Metro na Targówku – zamknięte ulice, objazdy, trasy autobusów | targowek.info

Metro na Targówku – zamknięte ulice, objazdy, trasy autobusów

Już wiemy, jak to będzie wyglądać! Zmiany będą potężne, znikają 3 linie autobusowe, pojawia się jedna. A okolice Trockiej stracą bezpośrednią łączność z Ossowskiego.

 

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o utrudnieniach czekających nas na Targówku podczas budowy II linii metra. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami inwestycja przerwie ruch w dwóch ważnych miejscach: na ul. Trockiej przy Pratulińskiej, oraz na Ossowskiego przy Pratulińskiej. Pratulińska będzie także zamknięta na odcinku pomiędzy Trocką i Handlową.

 

JAK POJADĄ AUTOBUSY NA TARGÓWKU

Nowo zbudowane rondo na ul. Ossowskiego przy Witebskiej będzie punktem startowym dla dwóch linii autobusowych: 160 i 517 – które pojadą po czynnym odcinku „obwodnicy” Targówka (Handlową do Gorzykowskiej) i potem stałymi trasami do centrum Warszawy. O rondo zahaczy też linia 156, która w drodze z Młocin i Bródna na dworzec Wschodni tutaj zawróci i dalej pojedzie „obwodnicą” do  Radzymińskiej.

Drugie nowe rondo, właściwie zawrotka na Trockiej (od strony Radzimińskiej) będzie z kolei pętlą dla linii 199 (do Ząbek i Rembertowa), 212 (przez Gorzykowską i Handlową do św. Wincentego i ronda Żaba) oraz dla nowej linii zastępczej: 262, która zastąpi likwidowane E-3 i pojedzie (codziennie) z Trockiej do Radzymińskiej a dalej do Dworca Wileńskiego.

Na zapełnionej dziś po brzegi pętli Trocka pozostaną tylko dwie linie autobusowe: 162 oraz nocna linia N12, które pojadą Borzymowską do św. Wincentego, ale zaraz zawrócą przy Kołowej na „obwodnicę” Targówka i przez Gorzykowską przebiją się do Radzymińskiej, gdzie dalej pojadą starymi trasami.

Oprócz E-3 ZTM zamierza na czas budowy metra zlikwidować jeszcze dwie linie: 356, łączącą Targówek z Bródnem, oraz podmiejską 740, łączącą dzielnicę z Markami. Pozostałe autobusy w dzielnicy (na szczęście…) pozostają bez zmian.

 

MAPKI I SCHEMATY OBJAZDÓW NA TARGÓWKU

 

objazdy-II-linia-metra-targowek

ZOBACZ TEŻ: Korketa objazdów wokół metra – od 20 maja 2016 r. 212 i N02 zmienią trasy 

 

Uwaga, ZTM minimalnie skorygował termin tych zmian: zamknięcie ulic i zmiany tras zaplanowano na noc z niedzieli na poniedziałek z 1 na 2 maja 2016 r. I od tej nocy tak będzie przez kolejne trzy lata. Jednak nie miejscie złudzeń – po otwarciu metra autobusy nie wrócą na stare trasy, tylko zmiany i cięcia linii będą jeszcze większe. Nic już nie będzie na Targówku tak jak dawniej :)

Jak obejść pieszo teren budowy metra na Targówku, pokazuje poniższa mapka:

 

jak-obejsc-pieszo-budowe-metra-targowek

 

Szczegółowe mapy objazdów i nowych przystanków autobusów na Targówku na czas budowy metra:

 

Budowany „nasz” odcinek II linii metra to:

• długość: 3,2 km
• trzy stacje: Szwedzka (na Pradze), Targówek, Trocka (to nazwy robocze, jeszcze mogą się zmienić)
• koszt budowy: 1,067 mld zł
• wykonawca: Astaldi S.p.A
• planowany początek kursowania: rok 2019
• przewidywana częstotliwość kursowania: co 2–3 min.
• przewidywany czas przejazdu ze stacji Trocka do stacji Świętokrzyska: ok. 14 min.

wszystkie grafiki: ZTM, zdjęcie na górze: autobus zastępczy na ul. Ossowskiego / fot. targowek.info

 

69 komentarzy na temat “Metro na Targówku – zamknięte ulice, objazdy, trasy autobusów

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:23

    Jak ograniczają 356 to powinno 156 jeździć co 15 minut!

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:25

    A ponadto 262 niech jeździ na Wschodni, to chociaż w Targową będzie dojazd za 517 dla Zamiejskiej.

    Ale ogólnie zmiany słabe – radni jak zawsze zaspali i każda okazja, aby zabrać jakieś kursy.

    Nikt też nie zauważył, że nie będzie dojazdu do przychodni na Tarnogórskiej i Tużyckiej.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:34

    CZY TO SĄ JAKIES ŻARTY? CO Z TEGO ZE BEDZIE BUDOWA LINII POWINNO BYC TYLE SAMO

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:44

    Gdzie są radni i za co biorą pieniądze, że się pozwala na taką grandę!

    Autobus na Bródno – co pół godziny.

    Autobus na Wschodni – co pół godziny.

    I to wszystko jedna linia 156 zwiedzająca poszczególne zakamarki Targówka, Pragi i Bielan. Radni, za co bierzecie kasę?

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:51

    Sprawdźcie ile linii autobusowych i tramwajowych jeździ z Metra Wilanowska, a tutaj chcą wszystko skasować.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:54

    A dlaczego tylko jeden numer 262 ma zastąpić dwie linie 160 i 517? I do tego obie jeżdzą do centrum, a nie tylko do Dworca Wileńskiego? Dlaczego mamy tracić czas na kolejną przesiadkę?

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 09:59

    Niech 262 jedzie chociaż na Dworzec Wschodni, 517 pozwala na wygodny dojazd na Targową bez przesiadek. To jeśli 262 ma zastąpić, to niech jedzie na Wschodni chociaż.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:05

    Jena linia na Bródno – śmieszne. Autobus który nigdy nie jest na czas i jeździ co 30 minut.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:06

    Ogarnijcie sie. Typowe Polskie podejście, zabierają źle, dają też źle.tal ciężko będzie wyjść 5, 10 min wczesniej i iść np na Radzymińską? Najlepiej aby każdemu taksówkę zapewnili…

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:14

    –> Aldi,

    Tak, ciężko. Bo robi się zapasowe pętle, więc infrastruktura jest. A układ tras jest od czapy.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:29

    Jak dla mnie linia 262 powinna jeździć do Pl. Bankowego by łączyć się bezpośrednio z I linią metra. Zmiana nie za duża a ułatwia bardzo życie. Druga linia malutkim busem ze starej pętli na Bródno.
    A tak ogólnie wedle zasady nigdy wszystkim nie dogodzi. Zasada prosta każdy pracuje gdzie indziej i chciałby bus z pod domu pod pracę :)

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:30

    Ta „pętla” jest przewidziana na jedną, max dwie krótkie linnie. Nigdy każdemu nie dogodzi.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 10:33

    Jak bedzie jechać 156 na Bródno ?? Ktoś wie??

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 11:26

    Nie zabierajcie linii 356, przecież 156 samo nie da rady, zwłaszcza, że kursuje co pół godziny…Czemu likwidujecie linie Państwo, a nie dodajecie???

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 11:43

    Linia 262 ma zastąpić linię E-3? Czy to znaczy, że będzie kursowała tylko przez 3 godziny w jednym kierunku (rano do centrum i po południu na Targówek)? Bez weekendów? Jeśli ZTM zabierze i 160 i 517 z pętli na Trockiej, to ta linia zastępcza powinna kursować chociaż do Placu Bankowego i przez cały dzień, i przynajmniej co 5 minut w godzinach szczytu.
    Można dojść do Radzymińskiej, ale przy Trockiej ani 527 ani E-7 się nie zatrzymuje!

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 12:00

    do Aldi: tak, będę leciała z Korzona na Radzyminska (25 min). Bo jakiś ignorant tak chce.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:07

    To jest jakieś nieporozumienie. Jak dzieci mają dojechać do szkoły na Bródno ???? Czy nikt nie pomyślał ,że lecenie z Zamiejskiej, Askenazego i Korzona do obwodnicy Handlowa ,gdzie będzie podobno jeździć jedyny ,, babciny” autobus co 30 min powoduje to ,że ludzie pracujący i dzieci szkolne będą musiały codziennie o pół godziny wcześniej wyjść z domu . Jakby mało jeszcze traciły czas na dojazdy. Czy tak ciężko z pętli chociażby puścić zabierane 356 i tak miało małą trasę a będzie bardzo pomocne. Dostosować rano trochę do godzin rozpoczęcia pracy i szkoły aby na czas dojechać.
    Czy ktoś chociaż wie czy ogrodzenie budowy będzie miało jakąś luke w okolicy Trockiej aby z Askenazego i Korzona można było dostać się do nowej pętli i Radzymińskiej czy będziemy musieli latać do parku Wiecha i zawracać lub do Gilarskiej i zawracać aby się dostać 100-200m na drugą stronę??????

    28 kwietnia o 18 .00 ( trochę póżno jeśli 30 .04 mają już wkroczyć wykonawcy!!!!!) będzie zebranie Naszej strony budowy z ZTM , Metro i UM w Gimanzjum 141 na Trockiej . Jeśłi przyjdzie nas większa grupa to może uda się nakłonić konkretne osoby do zmian porządanych przez mieszkańców.
    Pozdrawiam

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:09

    Jeśli teraz są takie jęki, to ciekawy jestem jak będziecie jęczeć, gdy otworzą te stacje metra :) Wtedy zniknie 160, 162, 517, za to zyskamy autobusy podmiejskie z Marek, Ząbek itp, pewnie kilku prywatnych przewoźników oraz masę samochodów osobowych parkujących gdzieś :)

    Odnośnie samej zmiany – nie jest dla mnie zaskoczeniem, spodziewałem się tego, już oswoiłem się z myślą chodzenia do Handlowej, do autobusu. Przeżyłem budowę metra na Ursynowie, teraz mieszkam tutaj, więc przeżyję budowę metra na Targówku. Korzyść z budowy metra jest bardzo duża, więc trzeba przemęczyć się przez czas budowy i później będzie nowa rzeczywistość ;)

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:27

    Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Zabierają nam bazarek ( przynajmniej na jakiś czas) dojazd na Głębocką czy do Marek do Centrum Handlowego żaden . Młodzi poradzą sobie jakoś z zakupami – podjadą samochodem raz w tygodniu ale starsi ludzie korzystający z komunikacji miejskiej mają z wózkami pełnymi zakupów przesiadać się kilka razy i dochodzić do autobusu 20 min w jedna stronę ??? Na osiedlu tuż przy budowie zostaje nam jeden sklep TOPAZ gdzie w tej chwili stoi się po 20 min w kolejkach a co dopiero będzie gdy będzie jedynym sklepem w okolicy.
    Kto siedzi za tymi biurkami i wymyśla te głupoty. Chyba jakiś pajac mieszkający w domku na obrzeżach i z szoferem pod drzwi, nie korzystający nigdy z ZTM.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:30

    Szymon,

    zwróć uwagę, że problemem głównym jest nędzna jakość połączenia z Bródnem. Jak będzie metro do Centrum nikt nie będzie płakał za 160, 162 czy 517.

    Jak będzie na Bródno to nie będzie płaczu po 156.

    Ale do jasnej cholery, od prawie 3 lat połączenie na Bródno to nędzne 156 co pół godziny! A teraz zabierają 356. Z okolic pętli Targówek nikt nie pojedzie 162 w korek na Wincentego, tylko będą szli na 262. No i co? Dojada tylko do Wileńskiego. Metra jeszcze nie ma!

    Dać 156 na Partulińską co 10 minut oraz 162 na Pratulińską tak, jak obecnie jeździ i wszystko będzie ok.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:34

    ja na wszzelki wypadek przesieedze te trzy lata w domu. dopiero jak zbuduja metro to wyjde. po co ryzykowac?

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:35

    do: Marat G – Zdaje się, że do CH Targówek komunikacja zostaje taka sama, czyli 120. Odnośnie CH Marki – wcześniej bezpośrednio można było dojechać 740, które nie zbyt często kursowało, teraz 199 z przesiadką w 190.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:39

    Ola z Korzona :)

    Również mieszkam na Korzona – a co myślisz o 120? Nie wiem dokładnie, w które miejsce Bródna chciałabyś dojechać, lecz może to Ci wystarczy? Nie spod bloku, lecz tak, czy siak musiałabyś dojść do innego przystanku.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:42

    Szymon,

    120 zahacza o Bródno, tylko urząd Dzielnicy. Ja nigdzie nie chce dojechać, ale dzieci do szkół, na basen. To wszystko załatwia 156.

    Do 120 jest daleko, za daleko. Autobus ten jeździ jak chce, nieregularnie. co 20 minut w wakacje. I co – zasuwac na przystanek i czekac – moze kiedyś przyjedzie?

    poza tym racje, co robią radni, dlaczego nikt tych zmian nie skonsultował z mieszkańcami?

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:43

    Ola z Korzona – jeszcze jedno – Pratulińskiej nie będzie przez cały czas budowy metra. Pod skrzyżowaniem Trockiej/Pratulińskiej znajdzie się stacja metra.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:56

    Aborcja powinna być legalna wtedy nie mieli byśmy takich porąbanych myślicieli i ich głupich pomysłów.
    Odcinają połowę Targówka od komunikacji. Szkoda drugiej pętli i autobus widmo 199 który wozi powietrze. Powinien być na niej taki autobus który jedzie w stronę centrum a nie tylko w stronę ząbek i do żaby a ta część trockiej nie będzie miała połączenia z centrum chyba że dojdzie sobie od Pratulińskiej do Radzymińskiej. Jeśli maja być dwie pętle to tak powinno się podzielić te autobusy że by była alternatywa dla wszystkich pętla od strony Trockiej np. 199 (w Radzymińską w lewo), 212 (w Radzymińską w prawo do żaby), 160 (w Radzymińską w Prawo do centrum) i pętla od strony Witebskiej 517 (od Gorzykowskiej w prawo do centrum) , coś w lewo od Gorzykowskiej a do żaby (do tyłu od strony Wincentego). I powinni wydłużyć linię 512 tak jak kiedyś była za Wisłę.
    Jak się zacznie sajgon i ludzie poblokują ulice to ktoś się puknie w czoło i pozmienia te chore ustawienia że z jednej pętli jedziemy tylko w jedną stronę a z drugiej w drugą stronę.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 13:58

    Najlepsze jest to, że mówili, ze bazaru nie można przenieść na pętlę na czas budowy metra, a nad stacją metra wybudować nowej pętli. Teraz się okazuje, że to było kłamstwo. Pętla w zasadzie niepotrzebna (przecież nikt normalny nie będzie korzystał ze 162 żeby po pół godzinie być przy Radzymińskiej).

    Dajcie 162 na Pratulińską, a bazar na pętlę!

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 15:40

    Z planu wynika, że przejścia pomiędzy Askenazego i Zamiejską nie będzie. To jak mieszkańcy z tamtej strony mają się przedostać do tymczasowej pętli autobusu 262? I częstotliwość dla tej jedynej linii 262 podana jako12-15 minut to chyba żart. Ten autobus powinien jeździć co 5 minut żeby przekonać ludzi do tego, że komunikacja zastępcza jest dobrze zorganizowana i rekompensuje pozostałe trudności.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 16:51

    Ola z Korzona, spod cmentarza masz 169,227 i 500 przestańcie jęczeć, że nie ma się jak dostać na Bródno

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 17:27

    Rozumiem, że każde rozwiązanie jest złe ale nie można porównywać przesiadek na Świętokrzyskiej, która jest ulicą biurowców z dzielnicą mieszkaniową. Dlaczego wielka pętla autobusowa na Trockiej będzie stała niemal odłogiem? To moze całkiem ją skasować a na jej miejsu postawić bazar. Mieszkańcy Zamiejskiej czy Gajkowicza mają blisko Trocką i tam 15 autobusów… Pętla na wysokości Zamiejskiej zapcha miejsce pod bazarek. Widać, że chyba są jakieś lobbingi. Przecież z Witebskiej mogłyby jechać jakieś autobusy dowożące do Handlowej… Po co jeszcze komplikować 156?! Czy ten nieszczęsny autobus nie może jechać prosto z Kołowej Handlową?! Dlaczego pod pretekstem budowy metra odbiera się autobusy, przecież przy tak skomplikowanym układzie powinny być dodatkowe linie. Największe problemy:
    1. Poza mieszkańcami Zamiejskiej nie ma bezpośredniego dojazdu do przychodni na Tużycką.
    2. Poza mieszkańcami Zamiejskiej nie ma dojazdu na bazarek na Trockiej. Kto tam będzie kupował jak trzeba się będzie przedzierać przez Mokrą albo Gilarską. To jest droga dla starszych osób? Zresztą bazarek tak szybko się nie otworzy. Może powinny powstać w różnych punktach dzielnicy jakieś pawiloniki czy budki… Teraz, żeby mieszkaniec Borzymowskiej czy Gościeradowskiej dostał się na bazar musi przejść przez Zacisze! A mieszkaniec Węgrowskiej czy Piotra Skargi przebijać parkiem albo 3 razy przesiadać. Szał. Nie mówiąc już o Lidlu, do którego poza 162 nie będzie żadnego dojazdu.
    3. Mieszkańcy z okolic Witebskiej nie mają połączenia z placem Hallera ani rondem Żaba.
    4. Dojście do przystanków na Lusińskiej przez trzy małe, zaniedbane, zaszczekane psie ulice: Lusińską, jeszcze gorszą Chyrowską czy zalaną szambem staro-Złotopolską to tragedia. Najbliższa cywilizowana uliczka do Dalanowska, ewentualnie knieje na Korzona.
    5. Komunikacja z Bródnem tragiczna. 156 powinien jechać conajmniej co 15 minut. Zwłaszcza, że zahacza o Kaufland, co przy wyjałowieniu handlu na Targówku ma wielkie znaczenie.
    Tak czy inaczej czekają nas długie, ciężkie lata.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 17:45

    Joka, chyba nie myślisz albo jesteś płatnym kundlem ztm. A co mam z Gajkowicza spod płotu budowy stacji Metra?

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 17:46

    Już widzę te staruszki, które przedzierają się na bazarek ze Złotopolskiej przez Zacisze na Trocką. A dzieci szkolne? 156 już teraz wygląda jak wagon na Umschlagplatzu, chyba będą zapisy na przystankach, kto może wsiadać a kto za tydzień.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 17:51

    W weekend jest jedyna okazja, żeby dobiegać po Targówku, zrobić zakupy, pójść do kościoła, odwiedzić znajomych. A jak nas zaczną grodzić to ludzie latami nie będą widzieli swojej dzielnicy. I będziemy jeździć na Pragę po gazetę czy kawałek mięsa. Dobrze, że nie mam małych dzieci, nie jestem inwalidą i mam po swojej stronie Targówka kościół, cmentarz, przychodnię na Korzona, Lidla i Topaz.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 18:13

    Czy ktoś bierze pod uwagę, że na Askenazego, Korzona, Samarytanki też mieszkają ludzie, którzy muszą dojechać do pracy i szkół. Dlaczego na obecnie istniejącej pętli pozostawiono jedną linię i to jeszcze taką która nie dojeżdża do centrum. To jest ignorancja wobec osób, które płacą grube pieniądze za bilety komunikacji miejskiej. Czy w okolicach Ossowskiego i Goławickiej mieszkają ci lepsi, a ci z okolic Askenazego, Korzona czy Samarytanki to gorszy sort? Jako mieszkańcy tej części Targówka nie możemy dać przyzwolenia na takie rozwiązanie. Ewentualnie nie pozostaje nam nic innego jak zrezygnować z komunikacji miejskiej na rzecz samochodów. Tylko niech nikt nam potem nie mówi, że tworzymy korki i wozimy powietrze.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 21:30

    Zmiany do kitu, dobrze, że jeżdżę cały rok rowerem bo bym się wkurzył. Współczuję mieszkańcom.

  • 26 kwietnia 2016 o godz. 21:33

    Sami pieniacze. Chcą linii do centrum. Czy Targówek to jakaś wieś na zadupiu, że musi mieć linie do centrum? Jak tu czytam to tak. W takim razie po co budować metro? Widać jest niepotrzebne skoro wymagacie PKSów.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 01:41

    Do Xyz..
    Czy tak trudno zrozumieć , że czas to pieniądz i czas zaoszczędzony naszych dzieci na odpoczynek. Dlaczego mój syn aby dojechać do szkoły na Bródno będzie musiał 30 min mniej spać. Teraz zajmuje mu to 20 min z dojściem , od środy 20 min będzie szedł do autobusu i utknie na Wincentego aby się spóźnić do szkoły. Tak ciężko urzędasom wstawić zabierane 356 z pętli na Bródno lub na Głębocką. I tak jeździło z Witebskiej więc zmiana nie wielka. A co z pętlą… wielka rozbudowa i teraz jeden autobus. To marnowanie Naszych pieniędzy. Czy to ,że się z tym nie zgadzamy znaczy , że jesteśmu burakami i należy nas wsadzić w Pekaesy. Wydaje mi się , że Ztm jest dla nas mieszkańców i to nam powinni zrobić dogodne dojazdy i nie powinniśmy się o nie prosić. Dla mnie mogą póścić nawet Pekaes aby był dogodny dojazd na Bródno i do Centrum lub chociaż 1 linii metra czylu do Gdańskiego.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 01:52

    A ja mieszkam w okolicach Witebskiej i wcale nie chcę żadnego autobusu dowożącego, tylko zostawić tak, jak jest. Jeżeli przez wszystkich marudzących odetną nas, to chyba dam komuś w pysk :). Za to 262 powinno jechać na Centralny, jak 160. Zamiast komuś zabierać, lepiej dołożyć.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 07:02

    … nie rozumiesz, że nie da się dołożyć i nie zabrać?

    Ale można to zrobić tak, żeby miało sens i logikę.

    Czyli 162 skierować do Pratulińskiej (szybciej, mniej autobusów).

    156 skończyć na Pratulińskiej i jeździć co 15 minut.

    212 jechac na Wschodni.

    N12 skończyć na Pratulińskiej.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 09:01

    DO mARGO:

    ZGADZAM SIE! JAK JA MAM DO PRACY JEZDZIC? PRZEZ MARKI?

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 10:18

    Żeby tutaj chociaż była jakaś logika. Ale skoro na połączenie Targówek – Bródno nie budują metra i Wincentego jest przejezdna to jaki jest sens psucia połączenia?

    Dlaczego 162 jeździ bez sensu wokół osiedla? Przecież ludzie z Korzona będą szli do Pratulińskiej.

    I tak dalej…

    Ktoś teog w ogóle nie przemyslał.

    No i dlaczegona Lusińskiej nie naprawiono naiwerzchni?

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 10:38

    Zdystansujcie się i popatrzcie na układ ulic pomiędzy Trocką i Borzymowską, a Handlową. Bezpośrednio Borzymowską i Trocką łączy tylko jedna ulica – Lusińska. Jest to ulica zbudowana przed wojną, a działka, na której leży połączenie Lusińskiej z Handlową, jest objęta roszczeniem dekretu Bieruta. Jeśli miałaby być wykorzystana pętla Targówek, wszystkie autobusy musiałyby jechać Borzymowską – Wincentego – Kołową i dalej jak? Handlową do Gorzykowskiej? A co z mieszkańcami okolic przystanku Witebska? Zatem, aby zaspokoić wszystkich należałoby puścić, Borzymowską – Wincentego – Kołową – Ossowskiego – zawrotka przy Witebskiej – Osowskiego – Handlowa – Gorzykowska. Jakoś nie widzę sensu tego.
    Inna opcja – Borzymowska – Lusińska – Handlowa – Ossowskiego – zawrotka przy Witebskiej – Osowskiego – Handlowa – Gorzykowska. W tej opcji należałoby wyremontować przedwojenną Lusińską oraz zbudować przejazd przez działkę objętą roszczeniem.

    Inne ulice takie jak – Korzona, Złotopolska, czy Gościeradowska są zbyt wąskie, aby poprowadzić tamtędy ruch autobusów. Zatem start z tymczasowej pętli przy Witebskiej ma sens.
    Jeśli autobus miałby podjeżdżać w okolice pętli Targówek, trasa byłaby taka: Ossowskiego – Kołowa – Wincentego – Borzymowska – Lusińska – Handlowa – Gorzykowska. Średnio widzę ten wariant, ponieważ pomiędzy przystankami na Kołowej i Handlowej autobus by jednał 5 – 10minut w zależności od warunków na ulicach.

    Wnioskuję, że wybrano wariant nie zbyt dobry dla mieszkańców okolic pętli Targówek, ale jest to rozsądny wariant. Każdy zawsze będzie miał jakieś „ale”, lecz należy pamiętać – żyjemy w społeczeństwie ;)
    Mieszkam na Korzona, naprawdę mogę się przemęczyć i wychodzić wcześniej, iść piechotą na przystanek, marznąć na przystankach po to, aby po wybudowaniu metra mieć o wiele lepiej.

    Może w moich myślach coś pominąłem, nie mówię nie, lecz tak po prostu widzę brak autobusów na pętli Targówek.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 10:53

    Niestety czekają nas trudne lata, każde rozwiązanie jest złe ale myślę, że Ci z okolic Zamiejskiej przesadzają. Po co im kolejne autobusy skoro mają niedaleko Radzymińską i kilkanaście linii? Ludzie z Borzymowskiej czy Korzona mają iść do najbliższego autobusu do Radzymińskiej a oni nie mogą. Skoro mają 212 to mogą nim dojechać do św. Wincentego i tam przesiąść się w 156, 169,227, 500 więc dojazd jest. Albo przesiąść się w 527 koło wiaduktu. Gorzej z tymi z Węgrowskiej ale mają 160 czy 517, wysiądą przy Kołowej (o ile będzie ten przystanek) i przejdą kawałek do autobusów. Uważam, że 156 powinno jeździć co kwadrans, może trzeba tę linię jakoś skrócić. Przecież pod Wschodni jedzie 517, nie wiem czy to rzeczywiście taka priorytetowa trasa. Albo w stronę Młocin? Przecież na Bielany można dojechać innymi autobusami albo metrem… Ważniejszy jest kontakt z placem Hallera ale i tam od biedy jedzie 169 z Bródna. Jednym słowem trzeba zasuwać z buta albo się przesiadać. Trzeba też pamiętać, że z pętli na Trockiej korzysta wiele osób z Zacisza. Dlaczego z Trockiej będzie wyjeżdzał tylko 1 autobus i to 162, które dojeżdza wprawdzie do metra ale potem się z nim dubluje i jedzie na Siekierki. Czy z Trockiej nie może jechać np. 160 albo 517 a 162 dodać na Witebską? Trasy autobusów powinny być też optymalne a nie jakieś serpentyny po całym osiedlu (zawrotka 156), gdzie wyjazd z Gorzykowskiej zajmie 20 minut bo autobus ma się zatrzymywać przy każdym śmietniku. Mam nadzieję, że jak metro powstanie to zostaną jakoś unormowane trasy autobusów, przede wszystkim połączenia z Bródnem. Z mojego punktu widzenia teraz będzienawet lepiej niż jest bo nowy przystanek będę miał bliżej niż teraz ale i tak nie wszędzie dojadę z taką łatwością jak kiedyś. Bardziej mnie martwi, że nie będzie bazaru. Jak ktoś pisze, że nienawidzi bazaru to chyba sobie ze wsi słoiki i  świnię w walizce przywozi. Zanim otworzą bazar (odgrodzony od niemal całej dzielnicy, konieczny dojazd autobusem) będziemy kilka miesięcy prawie bez sklepów! Może zatem szacowna redakcja stworzy obok mapy ZTM plan sklepów z zapisami elektronicznymi.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 10:56

    Szymon, chodzi tylko i wyłącznie o to, że można było to madrzej zaplanować. Spacer z Korzona do handlowej – OK. Tylko po co 162 ładować w korki na Wicnetego? Niech startuje z Trockiej!

    I tak dalej.

    Co do Lusińskiej – nie ma zakazu budowy tymczasowej ulicy na terenach objętych roszczeniami. Podobnie jak z bazarkiem

    Z takim podejściem przypominasz urzedników, którzy ida po najmniejszzej linii opru. Mówimy o rzwiązaniach na dwa lata, więc można było je lepiej dopracowac.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 11:15

    rom – nie mówię, że nie można budować na tej działce :) Odpisywałem konkretnie na pytanie „dlaczego nie ma autobusów na pętli Targówek”. Autobusy wjeżdżają w Lusińską i co dalej? Skręcają w lewo w Handlową do Gorzykowskiej? Wtedy mieszkańcy okolicy przystanku Witebska robią wielki raban ;) A nie widzę sensu trasy: Borzymowska – Lusińska – Handlowa – Ossowskiego – zawrotka przy Witebskiej – Osowskiego – Handlowa – Gorzykowska.
    Nie ma tam autobusów, bo wg mnie byłoby to nie zbyt rozsądne.

    Również nie do końca widzę sens jazdy 162 z pętli na Targówku. Możliwe, że w ten autobus wsiadają osoby na Handlowej, dlatego go tędy puszczono.

    Piszesz o tym, że można było mądrzej zaplanować. Być może, lecz tak, jak napisałem – biorąc pod uwagę układ ulic, wybór jest mocno ograniczony. Mądrzej, czyli jak wg Ciebie? :)

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 11:32

    Szymon,. no i sam sobie odpowiedziałeś. 162 jakby jechało Lusińską to by bardzo dobrze obsłużyło Korzona. Witebską i tak pomija. I to byłoby mądrzej.

    Mądrzej by tez było jakby 156 połączyć razem z 356 w jedną linię z Żerania (jak ktoś tam wcześniej pisał) do Pratulińskiej i żeby była co 15 minut. Tyle samo autobusów, a połączenia lepsze. Przecież nikt tym na Bielany nie jeździ z Targówka – wszyscy prawie wysiadają na Bródnie czy Żeraniu (przesiadki dobre bardzo na Tarchomin).

    I w ten sposób 2 kluczowe sprawy załatwione.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 11:47

    rom: 162 jadący Borzymowską – Lusińską – Handlową do Gorzykowskiej. Być może lepiej, jednak dla jednej linii remontować jezdnię na tej ulicy i przebudowywać skrzyżowanie na Handlowej? Wątpię, aby to rozwiązanie było ekonomicznie uzasadnione.

    156 do Pratulińskiej, czyli gdzie? Pytam, bo nie wiem co masz na myśli :) Albo pętla Targówek, albo tymczasowa pętla przy Zamiejskiej. Pratulińska pomiędzy Trocką a Handlową w całości będzie zamknięta.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 12:04

    ta linia (162) jeździ co 6 minut. I nie dlae jednej linii, a dla innych mieszkańców także. Remont tej ulicy jest potrzebny niezalęnzie od budowy metra.

    156 Tymczasowa pętla przy Zamiejskiej. Z Radzymińskiej zakończenie trasy na Zamiejskiej, przystanek Pratulińska.

    Wczoraj po 16 w kierunku kauflandu 156 jechało ponad 10 minut opóźnione. Czyli prawie w połowie rozkładu. Lepiej, aby jeździło tam dużo bardziej punktualne 212.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 12:05

    Priorytetem jest dobre skomunikowanie Targówka z najbliższymi rejonami czyli Pragą oraz Bródnem (szkoły, szpitale, przychodnie, urzędy) oraz najlepiej z dużymi sklepami, które będą nam rekompensować nieobecność bazaru (Tesco, Lidl, Kaufland, CH Targówek). Poza tym skoro z Trockiej będzie jeździć tylko jedna linia to niech przynajmniej dojeżdza do Centrum np. 160 albo 517 a nie niszowe 162, z którego 3/4 pasażerów wysiada przy Dworcu Wileńskim.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 12:13

    Zobaczymy jak w tym układzie będą się poruszać samochody bo te chyba z dzielnicy nie znikną. I tak się zastanawiam jak będzie wyglądała komunikacja z cmentarzem 1-2 listopada, kiedy właśnie Witebską jadą prawie wszystkie cmentarne autobusy a teraz będzie tam pętla autobusowa. Wówczas będzie zamknięta również ulica św. Wincentego zatem wszystkie autobusy jadące po niej np. 156 czy 162 będą musiały zmienić całkowici trasę i na Trocką nic nie dojedzie.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 12:15

    rom, pamiętaj, że ulica Lusińska jest ulicą przedwojenną z oryginalną nawierzchnią, więc remont tej ulicy to nie takie proste hop siup.

    Teraz sobie pomyślałem, że w tych objazdach zupełnie nie jest ujęta ulica Jórskiego, więc można zostawić 156 tak, jak proponuje ZTM (bo trasa zmienia się nieznacznie od pierwotnej), lecz zmienić trasę 356 na: zawrotka przy Witebskiej – Ossowskiego – Handlowa – Gorzykowska – Radzymińska – Jórskiego – Samarytanki – Korzona – Borzymowska – Wincentego i dalej, jak jechało. Te autobusy były małej pojemności, więc powinny zmieścić się na tych uliczkach.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 15:03

    Najlepszym rozwiązaniem jest puszczenie z pętli Targówek dodatkowego autobusu 356 w stronę Bródna, który i tak teraz jeździ więc nic dodatkowego nie musieli by robić. Na Wincentego dogodne przesiadki np. do 500 do 1 linii metra i w stronę Targowej innymi autobusami a na Bródno dogodny dojazd i też można się przesiąść do CH Targówek czy Renova. Rzeczywiście 517 czy 160 było by lepszym rozwiązaniem niż 162 które nie dojedzie do CENTRUM. Ale zamiast pisać tylko tu ,trzeba swoje propozycje i niezadowolenie pisać do ZTM. Może coś poprawią jak zobaczą ,że są duże utrudnienia. Jak będziemy siedzieć cicho to będą mieli w nosie.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 15:06

    Szymon….
    Samarytanką i Jórskiego jeździ 120 więc po co dublować linię na Bródno z tamtej strony jak jej brakuje po Naszej stronie a nie Zacisza. Dla Zacisza zabraknie właśnie 160 czy 517 bo dużo ludzi dojeżdżało do Centrum z pętli.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 13:14

    Nic na Targówku nie będzie jak dawniej….

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 19:16

    Marat G

    Skoro czas to pieniądz to proponuję samemu wozić dziecko do szkoły własnym samochodem skoro nie jest w stanie przejść tych dodatkowych 500m do autobusu na inny przystanek. Ale czego wymagać od tatusia, który jest zapewne jest leniem, grubasem i głupolem.

  • 27 kwietnia 2016 o godz. 20:24

    wszyscy piszecie o komunikacji miejskiej i zastanawiacie się , jak i gdzie dojechać ,gdzie podzieje się bazarek , a czy ktoś pomyślał np.że mieszkańcy Zamiejskiej i najbliższych domów do sklepu Topaz będą musieli chodzić naokoło, a dzieci do szkoły na Trocką podobnie.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 00:11

    Xyz
    Słoma ci z butów wychodzi. Mąż jeździ do pracy samochodem i ja tak samo tylko ,że akurat wcześniej niż dziecko. Ale tu akurat nie o to chodzi. Czy swojej babci jeśli taką masz ,też powiesz aby z zakupami z Głębockiej czy Marek leciała 500 metrów i przesiadała się dwukrotnie bo zostajemy z jednym sklepem na osiedle. Tak jak pisałam metro jest dla wszystkich i bardzo dobrze tylko czemu kosztem mieszkańców. Mi osobiście nie podoba się to , że na bazarek czy autobus który będę miała 100 m dalej będę musiała lecieć ponad kilometr dookoła płotu. A moje dziecko ma ciekawsze zajęcia niż z samego rana przez trzy lata tracić czas na dojazdy babcinym autobusem który chodzi co 30 min. bo ciężko dla kilku tysięcy mieszkańców puścić dogodny autobus. Ztm miało czas aby popytać nas mieszkańców jak najdogodniej dopasować linie.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 07:29

    P_A_R_A_L_I_Ż T_O_T_A_L_N_Y

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 08:55

    Bardzo fajne zmiany oby szybko uporali sie z nasza czescią na targówku i bedziemy mieli metro :)

    Troche bałaganu dziś a jutro wspaniała nowoczesna linia metra do samego centrum! Jak by mi ktos kiedys powiedzial, że na Targówku bedzie metro to bym go wysmiał mówiąc, przecież tu nawet tramwajów nie ma – a tu prosze SUPER!

    Ps. pani z Zamiejskiej dluzszy spacer do sklepu nie zaszkodzi a dzieciom tez sie nic nie stanie. LENIE!!!

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 09:06

    Adrian, płatny kundel ZTM!

    Mogli zrobić lepiej, a zrobili gorzej. Powiedz to osobom starszym – niech spacerują do przychodni czy na Bródno, bo dojechać nie mają jak.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 13:15

    Mieszkam w okolicy przychodni na Tuzyckiej i cale zycie zasuwam do Radzyminskiej. Do tej pory nic mi nie bylo, ale wam od przejscia jednego przystanku chyba nogi poodpadaja. I nie piszcie mi tu o starych ludziach. Na Zaciszu tez oni sa. Musicie co najwyzej przejsc jeden krotki przystanek dalej. Tragedia! Nie robcie rabanu, gdzie go nie potrzeba. A co do mnozenia linii, to podejrzewam, ze po prostu by sie nie zmiescily na zastepczej petli. Dacie rade przez 3 lata, nie przesadzajcie. Poza tym trasy i linie pewnie beda jeszcze zmieniane wedlug potrzeb, a 199 gdzies petle musi miec i do przystanku Mlodziencza wcale widmem nie jest.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 14:08

    Wielkie mi II linia metra – ja chcę dojechać na Żoliborz więc powinnam mieć dogodny bezpośredni dojazd przynajmniej do Pl. Bankowego do I lini i tam dopiero przesiadka do metra a nie wymusza się na mnie najpierw dojazd do Wileńskiego potem przesiadkę do II metra (do Świętokrzyskiej) a tam kolejną przesiadkę do I lini metra w stronę Żoliborza. Chore w ten sposób zawsze będzie młyn na stacji Świętokrzyska bo nikt nie myśli o rozładowaniu ruchu a wręcz odwrotnie następuje kumulacja ludzi i tłok na pojedynczych stacjach. Po co mam ja i pewnie wielu innych tracić czas i robić sztuczny zbędny tłok w na Świętokrzyskiej jak mogła bym bez straty czasu wsiąść sobie do metra na Pl. Bankowym. Logicznie temu również miało służyć metro.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 14:42

    Zauważcie, ze obrońcy poronionych pomysłów ZTM piszą w godzinach pracy ZTM. Ciekawe, czy im za to płaca.

    A chodzi tylko o to, żeby w ramach tej samej liczby autobusów poprawić przyjęte pomysły.

  • 28 kwietnia 2016 o godz. 20:21

    Platny kundel…, godziny pracy ztm… Ubaw po pachy. Nie robie w ztm, ale z innej branzy i doswiadczenia wiem, ze takie rozwiazania dla ludzi najlepiej testuje sie na … no na kim? Na ludziach!!! Pierwsze kilka dni czy tygodni to bedzie szok – przyznaje. Potem mysle wszystko doprecyzuja, usprawnia. Wy myslicie ze wszystkie super rozwiazania powstaja od razu. NIE.
    Pzdr

  • 29 kwietnia 2016 o godz. 07:40

    Wystarczyło aby Ztm spotkał się z mieszkańcami i dowiedział by się jakie są potrzeby i oczekiwania. Ciekawe w jaki sposób będą sprawdzać nasze potrzeby? W każdym autobusie będzie siedział pracownik i obserwował ile osób nie weszło do 262 bo będzie w godzinach szczytu do Wileńskiej jeździć co 12 min.? Wczoraj na spotkaniu przedstawiciele Ztm powiedzieli , że 162 z pętli Targówek do metra Wileńska będzie jechał 7 min. Ciekawe tylko w jaki sposób i o której godzinie. Życze powodzenia aby z Borzymowskiej w Wincentego po godz. 7 w te 7 min skręcił

  • 29 kwietnia 2016 o godz. 08:14

    Marat G – z tego, co wiem, w większości autobusów, tych nowszych, nad każdymi drzwiami jest czujka zliczająca ilość osób wchodzących i wychodzących z autobusu. 162 z pętli Targówek do Wileniaka w 7 minut – nierealne. Wg nowych rozkładów będzie jeździł 15 – 16 minut, a 262 – 9 minut. Ciekawe skąd wzięli te 7 minut…

  • 29 kwietnia 2016 o godz. 08:32

    Oczywiście, że to będą obserwować. I na tej podstawie korygować. Jest to najlepszy sposób aby stwierdzić jakie jest zapotrzebowanie na dany autobus. Inaczej trudno to zrobić. Tylko na podstawie spotkanie trudno jeszcze to oszacować bo przecież nigdy wszyscy którzy będą korzystać z komunikacji nie przyjdą na to spotkanie i może się okazać, że inne jest oczekiwanie obecnych na zebraniu a inne ogółu.

  • 3 maja 2016 o godz. 19:18

    PROSIMY z pętli Trocka jakiś autobus bezpośrednio do centrum. Autobus 517 niech wróci na pętlę. Zabrane zostały autobusy, które jadą do centrum, a został 162

  • 11 maja 2016 o godz. 15:32

    Niech autobus 517 wróci na pętlę na Targówku !!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.