Parking i nowy blok na Kondratowicza | targowek.info

Parking i nowy blok między budynkami na Kondratowicza

Władze miasta konsultują, jak ma wyglądać okolica Kondratowicza po wybudowaniu metra – a spółdzielnia nie gada, tylko zabudowuje co się da. 

 

Od kilku dni między blokami na tyłach pawilonów przy ul. Kondratowicza uwija się ekipa z ciężkim sprzętem. W tej sprawie napisał do nas pan Igor:

Pod budynkiem na Kondratowicza 23a spółdzielnia postanowiła zrobić dodatkowe miejsca parkingowe kosztem trawników, wpuszczając samochody między drzewa.
Wszyscy cierpimy na brak miejsc parkingowych, ale to zakrawa już na jakiś absurd – kilka dodatkowych miejsc pod samymi oknami kosztem zieleni. Co więcej, nikt nie pytał o zdanie mieszkańców obu bloków, między którymi prowadzone są prace.
Zastanawiam się jak tą bezmyślną machinę zatrzymać.

Nie mamy pojęcia, jak tę machinę zatrzymać. Co więcej, jest jeszcze gorzej, niż to wygląda!

Miejsc parkingowych powstanie faktycznie mało. Może kilka i będą dokładnie pod oknami. Ale wkrótce zniknie kilkadziesiąt miejsc parkingowych kawałek dalej, przy ul. Rohatyńskiej na tyłach City Sportu. Według naszych informacji, Spółdzielnia Mieszkaniowa planuje tam wciśnięcie nowego bloku i te nowe miejsca mają zrekompensować utratę tamtych. Co zrekompensuje utratę trawnika – nie wiemy.

Przypomnijmy, że ratusz ogłosił konkurs na zaplanowanie okolic Kondratowicza od Rembielińskiej do św. Wincetego. Wybrano pięć zespołów konkursowych. Większość proponuje „uspokojenie ruchu” i zwężenie jezdni ul. Kondratowicza. Realizacja tych planów ma jednak odbyć się dopiero po wybudowaniu metra, czyli gdzieś w 2023 roku. Do tej pory spółdzielnia zdąży jeszcze wcisnąć przy metrze kilka bloków.

Zdjęcie na górze: budowa nowego parkingu przy ul. Kondratowicza 23a / fot. targowek.info

41 komentarzy na temat “Parking i nowy blok między budynkami na Kondratowicza

  • 22 marca 2016 o godz. 07:43

    Mówiłem, nastawiają klocków koszmarków jak na Rembielińskiej. Pełna integracja lokatorów okno w okno można sobie kawę pić na desce do prasowania. Ludzi którzy tu żyją i mieszkają od lat, są szczęśliwi , że nie mieszkają w tak modnych teraz komunach za drutem (o przepraszam, nowoczesnych osiedlach) ma się za nic. Wszystko dla SZMALU. Developerzy – H…J WAM W D..PE!

  • 22 marca 2016 o godz. 07:46

    Dosyć mamy już bloków na Bródnie. Co chwila „wpychane” są nowe szkarady pomiędzy istniejące bloki. Niedługo będziemy sobie zaglądać w okna jak na Wilonowie. A pomysł ze zwężeniem Kondratowicza to skrajny idiotyzm.

  • 22 marca 2016 o godz. 07:51

    no niech mi zrobią parking pod oknami. kostka brukowa z góry będzie lecieć i nie będę patrzył czy fura sąsiada czy obca. dotąd będzie kostka spadac na auta, aż przestaną parkować.

  • 22 marca 2016 o godz. 08:19

    suuuper :) a będzie obok Biedronka (20), Rossman (12) ? Tak nam mało tego. Aha i oczywiście nie budujcie parkingu bo przecież samochodów coraz mniej i wszyscy jeżdżą do pracy na rolkach.

  • 22 marca 2016 o godz. 08:48

    Ale chwila, czy tego bloku nie buduje przypadkiem SM Bródno, którego przewodniczącym Rady Nadzorczej jest nie kto inny, a Antonik Sławomir, burmistrz dzielnicy Targówek?

  • 22 marca 2016 o godz. 08:56

    Luz, blues. Typowe zjawisko socjologiczne. Każdy chce mieć samochód – najczęściej złom z niemieckiego demobilu – każdy chce mieć drogi, parkingi, stacje benzynowe. Blisko, ale przypadkiem nie pod nosem.

    Albo, albo. Nasycenie samochodami Warszawy przekracza wskaźniki zachodnioeuropejskie. Ale nie jest to symbol bogactwa, ale mentalności z trzeciego świata. Ludzie kupują graty, choć na nowy samochód ich nie stać. Ci sami ludzie traktują jazdę komunikacją, jak symbol porażki. A już rower ro już śmierć cywilna. Jakoś w znacznie bogatszych społeczeństwach nie mają z tym problemu, no ale tam nie muszą dowartościowywać się kupnem kilkunastoletniego złomu.

  • 22 marca 2016 o godz. 08:59

    Haha, nie tylko na Kondratowicza. Identyczną sytuację mam u siebie. Między bloki Syrokomli 7/13, a 15/19 wcisnęli (bo inaczej tego ująć się nie da) dwa nowe, wielkie bloki + parking. Oczywiście wszystko kosztem trawników i chodników, a najbardziej bezczelne było zmniejszenie dzieciom placu zabaw. Jakieś 2-3 lata temu spółdzielnia wybudowała całkiem fajny i przyjemny placyk dla dzieci (spora część pieniędzy była z dofinansowania Unii), by właśnie po nieco ponad dwóch latach zmniejszyć go o ponad połowę i zrobić z niego marną klitę.

  • 22 marca 2016 o godz. 09:09

    ja też jestem przeciw SM Bródno. czy w ogóle można im przeszkodzić w zagęszczaniu???

  • 22 marca 2016 o godz. 10:12

    SM Bródno dysponuje ogromnymi terenami na Bródnie i w zasadzie może na nich robić, co chce. Wiadomo, że największa kasa jest na sprzedaży mieszkań, więc budują bloki. Dzielnica się nie wtrąca i nie protestuje, no bo jak może to zrobić, skoro na jej czele stoi człowiek Spółdzielni. W świetle przepisów nie ma przeszkód, niesmak jednak pozostaje, bo etycznie to trochę słabe. Burmistrz powinien dbać o dobro wspólne i dobro mieszkańców całej dzielnicy, jednak szef Rady Nadzorczej SM Bródno musi pilnować tego, by spółdzielnia i zarząd działali dobrze, czyli przynosili zyski. Szkoda, że prawie nikomu taka sytuacja nie przeszkadza.

  • 22 marca 2016 o godz. 10:14

    do anu: to jedz 18 km z Targówka na Wilanów na rowerze. Mając spotkanie biznesowe albo obcując z klientami/ludźmi. To, że pracujesz w schronisku i możesz cały dzień śmierdzieć potem i cebulą to Twoja sprawa. Od dróg i samochodów WARA.

  • 22 marca 2016 o godz. 10:46

    do:tentyp Sądząc po sposobie wypowiedzi to cebula ujawnia się nie tylko w zapachu, ale i w mentalności. Samochód niewiele tutaj pomoże.

  • 22 marca 2016 o godz. 11:17

    Te wszystkie żale proszę kierować do prezydent miasta, bowiem prezydent – zgodnie z prawem – wydaje pozwolenia na budowę. Ewentualnie upoważnia do wydawania tych pozwoleń burmistrza.

  • 22 marca 2016 o godz. 12:09

    do Bolo: dokładnie tak. Mentalność prowincjonalna skłania cię do obrony osób z twoich okolic? Tatuś sprzedał hektary i kupił mieszkanko na Białołęce?

  • 22 marca 2016 o godz. 13:50

    Do pana z VII piętra może lokatorzy z 4-piętrowego zaczną rzucać w auta parkujące pod ich oknami i zajmujące im miejsca. Swoje garaż sprzedaliście, a do nas się wciskacie.

  • 22 marca 2016 o godz. 14:02

    Rembielińska też potrzebuje parkingów, ale nie robimy im ludziom pod oknami. Są pewne granice, i choć potrzeby są ogromne, to uważam, że można się trochę przejść. Nie trzeba parkować „fury pod chałupo jak u ojców”. Dlaczego nie można parkować samochodu 150 metrów dalej i przejść trochę?

    SM Bródno szarogęsi się straszliwie. Teraz może obsadzić powstającą Radę Osiedla (nie Radę Dzielnicy) i wówczas będzie mieć piątą nogę władzy, która będzie podsuwać do ratusza tylko to, co na rękę Spółdzielni. Może lepiej by się stało, gdyby do Rady weszli społecznicy, a nie pracownicy.

  • 22 marca 2016 o godz. 14:20

    Warto jeszcze dodać, że SM Bródno próbowała „przejąć” zespół ds. budżetu partycypacyjnego, wystawiając jako kandydatów-mieszkańców swoich członków i sympatyków, którzy nie ukrywali i nie ukrywają na spotkaniach, że działają na rzecz Spółdzielni. To jest możliwe dlatego, że jest na to przyzwolenie burmistrza, a nic z tym nie robią pozostałe partie i ich radni w radzie dzielnicy. Dzielnicą rządzi czworo radnych spółdzielnianych i ich burmistrz.

  • 22 marca 2016 o godz. 14:28

    Na nieszczęście Spółdzielni w BP pojawił się zapis uniemożliwiający wprost realizację projektów na terenach zarządzanych przez SM. Z jednej strony zapis jest słuszny, bo wszak terenem zarządza spółdzielnia, aczkolwiek, mieszkają tam zwykli mieszkańcy, którzy są Bogu ducha winni, że tak postępuje spółdzielnia. W sumie nie było by w tym nic złego, gdyby to mieszkańcy składali takie projekty i występowali z inicjatywą, ale to działania poniekąd osób skupionych wokół zarządu spółdzielni.

    Fajnie by było, gdyby spółdzielnią zarządzali mieszkańcy, a nie, za przeproszeniem „leśne dziadki”

  • 22 marca 2016 o godz. 14:49

    Ciekawe, kiedy mieszkańcy dzielnicy zorientują się, że głosując w wyborach samorządowych na jakieś dziwne twory udające ruchy lokalne (komitet MBTZ itp)de facto oddają władzę w dzielnicy funkcjonariuszom SM Bródno. Mega smutne i przykre. A temu wszystkiego przygląda się biernie ich koalicjant, czyli PO. Może warto zmienić nazwę dzielnicy z Targówek na SM Bródno, bo i tak potrzeby innych osiedli jak Targówka Fabrycznego czy Mieszkaniowego nie są jakoś dostrzegane przy Kondratowicza.

  • 22 marca 2016 o godz. 15:04

    Mieszkańcy na Bródnie nie interesują się za bardzo kto nimi rządzi, nie integrują się, nie wiedzą, który radny działa i coś robi, a który ma ręce zajęte trzymaniem się fotela. SM Bródno wchodzi w koalicję z każdym, z kim będzie jej po drodze, była z PIS’em, teraz jest z PO, wszystko jedno, byle zagarniać pod siebie. Może warto następnym razem pomyśleć, kogo wybiera się na radnego.

  • 22 marca 2016 o godz. 15:45

    SM Bródno zbudowała parkingi pomiędzy domami m.in. Suwalska 3,5, Hieronima 6,8, Toruńska 70, co bylo oprotestowane, a wykonano to wspaniale, w przemyślany sposób, co podniosło standard życia i przy okazji wartość gruntów. Dajmy coś zrobić, zamiast ciągłych, nieuzasadnionych protestów.

  • 22 marca 2016 o godz. 15:54

    Właśnie o to chodzi, by wartość gruntów rosła :) Hajs się musi zgadzać, a teraz w związku z budową metra na Targówek szykuje się prawdziwa gorączka złota :) SM Bródno nie robi tylko złych rzeczy, robią wiele dobrego. Słabo, że dzielnicą kieruje szef ich rady nadzorczej.

  • 22 marca 2016 o godz. 15:43

    A propo parkingu dla niepełnosprawnych. To tez jest niezła mafia. Pamiętam jak mój dziadek zaczął stawiać swoje auto w takiej zatoczce, to następnego dnia znalazł ryse na drzwiach i karteczkę od innego niepełnosprawnego o treści "Wyp…..! To MOJE MIEJSCE!" Życie to dżungla.

  • 22 marca 2016 o godz. 21:46

    Zwężenie kondratowicza to idiotym. Z tym się chyba każdy zgadza…
    Nieuniknione jest też budowanie kolejnych parkingów, powinno się to robić w każdej części Bródna jak i na Targówku mieszkaniowym, jednakże z poszanowaniem zieleni, bez wycinki drzew na terenach często już i tak zdewastowanych przez stojące tam samochody.

  • 22 marca 2016 o godz. 22:23

    Drogi Przedmówco.. skoro stojące samochody dewastują drzewa i zieleń, to może jednak warto sprawić, by było ich jednak mniej? Może takie zwężenie Kondratowicza jednak zniechęci mieszkańców np. Ząbek, by jadąc na Żoliborz wybrali Trasę Toruńską, a nie przejazd przez środek Bródna? Za parę lat będziemy mieć na Bródnie metro, Most Krasińskiego, niezłą sieć tramwajową i autobusową. Serio będzie można odpuścić jazdę samochodem po mieście albo po dzielnicy w drodze do pracy albo do urzędu.

  • 22 marca 2016 o godz. 23:20

    Paradoks. Nowe miejsca parkingowe dla samochodów, które w Polsce mają średnio 15 lat. Może lepiej budować dla tych trupów kwatery? Ja rower szosowy zmieniam po 2-3 sezonach ( w zależności od intensywności) i płacę za nowy średnio 10 tys. z górką. Wychodzi na to, że mam rower i znacznie młodszy, i droższy od samochowej przeciętnej. I jeżdzę ma rowerze, bo na samochód mnie nie stać. Paradoks następny. Rowerzysta jest biedniejszy od samochodziarza, choć licząc moje wydatki na rowery w ciągu tych magicznych 15 lat, wychodzi ponad 80 tys.

  • 22 marca 2016 o godz. 23:27

    Nic to wobec walki o grunty pod planowaną Nowotrocką. Tam to dopiero odchodził bój o zablokowanie budowy tej ulicy. Próbowali ją zablokować wypasionym, koszmarnie drogim i nie do ruszenia bazarem. Tu niewypał, ale Kondratowicza uparli się zwężać. Zmanipulują mieszkańców i dopną swego. Tym bardziej, że obsadzili również Radę Dzielnicy. Konsultacje odchodzą na całego. Kpina! Zablokują ruch w tej części miasta, byle tylko dostać parę metrów pod zabudowę. Spółdzielnia Bródno nie ma już wolnych gruntów pod zabudowę, a administrowanie tym co mają, jest nudne i w dodatku całkiem się nie opłaca. Teraz spółdzielnie działają tak samo jak deweloperzy. Zarządy i działacze aż pieją, żeby budować. Tym bardziej, że koszty ponoszą spółdzielcy! Chce się budować aż do całkowitego zabudowania każdej dziury! Prawda!? Niech ludzie się męczą a samemu do rezydencji za miastem.

  • 23 marca 2016 o godz. 01:08

    Przecież wystarczy by mieszkańcy nawet jednego bloku zebrali się i wyszli ze spółdzielni do wspólnoty, wtedy spółdzielnia musi się rozliczyć z terenu i już ludzie mogą decydować. Ktoś powie że trzeba mieć większość w bloku , niekoniecznie jeśli nie ma większości za tym by wyjść ze spółdzielni to trzeba sprawę do sądu oddać by ten się wypowiedział czy takie działanie jest w interesie mieszkańców

  • 23 marca 2016 o godz. 07:01

    Mieszkańcy powinni zrobić porządki w zarządach i radach swoich spółdzielni. Muszą pracować coraz więcej na coraz wyższe czynsze. Pracowników i działaczy spółdzielni trzeba sowicie opłacać. Brak czasu na zajęcie się sprawami spółdzielni jest samobójstwem. To generuje koszty i pogorszenie warunków życia. Najgorsze jest to, że umacnia się spółdzielczy beton. Często działaczami są ludzie nie tylko bez odpowiedniego wykształcenia, ale i bez grama rozumu. To zawodowi działacze. Spółdzielcy płacą im diety za posiedzenia komisji i rady. Mają super. Załatwiają swoje sprawy a forsa płynie. Są dobrze opłacani za robienie innym rzeczy złych. Takie jest spółdzielcze prawo. Zachwyty pt ” nasz przewodniczący, nasz burmistrz, nasz szef komisji”, to najdurniejsza rzecz pod słońcem. To nie jest wspaniałe. To jest groźne. Nadmiar władzy wcale nie skutkuje zwiększonym czynieniem dobra. Nadmiar władzy skutkuje nabyciem niekontrolowanych możliwości czynienia zła. Bródno jest na drodze do zagłady a nie na drodze do rajskiego dobrobytu. Reszta Targówka też, bo Bródno wchodzi w skład tej dzielnicy. Przypomnijmy sobie mądrość ” po czynach ich poznacie”. Tak, po czynach, nie po słowach. Choć część spółdzielczego betonu to nawet mówić nie potrafi.

  • 23 marca 2016 o godz. 08:26

    do anu: zapomniałąs dodać, że pracujesz w warzywniaku po drugiej stronie ulicy. huehuehuehiue

    Co do założeń, że BĘDZIE METRO, SIEĆ TRAMWAJOWA i MOST KRASINSKIEGO to może niech najpierw to zrobią a potem zwężajmy jezdnie itd. Troche logicznego myśelania.

  • 23 marca 2016 o godz. 09:58

    Tentyp. O twoim poziomie świadczy traktowanie ludzi na podstawie zatrudnienia. Coż takiego stałoby się gdybym pracował w schronisku (dla bezdomnych lub zwierząt) – bardzo pożyteczna i wartościowa praca. W warzywniakach również pracują na ogół bardzo sympatyczne osoby. A ty „biznesmenie” z Targówka już się nie dowartościowuj tymi „biznesowymi spotkaniami Wilanowie” i spójrz ma ceny rowerów szosowych na dobrym osprzęcie np. dura ace. Trochę ci łyso, że mój rower do rekreacji jest droższy od twojej „biznesowej bryki”? I tak, tak. Sprzęt wymienia się co 2-3 lata.

  • 23 marca 2016 o godz. 12:20

    Przerzucacie się obelgami, a ani jeden ani drugi nie pojmie, że każdy ma inne potrzeby. Że trzeba zaspokajać potrzeby rowerzystów i kierowców. Że rower jest bardziej ekologiczny, ale dwójki dzieci do przedszkola nie zawieziesz, a nie każdy ma tyle pary, żeby na siodełku dojechać na Mordor. Nie każdy jeździ 15 letnim trupem z wyciętym katalizatorem. Kłótnia między rowerzystą a kierowcą jest jak pytanie kogo bardziej kochasz, mamę czy tatę. Nie da się łosie jedne żyć bez tolerancji jednego czy drugiego. Rowerzyści mają poczucie, że są tacy zajebiści, tacy eko, tacy pro life, a jak przyjdzie jechać do supermarketu czy przedszkola to już w Golfa IV w TDI’ku i buta, a po jezdni to jak ciężarówką, środeczkiem, bez światełek, mistrzowie prędkiego ruszania z zielonego światła… 22km/h przez całe skrzyżowanie.
    Kierowcy też nie lepsi, d*** nie ruszy, tylko jak u rodziców na wsi, fura musi stać przed wejściem do chałupy, bo ładna, VW, z Niemiec. Parkujemy jak chcemy, jeździć po mieście nie umieją, sułtani lewych pasów, mistrzowie ekonomi w oszczędzaniu na żarówkach w kierunkowskazach, eksperci od wyprzedzania trwającego dłużej niż reklamy w polsacie i najlepsze, władcy jedni, zes*** się, a cię nie wpuszczę, ja tu byłem pierwszy, stałem dłużej i nie wjedziesz przede mnie.
    Tyle w kwestii wzajemnych obelg. Uszanujcie się łosie, bo wszyscy zginiemy. I parkingi są potrzebne i ścieżki rowerowe…. i dystans to siebie, dystans… bo zginiemy.
    Spółdzielnia tworzy państwo w państwie i trzeba się wyrwać przed szereg, powiedzieć sąsiadom na zebraniu rocznym, że to złe, że można to zmienić, że zagarnianie pod siebie nie kończy się dobrze.

  • 23 marca 2016 o godz. 12:24

    ja mam rower Author i kiedyś jezdzilem w zawodach kolarskich (górskie) . Kocham rowery i jeżdżę na nich, ale to nie oznacza, że jestem za zwężaniem dróg, likwidowaniem parkingów itd. Ścieżki też nie są nie wiadomo jak rozwinięte, więc się nie podniecaj. Pewnie na komunie w tamtym roku dostałeś rower i kozaczysz.

  • 23 marca 2016 o godz. 14:48

    ja pisałem chyba 2 lata temu, że SM BRÓDNO to „mafia” i zdanie nie zmieniłem. A kto myśli inaczej ma do tego prawo, ale jednoznacznie oznacza to, że nie ma wszystkich w domu. q:

  • 23 marca 2016 o godz. 23:01

    C.D.N. parking bloki Kondratowicza 23a , 25a Suwalska 26a , 28 – pogonić te dostawcze i ciężarowe które tam parkują;nie dość że jest mało miejsc parkuje ich na tym parkingu na noc nieraz 7-8 , swoją wielkością zajmuje 1.5 miejsca czyli łatwo obliczyć te ciężarówki blokują 12-15 miejsc.Popieram sąsiada z VII p. cegłówki i kamienie brać na noc do domu i następnej nocy pod oknem będzie luźno,tylko trzeba uważać oby w swoją brykę nie trafić.

  • 24 marca 2016 o godz. 18:07

    do tentyp: nie kompromituj się już swoimi wypowiedziami. Spotkania biznesowe to masz chyba przy kupnie ziemniaków u siebie na wsi albo przy wymianie słoików na pełne. Cebula ci z butów wystaje z każdym komentarzem coraz bardziej.

  • 25 marca 2016 o godz. 10:01

    Zwężanie Kondratowicza to samobójstwo drogowe dla Brodna. Na takich samych zasadach („bo jest metro”) na Ursynowie mogliby zwęzić Al. KEN, a przecież nikt przy zdrowych zmysłach tego nie robi.
    Kondratowicza udanie zbiera ruch z węższych ulic. Poza tym i tak mimo, że są dwa pasy i dwie jezdnie, tworzą się tam w szczycie korki przed skrzyżowaniami – np. z Łabiszyńską i Rembielińską.

  • 26 marca 2016 o godz. 19:24

    Co Wys się tak wszyscy bulwersujecie. Karty już dawno rozdane. Możecie nafiukać SM BRÓDNO. To oni są panami Bródna i to oni lachę na Was kładą, a sami kładą się ze śmiechu na te Wasz wypociny. Wspólnoty mieszkaniowe dobra rzecz ile nie zarządza nimi POSESJA VJ. Pod rządami tej firmy niejeden blok popada w ruinę.

  • 28 marca 2016 o godz. 23:30

    Warto dodac, ze w ostatnich dniach wykonano badania gruntu na terenie PGR Bródno. Dni Stajni są policzone. Stanąc tam maja kolejne bloki….

  • 28 marca 2016 o godz. 23:34

    To prawda. Na trawniku po drugiej stronie ma zostać wybudowany parking wielopoziomowy. Stacja metra Targówek Ratusz, będzie miejscem przesiadek całej Zielonej Białołeki. W pobliżu na Zaciszu stanie dworzec autobusowy jak na Marymoncie. Ciekawe ile linii tramwajowych i autobusowych skasują, po wybudowaniu metra?

  • 29 marca 2016 o godz. 14:18

    Chcielismy miec metro i bedzie. Dlaczego teraz sie dziwic, ze za metrem przyjdzie europejskie miasto, czyli wysoka, pierzejowa zabudowa na zwezonej Kondratowicza. Czasy z blokami na polach przechodza do historii, czy to sie komus podoba, czy nie.

  • 30 marca 2016 o godz. 17:00

    Jestem oburzony propozycją zwężenia Kondratowicza. Skutek będzie taki, że całe Bródno będzie stało w gigantycznym korku a ruch będzie odbywał mniejszymi ulicami (Łojewska itp) a nie Kondratowicza – szybką przelotową arterią. Jak można było wpaść na tak chory pomysł aby pozbawiać dzielnicę osi przejazdowej. Czy ktoś pomyślał jak do szpitala dojadą karetki? „Najlepiej” zwęzić Kondratowicza, zlikwidować parkingi przy pawilonach na Kondratowicza – a parkować to chyba będziemy na polu przy Leroy – a nie przepraszam tam Agatę budują. Czy nikt nie pomyślał o uporządkowaniu parkingów przy pawilonach przy Kondratowicza. Można je fajnie zaprojektować tak, że łatwo będzie parkować a wygodnie i bezpiecznie można korzystać z chodnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.