Dlaczego mieszkańcy Targówka nie kochają swojej dzielnicy? | | targowek.info

Dlaczego mieszkańcy Targówka nie kochają swojej dzielnicy?

Jak właściwie żyje się na Targówku? Czego tu brakuje, a na co nie możemy narzekać? Pyta o to nasz czytelnik i skłania do refleksji.

 

W ostatnim czasie odstajemy od Was sporo listów podsumowujących plusy i minusy życia na Targówku. Jedni wychwalają dzielnicę, inni nie zostawiają na niej suchej nitki.

Tym razem Andrzej przysłał list, który jest próbą podsumowania wszystkich argumentów. Oczywiście można się z nim zgodzić albo nie, ale na pewno warto się zastanowić, co nam się właściwie na Targówku podoba, a co chcielibyśmy zmienić. Zapraszamy do lektury i do wzięcia udziału w sondzie na końcu wpisu. A także do komentarzy. Na pewno są sprawy, których nie porusza poniższy list.

List Andrzeja:

Tyle się  słyszy od mieszkańców Targówka, że mieszkają w najgorszej Dzielnicy Warszawy. Klasyk kiedyś powiedział, że różnica pomiędzy optymistą a pesymistą jest taka, że optymista wierzy, że żyje w najlepszym ze światów, a pesymista obawia się, że może to być prawdą! Kim są więc mieszkańcy Targówka , KTO MA RACJĘ ; optymiści czy pesymiści? Jak mawiał kolejny klasyk: sprawdzam.

1. Kwestia bezpieczeństwa. Co jak co, ale tutaj nawet największy pesymista nie wmówi optymiście, że jest źle. We wszystkich statystykach wyglądamy dobrze i tłumaczenie największych pesymistów „ że margines z Targówka kradnie i włamuje się do mieszkań poza Targówkiem” jest  co najmniej śmieszne.  Kto więc ma racje? Jednoznacznie optymista!

2. Kwestia  przedszkoli i żłobków. Jest dobrze, żeby nie powiedzieć super. Może sytuację pogarsza trochę desant dzieci z innych Dzielnic i bazowanie przez nich na naszej infrastrukturze, ale niestety nic nie możemy poradzić. Kto ma rację ? Optymista czy pesymista? Tu muszę powiedzieć, że chyba obaj. Wiąże się to z bardzo dużym rozwojem Targówka.  Infrastruktura którą mamy w dużej mierze odziedziczyliśmy po PRL-u a w „nowożytnych” czasach nowych budowli nie przybywa wprost proporcjonalnie do mieszkańców.

3. Szkoły . Tutaj żaden optymista nie przekona największego pesymisty, że żyje w najlepszym ze światów. Pesymista nie powinien mieć problemów z przekonaniem do swoich racji optymisty. Szkoły mają betonowe boiska , nowe nie powstają a dzieci uczą się po piwnicach w szkołach!

Sama przebudowa najlepszego ogólniaka na Targówku nic tu w temacie nie wnosi nowego. Jeden wielki dramat i nic nie zapowiada że się poprawi. Stan boiska w gimnazjum na Trockiej jest najlepszym argumentem jakim może posłużyć się pesymista. Jak doda boisko ogólniaka na Żuromińskiej, to optymista zostaje „zatopiony”.

Od redakcji: tu jednak się wtrącimy. Boiska są przebudowywane na nowoczesne. Szkoły przy Bartniczej, Turmonckiej, Krasiczyńskiej, Radzymińskiej, Samarytanka, Remiszewskiej, Mieszka I  i wiele innych mają już nowe boiska ze sztuczną nawierzchnią. Podane dwa przykłady, to chyba dwa ostatnie betonowe boiska w dzielnicy.

4. Sport i rekreacja. Czy jest źle czy dobrze spiera  się optymista z pesymistą. Trwa przeciąganie liny. Kto ma rację . Chyba obaj. „Polonez-basen i lodowisko” , „Muszelka” boiska w parku Bródnowskim to twarde argumenty Optymisty.

Pesymista też ma swoje. Obiekty Junaka nie zawsze dostępne,  jeden Orlik na Targówku Mieszkaniowym to chyba mało jak na 130 tysięczną dzielnicę. Powinny powstawać nowe obiekty i powinny być powszechne i dostępne.

Bardzo nietrafionym argumentem optymisty jest mówienie że Targówek Mieszkaniowy ma blisko na Namysłowską (pływania , lodowisko) , czy Ośrodek  Prawy Brzeg. Pesymista chce lodowiska na Targówku Mieszkaniowym i nawet optymista przyznaje mu rację.

5. Kina,  teatry i domy kultury. Tutaj trzeba naprawdę Salomona, żeby rozstrzygnął kto ma rację. Żeby nie ta nieszczęsna luka na Targówku Mieszkaniowym. Optymista chyba powinien wygrać. No ale luka jest i to jest argument pesymisty szczególnie w zakresie braku tam aktywnego domu kultury. Optymista ma jednak twarde argumenty, bo DK Świt to marka nie tylko Targówku! Rampa też jest ważnym argumentem.

A Wy co sądzicie? Zapraszamy do głosowania w każdej z wymienionych dziedzin. Sonda dotyczy całej dzielnicy, czyli Targówka, Bródna, Zacisza czy Elsnerowa.

37 komentarzy na temat “Dlaczego mieszkańcy Targówka nie kochają swojej dzielnicy?

  • 12 lutego 2016 o godz. 09:37

    Autor zapomnial chyba o najwazniejszym – drohach i komunikacji zbiorowej. A to jeden wielki DRAMAT!

  • 12 lutego 2016 o godz. 10:16

    Mogę się wypowiedzieć jako mieszkanka Bródna- okolic Rembielińskiej: żaden dramat,jest super! Tylko nie pozwólmy sobie odebrać metra ( są takie zakusy ze strony Białołęki, aby mieszkańców Bródna metra pozbawić). Samochodem też ostatnio jeździ się dużo płynniej, dużo poprawiło przeorganizowanie ruchu przed Rondem Żaba.Samochody jadące wprost w stronę 11 Listopada już nie blokują skrętu w stronę Mostu Gdańskiego.

  • 12 lutego 2016 o godz. 10:33

    Na Bródnie (w okolicach, gdzie ja mieszkam) jest super: szkoły, przedszkola, Park Bródnowski, DK Świt, basen Muszelka, przychodnie, tramwaje, autobusy, TT, geleria handlowa, Fit&Fun i inne studia sportowe – a wszystko to dostępne „na piechotę”, co jest rzadkością w przypadku innych dzielnic.

  • 12 lutego 2016 o godz. 11:18

    W kwestii postrzegania naszej dzielnicy przez innych Warszawiaków i świeżo „wyedukowanych” dzielnicopoglądowo przyjezdnych nie specjalnie pomogą racjonalne argumenty „za” i „przeciw”. Przez wiele lat utarł się wśród mieszkańców miasta pogląd, że Targówek, Praga to dzielnice niższej kategorii – burdy pijackie, włamania, morderstwa, itd. Niestety, długo wtórowały opiniotwórcze media. Rzutowało to na inwestycje w poszczególnych dzielnicach, bo po co inwestować w „margines społeczny”, trzeba inwestować w rejony „reprezentacyjne”. Co do zasady dostawaliśmy mniej pieniędzy. Zresztą nie potrafiliśmy też walczyć o swoje tak jak to czynią np. Żoliborzanie. Może za słaba reprezentacja we władzach? Podatki płacimy jak inni Warszawiacy. Płacimy nawet więcej, bo z reguły większość mieszkańców prawej strony Wisły pracuje po lewej stronie, tam wydając pieniądze.

    Co do zalet, to jednak chyba Targówek jest dobrze skomunikowany. Trasa Toruńska to jedyna „prawie” autostrada dochodząca do Warszawy. Metro, przynajmniej do Trockiej, wydaje się sprawą przesądzoną (umowa z wykonawcą podpisana). No i CH Targówek w połączeniu z niedalekim CH Marki być może niebawem będzie, o ile już nie jest, największym ucywilizowanym centrum handlowym w Polsce.

  • 12 lutego 2016 o godz. 12:34

    Ktoś, kto się zastanawia, czemu nie indentyfikuje się z Targówkiem i narzeka na niego….chyba nie urodził i nie wychował sie na Targówku. Kiedyś wg nas nie było Targówka, było Bródno, było Zacisze, i był właśnie Targówek (teraz nazwany Targówkiem Mieszkaniowym) Każdy identyfikował się ze swoim osiedlem, a nie z całością
    Dodatkowo, wszystkie wymienione osiedla…to była po prostu Praga Północ.

  • 12 lutego 2016 o godz. 12:35

    Proszę zajrzeć do Szkoły podstawowej nr28.Parkan od głównego wejścia się sypie,w okresie jesienno-wiosennym przed szkoła bardzo ciemno.Chodnik w koło pożal się panie Boż….,nie mówiąc nic o parkingu przed szkołą-ciągle woda i błoto.Najważniejsze że szkoła ma zamykaną bramę na pilota dla samochodów dyrekcji.

  • 12 lutego 2016 o godz. 13:03

    Bródno, bo o tym mogę się wypowiedzieć, jest generalnie w porządku. Ma swoje mankamenty. Nadal mieszka tu sporo drobnych pijaczków i złodziejaszków, dlatego widać łepków pijących tanią wódkę w krzakach. Wielkich bijatyk nie ma, choć bywa nieprzyjemnie. Nieprzyjemne bywają łepki w swoich punciakach czy bejcach zawiniętych rodzicom szalejący po osiedlowych ścieżkach. Ciężko jest z parkowaniem. Może nie tak ciężko jak w Śródmieściu czy na Mokotowie, ale Bemowo czy Ursynów ma na pewno lepiej. Komunikacyjnie jest super, tyle że wszędzie daleko, ale poza tym to lepiej niż większość Warszawy. Na obiekty sportowe nie ma co narzekać, szkoda tylko, że nie wszystkie szkoły mają fajne boiska. (298 ma ciągle asfalt!) Przychodni jest sporo, chyba wystarczająco. Niestety, ciągle cierpimy na opinię Warszawy B i niedofinansowanie Blokowisk. To co najbardziej niedofinansowane to tereny mieszkalne, głównie otoczenia budynków ZGN’owych. Spółdzielnie o swoje tereny dbają, ale to kwestia doskonale ustawionej Spółdzielni w dzielnicy. Brakuje placów zabaw, terenów zielonych. Mieszkańcy się nie integrują, ale jak tu się integrować jak na jednym piętrze jest 10 mieszkań, a zna się z widzenia 3 sąsiadów (a pięter jest 10). Ale to się zmienia. Pomaga Budżet Partycypacyjny. Trochę Facebook. Coś tam dzieje się zawsze w Parku Bródnowskim.

  • 12 lutego 2016 o godz. 13:13

    Racja jest w artykule, że na Targówku Mieszkaniowym brakuje obiektów rekreacyjnych, rozrywki, kultury, usług, a budować chcą tylko nowe bloki :/. Nie wiem, kto wydaje na to pozwolenia… a argumenty, że coś jest na Bródnie (często mylonym z Targówkiem, nie wiem kto pomieszał w nazwach, bo odkąd tu mieszkam, to Targówek był Targówkiem, a Bródno Bródnem) są nietrafione, bo nieraz szybciej zajmuje mi dojazd na Pragę lub nawet do Centrum, jeśli obiekt na Bródnie jest daleko.

  • 12 lutego 2016 o godz. 13:41

    Kiedy będzie podsumowanie sondy na temat imigrantów?

  • 12 lutego 2016 o godz. 14:06

    no cóż co do sportu na Targówku Mieszkaniowym to lipa kiedyś miał być osrodek sportowy były na to pieniądze ale nie ma przez głupie klotnie itp . a mowa o kiedyś DKS potem GKP WKS a teraz to już sam nie wiem jaką ten klub ma nazwę . piłka nożna akrobatyka i nic wiecej . A miało być tak pieknie . Kultura Teatr Rampa zmora mieszkańców pobliskich bloków jak sa przedstawienia nie ma tam parkingu a po za tym jest dobrze :)

  • 12 lutego 2016 o godz. 14:27

    Jak się mieszka na Targówku? Wszędzie brud, syf, pijactwo, zasyp sklepów monopolowych. Komunikacyjnie nie najgorzej, ale bez rewelacji. Jeśli chodzi o szkoły… może i są wyposażone w boiska, może technicznie są dobrze przygotowane , ale poziom uczniów jak i kadry jest taki, że nie chciałabym, aby moje dziecko chodziło tu do szkoły. Znam je z punktu widzenia rodzica jak i od środka i jeśli zależy wam na tym, żeby dziecko wyniosło jakaś wiedzę z lekcji – Targówka nie polecam.

  • 12 lutego 2016 o godz. 14:28

    poproszę o napisanie artykułu jeszcze raz – ale nie w konwencji co mamy a czego nie mamy tylko porównując: co mają inne dzielnice Warszawy a co ma Targówek.

  • 12 lutego 2016 o godz. 14:49

    Jak oceniam przedszkola na Targówku?
    Niestety to żadnego z sześciu dziecko się nie dostało i dojeżdzam codziennie do centrum, bo do mojego pod domem chodzą białołęckie samotne matki i sami biedni (najbogatsze przyjęte dziecko miało 1133zł dochodu na osobę, co mozna było łatwo wyliczyć z punktów)

    Żal miałam ogromny … szczególnie że ze złobkiem się jakoś udało …. Kupowałam mieszkanie z myśla o Targówku…. „żeby wszystko było na miejscu”

    Po kilku miesiącach jednak nie żałuję tych dojazdów, jednak poziom kultury rodziców jest nierównywalny. Nie mam kłopotu, że ktoś notorycznie kradnie chusteczki i napoje z szafki (w złobku trzeba było zostawiać otwarte aby je zastać po powrocie). Nie ma „mamusiek”, które się awanturują, jak dziecko nie może nosić kolczyków i przede wszystkim wszyscy chętnie współpracujemy dla dobra naszych dzieci oraz całej placówki.

  • 12 lutego 2016 o godz. 15:33

    Jestem mieszkancem Brodna od dziecka od 1985roku i nie zamierzam sie wyprowadzac.
    Kiedys z bezpieczenstwem bylo zle strach bylo wracac poznym wieczorem czy w nocy np przez park a na blokowiskach tez nie bylo wesolo.Te czase minely dawno jakies 15lat temu ale mity pozostaly.
    Od kilkunastu lat nie zdarzylo mi sie abym poczul jakies zagrozenie a czesto wracam pozna noca i w autobusach i na ulicach jest cisza i spokoj.
    Szpital i urzad gminy mam przez ulice.Jest duzo przychodni.
    Park brodnowski wspaniale miejsce po ktorym zawsze spaceruje z przyjemnoscia czy to zima czy lato.
    Komunikacja jest dobra glownie dzieki pieciu liniom tramwajowym a w przyszlosci bedzie metro co juz jest przesadzone.Wielkie centrum handlowe w Markach-10min autobusem.Chyba najwieksze CH w Polsce.Jeszcze blizej CH Targowek a w nim Multikino.Dwa baseny na osiedlu.Boiska?szkola na Krasiczynskiej ma ich kilka w tym pelnowymiarowa bieznia 400m wokol glownego boiska.
    Kolejne wspaniale miejsce-las brodnowski.
    Jak dla mnie jest tu wszystko czego potrzebuje,nie musze jechac na inna dzielnice.
    Jestem mega zadowolony z mieszkania na Brodnie i mam nadzieje ze tu zostane moze dlatego tak to odczuwam bo tu sie wychowywalem od dziecka i tu spedzilem mlodosc najwspanialsze lata.
    Dodam tylko ze Brodno to Brodno czesc Targowka a Targowek jest to miejsce ktore niechetnie odwiedzam,faktycznie nie ma tam nic ciekawego.Nie ma-kina,basenu,lasu,tramwajow,szpitala,urzedu gminy wszystko to jest na Brodnie.Park na Targowu jest kilkutrotnie mniejszy od tego na Brodnie i delikatnie mowiac obskurny.Dla mnie Targowek a Brodno to dwa swiaty.

  • 12 lutego 2016 o godz. 16:30

    Brodno, choc to blokowisko, ma swoj charakter. Potrzeba jedynie stworzyc atrakcyjne architektonicznie i spolecznie wielofunkcyjne centrum na calej ulicy Kondratowicza. Gruntownie przetransformowac serce dzielnicy.

  • 12 lutego 2016 o godz. 16:35

    Ta dzielnica nie ma szczęścia do burmistrzów i do szefów architektury. Ta dzielnica cierpi na brak przywódców odważnych. Tu się nie mówi prawdy takiej jak jest. Posiedzenia Rady zniesmaczają. Jakieś prywatne gierki, aluzje i przemilczenia. Pozostaje wrażenie, że głównym zadaniem Rady jest zrobienie tym drugim na złość. Merytorycznych informacji zero. Obserwujący mieszkaniec ma wrażenie, że wiedzę radni mają tylko dla siebie lub co gorsza, nie mają jej wcale. Efekt taki, że burmistrz czy radny obiecuje coś czego dać nie może a potem szuka innego winnego niż on sam. Przykładem ostatnia awantura z bazarem. Rozbudzili chorą wyobraźnię handlarzy, że dostaną drogi bazar i to do 2040r. Mieszkańcom okolicznych domów powiedzieli, że bazar będzie stał pod ich oknami 2- 3 lata. Potem jeszcze poszczuli jednych na drugich i siedzą zadowoleni. Znaleźli innych winnych niż oni sami. Kłamstwo nigdy nie jest dobre. Najgorsza prawda jest lepsza, bo skłania do działania. Kto i po co to zrobił? Przecież handlarzom obiecano, że przeprowadzą się do końca 2015r. Protest mieszkańców wystosowany do SKO okazał się zasadny. Tam nie można wybudować bazaru. Chyba, że metodą na chama i tylko po to, żeby uwolnić pozostały ślad Nowo Trockiej dla deweloperów. Przeniesienie tam handlarzy to ich zmarnowane nadzieje, czas i zmarnowane pieniądze miasta. Koszt tego przedsięwzięcia to ok. 10 milionów złotych. Lubię tą dzielnicę, bo mieszkają tu również ludzie odważni i myślący, którym nie da się wcisnąć kitu. To dzielnica z przyszłością. Potrzebuje tylko odważnego i kompetentnego gospodarza.

  • 12 lutego 2016 o godz. 18:00

    Lepiej się czułem kiedy obecna dzielnica Targówek była częścią Pragi Północ.

    Na Targówku jest mocno pochrzaniony MSI – PGR Bródno czy Kirkut to wg. Targówek Mieszkaniowy
    Zamiast Starego i Nowego Bródna jest Bródno i Bródno-Podrogdzie… taki sam cyrk na wschodzie z MSI.

    Gdzieniegdzie brakuje dogęszczenia urbanistycznego – nową zabudową z handlem na parterze, badż zaplanowania skwerów. z prawdziwego zdarzenia. (Dajmy na to tereny vis-a-vis zburzonych zakładów tłuszczowych i wiele innych „dziczyzn”)

    Siatka ulic – trzeba by trochę dobudować, pomyśleć o tym by zrobić coś z terenami przemysłowymi

    tu jest prowizorka – póki co, nikt przecież nie patrzył na ten kawałek ziemi (teren dzielnicy T.) jako jedna calosc kiedys…

  • 12 lutego 2016 o godz. 18:37

    brodno to blokowisko. i tylko w tej kategorii mozna oceniac brodno, trudno porownac np. z bialoleka dworska czy wawrem.
    jesli chodzi o blokowiska brodno wygrywa ze wszystkimi innymi.
    wszedzie moge dojsc 10 minut na piechote: do centrum handlowego lasu parku szpitala itd.
    nawet sciezki rowerowe ( za wyjatkiem wincentego)
    sa wszedzie tam gdzie powinny byc.
    troche lepsza powinna byc komunikacja miejska- choc tak naprawde mamy tylko dwie zapchane linie 500 i 112.

  • 12 lutego 2016 o godz. 23:31

    Mieszkam tu całe życie czyli 40 lat, jest duża poprawa w zagospodarowaniu terenu wszędzie jest blisko nawet do centrum nie ma potrzeby jeździć, jest tylko jeden mały problem brak kultury osób przyjezdnych w parkowaniu swoich aut . Ja parkuję w garażu który wynajmuję, ale czasem mam zakupy z garażu za daleko lecieć i nie ma gdzie na chwilę auta zostawić , przyjeżdżają po 3 auta mają a jednym jeżdżą. po za tym parkują gdzie im się rzewnie podoba na trawniku na chodniku jak na polu z krowami . Niech te cuda u siebie zostawiają a tu pociągiem czy pekaesem przyjeżdżają . bo on ma audi czy bmw z przed 15 lat i on musi sobie auto pod oknem zaparkować jak u siebie na wsi żeby na nie popatrzeć .
    Chamstwo przyjezdnych jest ogromne

  • 12 lutego 2016 o godz. 23:33

    Jeżeli chodzi o Targówek Mieszkaniowy, to w przypadku przedszkoli samorządowych ich liczba jest zadowalająca. W sumie naliczyłem ich 6-7. Natomiast w przypadku żłobków samorządowych, to słownie jest JEDEN – na ul. Wejherowskiej. Zakładając, że każde dziecko ze żłobka powinno mieć miejsce w przedszkolu, to sytuacja jest DRAMATYCZNA.

  • 13 lutego 2016 o godz. 11:00

    jak wszedzie w warszawie .. wiekszosc to przyjezdni, ktorzy zabieraja nam prace . dlaczego? a no dlatego, bo akceptuja prace za smieszne pieniedza bo musza jakos przetrwac. rodzice sprzedali wloscia na wsi , kilka hektrarow i konczy sie kasa na leasing na nowe samochody. i potem jest, ze praca za 1200 to godna praca. ktos takie standaryd narzucil. nie kasujcie tego posta bo to odpowiedzi dlaczego nie lubimy NASZEJ dzielnicy i NASZEGO miasta

  • 13 lutego 2016 o godz. 11:42

    A JA PYTAM DLACZEGO MIESZKAŃCY ZACISZA, POSIADAJĄCY WŁASNE OGRODY I PODWÓRKA, WYPROWADZAJĄ PSY, ABY STAWIAŁY BOMBY NA TRAWNIKACH I CHODNIKACH SĄSIADÓW????

  • 13 lutego 2016 o godz. 17:24

    Targówek Mieszkaniowy.
    Zalety:
    – stosunkowo bezpiecznie,
    – wkrótce powstanie metro.
    Wady:
    niemal wszystko inne,
    – zdewastowany Park Wiecha, służący za sralnik dla lokalnych piesków,
    – brak większego sklepu (przy tragicznym dojeździe na Stalową i szutrową nieoświetloną ulicę wzdłuż ogródków),
    – brak szybkiej linii autobusowej do Śródmieścia,
    – kompletnie zmarnowany i niezagospodarowany teren w centrum osiedla, zamiast zrobić basen z jakimiś centrum sportu i kultury czy nawet tymczasowy bazar mamy parking dla autobusów i puste boisko.

  • 13 lutego 2016 o godz. 19:08

    Tylko nie bazar. Targówek jest pełen szczurów, które nocami harcują w kontenerach na bazarze a rano rozłażą się po okolicy. Tu jest dostatecznie dużo sklepów, żeby zrobić zakupy. Wiele z nich nie może się rozwinąć przez istniejący bazar. Na bazarze jest drożej niż w okolicznych sklepikach. Nie mówiąc już o Topazie , Lidlu, czy Biedronce. Bazar nie jest dobrem tej dzielnicy. Bazar to najbardziej ogłupiające miejsce dzielnicy i zagrożenie ekologiczne.

  • 13 lutego 2016 o godz. 19:28

    Mieszkam na Bródnie od urodzenia i jestem bardzo zadowolona ;)

  • 14 lutego 2016 o godz. 08:22

    Nie padło pytanie o jakość sprawowanej władzy i kontrolę Rady nad poczynaniami urzędników. Dzielnicy nie kocha się za to, że jest tu prywatne przedszkole, w którym dzieci na plac zabaw przechodzą na drugą stronę głównej tranzytowej ulicy Zacisza. Dzieci wozi się do innej dzielnicy. Nie kocha się za to, że jest tu szkoła z oddziałami w wynajętych pomieszczeniach nad restauracją z pizzą. Dzieci wozi się do szkół w innych dzielnicach. Dzielnicy nie kocha się za to, że urzędnicy zamiast walczyć o budowę ulic, bawią się w przyklejanie progów na ulicach. Kupuje się stopery do uszu i wzmacnia fundamenty domu. Dzielnicy nie kocha się za to, że jest plaga szczurów. Kocha się tu koty. Dzielnicy nie kocha się za to, że forsuje trwanie antysanitarnego bazaru, którego istnienie hamuje rozwój cywilizowanego handlu w innych obiektach dzielnicy. Pozostałe sklepy oferują wódkę i chipsy, bo to jest towar, który się nie psuje. O rozszerzeniu asortymentu mogą tylko pomarzyć. Nadzieją jest metro, które już ucywilizowało dworzec Wileński i Targową. Zrobi porządek i tutaj. Po pozbyciu się handlarzy z Trockiej i wybudowaniu metra, na Targówku wydarzy się cud.
    1) Dojdzie do cudownej ugody między miastem a RSM Praga w sprawie gruntów. Teraz jej podpisać się nie daje. Tylko spór gwarantuje, że handlarze nie wepchną się na sporny teren. Oni chcą czegoś pewnego, bo są „absolutnie wyjątkowi i mają dostać za darmo to co chcą, choć nikt inny nie ma prawa dostawać”.
    2) Wybudują Nowo Trocką, bo mieszkańcy Fantazyjnej obronią ziemię pod budowę tej ulicy. Teraz trwają starania o zatkanie jej wylotu drogim i zbędnym bazarem. To wstęp pod zwrot pozostałych gruntów wywłaszczonym i sprzedaż ziemi deweloperom.
    3)Nieruchomości zyskają na wartości. Przeprowadzą się tu trochę inni ludzie i trochę inne firmy. Oni będą „kochali dzielnicę” za coś zupełnie innego. Wraz z nimi powinna nadejść odwaga pytania urzędników i Radnych o sprawy istotne dla dzielnicy. Wraz z nimi przyjdzie odwaga zmian.
    4) Na Zaciszu zrobią kanalizację deszczową. To już przecież nie jest folwark. To miasto, choć urzędnicy nadal są skłonni traktować Targówek jak prywatny folwark.

  • 14 lutego 2016 o godz. 20:52

    mieszkam na Bródnie od 25 lat. Mieszkam w czteropiętrowym bloku przy ul. Toruńskiej. od wielu lat obserwuję degrengoladę okolicy. powiem tak. mieszkańcy mojego bloku to flejtuchy jakich mało. lenie patentowane, którym nie che się przejść do śmietnika i śmieci oraz resztki jedzenia, puste butelki i puszki wyrzucają za okno. klatki schodowe wołają o pomstę do nieba, zdewastowane przez miejscowych pijaków i młodzież. pijaki na klatka urządzają sobie sale balowe z alkoholem, fajami i narkotykami. policja ma to w dupie. ZGN ma w dupie tereny którymi zarządza. trawniki są rozjeżdżane prze samochody ciężarowe nalezące do ZGN, chodniki koślawe, część lam przy jordanku wymieniona, a część – tylko patrzeć jak komuś na łeb spadną. mury zasprejowane. Policja ma to w dupie, brak pieszych patroli. kiedyś były ale teraz przeszkadzają. SM też ma w dupie, gdyż lepiej na kondratowicza przy banku mandatów nalepić niż się użerać z naćpaną młodzieżą i pijakami. ktoś kto zamierza kupić mieszkanie w okolicy niech dobrze przemyśli temat. ŻYCIE W TYM SYFIE TO DRAMAT. A najgorsze jest to, że ludzi którzy chcą coś zmienić w swoim otoczeniu na palcach można policzyć.

  • 15 lutego 2016 o godz. 07:56

    Za co kocham Targówek, a w zasadzie Bródno? Dokładnie za to co napisali moi przedmówcy. „Kocham” za:
    – pijaków stojących pod sklepami i na klatkach. Śmierdzących i świecących. Plujących i rzygających.
    – syf dookoła bloków (na terenach ZGN) – miasto nie potrafi zadbać o porządek.
    – brak policji mundurowej na ulicach
    – niebezpieczne ulice pełne piratów drogowych
    – naćpaną młodzież
    – mnogość sklepów z alkoholami
    – dziurawe asfaltowe chodniki pamiętające Gomułkę
    – brak reakcji Straży Miejskiej na parkowanie na trawnikach
    I wiele, wiele innych powodów. Miłość do tej wstręt jej dzielnicy jak cholera. I najgorsze, nie mam kasy by stąd uciec.

  • 15 lutego 2016 o godz. 10:03

    Zupełnie niepotrzebny jest bazarek przy Trockiej. Te obskurne budy wyglądają okropnie, a do tego jest drogo. im późnej kupcy się wyniosą, tym dłużej będziemy czekać na metro.

  • 16 lutego 2016 o godz. 08:53

    @monika
    pomylilas gomulke z gierkiem he he he

  • 16 lutego 2016 o godz. 17:46

    Targówek mieszkaniowy a ściślej mala urbanistyka wokół dużych bloków zarządzana przez ZGN Goscieradowska,to obraz wieloletnich zaniedbań.

  • 17 lutego 2016 o godz. 22:34

    Napiszę Wam tak,
    Bródno to jest jedno z lepszych miejsc do zamieszkania w Warszawie. Niestety tak jak całe to miasto zostało zalane przez podatników ze wschodniej części kraju. Widać to na parkingach i po zachowaniu. Bródno to Miasto w Mieście. Naprawdę nie trzeba się nigdzie ruszać by załatwić najpilniejsze sprawy. Chyba, że do rodziny… Ale to spokojnie… Wylotówka na Lublin lada chwila ;)
    Nie oszukujmy się, komunikacja jest OK.
    Po remoncie Grota, dojazd do Centrum spoko.
    Stadion/Marywilska w pobliżu.
    Factory ? Rzut kamieniem.
    Centra handlowe ? W zależności od wyznania, auchan kerf makro obi ciastorama praktiker, wszystko w góra 10 minut.
    Chcecie do lasu ? Proszę bardzo. Jak Bródnowski za mały to puszcza Marecka w pobliżu.
    Bezpieczeństwo. Temat rzeka… Osobiście bardziej bezpiecznie czułem się 15/20 lat temu. Ani żaden pies kudłaty, ani obcy się nie kręcił po klatce, bloku, osiedlu. Znali się wszyscy i każdy mógł polegać na każdym.
    Wiem, wiem to se ne vrati.

    Jeszcze słowo tylko na konto kolesia ryjbukowej Rembielińskiej, gdzie Ty kolo byłeś jak rozwalili w pierdyliard kawałków wszystkie murki dookoła Pekinu. Wiesz w ogóle co to Pekin, jaka to historia Bródna.

    Bródno, tu się urodziłem i tu zdechnę…
    Kazimierz Dzikus

  • 18 lutego 2016 o godz. 14:19

    @Dzikus Kazimierz
    Wiem dokładnie kiedy rozwalili murki dookoła Pekinu. Wiem też dokładnie co to Pekin i jaka to historia… i co z tego? Wszelkie problemy rozwiązuję osobiście, łatwo mnie znaleźć.
    Miłego dnia i… nie zdychaj.
    Robert.

  • 19 lutego 2016 o godz. 14:32

    P.anonanonimowy niewiem ile pan mieszka na Targówka i jakoś niewidzialem żadnego szczura,a pan mi ze ja też mieszkam na Targówku,sami na tym placu co ma stanąć bazarek macie wielki syf,a pozatym sami zaskarzyliscie trasę nowatracką a teraz bazarek!

  • 19 lutego 2016 o godz. 14:38

    Pozatym tam ma być bazarek na czas budowy metra,a ulicę i też zrobią ale najwcześniej jak 2040 roku

  • 29 lutego 2016 o godz. 01:55

    Będzie metro i bazarek na Targówku:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.