śmierć pieszego w al. Solidarności

  • 24 grudnia 2015 o godz. 01:19

    ale na solidarności nie jeździ 41 ;/

  • 24 grudnia 2015 o godz. 13:51

    Wypadek był ma rogu Julianowskiej i Rembielińskiej. A propos przystanków, likwidacji w celu przyspieszenia. Bajki panów inżynierów. A na dowód obserwacja ze wczorajszego spaceru z psem. Mamy połączony przystanek Julianowska i Bolesławicka. Co robią tramwaje po ruszeniu z super ekononicznego i przemyślanego „przystanki pośrodku”? Jadą te 50-60 metrów na wysokość dawnego przystanku Bolesławicka na wysokosci Lidla i stoją bite 45 sekund w oczekiwaniu na światła na skęcie w Matki Teresy….. Obserwacja na 6 kolejnych składach. Pytanie do projektantów – skąd wyczarowali te oszczędności?

  • 24 grudnia 2015 o godz. 15:16

    „Na szczęście nikomu nic się nie stało. Internauci jednak od razu wskazują na przyczynę wypadku: likwidację przystanku przy skrzyżowaniu z ulicą Julianowską. Bez niego tramwaje rozpędzają się na tym odcinku znacznie bardziej niż wcześniej.” Kolejny argument „przywrócenia” przystanku? Zgodnie z przepisami ruchu drogowego tramwaj ma pierwszeństwo i samochód powinien ustąpić przejazdu. W ogóle śmieszą mnie te wszystkie płaczki obydwu płci nad tym przystankiem. Lenie śmierdzące nie chce się przejść 100m dalej. Zaraz argument o starszych. Czy komunikacja jest dla emerytów? Oni jeżdżą za darmo. Narzekają na ciężkie wózki. Po co tyle do nich pchają? Ale siłę do stania pod Pałacem Prezydenckim i skandowanie „Jarosław” to już siłę mają! Wesołych Świąt.

  • 24 grudnia 2015 o godz. 21:21

    Poczekajmy na śmierć przy Biedronce na Labiszynskiej. Tam wszyscy debile przebiegają w niedozwolonym miejscu. Tam powinien stać specjalista z ZUS i weryfikować renty.

  • 25 grudnia 2015 o godz. 19:14

    A czy kierowca wyjeżdząjąc z Julianowskiej coś widzi? najpierw zasłania widok blaszak, potem nowy płotek, który w odróżnieniu od starego nie jest ażurowy. Tramwaj z kolei zwalnia w tamtym miejscu ale ma długa drogę hamowania.

    Samochód zatrzymał się na nawym płocie, który jest dociągnięty wręcz do krawężnika. Bez płotu wylądowałby pewnie na trawie. Moim zdaniem przydałoby się lepiej oświetlić to miejsce. A może i dodać kolejny w tej okolicy spowalniacz ;)

  • 28 grudnia 2015 o godz. 17:15

    Dziś kolejny śmiertelny wypadek na Bródnie :(.
    Na wysokości osiedla Tivola i Agmetu młoda dziewczyna przebiegała w niedozwolonym miejscu.
    Nie wiem ile jechał samochód… Wiem, ze tam nie ma pasów. Pewnie nikt nie jest tutaj bez winy.
    Ciekawe kiedy Agmet wybuduje obiecane rondo na skrzyżowaniu z Blokową i kiedy mieszkańcy wywalczą w Ratuszu pasy ze światłami na przycisk w miejscu dzisiejszego wypadku.
    To smutne, ze muszą ginąć ludzie, by urzędnicy i developerzy poszli po rozum do głowy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.