Progi zwalniające na Rembielińskiej do wymiany | targowek.info

Progi zwalniające na Rembielińskiej do wymiany

Na nowych progach kierowcy niszczą samochody i zapowiadają, że pozwą miasto do sądu. Drogowcy zapowiadają wymianę progów.

 

Na zabrany z Rembielińskiej przystanek tramwajowy wciąż nie możemy się doczekać, tymczasem progi zwalniające wkrótce zostaną zdemontowane. Pojawiły się ledwie kilka miesięcy temu i na pewno spełniły podstawowe zadanie: samochody jeżdżą po Rembielińskiej wolniej. Ale jakim kosztem?

Na ulicy pojawiło się ograniczenie do 30 km/h. Wielu kierowców uważa jednak, że nawet jadąc z tą prędkością można uszkodzić zawieszenie na progu. Mówią o tym w programie „Polska i świat” na TVN. 

ZDM nie ma sobie nic do zarzucenia, ale co ciekawe nawet policja przyznaje kierowcom rację:

– Podkreślam, że jeśli przekraczamy próg z prędkością 30 kilometrów na godzinę, nie możemy tutaj mówić o uszkodzeniu pojazdu – odpowiada rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka w rozmowie z TVN.

– Ja nie odważyłbym się jechać z prędkością 30 kilometrów na godzinę i z taką prędkością przejechać przez to urządzenie spowalniające – przyznaje insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji cytowany w materiale.

Policja zapowiedziała interwencję w sprawie progów, a drogowcy zapewnili stację, że choć progi spełniają wszystkie normy, zmienią je na łagodniejsze.

Na zdjęciu lutowe przygotowania do remontu Rembielińskiej / fot. ZDM

 

8 komentarzy na temat “Progi zwalniające na Rembielińskiej do wymiany

  • 21 maja 2016 o godz. 08:30

    Wczoraj jechałem. Potwierdzam. Te progi są straszne! Cóż za nadgorliwość je wykonał? Zwalniałem do 0 kmph. Chyba nie o to chodzi mieszkańcom, aby wdychać nadmiar spalin od co chwilę ruszających samochodów.

  • 21 maja 2016 o godz. 10:21

    Zgodzę się że progi dla prędkości 30 km/h są za duże. Proponuję ustawić znak 10 km/h a nawet 5 km/h lub zmienić progi na mniej strome. Dla mnie rozsądnym rozwiązaniem będzie wstawienie progów mniej stromych. Tak aby znak ograniczający prędkość do 30 km/h nie wprowadzał w błąd.
    Teraz uzasadnienie dla istnienia tych progów przed skrzyżowaniem Rembielińskiej z Poborzańską:
    – występuje duży ruch pieszych, generowany przez galerię handlową, osiedla, przystanek tramwajowy,
    – ułatwienie dla kierowców wyjazdu z ulicy Poborzańskiej na ulicę Rembielińską przy skręcie w lewo, obniżenie prędkości przed skrzyżowaniem spowoduje że nie bedą się tworzyć korki przy wyjeździe z galerii Renova.

    p.s
    Ideałem było by gdyby wystarczyło postawienie samego znaku 30 km/h, a nawet nie tyle znaku co więcej empati z strony kierowców, pieszych i rowerzystów. I

  • 21 maja 2016 o godz. 14:51

    Wczoraj przejachalem przez prog z predkoscia 30 km/h. Ups samochod uszkodzony. Jutro sprobuje pokonac go z predkoscia 50 km/h. Czuje, ze moze spotkac mnie ciekawa przygoda.

  • 23 maja 2016 o godz. 10:08

    Progi zwalniające to pomysł szalonego aktywisty.

  • 23 maja 2016 o godz. 13:46

    Niech wymienią te progi na mniej spadziste! Chociaż szkoda, że ktoś pomyślał post factum – marnotrawienie pieniędzy..

  • 23 maja 2016 o godz. 18:46

    Po co tam te progi?
    Podwyższenie pasów czy skrzyżowania załatwi sprawę!

  • 30 maja 2016 o godz. 11:51

    ja bym tam dał szlabany. w końcu to nowe osiedla i miejsca dla motłochu nie ma. nie po to buliłem kasę za mieszkanie by mi teraz tubylcy pod oknami jeździli.

  • 14 lipca 2016 o godz. 12:05

    Do wymiany do wymiany i nic się nie dzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.