Zbigniew Stonoga pędził po Targówku ponad 330 km/h | | targowek.info

Zbigniew Stonoga pędził po Targówku ponad 330 km/h

…ale dawno temu. Wrzucony w weekend filmik nakręcono co najmniej przed rokiem.

 

Zbigniew Stonoga to bardzo kontrowersyjny – delikatnie rzecz ujmując – biznesmen, próbujący sił w polityce. Swoją karierę medialną zaczął kilka lat temu od wojny z urzędem skarbowym Warszawa-Targówek, ale najbardziej zasłynął przed rokiem, publikując tysiące stron akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej.

Przeciwko Zbigniewowi Stonodze toczy się niezliczona ilość dochodzeń, śledztw i procesów, którymi jednak niewiele się on przejmuje. Ostatnio jego aktywność przejawia się na umieszczaniu w internecie filmików, w których kpi z policji i pędzi sportowymi samochodami łamiąc wszelkie ograniczenia prędkości.

W czwartek umieścił film, w którym jedzie (na fotelu pasażera) Ferriari 458 Italia po autostradzie z prędkością 345 km/h. A w ostatni wekend opublikował film w którym gna Audi R8 ponad 330 km/h po Warszawie – a konkretnie po… Trasie Toruńskiej! A potem skręca w ul. Głębocką i, wciąż drastycznie łamiąc przepisy, pędzi dalej ul. św. Wincentego aż pod urząd dzielnicy Targówek…

Zobaczycie ten „wyczyn” tutaj (rajd po Targówku zaczyna się w 27 sekundzie filmu):

 

 

Na filmie widać wyraźnie, jak sportowe Audi R8 pędzi pod szklanymi tunelami po Trasie Toruńskiej, momentami przekraczając 330 km/h (wiadomo to, bo w kilku krótkich ujęciach widać wskazówkę niemal na końcu prędkościomierza auta – który wyskalowany jest aż do 350 km/h).

Na filmie nie widać twarzy kierowcy, ale niemal na pewno nie jest nim sam Zbigniew Stonoga. Biznesmen-awanturnik najprawdopodobniej siedzi na fotelu pasażera i nagrywa wszystko komórką. Film nakręcono już po zmierzchu, ale nie jest to późna noc – na ulicy jest jeszcze sporo samochodów.

Po wyścigu pod szklanymi tunelami samochód dojeżdża do centrum handlowego Atrium Targówek i zjeżdża z trasy w stronę Bródna. Dalej Audi z Zbigniewem Stonogą pędzi ul. Głębocką obok centrum handlowego z prędkością ok. 140 km/h, kolejny raz łamie przepisy – przejeżdżając przez skrzyżowanie z Malborską prosto jadąc pasem tylko do skrętu w lewo – i dalej jedzie ul. św. Wincentego, skręcając w prawo w Kondratowicza, gdzie filmik się kończy.

Dodajmy, że dozwolona prędkość na Trasie Toruńskiej (S8) to 120 km/h, a na Głębockiej i Wincentego 50 km/h…

 

zbigniew-stonoga-audi-r8-warszawa-yt
Kadr z umieszczonego na YouTube filmu Zbigniewa Stonogi. Sportowe auto jedzie po ul. Głębockiej z prędkością ok. 140 km/h

 

Ciężko nazwać wyczyn pana Stonogi (i jego kierowcy) delikatniej niż kompletny idiotyzm. Na pocieszenie jednak – jeżeli możemy tak powiedzieć – choć filmik wrzucono do internetu w weekend 12-13 marca 2016 roku, to od uwiecznionego na nim „wyczynu” minęło znacznie więcej czasu.

Naszym zdaniem, szalony przejazd Audi R8 miał miejsce co najmniej rok temu, na początku 2015 roku, a być może nawet jeszcze w roku 2014. Dlaczego tak uważamy? Z trzech powodów.

Po pierwsze – na Trasie Toruńskiej przed zjazdem w kierunku Głębockiej widać żółte linie i koperty przeznaczone na kontrole ciężarówek. Od kilku miesięcy ich już w tym miejscu nie ma. Po drugie – podczas jazdy ul. św. Wincentego widać po lewej stronie płoty otaczające budowę osiedla mieszkaniowego. Obecnie ta inwestycja jest już ukończona. I dowód ostateczny – dosłownie w ostatniej sekundzie filmiku widać fragment słupa z cenami paliwa na stacji benzynowej Statoil. Benzyna kosztuje na nim 5,43 zł, a gaz LPG 2,56 zł. Tak drogiego paliwa, na szczęście, nie było od końca 2014 i początku 2015 roku.

Z drugiej strony – skoro wyścig Zbigniewa Stonogi odbył się tak dawno temu, wykroczenia pokazane na filmie niemal na pewno już się przedawniły. A więc durny kierowca, nawet jeśli policja ustaliłaby kim jest, uniknie kary.

Przypomnijmy, że trzy miesiące temu na ul. św. Wincentego – w miejscu, w którym Audi pana Stonogi jechało jakieś 140 km/h – inny „wspaniały” kierowca też drastycznie złamał przepisy i zabił 16-letnią dziewczynę. Choć tamten kierowca ma już zarzuty, to wciąż (o czym pisaliśmy już w styczniu) pozostaje na wolności…

 

5 komentarzy na temat “Zbigniew Stonoga pędził po Targówku ponad 330 km/h

  • 14 marca 2016 o godz. 09:52

    afera afera afera. wy się zajmujecie wlasnie takimi tematami :)

  • 14 marca 2016 o godz. 11:36

    to stonoga stoi za tymi rajdami?
    już kilka razy słyszałam raz z jednej raz z drugiej strony jakieś rajdy sobie urządzają i to nie na Trasie tylko Wysockiego?

  • 14 marca 2016 o godz. 19:46

    Ale głupota – tam są dziki.

  • 15 marca 2016 o godz. 00:41

    …przewaga dzieki technice !!!

  • 16 marca 2016 o godz. 21:50

    Ale zaszczyt mnie kopnal normalnie. Grubas na targowku sie pokazal. No tak trzeba z tego zrobic „jedynke” na lokalnym portalu bo to wazne jest. Dno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.