Osiedle Gama – wizualizacja bez cenzury | | targowek.info

Osiedle Gama – wizualizacja bez cenzury

Jak deweloper reklamuje swoje nowe osiedle? „Burzy” stare bloki w jego okolicy! Ale od czego jesteśmy my. Pokazujemy, jak jest ;)

 

Ten obrazek pokazaliśmy wam kilka dni temu na Facebooku. To wizualizacja przygotowana przez firmę Unidevelopment na potrzeby reklamy Osiedla Gama powstającego na ul. Kondratowicza w miejscu tzw. trumny, czyli wyburzonego starego domu handlowego. Bródno wygląda na niej pięknie…, tyle że nie wygląda tak w rzeczywistości.

Piękna wizualizacja powstającego osiedla Gama na Kondratowicza. Szkopuł w tym, że jakby się nie zgadza z rzeczywistością ;) Kto znajdzie wszystkie różnice? (podpowiedź: znikające bloki…)

Posted by Targówek Info on Thursday, 3 March 2016

 

Czym różni się wizualizacja od rzeczywistości? Pomińmy już to, że w Parku Bródnowskim cudownie rozrosły się drzewa, a niektóre budynki w okolicy nowej inwestycji zaznaczono przezroczystym, szarym kolorem – żeby nie rzucały się w oczy. To jeszcze od biedy można wybaczyć.

To, co nas dziwi najbardziej, to że co najmniej dwa bloki… zostały przed dewelopera całkowicie zburzone! Z tego, co nam wiadomo, bloki przy Chodeckiej 10 i Suwalskiej 40 mają się nieźle, mieszka w nich kilkaset osób i nikt nie planuje ich niszczyć. Z wyjątkiem dewelopera, sprzedającego swoje mieszkania zauroczonym klientom…

Jak wygląda Bródno naprawdę, widać na zdjęciu poniżej. Osiedle wciąż wygląda fajnie, ale nie da się ukryć, że drzew jest jakby mniej, za to bloków wyraźnie więcej. Oczywiście jest tu też jeszcze stary dom handlowy, w miejscu którego powstaje już osiedle.

fot. Google Earth
fot. Google Earth

 

W dodatku jeden ze „zlikwidowanych” bloków nie jest byle jaki – to właśnie budynek przy Chodeckiej 10 Paweł Althamer, wspólnie z lokalnymi emerytami, proponował przerobić na postać Jezusa większą niż ten w Świebodzinie. Na razie z tych planów nic nie wyszło, ale naprawdę nie ma się czego wstydzić.

Deweloper pewnie będzie się bronił, że wycinanie bloków na reklamowym obrazku nie było celowe, a wynikło jedynie z roztargnienia grafika – bo na innej wizualizacji Gamy blok przy Chodeckiej 10 zachowano. Ale może błąd zrobiono właśnie tutaj?

 

Osiedle Gama, widok z Parku Bródnowskiego / fot. materiały inwestora
Osiedle Gama, widok z Parku Bródnowskiego / fot. materiały inwestora

15 komentarzy na temat “Osiedle Gama – wizualizacja bez cenzury

  • 7 marca 2016 o godz. 12:07

    Szukają tym sposobem frajerów na wzięcie kredytu na 30 lat – ich klienci to osoby o bogatym zyciu wewnętrznym, będą lezec po nocach przed plazmą, zamawiac ścierwo w chinkach i makach,gnić na facebuku, moze spraszac zniewiesciałych kochanków w rurkach,a widok za oknem na pewno ich najmniej interesuje

  • 7 marca 2016 o godz. 14:18

    HAHA, bo do tej pory tylko inteligencja bez teelewizorów mieszkała na targówku. love

  • 7 marca 2016 o godz. 15:34

    @targowek bloki pelne lemingow
    Lepiej być lemingiem niż mieszkać w posowieckim slumsie z wielkiej płyty. Takie budynki w Zachodniej Europie dawno już powyburzano. Tylko w Polsce maja sie dobrze, nikt nie mysli o ich wyburzaniu (problemem nie sa pieniadze, ale prawo), a mieszkajacy w nich ludzie tak bardzo przyzwyczaili sie do tego substandardu, ze nawet go sobie cenią. Tak jak ty tutaj. Normalne miasto to jest Stary Mokotów albo Zoliborz, a nie Bródno/Targówek. Wbij to sobie do głowy wreszcie i przestań się dowartościowywac kosztem innych.

    Nawiasem mówiąc miszkańcy blokowisk też całe dznie siedzą przed TV. Jest tam natomiast więcej patologii, bo brak kredytu nie zagania ich do harówki. Poniewaz dostali mieszkania za darmo za komuny, nie dbaja takze o swoje otoczenie (porozjezdzana samochodami zielen, obesrane trawniki, pobazgrane mury). Lemingi przynajmniej nie niszcza swojego otoczenia tak jak blokersi. To widac czarno na białym. Tak to w Polsce wygląda.

  • 7 marca 2016 o godz. 15:41

    Dokladnie, tylko frajer bierze kredyt. Ja sobie spokojnie mieszkam z rodzicami i smieje sie w zywe oczy z takich lemingow. Za czym ty czlowieku tak pędzisz? Gdzie ci bedzie lepiej? Ja wlasnie wrocilem z roboty, zaraz piwko z ojcem. Zycie jak w Madrycie. A glupi niech haruje….

  • 7 marca 2016 o godz. 17:43

    olekk, ty chyba generycznie nosisz w sobie zachowania patologiczne, skoro żeby uchronić się przed pokusami, musisz pracować od rana do nocy, a z kolei żeby zmusić się do pracy, musisz zaciągnąć kredyt do końca życia. Nie lepiej wrócić do rodzinnej wioski w puszczy, nie napinać się tak, żyć jak pan bóg stworzył i ciągnąć prostego sikacza pod geesem, zamiast porywać się na wino z warszawskiej biedronki do 9, 99 zł?

  • 7 marca 2016 o godz. 18:36

    obiektywnie trzeba przyznac ze poziom dyskusji jest niezwykle wysoki

  • 7 marca 2016 o godz. 20:08

    Mentalność serialowego Balcerka z alternatywy 4 ciagle żyje w umysłach targowka.
    wszystko co nowe i świeże nie jest zgodne z Eko systemem blokowisk.

    Dopiero jak pies nas… I sie w tym wytarza, menel obzyga to dopiero spełnia standardy dzielnicy.

  • 7 marca 2016 o godz. 21:49

    Ręce opadają jak się czyta takie artykuły… No i co w tym dziwnego, że deweloper sobie zrobił ładny obrazek? 2 bloki i parę drzew dodał – o matko święta!

    Powinniście go po nogach całować, że stawia przyzwoite, miejskie bloki przy głównej ulicy Bródna. To dzięki niemu Bródno zacznie bardziej przypominać miasto, a nie slumsy. Skąd ta niechęć do nowego?!

  • 7 marca 2016 o godz. 21:50

    Ale jest mowa o fałszerstwie wizualizacji. Bródno jest jakie jest – gorsze lub lepsze, jest. Nie chodzi o to, że nowe osiedle nie pasuje do dzielnicy. Z wizualizacji wynika, że to dzielnica nie pasuje do osiedla w stopniu tak wielkim, że jedni dokonują wirtualnych wyburzeń, a inni – zakompleksieni furmani- twierdzą, że w tych budynkach żyje patologia.

  • 7 marca 2016 o godz. 23:21

    Buhhahaha a kto powiedział olekk że lepiej być lemingiem niż mieszkać… no właśnie, chłopcze, zonk, w domu jednorodzinnym na swojej działce! Dlatego wiedz, że to generalnie porażka mieszkać w takim blokowisku na kredyt. Nawet za komuny budowali lepiej, blok od bloku o 100 m, masa zieleni, a taki deweloper, szkoda gadać, upcha ludzi pod czyimś oknem, przy ruchliwej arterii, wstawi na fotce kilka drzewek więcej i naciąga na kasę. W takim bloku nie będzie lepiej niż w blokowisku, połowa kupi mieszkania na wynajem i będziesz miał za ścianą ekipy z llu, tsk, a może z ukr, a niewykluczone że agencję.

  • 7 marca 2016 o godz. 23:23

    p.s. harówka+stres+kredyt=patologie. dużo zdrowia i spokoju życzę.

  • 8 marca 2016 o godz. 08:07

    Nie widzę znikających bloków, ale jak zwykle redaktorzy szukają dziury w całym. Deweloper nie chciał zamieścić „artykułu sponsorowanego”?

  • 8 marca 2016 o godz. 08:21

    to osiedle ma powstać zamiast Kanwy? żenada

  • 8 marca 2016 o godz. 09:07

    te bloki trzeba wyburzyć, bo inaczej jego mieszkańcy nie wezmą nigdy kredytu. a jak powszechnie wiadmo kredyt=prestiż społeczny

  • 8 marca 2016 o godz. 09:14

    I tak ogólnie do tych co twierdzą, że slamsy, że patologia, do tych zakompleksionych. Troszku historii, ze wskazaniem ma historię architektury, znają? Np. przedwojenny polski Praesens, z wizjamiami nie tylko architektonicznymi, ale i społecznymi, z pierwszymi przedwojennymi realzacjami na Rakowcu, a potem Praga Jeden, Koło. Ba, wasz mityczny Żoliborz pełen jest realizacji tego typu.

    Bródno, Targówek to ogromme założenie moderistyczne, z jakąś konsekentną wizją – choćby z kupą przestrzeni i zieleni, o czym mogą sobie pomarzyć deweloperzy, choćby ma oszukańczych wizualizacjach . Takie czasy, taka moda – nie tylko w demoludach.

    Owszem za dużo tego modernizmu w Polsce i Warszawie. Ale to było wypełnianie pustki w czasach skrommej gierkowskiej koniunktury – na ówczesną modę, z ówczesną jakością, na ówczesne możliwości. Nie oszukujmy się, bloki pokajwiły się na terenach wojennych zniszczeń, albo – tak, tak – na terenach przedwojennych slamsów. Bo II Rzeczpospolita była państwem biedy i analfaberyzmu i nie zmeni tego żadna mitologia. Czy zaproponowała kiedykiedykolwiek tak ogromny program mieszkaniowy jak PRL? Przedwojenna Warszawa, to czynszowe kamienice, z suterenami, z podwórkami studniami, z gigantycznym przeludnieniem, ale za to bez planów, bez standardów budowlanych, z kiczowatymi seryjnymi gipsowymo zdobieniami.

    A Bródno dało ludziom światło, przestrzeń, metraż, zieleń, media itd. Nie obrażajcie ludzi, którzy tu przyszli, bo dzięki temi mogli zacząć nowe życie. I zastanówcie się co będzie z waszą deweloperką za kilkadziesiąt lat, jaki kapitalista was dopadnie po drodze. Bo Bródno stoi, spółdzielnie funkcjonuja, w miarę możliwości naprawiaja i modernizują i nie są komercją.

    Ale co wy możecie wiedzieć. Na karku kredyt, robota od rana do wieczora, stres, że was wywalą, narastająca flustracja – to nie są warunki do lektury, do refleksji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.